Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1910506 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Komediant

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9330 dnia: Pn, 20 Lipiec 2026, 17:10:15 »
O tak. Elektra na dzien dobry zjada wiekszosc potencjalnych kandydatow do Egmontowej linii Marvel Limited. Gdyby wydali to jak w oryginale, czyli lacznie z Love and War, bylby 100% hicior.

Ale Love&War nie było chyba nigdy wydane łącznie z Elektra Lives Again, zresztą z tego co kojarzę to ELA nie trafiała do żadnych zbiorczaków Millera. Było DD/Elektra: Love&War, ale to zawierało tylko duety Miller/Sienkiewicz, czyli jeszcze Elektra: Assassin.

Offline donT

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9331 dnia: Pn, 20 Lipiec 2026, 17:25:58 »
Ups. Faktycznie. Tak jak piszesz - bylo wydane razem z Elektra Assassin, nie Lives Again.
Cos mi sie pokielbasilo.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9332 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 06:10:30 »

hmmm.... Rob Liefeld i jego X-force? ale to nie X-men, hmmm.....

Offline Takesh

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9333 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 09:21:37 »
Też się zastanawiam kogo mogli by wybrać. Ja obstawiam Romitę Młodszego. Jest u nas bardzo dobrze znany, miał dłuższy staż w Uncanny Claremonta i są dostępne materiały. Plus jego wizyta u nas. Może już kończą pracę nad tomem i będzie na emefkę? Zawsze mogą puścić nawet bez korekty... ::)

Offline Klima

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9334 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 09:37:54 »
Też bym obstawiał Romite Jr. ewentualnie braci Kubert ale nie jestem pewien jak dużo rysowali komiksów z X-menami.

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9335 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 11:08:36 »
Juz potwierdzili w komentarzach że będzie tom rysowany w głównej mierze przez Joe Madureire.

Offline Gruby AL

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9336 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 12:21:51 »
Nie wiem jeszcze jak poprawnie ułożyć strumień myśli, które mam w głowie... Może sam ułoży się w trakcie pisania.

Z jednej strony kolejne tomy poświęcone X-Men cieszą. Regularnie kupuję niemal wszystko, co poświęcone jest mutantom, więc i kolejne "Legendy" na pewno kupię.

Z drugiej jednak coraz mocniej kręcę nosem. Zamknięta historia, jakiś event, tomy zbierające komiksy jednego rysownika... Lata 60., 90., 20. i znowu 80. Egmont przeplatany Muchą i komiksami wydanymi w kolekcjach. Tu dubel, tam dziura. Ktoś gdzieś kiedyś zamieszczał rozpiskę. Generalnie: straszny bałagan. Z każdym kolejnym wydanym komiksem spada też szansa na jego uporządkowanie. Ze względu na mnogość serii X-Meni są nieporównywalnie trudniejsi do ułożenia sensownej chronologii wydawniczej od takiego Pajączka, ale odnoszę wrażenie, że nikt nawet nie próbuje tego zrobić. Lejce dawno już zostały puszczone i nikt nie wie dokąd ten wózek tak naprawdę pędzi.
A przez tę fragmentaryczność tracimy to, co w mutantach najlepsze. Tylko zachowując jako- taką ciągłość można docenić relacje między postaciami.

Nie kieruję nawet swoich pretensji konkretnie do Muchy. Takie tam ogólne marudzenie :)

Offline Takesh

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9337 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 12:36:56 »
Pełna zgoda. Tylko ja już do tego doszedłem lata temu i zbieram mutantów Claremonta i trochę innych w oryginale. Mam w różnych wydaniach i z tego co bym chciał brakuje mi raptem kilka zeszytów. Omnibusy też są świetne, tylko to lata zbierania, bo raczej trzeba czekać na nowe edycje, bo stare albo wogóle nie dostępne, albo w kosmicznych cenach. Ale z pewnością łatwiej i taniej można skompletować to, co się chce. Jedynie znajomość języka wymagana. Także śledzę nasz rynek i kibicuje. Raczej nie dubluje wydań, ale jeśli historia jest warta, a i nasze wydanie dowozi, to czemu nie.

Offline Antari

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9338 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 12:44:03 »
Nie jest to takie zero-jedynkowe jak to jest tu przedstawiane.

Nie wszystkie runy/historie i nie wszystkie zeszyty w runie są na równym poziomie. Są lepsze, gorsze, słabe.

Nie każdy jest zainteresowany chronologiczną ciągłością. Niektórzy wolą po prostu przeczytać dobre historie/topki. I dla takich osób wydaje Mucha moim zdaniem.

