Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 761043 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3570 dnia: Pn, 24 Marzec 2025, 22:17:21 »
Czwarta historia powstała już jako komiks rocznicowy, podobnie jak ten Nucciego, na 10 jubileusz. Imo jest już dużo słabsza, ale za to obwiniam Micheliniego, który jest dla mnie personifikacją wszystkich złych elementów włoskich komiksów z lat 80/90 - naiwności, lekceważenia inteligencji czytelnika i karty członkowskiej stałego bywalca w klubie "deus ex machina".
No fabuła jest totalnie naciągana. Ratują to te wstawki z przełamaniem czwartej ściany, bo dzięki nim można uznać, że autorzy zrobili to świadomie, ale w drugiej połowie komiksu to znika. A myślę, że gdyby poszli za ciosem, to dużo lepiej by to wypadło jako taka w pełni zabawa konwencją albo zgrywa z kontynuacji wymuszanych przez wydawców/fanów.

Cytuj
Komiks Nucciego to, jak zresztą napisałeś, odhaczanie kolejnych elementów nostalgii. Czytałem to na bieżąco, tydzień w tydzień, i nie zaraz po komiksach De Vity, więc mogę mieć lekko inny odbiór, nie czułem przesytu.
To na pewno. Pewnie gdybym przeczytał oryginalny "Miecz z lodu" w dzieciństwie, to też trochę inaczej bym ją odebrał, aczkolwiek poza byciem laurką niewiele oferuje.

Ta szósta historia też pewnie wiele nie wnosi, choć jak już idziemy w pełne wydania, to pasowałoby, żeby faktycznie były pełne. Ale w tym przypadku wolałbym dostać tom z samym De Vitą, później ewentualnie mogliby puścić to:
https://inducks.org/issue.php?c=fr%2FJMHSCF+3

Cytuj
To, że dostaliśmy to dopiero teraz, zabiera dużo z przełomowości, choćby pod względem postaci Goofiego. To właśnie "Miecz z lodu" jest źródłem jego zmiany ze skrajnego idioty na ekscentryka, z którym często może się utożsamić czytelnik. Pokusiłbym się nawet o powiedzenie, że staje się głosem czytelnika przeciw przemądrzałemu Mikiemu, który wszystko chce zrobić idealnie.
No Goofy miał tu kilka fajnych momentów, miejscami humor z jego udziałem bardzo udany.

Offline herman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3571 dnia: Wt, 25 Marzec 2025, 15:23:35 »
Ufff... skończyłem dziś Chłopaków z XXI wieku, zamykając tym samym sagę, której w 100% oddałem się w marcu (czekałem z lekturą, aż wyjdzie ostatni tom). Przeczytałem 11 serii oryginalnej i ten jeden tom dodatkowy. Wrażenia? Istny rollercoaster. Od zachwytu, wielokrotnego zaskoczenia, ekscytacji "co tam autor znów wymyślił" aż po... znużenie, bo jak to u Urasawy było to świetne doświadczenie, ale zdecydowanie zbyt mocno przeciągnięte, wiele było też wątków, które finalnie za wiele nie wniosły do opowieści. No i pół otwarte zakończenie nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Jednym słowem - warto, ale liczyłem, że to będzie ten mangowy "Święty Graal". Chyba sam siebie niepotrzebnie nakręciłem, ale do 5-6 tomu było wręcz epicko.

Offline amsterdream

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3572 dnia: Śr, 26 Marzec 2025, 10:33:34 »
4 tom Ziemi Niczyjej to miał być ten gdzie poziom skacze i zaczyna się prawdziwy event bo wcześniejsze były prologiem. Przynajmniej kilka osób tu tak mnie przekonywało. No i nie wiem gdzie ten poziom rośnie bo jak dla mnie to najsłabszy tom z dotychczasowych. Prawie wszystko co tu się dzieje jest grubymi nićmi szyte, trudno mi zawiesić niewiarę. Odeszli już praktycznie wszyscy twórcy znani z Knightfall i wcześniejszych zeszytów wydawanych przez TM-Semic. Ze scenarzystów ostał się jedynie Dennis O'Neil a z rysowników nie ma już kompletnie nikogo. A następcy do pięt nie dorastają swoim poprzednikom. Jak to ma tak dalej się rozwijać, to ja za następne Batmany z tego okresu podziękuje :-\
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Drakon

