Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 764208 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dreamer36

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1455 dnia: Pn, 17 Lipiec 2023, 15:22:08 »
Skończyłem wczoraj całą sagę Knightfall - czytałem to na spokojnie, przeplatając innymi komiksami, żeby nie doszło do efektu monotonni. Raczej opiszę wrażenia z perspektywy osoby, która pierwszy raz to czytała, bez żadnego sentymentu itp.
Pomijam fakt występowania drobnych głupotek, nieścisłości, czasami niezrozumiałego zachowania bohaterów - w końcu to jest komiks SH, ciężko żeby wszystko było super spójne, normalne i rzetelnie przełożone z rzeczywistości.

Tom 1 oraz Tom 2 - w sumie poza nie do końca zrozumiałym postępowaniem Batmana, który pomimo mega wycieńczenia dalej rusza na akcję, to oba tomy podobały mi się bardzo. Tak naprawdę te dwa tomy przeczytałem w bardzo bliskim sąsiedztwie czasowy, gdyż T.1 podobał mi się mega, wg mnie w ogóle się nie zestarzał. Venom to jest rewelacyjna historia, Miecz Azraela ma inny klimat, ale również świetna historia. Reszta tomu tak samo na bardzo wysokim poziomie. T.2 do "złamania Batmana" przeczytałem chyba na raz (fakt jest taki, że wiedziałem co się wydarzy... ciężko było uniknąć spojlerów w tej kwestii). Druga połowa tomu straciła tempo, ale mimo wszystko dalej rozpatruję to w kategoriach komiksu dobrego/bardzo dobrego.

Tom 3 - tutaj seria zanotowała lekki zjazd... Może nawet nie stricte zjazd, ile ta część eventu trwała po prostu za długo. Ja wiem, że chodziło o pokazanie przemiany Jean-Paul Valley'a itp., ale tak gdzieś od 2/3 nie czułem już napięcia, a negatywne emocje, jakie odczuwałem wobec zachowań Jean-Paul'a, gdzies uciekły i w sumie jego akcje przestały wywierać na mnie aż takiego wrażenie, jak na początku. Tom zdecydowanie słabszy, a przez swój rozmiar, końcówka straciła na dynamice i emocjach.

Tom 4 - The Search uważam za ciekawą odskocznię, chociaż sam motyw lekarki uważam za zbyt odjechany i zbyt nierealny, jak na komiksy o Batmanie, które zawsze trzymały się ziemi najbardziej ze wszystkich SH. Natomiast cykl ten ma jedną mocną rzecz - zakończenie. Jest wg mnie świetne, zaskakujące, a przy swoim w sumie tragicznym wydźwięku, całość jest bardzo emocjonalna. Także mocno średni story arc z bardzo dobrym zakończeniem. Natomiast druga część (czyli tak naprawdę powrót Batmana i konfrontacja z Jean-Paul Valley'em) bardzo mi się podobało. Dynamizm, zwroty akcji, dużo postaci - bardzo fajna akcja, bardzo fajny story arc, ale tym razem wg mnie z bardzo słabym zakończeniem. Cała zawziętość Azreala znika praktycznie tak o - nie wiem, jakoś to dla mnie słabo wyszło i nie było zbyt przekonujące. Natomiast ostatni zeszyt (Showcase'94 #10) no to jest akurat świetna rzecz - tak w sumie to mi żal tego Azreala :) Podsumowując cały tom to jest on bardzo zmienny i nierówny, ale ogólnie wypadł wg mnie lepiej niż T.3.

Tom 5 - oj tutaj już ciężko mi się to czytało.
Spoiler: PokażUkryj
Nightwing w roli Batmana
to w ogóle mnie do siebie nie przekonał, cała jego motywacja również była jakaś taka płytka. Całą historia Prodigal rozciągnięta na 12 zeszytów wydaje mi się była zbyt wolna, powtarzalność fabuły była w pewnym stopniu już jak dla mnie zbyt męcząca. Podobnie Troyka - sam pomysł na historię bardzo mi się podobał, ale tutaj znowu na odwrót - w 4 zeszytach akcja jakoś tak szybko pędziła do przodu, coś się stało, zaraz nowy pojedynek, kolejny antagonista, konflikt wewnętrzny - no nie wiem, totalnie nie dla mnie. Dwa ostatnie zeszyty (Alfred’s return i The Vengeance of Bane”) na dużo wyższym poziomie, trochę jakby osłodziły mi ten raczej słaby tom.

Odnośnie rysunków za bardzo nie będę się wypowiadał, bo: po pierwsze i tak nie jestem jakimś znawcą rysunków, a po drugie: jak dla mnie to są one charakterystyczne dla epoki, w której powstały. Oceniam je jako dobrą rzemieślniczą robotę, raz jest lepiej, raz jest gorzej, ale ogólnie wrażenia na plus, ale bez fajerwerków.