Jakbyś chciał zachować ciągłość relacji bohaterów to najlepiej niech wydawnictwo wydaje wszystkie zeszyty od 1963 po kolei. Zajmie im to pewnie ze 20 lat albo więcej. Polecam zapoznać się z tym materiałem i jak chętnie się do niego wraca. Obstawiam, że takich osób w Polsce jest mniej niż palców 1 ręki.

Offline Simon11

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9339 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 12:44:51 »
Pamiętam jak tu kiedyś na forum ktoś z Muchy pisał coś w stylu: nie wydamy Spawna, bo to bardzo długa telenowela itp.

Hmm... za to wydają najdłuższą i najbardziej zagmatwaną telenowelę w historii Marvela, publikując rzeczy, które są urywkami długich okresów.

W odróżnieniu od X-Men, Spawna można wydać np. pierwszych 30 czy 50 zeszytów i będziemy mieli pełną historię od punktu a do punktu b.

X-Men tak się nie da wydawać, bo zawsze główna seria rozchodzi się na całą masę mini oraz one shotów, do tego to co ukonstytuował Claremont w swoim oryginalnym runie ma swoje konsekwencje nawet 20 lat później.

Żeby było jasne, nie chodzi mi to wydawanie Spawna, tylko argumentację wydawcy. który bierze się za najbardziej rozbudowaną serię ever i tutaj telenowela już nie jest problemem - niestety jest ona problemem dla czytelnika, gdyż nie dostaje pełnego doświadczenia i sporo rzeczy bez kontekstu.

Offline xanar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9340 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 12:49:39 »
Motyl pisał, że na X-menów też nie było klienta i naglę się pojawił xDD
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Antari

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9341 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 12:53:08 »
X-Men tak się nie da wydawać, bo zawsze główna seria rozchodzi się na całą masę mini oraz one shotów, do tego to co ukonstytuował Claremont w swoim oryginalnym runie ma swoje konsekwencje nawet 20 lat później.

Jak pokazuje historia da się. Robi to zarówno Marvel w postaci omnibusów, Milestone'ów, Epiców itp. jak również Egmont wzorując się na tych wydaniach (Punkty zwrotne) i Musze "Legendy".

Offline Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9342 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 13:10:40 »
Ze względu na mnogość serii X-Meni są nieporównywalnie trudniejsi do ułożenia sensownej chronologii wydawniczej od takiego Pajączka, ale odnoszę wrażenie, że nikt nawet nie próbuje tego zrobić. Lejce dawno już zostały puszczone i nikt nie wie dokąd ten wózek tak naprawdę pędzi.
Według mnie problem leży w tym, że wydawanie X-ów w Polsce - mam namyśli takie "nowożytne", powiedzmy od momentu, gdy Mucha zaczęła wznawiać w nowej formie swoje starsze serie typu "Astonishing" - rozpoczęło się już kilka lat temu, kiedy czasy były trochę inne. Komiksy co prawda kosztowały mniej, ale jednak wiele rzeczy wydawało się nierealnych do wydania u nas. Dzisiaj wygląda to trochę inaczej i gdyby teraz ktoś ogłosił, że np. wypuszcza u nas Epiki, to nikt nie łapałby się za głowę, że to nie pójdzie. Tyle że zdążyło już wyjść x (nomen omen) innych pozycji, Egmont postawił na kolekcję "Milestones" i jesteśmy w punkcie, w którym jesteśmy, już się tego raczej nie odkręci, bo żeby zrobić kompletniejszą edycję, trzeba by to wszystko zaorać i zacząć od początku. A i nie pomaga, że działa na tym polu dwóch niezależnych wydawców.

Offline Takesh

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9343 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 13:15:47 »
To, że jestem w mniejszości, to zgodzę się.
Pierwsze historie mutantów w wersji Lee, potem Thomasa pierwszy raz czytałem ponad 20 lat temu. Obecnie po zakupie tego w omnibusach czytam po raz enty. Najbardziej lubię jednak Claremonta. Dobry też jest Morrison, którego czytałem na bieżąco w zeszytach. Whedon i kilku innych też. Wbrew pozorom aż tak dużo tego nie ma. Jeśli wydawcy nie widzą w tym pieniędzy, to nie będą wydawać. Albo będą wydawać wlasnie tak, jak Muszka i Egmont. Bez sensu i bez pomysłu. Bo akurat te wszystkie historie Claremonta są cały czas powiązane ze sobą. Zresztą on sam o tym mówił wielokrotnie. Dlatego czytanie np. samej Sagi Mrocznej Feniks bez podbudowy bardzo ogranicza pełnię doznań. Ale co kto lubi.

Offline frosty24

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9344 dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 13:17:44 »
Juz potwierdzili w komentarzach że będzie tom rysowany w głównej mierze przez Joe Madureire.

a wiadomo, które numery będa wchodzić w skład tego wydania?