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3573 dnia: Cz, 27 Marzec 2025, 09:07:16 »
Cześć. Ja wróciłem do "komiksiarstwa" z dzieciństwa kilka miesięcy temu. Za młodu (mam 46 na karku) czytałem chyba wszystko, co wpadło w rękę - od Tajfuna w "ŚM", Fistaszki, Wicka i Wacka, no i te najpopularniejsze wtedy - Tytusa, dzieła p. Baranowskiego, Christy, Funky Koval, Yans itd. Byłem w komiksach po prostu zakochany. Brałem wszystko jak leci, nawet takie rzeczy jak David&Sandy czy "Codziennie jest ten sam dzień w Dolinie Ciekawości" :). Nie dopadł mnie jedynie "syndrom amerykańskich superbohaterów", bo jedyny zeszyt, jaki miałem w tej tematyce to był czarnobiały "Superman: 50 lat" - i tak mi zostało do dzisiaj.

Później komiksy gdzieś się rozpłynęły, ale po wielu, wielu latach pasja wróciła ze zdwojoną siłą.
Aktualnie w (mini)kolekcji mam 104 komiksy, z czego lwia część to Thorgal, którego po prostu chciałem znowu mieć (uzbierałem wszystko poza serią Louve, którą sobie daruję).

A co aktualnie czytam? W związku z faktem, że mam niezbyt dużo wolnego czasu dla siebie, z aktualnej kupki wstydu po Aldebaranie i Betelgezie przyszła kolej na kolejną część, czyli Antaresa. Nieco kanciasta kreska trochę mi nie leży (szczególnie drewniana mimika), ale historia wynagradza wszystko ;)

Offline starcek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3574 dnia: Cz, 27 Marzec 2025, 10:17:08 »
W końcu ruszyłem zbiorczego Skorpiona, którego nie czytałem wcześniej.


O ile dwa pierwsze, a zwłaszcza drugi zbiorczak, były dla mnie doskonałą rozrywką, to jednak im dalej w las tym bardziej odczuwałem, że intryga robi się coraz bardziej przekombinowana i rozwleczona. Do tego jeszcze rysownik zaczął iść trochę na skróty tworząc coraz większe panele, co jednak nie przekładało się na finezyjność kreski. I jeszcze zaczął realizować politykę szczucia cycem - pewnie licząc, że tym przesłoni zniżkującą formę.


Jak dla mnie typowa lektura na jeden raz, bez zbytnich zachwytów, ale też skowytów typu - "na co mi to było??".


Tylko dziwnym trafem nie mam ochoty na piąty tom. Ktoś już czytał? Jest powrót do wyższych lotów?
« Ostatnia zmiana: Cz, 27 Marzec 2025, 11:56:20 wysłana przez starcek »
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Tomczi

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3575 dnia: Cz, 27 Marzec 2025, 11:43:20 »

Przeczytałem Stolp Daniela Odijca i Wojciecha Stefaniec, pierwszą część tetralogii Bardo. Wrażenia pozytywne przeważają nad negatywnymi, ale po kolei. Ten polski komiks to kryminał science-fiction w mrocznych klimatach, osadzony w ostatnim mieście ludzkości - Bardo, wymierającym z powodu epidemii bezpłodności.

Kreska i kolory zdecydowanie oddają miks rozpadu, braku nadziei i dekadencji miasta, a z drugiej strony równie dobrze radzą sobie z przedstawianiem narkotycznych wizji głównego bohatera. Warstwa artystyczna jest jak dla mnie świetna i oryginalna, doskonale oddaje klimat miasta Bardo.

Problemy są za to nieco z dialogami i światotworzeniem. Chociaż moje wrażenia z lektury są bardziej pozytywne niż forumowicza burberry https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/timof-comics/msg239101/#msg239101, to moja krytyka pokrywa się dosyć z jego. Świat przedstawiony nie jest jakoś szczególnie ani oryginalny ani interesujący, plus kilka rzeczy mi się nie klei, o czym w paragrafie poniżej. No ale to dopiero pierwsza część, więc część z tych niejasności może zostać rozwiana, na plus lub minus. Niektóre dialogi są za bardzo przeciągane rozkminami i cytatami z Biblii, poetów itd które nic nie wnoszą. Jest występ słynnego transwestyty komedianta/artysty od performancu i jego/jej teksty są tak suche i bez polotu... Fabuła jednak jest moim zdaniem Interesująca, kilka razy mnie zaskoczyła i generalnie jestem ciekawy jak się rozwinie w kolejnych częściach.