Podsumowując - cała saga Knightfall mi się podobała - początek bardzo, końcówka raczej mnie, ale całokształt historii jest bardzo fajnie przemyślany, historie są ze sobą spójne, fajnie przeplatają się zeszyty różnych serii. Czasem zachowanie postaci jest nie do końca zrozumiałe, co wg mnie nawet w superhero bohater powinien zachowywać się w miarę racjonalnie. A niestety Batmam, Nightiwng czy Robin mają tutaj czasem problemy z decyzyjnością...

W sumie to czekam na dalsze klasyczne Batmany - pomimo wzlotów i upadków seria nie zniechęciła mnie do tej postaci w tym wydaniu, także w akurat w sierpniu na urlopie wjedzie Epidemia :)

Offline PJP

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1456 dnia: Wt, 18 Lipiec 2023, 13:37:28 »
Ostatnie podejście do myszowatych  8) Miki podróżuje w czasie i Szalone przygody. Prawdę mówiąc szkoda zmarnowanego potencjału z myszą, chociaż specjalnie za nudziarzem detektywem nie przepadałem. Jednak sporo historii z Fantomenem czy Czarnym Piotrusiem jest fajnych. Porównując jednak i historyjki i wydania do kaczek to... [długa cisza].
Szalone przygody - kupuję ten schemat, chociaż momentami brakowało mi brakujących ;)
Miki podróżuje w czasie - lajtowe, ale i przyjemne. Oprócz Kawy Zombo - chyba najlepsza pozycja.
I cóż, i tyle. Kawę Zombo zostawiłem i Mikiego podróżującego w czasie także. Reszta idzie w świat.

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1457 dnia: Wt, 18 Lipiec 2023, 16:59:53 »
Birds of Prey: Morderstwa i tajemnice

Fabuła na pewno jakaś tu jest, ale o co w tym komiksie chodzi, zdążyłem już stety/niestety zapomnieć. Historia jest tu bowiem jedynie pretekstem do prezentowania pięknych dziewcząt w seksownych pozach. I nie wiem, co więcej miałbym napisac o tej pozycji. Anatomia oczywiście kuleje, pierwszy plan to głównie pupy, krocza i biusty głównych bohaterek, na które rysownik zdecydowanie nie żałuje ołówka. Niekumaci, tacy jak niżej podpisany, mogą dowiedzieć się również czym są np. "kabaretki".

Sam jestem w szoku, ale jedyne co mi się tu chyba nie podobało, to Lady Shiva, odarta zupełnie z aury grozy i tajemniczości (i miejscami również z części garderoby) i przedstawiona w gruncie rzeczy, jako takie spoko dziewcze z sądziedztwa.
 
Kwintesencja lat 90. i wczesnych "zerowych"!

11/10.

Offline komiks

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1458 dnia: Wt, 18 Lipiec 2023, 18:38:38 »
11/10.
To za co dajesz temu komiksowi 11/10 (czyli arcydzieło?) bo nie kumam z tej recenzji.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1459 dnia: Wt, 18 Lipiec 2023, 20:31:13 »
To chyba ironicznie.

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1460 dnia: Śr, 19 Lipiec 2023, 15:39:36 »
To chyba ironicznie.

Tak było.
Aczkolwiek, tak na poważnie, to muszę przyznać, że przy lekturze omawianego komiksu bawiłem się całkiem nieźle i nie stwierdziłem u siebie poczucia zmarnowanego czasu. W przeciwieństwie do dużej liczby współczesnych pozycji DC i (przede wszystkim) Marvela.

Offline sad_drone

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1461 dnia: Cz, 20 Lipiec 2023, 22:21:00 »
rorschach - Bardzo mi się podobało, chociaż nie dziwię się czemu to taki polaryzujący tytuł. To w gruncie rzeczy strasznie przygnębiająca eksploracja psychiki ludzi którzy ulegają teoriom spiskowym, podobał mi się zabieg autora zbudowania fabuły na z góry nieprawdziwym sekrecie (co wiedza czytelnicy watchmen), w ten sposób czytelnik może pozostac w roli wszechwiedzącego obserwatora jednocześnie widząc jak bardzo przekonania bohaterów wykrzywiają ich spojrzenia na rzeczywistość (co tylko zostaje podbite przez gorzką konkluzję komiksu).

Ciekawie wypadł także meta komentarz z frankiem millerem który rozlicza się ze swoimi przeszłymi kontrowersyjnymi poglądami (w porozumieniu z prawdziwą osobą). W komiksie w ogóle jest sporo nawiązań jest do prawdziwych postaci i wydarzeń ze świata komiksu np. poglądy moore o superhero, prawdziwy seans spiritystyczny z millerem, nawiązania do życia personalnego steva ditko. Dla mnie ta polemika była interesująca (chociaż część informacji musiałem dogooglać) ale rozumiem że można to odebrać jako grafomanie i/lub niesmaczne zagrywki.

Myślę że tytuł fanom strażników powinien podejść do gustu, wydaje mi się też że rorschacha można traktowac wyłącznie jako sequel do tamtego komiksu, bo bez znajomości treści oryginału gubi się połowę kontekstu wydarzeń.
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.

Offline sad_drone

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1462 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 17:51:31 »
Sry za post pod postem, ale muszę wrzucać od razu zanim zapomnę ;).

