Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1910670 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alois

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9360 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 08:13:48 »
Ale epików na pewno nie wyda ani Egmont, ani Mucha, a już tym bardziej Hachette. Musiałby ktoś przyjść nowy, powiedzieć "jebać to, wydaje epiki po kolei" ale pewnie i tak by został zblokowany przez licencje, które rozkładają się na 3 wydawców.

Myślę że Studio Lain ze swoim sposobem wydawania komiksów by dało radę. Ograniczony nakład w cenie okładkowej bez rabatu. W końcu idą tak ze Spawnem . No ale to rozwiązanie nie dla dusigroszy.

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9361 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 08:56:41 »
Myślę że Studio Lain ze swoim sposobem wydawania komiksów by dało radę. Ograniczony nakład w cenie okładkowej bez rabatu. W końcu idą tak ze Spawnem . No ale to rozwiązanie nie dla dusigroszy.
Wątpię, najprawdopodobniej licencje poblokowałby pewne rzeczy. Zresztą SL pytało o pewne tytuły, a których jak się okazało nie mogło wydać, a znalazy się one teraz w ofercie Muchy oraz Egmontu.

Online Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9362 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 09:27:53 »
Byli też pytani o Epiki (np. początek Claremonta, gdzie jest kilka tomów ciągiem) i Arek pisał, że nie chce.

Offline Antari

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9363 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 10:02:48 »
Wiadomo, każdy by chciał żeby wydali wszystko po kolei. Tylko ile to by zajęło? Lata, może nawet dwucyfrowe.

Powiedzmy, że tomów będzie 20. Co w przypadku gdy wyprzeda się tom 3, 4, 8 i 12? Najlepiej niech dodrukują. No ale zalegał latami i się nie opłaca. I zostajesz z serią, której przecież nikt nie kupi bo nie ma dostępnego kompletu w obiegu.

I już macie odpowiedź dlaczego wolą wydawać w kawałkach, a nie po kolei.

Nikt nie jest na tyle szalony żeby się dobrowolnie ładować na taką minę.
« Ostatnia zmiana: Śr, 22 Lipiec 2026, 10:04:49 wysłana przez Antari »

Offline Crono

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9364 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 10:37:27 »
Antari, powiedz to Egmontowi, który wydaje epiki Pająka i jeden rocznie epik Wolverine'a (ale tutaj wiadomo, tomów jest mniej). Przyjmując, że wydawnictwo wydawałoby 2 tomy rocznie, na wydanie całości, musielibyśmy czekać kilkanaście lat. Tylko co z tego? Ile lat zajęło Egmontowi wydanie zaledwie 9 tomów Ultimate X-Men? Ile zajmie wydawanie wymienionego już epika Wolverine'a?

Offline Antari

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9365 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 10:57:15 »
Okej, tylko będzie znowu stękanie i jęczenie, że nie wejdą w serię bo nie ma tomu 2 itd. Ludzie oczekują, że takie tasiemce będą dostępne w obiegu cały czas. Naprawdę nie trudno trafić na takie wpisy na forum. Praktycznie cały czas.

Ja tylko mówię, że wydawnictwa nie chcą się ładować w takie coś i wcale im się nie dziwię. Wygodniej wydawać mniejsze wycinki historii.

Offline Szysza32

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9366 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 10:59:47 »
A to nie jest tak, że przy Wolverinie brakuje im tomów do wydania po kolei? Marvel dopiero teraz wyda 5 i zapowiedział 4 na przyszły rok, a Egmont wydał 1-3 (choć już dawno zapowiedział 6).

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9367 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 11:12:46 »
Ile lat zajęło Egmontowi wydanie zaledwie 9 tomów Ultimate X-Men? Ile zajmie wydawanie wymienionego już epika Wolverine'a?
Tempo Ultimate X-Men jest podyktowane słabą sprzedażą, Pani Alicja to mówiła w najnowszych wieściach poświęconych Marvelowi. Epici z Wolverine'm to tak jak pisze Szyszka - brakowało takiego Epica oryginalnego, żebym zachować ciągłość bez dziur.
Egmont potrafi wydać szybko jak sprzedaż jest zadowalająca, lub chcą nadrobić zaległości względem USA - wystarczy spojrzeć na Daredevila Zdarsky'ego, gdzie tomy 1-3 i Diabelskie Rządy wychodziły miesiąc po miesiącu
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline dreamer36

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9368 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 12:10:39 »
Mi np. w ogóle nie przeszkadza sposób wydawania X-Men. Niestety, ale wg mnie same historie może są fajne (widomo - lepsze i gorsze) i całościowo być może Claremont trzymał poziom, rozpisał ponadczasowe postacie i napisał historie, będące klasyką, ale źle się to zestarzało. Czytam sobie raz na jakiś czas a to jakieś punkty zwrotne, a to coś od Muchy i naprawdę narracja w tych komiksach dla mnie jest czymś, co sprawia, że nie chcę mieć całości na półce. To co jest dostępne mi w zupełności wystarczy, a i tak mam jeszcze gigantyczne zaległości w tej materii.