TEN PARAGRAF NIE ZAWIERA SPOILERÓW FABUŁY, ALE MOŻE POPSUĆ NIESPODZIANKĘ Z POZNAWANIA ŚWIATA BARDO
 Jest wspomniania przelotnie jakaś religia Czarnego Słońca, ale w sumie na czym ona polega - nie wiadomo. Rząd zdaje się ją wspierać, chyba... Mamy tabletki, powszechnie dostępne, pozwalające na przepływ myśli na odległość, ale z drugiej strony tradycyjna telewizja z jakiegoś powodu dalej istnieje. Są wspomniane hologramy, ale wszystkie reklamy to tradycyjne 2D na ekranach na ścianach i billbordach. Są słupy pozwalające na przemieszczanie się w stylu teleportacji,ale jest podkreślone że to dzięki swobodzie myśli wobec materii, więc nie wiem czy to teleportacja ciała fizycznego, czy jakby przekaźniki do projekcji myśli, raczej to pierwsze biorąc pod uwagę że nikt nie przenika przez ściany. Mamy np. wspomniane w reklamach, że są dostępne różne ulepszenia ciał itd, tymczasem wszystkie ilustracje tłumów na ulicach Bardo to po prostu zbieranina osób w dziwacznych strojach i fryzurach, cześć z nich z nienaturalnymi kolorami skóry (które równie dobrze mogą być po prostu farbą)... Zabrakło mi jakiś dodatkowych kończyn, oczu z tyłu głowy, ubrań wyswietlających obrazy na podstawie emocji, łusek zamiast skóry. W sensie, może i to czepianie się o pierdoły, może autor miał taką a nie inną wizję świata, ale ze mną ta wizja Bardo tak średnio rezonuje.


Ostatecznie jednak polecam i mam nadzieję że kolejne części poprawią poziom. Do lektury, dla lubiących słuchać muzyczki tle, polecam industrialny metal/punk Killing Joke np.
« Ostatnia zmiana: Cz, 27 Marzec 2025, 12:28:07 wysłana przez Tomczi »
Tylko koszerne komiksy ;)
Fan weird fiction, hard sci-fi i surrealizmu po polsku i angielsku
"Chciałbym umić włoski coby więcej Dylana Doga poczytać"

Offline Kadet

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3576 dnia: So, 29 Marzec 2025, 14:08:16 »
Porównałem sobie, jak nasze wydanie wypada w konfrontacji ze skanami amerykańskiej edycji w "Disney Masters" i no cóż, ten komiks mógł wyglądać dużo lepiej.

Tak nawiasem mówiąc, mimo że wydania "Disney Masters" mogą wyglądać atrakcyjnie wizualnie, radziłbym zachować ostrożność przy kupowaniu włoskich komiksów przetłumaczonych w tej serii na angielski; zespół redakcyjny w imię "przystosowania do gustów odbiorcy w USA" pozwala sobie na daleko idącą swobodę w tłumaczeniu i redakcji oryginału obejmującą nawet dodawanie nowych dymków w kadrach.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3577 dnia: So, 29 Marzec 2025, 19:17:55 »
A chyba już gdzieś o tym czytałem, ale wyleciało mi z głowy. Dobrze wiedzieć, bo ostatnio nawet zastanawiałem się, czy przypadkiem nie wezmą tego na kolejną kolekcję po Barksie, ilość tomów akurat na kilka lat.

Offline Kadet

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3578 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 00:25:52 »
Disney Masters są skrojone mocno pod rynek amerykański, kopiowanie ich w innych krajach 1:1 byłoby trochę mijaniem się z celem (nie wiem, czy gdziekolwiek ktoś tego próbował). W tej serii są na przykład już aż cztery tomy Mikiego od Paula Murry'ego (i dwa tomy Murry'ego z innymi postaciami). Amerykanie mają do Murry'ego duży sentyment, bo on rysował te historyjki w złotej erze komiksów Disneya w USA - ale poza Stanami taka dawka to może być za dużo dla przeciętnego czytelnika kaczo-mysich komiksów, bo niektóre z tych opowieści trochę się już zramotkowały.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3579 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 08:54:21 »
Nie twierdzę, że byłby to najlepszy wybór. Natomiast nasuwa mi się pytanie, czy Egmont przejmuje się takimi rzeczami, czy ważniejsze jest dla niego, że ma przygotowaną potencjalną kolekcję z teoretycznie mocnymi nazwiskami na kolejne kilka lat.