Jla - wieża babel - Nie liczyłem na za wiele widząc ile egzemplarzy pojawiło się tego komiksu na rynku wtórnym po premierze, tymczasem jla waida to pozytywne zaskoczenie. Podobały mi się pojedyńcze historie z początku tomu, jak na fillery mające zapychać run pomiędzy morrisonem są one bardzo kreatywnie napisane, i czuć że waid rzeczywiście przyłożył się do ich stworzenia. Moim faworytem jest zeszyt wyjaśniający czemu jla nie pomaga w gotham po kataklizmie, urocza jest też historia przybliżająca czytelnikom ówczesne odkrycia na temat fizyki kwantowej. Sama wieża babel też okazała się bardzo strawna, o ile wątek ras al ghula jest raczej sztampowy to już eksploracja roli batmana w jla i jego nastawienia do reszty bohaterów wyszła bardzo wiarygodnie i oryginalnie, a jego "plany awaryjne" to rzecz idealnie pasująca do charakteru tej postaci.
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.

Offline bibliotekarz

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1463 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 19:31:59 »
urocza jest też historia przybliżająca czytelnikom ówczesne odkrycia na temat fizyki kwantowej.
Z góry przepraszam za dopierdalanie się. Wiem, że mechanika kwantowa zyskała ostatnio nieco na popularności, ale ta teoria została opracowana sto lat temu. I od tamtej pory fizyka znalazła się w impasie, tzn. wciąż nie opracowano żadnej równie fundamentalnej teorii a nawet większość problemów wciąż pozostaje nierozwiązana.
Batman returns
his books to the library

Offline sad_drone

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1464 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 20:14:11 »
@bibliotekarz Cóż mogę powiedzieć, kajam się i posypuje głowę popiołem. Miałem nawet myśl w głowie żeby sprawdzić czy w okresie tworzenia jla te zagadnienia zostały pierwszy raz opracowane czy to tylko waid się nimi zainteresował (jak z ekscytacją pisze w przedmowie), ale że tematy "ścisłe" generalnie nie są raczej w rejonie moich fascynacji to poszedłem po linii najmniejszego oporu.
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.

Offline misiokles

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1465 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 20:35:33 »
I od tamtej pory fizyka znalazła się w impasie, tzn. wciąż nie opracowano żadnej równie fundamentalnej teorii
W impasie? W dobie ciemnej materii?
I jest potrzeba opracowania nowej fundamentalnej teorii?

Offline bibliotekarz

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1466 dnia: So, 22 Lipiec 2023, 06:25:38 »
W impasie? W dobie ciemnej materii?
I jest potrzeba opracowania nowej fundamentalnej teorii?
Mhm. Ciemna materia nie jest akurat problemem, który nazwał bym fundamentalnym. Wystarczy przyjąć istnienie nieznanych cząsteczek oddziałujących grawitacyjnie, ale nie oddziałujących z fotonami. Są poważniejsze luki. Jest nią już choćby ciemna energia, dla istnienia której już tak prostego wyjaśnienia nie da się przedstawić. Ale mamy szereg szerszych problemów, np. dlaczego grawitację opisujemy teorią Einsteina, ale nie możemy jej opisać kwantowo? Dlaczego stałe opisujące Wszechświat mają wartości takie a nie inne? Skąd się wzięła nadwyżka materii, która nie uległa anihilacji i utworzyła Wszechświat, czemu jest jej akurat tyle i czemu nie obserwujemy pojawiania się takich nadwyżek w LHC? Jeśli obserwacja nadaje kwantom cechę punktowości to czym są obserwator i obserwacja i czy to obserwacja tworzy Wszechświat (jaką postać mają kwanty, gdy nikt ich nie obserwuje?)?

Piszę o impasie ponieważ, wbrew pozorom, w fizyce to nie są pytania nowe, ale mają jakieś sto lat. A impas jest też dlatego, że nie ma nawet pomysłu w jaki sposób przybliżyć nas do odpowiedzi. Ani lepsze obserwatoria kosmiczne ani większe zderzacze hadronów, choć dostarczą mnóstwa nowych danych, to nie przybliżą nas na krok do rozwiązania tych problemów.
« Ostatnia zmiana: So, 22 Lipiec 2023, 06:27:52 wysłana przez bibliotekarz »
Batman returns
his books to the library

Offline misiokles

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1467 dnia: So, 22 Lipiec 2023, 06:51:45 »
Większość o czym piszesz to nie są luki, to są 'generatory' pytań.

Offline Pinto

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1468 dnia: So, 22 Lipiec 2023, 10:38:15 »
W impasie? W dobie ciemnej materii?
I jest potrzeba opracowania nowej fundamentalnej teorii?
Nowej? A jest stara? Dopiero szukamy teorii, która zunifikuje wszystkie siły natury. A pogodzenie grawitacji z fizyką kwantową? Tak, obecnie jesteśmy w impasie.

Offline misiokles

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1469 dnia: So, 22 Lipiec 2023, 11:06:34 »
Coraz skuteczniejsza detekcja fal grawitacyjnych będzie przybliżać do unifikacji.