I tak by to wyglądało - ktoś by wydał 2-3 epiki, ludzie by kupili kierowani opiniami 10 osób chociażby z tego forum, a potem by przestali, bo na dłuższą metę wg mnie jest to lektura męcząca. Mamy epika Saga miotu i historia jest naprawdę super, ale tak cholernie przegadana, że w ogóle traci całe napięcie i na koniec uznałem, że w z sumie to mnie lektura wymęczyła. I może po prostu nie jestem w stanie docenić kunsztu, ale jestem na tyle inteligentny, że nie trzeba mi opisywać co widzę na obrazku. Przeczytałem ostatnio pierwszy epik Wolverina i musze przyznać, że ostatnia historia napisana przez Peter'a Davida jest lepsza niż cała reszta tomu napisana przez Claremonta (tam chyba jeszcze ze dwa zeszyty były Davida - bardzo się wyróżniały na plus wg mnie jakością na tle pozostałych).

Także nie ma szans na epiki X-Men bo nikt tego nie kupi, albo kupi dwa tomy i wylądują na olx. Więc można przestać lamentować za każdym razem, jak to ktoś coś wyda z X-Men, że "jak tak można, lepiej wydać epiki".

Peace :)

Offline Crono

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9369 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 12:11:27 »
wayne_collector, ale ja to wszystko wiem. Chodzi o to, że Egmont wydaje w takim a nie innym tempie, niezależnie od powodów. Epiki X-men też mógł początkowo wydawać 1 na rok. Albo zacząć od środka, albo po prostu wydawać tak jak to wydaje Marvel, czyli nie patrząc na chronologię. Bo niby co temu stało na przeszkodzie? X-men Jima Lee wydali, pomimo że w samym albumie są dziury pomiędzy zeszytami. Z Supermana najpierw wydali jego śmierć, a teraz wracają do historii Byrne'a. Nawet te ich fantastyczne Punkty zwrotne to jeden wielki misz-masz i skakanie po różnych okresach (nawet tej serii nie wydają chronologicznie). Więc w czym był problem?

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9370 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 12:37:51 »
W tym problem, że takiego Supermana można czytać od Śmierci, tak jak Batmana od Knighfalla itp. X-Men Claremont pisał latami, samą serię Uncanny 16 lat - to jest potężna saga, gdzie ciężko czytać do od środka np. Tutaj jedyną sensowną opcją byłoby wydawanie tego od początku po prostu
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Crono

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9371 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 12:46:54 »
W tym problem, że takiego Supermana można czytać od Śmierci, tak jak Batmana od Knighfalla itp. X-Men Claremont pisał latami, samą serię Uncanny 16 lat - to jest potężna saga, gdzie ciężko czytać do od środka np. Tutaj jedyną sensowną opcją byłoby wydawanie tego od początku po prostu
Niby tak, ale Punkty zwrotne to wycinki z różnych serii z różnych lat, które ukazują się u nas bez większej chronologii i jakoś Egmont nie ma z tym problemu. Mucha wydaje X-men skacząc raz do takiego okresu, raz do innego i też nie ma z tym problemu (bo się chyba sprzedaje dobrze). Więc dalej się upieram, że mogli wydawać epiki w takiej kolejności, w jakiej były wówczas dostępne.

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9372 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 12:48:04 »
No i na Punkty Zwrotne właśnie każdy narzeka  ::)
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Online Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9373 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 13:47:56 »
Okej, tylko będzie znowu stękanie i jęczenie, że nie wejdą w serię bo nie ma tomu 2 itd. Ludzie oczekują, że takie tasiemce będą dostępne w obiegu cały czas. Naprawdę nie trudno trafić na takie wpisy na forum. Praktycznie cały czas.

Ja tylko mówię, że wydawnictwa nie chcą się ładować w takie coś i wcale im się nie dziwię. Wygodniej wydawać mniejsze wycinki historii.
Oczywiście, że by tak było. Tylko że tak jest przy każdej serii, ludzie chcą wszystko od razu i nie da się tego uniknąć. Tylko jest zasadnicze "ale" - to samo można było napisać kilka lat temu, kiedy ruszali z Epikami Pająka (no i pewnie się pisało), ale minęło właśnie te kilka lat, mamy 13 tomów Epika, 5 Straczynskiego i 2 Marvel Knights. 20 grubych tomów na twardo z klasyki. Więc to się tylko tak wydaje, że to kupa czasu.


I tak by to wyglądało - ktoś by wydał 2-3 epiki, ludzie by kupili kierowani opiniami 10 osób chociażby z tego forum, a potem by przestali, bo na dłuższą metę wg mnie jest to lektura męcząca. Mamy epika Saga miotu i historia jest naprawdę super, ale tak cholernie przegadana, że w ogóle traci całe napięcie i na koniec uznałem, że w z sumie to mnie lektura wymęczyła. I może po prostu nie jestem w stanie docenić kunsztu, ale jestem na tyle inteligentny, że nie trzeba mi opisywać co widzę na obrazku. Przeczytałem ostatnio pierwszy epik Wolverina i musze przyznać, że ostatnia historia napisana przez Peter'a Davida jest lepsza niż cała reszta tomu napisana przez Claremonta (tam chyba jeszcze ze dwa zeszyty były Davida - bardzo się wyróżniały na plus wg mnie jakością na tle pozostałych).
No widzisz, a według mnie zeszyty Claremonta były bardzo fajne, a historia Davida kretyńska.

Wiadomo, że narracja była inna, jak kogoś nie jara ten okres, to go nie zajara.
« Ostatnia zmiana: Śr, 22 Lipiec 2026, 13:59:44 wysłana przez Castiglione »

Offline Crono

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9374 dnia: Śr, 22 Lipiec 2026, 13:56:34 »
No i na Punkty Zwrotne właśnie każdy narzeka  ::)
A mimo to chyba dobrze się sprzedają bo wychodzą średnio 2 tomy na rok. To jak to jest?