Offline Pyrovatis

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3580 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 09:26:53 »
Na fali 3 sezonu, ostatnio dorwałem i przebrnąłem przez całego Invincible. Muszę przyznać, że mimo, że nie jest to krótka seria, to czytając ją od strzału, tylko raz, gdzieś tak w 3/4 odczułem lekkie zmęczenie materiału. Ale szybko ono przeminęło przykryte kolejnym twistem fabularnym i gnającą do przodu akcją  8)
To naprawdę dobra odtrutka na trykociarstwo prezentowane przez dwa najbardziej znane wydawnictwa czyli Marvel i DC. Przede wszystkim to tutaj występuje przepiękna zabawa formą i wszelkimi toposami jakie znamy z superbohaterskich opowieści oraz swego rodzaju wyśmianie różnych naleciałości wspomnianych wydawnictw (wieczne rebooty i resety). Seria w bardzo fajny sposób rozwija bohaterów. Pokazuje też, że nie zawsze wszystko jest czarno-białe ale tonie w odcieniach szarości, że chęć czynienia dobra może prowadzić do złych czynów oraz, że każde działanie ma swoje konsekwencje, które niekoniecznie poznamy już za 5 minut ale dopiero za x czasu (gdy możliwe, że w ogóle zapomnimy o tym co zrobiliśmy).
Komiks porusza też ważne i niełatwe tematy jak dorastanie, poszukiwanie własnej tożsamości, więź ojca i syna czy matki i syna czy związków i partnerstwa. Te wszystkie rzeczy i wiele więcej jest bardzo fajnie nakreślon w toku fabuły.
Jest oczywiście brutalnie, ale jednak nie w tak przegięty sposób jaki prezentowany jest w "The Boys" Ennisa. Graficznie zdecydowanie na plus, szczególnie na planszach zbiorowych, które wprost toną w szczegółach. Czytając w sumie tego nie odczułem jakoś specjalnie, ale jak po przeczytaniu całości, znów zajrzałem do pierwszych tomów to widać jaką drogę całość przeszła od strony graficznej.
Zdecydowanie na plus, wspaniała seria, czasu z nią spędzonego nie zapomnę nigdy!

A w chwili obecnej zaczytuję się (w końcu, bo udało mi się kupić po normalnej cenie) w Sadze o potworze z bagien Moore'a. Połowa pierwszego tomu za mną i jestem zachwycony! No ale jestem wielkim fanem Moore'a więc niczego innego się nie spodziewałem  ;D

Offline michał81

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3581 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 13:30:56 »
KDP+100
Druga część zebranych felietonów komiksowych Śledzia wypada rewelacyjnie. Jak na początku widać było, że Śledziu trochę szukał czym te felietony miały być, to kiedy to już znalazł (jeszcze w pierwszym zbiorczym) tak do samego końca utrzymał wysoki poziom. 100 odcinków szacun. Tematy i przemyślenia jak zwykle związane z giereczkami, ale w kontekście życia i dorastania jego córki. A także upływu czasu i zmian jakie się odbyły przez te 30 lat w wyniku skoku technologicznego polane dużą nostalgią. Ta część jeszcze bardziej do mnie trafia, bo niektóre z tematów idealnie trafią w to co sam czuje, ale też może być w niektórych momentach mało przystępna dla osób nie siedzących w temacie gier. Kiedy jednak Śledziu w komiksie skupia się bardziej na problemach życiowych w kontekście technologii wypada to bardziej uniwersalnie. Mam też wrażenie, że w tym zbiorze Śledziu więcej nawiązuje do komiksów i wydarzeń z nimi związanych. Dodatkowo w bonusie zebrane odcinki serii Paragra, które idealnie pasują tematyką do wydania oraz powrót Fido i Mela plus kilka bonusów.
Rysunko wygląda świetnie. Przeplatanie się realistycznej kreski z kartunową to jest coś co wychodzi Śledziowi naturalnie.
Ja polecam obie części KDP, bo to nierozerwalna całość i projekt który raczej prędko nie wróci.
« Ostatnia zmiana: Nd, 30 Marzec 2025, 13:34:43 wysłana przez michał81 »

Offline Guru_Komiksu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3582 dnia: Pn, 31 Marzec 2025, 11:00:32 »
Slaine: Pogromca smoków - jakoś nie przepadałem za Slainem. Graficznie niemal zawsze są to cieszące oko rysunki, ale fabularnie nigdy mnie nie przekonało. Tylko, że to było ileś lat temu. Po długiej przerwie przeczytałem ów tom i jednak nic się zmieniło. Graficznie nadal świetna rzecz, ale fabularnie to nijakie, płytkie, nieangażujące. 4/10
Somna - rozczarowanie. Choć konwencję kupuję, bo zastosowanie różnych form graficznych w zależności, czy coś jest snem, czy rzeczywistością fajnie przedstawiono, tak historyjka, poza tym, że jest mega przewidywalna, jest przeciętnie napisana. Nudziłem się podczas lektury. Rozmowy bohaterów i fabuła z tym związana była słabo poprowadzona. Lepiej to wyglądało podczas "snów". 3/10
Cywilizacje: Kreta - to z kolei jest świetny komiks. Interpretacja mitu o Minotaurze bez elementów fantastycznych. Przygoda pełną gębą z polityką w tle i zarysem kultury minojskiej. Graficznie narysowany świetnie, szczegółowo, na kadrach można było na dłużej zawiesić oko. Historia jest ciekawa, bohaterowie wyraziści, mający swoje motywy. Solidna lektura. Takie lubię. 8/10

Offline deFranco

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3583 dnia: Pn, 31 Marzec 2025, 13:01:36 »
Nabyłem dotychczasową całość Vasco. Jestem już po 3 integralu i póki co nie jest mi przyjemnie.
Ależ to jest przeciętne. Fabuły raczej słabe, w dodatku zalatujące ramotką jakby komiks był o 15 lat starszy.
Autor wyjątkowo nie ma daru opowiadania historii. Czyta się to raczej siermiężnie. Jakby ktoś się zastanawiał,
to przy takim Skorpionie to nawet nie leżało (tak wiem, że Skorpion powstawał później, stwierdzam tylko fakt).
I jeszcze ten schemat
Spoiler: PokażUkryj
W każdej części Vasco zupełnie przypadkiem podsłuchuje jak ktoś knuje

W trzecim integralu trochę coś drgnęło na plus, ale ja już na uratowanie tej serii nie liczę.
Widać, autor ma taki styl i się go trzyma.

Z innej beczki, przeglądałem sobie jakiś czas temu, co zostało na Gildii z dawnych komiksów. Może jakieś
ostatnie sztuki, czegoś co człowiek kiedyś pominął i warto kupić zanim zniknie, dokładając do darmowej przesyłki.
W ciemno, z dużą promką, wziąłem Szkieleta, wydanego w 2016 przez wydawnictwo Znakomite (nawet nie wiedziałem o ich istnieniu).
Okazał się całkiem miłą niespodzianką spod znaku post-apo. Dobra czarno biała kreska. Oryginalne postacie, jak laska bez ręki
czy mięsożerni (szkoda, że trochę mało tych drugich). Trochę grozy, trochę akcji. Nic wielkiego. Taka historyjka spod znaku Heavy Metal.
Szkoda tylko, że autor, Argentyńczyk, Salvador Sanz nie stworzył nic więcej z tego świata. Komiks czyta się szybko (jest dosyć krótki)
i niestety pozostawia spory niedosyt. Chciało by się więcej.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline bibliotekarz

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3584 dnia: Pn, 31 Marzec 2025, 13:28:19 »
Po prostu istnieje pewna osobna grupa odbiorców literatury historycznej. Przykładają oni większą uwagę do realiów i szczegółów nawet kosztem fabuły. Raczej dla takiego odbiorcy jest Vasco. Autor np. dużą uwagę przykłada do architektury.

Skorpion to taka raczej płytka przygodówka, dosyć disneyowska. Jeśli kogoś nie interesuje epoka, tylko jakakolwiek historyjka byle kiedy i byle gdzie z ładnym konikiem w tle.
Batman returns
his books to the library