Autor Wątek: Egmont 2026  (Przeczytany 278417 razy)

BlackoutHV i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Mateusz

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1815 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 08:20:38 »
Jedziemy z omówieniem wrześniowych zapowiedzi.

Zapraszamy na https://Filmozercy.com - serwis z najnowszymi newsami ze świata kina oraz ciekawymi filmowymi i komiksowymi artykułami

Offline Bazyliszek

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1816 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 15:06:47 »
Kurka, tak często jedziesz po Bazyliszku, a jak przychodzi co do czego, to idziesz dokładnie tą samą linią rozumowania ;)

Odpiszę Ci więc, jak odpisywałem jemu: wiadomości o planach wydania N52 przez Egmont pojawiły się już w maju 2012 r., parę miesięcy przed rzutem testowym WKKM.

https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/egmont-2025/msg337284/#msg337284

Ty trzymasz się swojego zdania, ja też pozostanę przy swoim. Tym bardziej iż uważam, że sytuacja znowu się powtarza. Do tej pory była tylko zapowiedź wydania DKR od Egmontu tylko w wersji DC Compact, która została wydrukowana w maju. Z błędem. W międzyczasie wychodzi test Kolekcji Batmana, który we Włoszech i Niemczech wydaje Panini. I nagle znikąd dostajemy zapowiedź na wrzesień, że DKR i jego kontynuacja wyjdzie również w standardowym formacie. Czy istnieją aż tak duże przypadki? Ja tak nie uważam. To samo z zapowiedzianym przez Egmont "Gotham w świetle lamp gazowych". Lata były wysyłane prośby by to wznowić i cisza. Konkurencja coś się ruszyła i dopiero wtedy Egmont postanawia wydać ponownie ten tytuł.

Ja już się nie pieklę, że Egmont chyba wzoruje się na konkurencji i wydaje swoje wersje niedawno drukowanych tytułów jak DKR, Supergirl czy MoS Byrne'a. Mam tak dużą kupkę wstydu, że po prostu portfel trochę odpocznie. A i tak z zapowiedzi wrześniowych kupię z 10 ich pozycji, wliczając Kaczki.

Offline Andrzej8666

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1817 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 15:28:42 »
I nagle znikąd dostajemy zapowiedź na wrzesień, że DKR i jego kontynuacja wyjdzie również w standardowym formacie.
Przecież to będzie DC Limited  ::)

Offline Kadet

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1818 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 15:29:28 »
Ty trzymasz się swojego zdania, ja też pozostanę przy swoim.

To nie jest kwestia zdania ani opinii. To jest kwestia faktów. To jest rzecz, którą możesz sprawdzić, bo są cały czas ślady w internecie - namacalne dowody, że o zamiarze wydania N52 przez Egmont było wiadomo parę miesięcy, zanim Hachette zaczęło w ogóle testować próbnie WKKM.

Do tej pory była tylko zapowiedź wydania DKR od Egmontu tylko w wersji DC Compact, która została wydrukowana w maju. Z błędem. W międzyczasie wychodzi test Kolekcji Batmana, który we Włoszech i Niemczech wydaje Panini. I nagle znikąd dostajemy zapowiedź na wrzesień, że DKR i jego kontynuacja wyjdzie również w standardowym formacie.

W standardowym formacie? Przecież zapowiedziane na wrzesień "Powrót Mrocznego Rycerza" i "Mroczny Rycerz Kontratakuje" są z DC Limited. To będzie superpowiększony format i ekskluzywne wydanie w odpowiednio wysokiej cenie. To zupełnie inny klient docelowy niż kolekcja z kiosku i jej pierwszy tom z promocji. Sugerujesz, że wydając takie dwa byki, Egmont chce odciągnąć czytelników hipotetycznej kolekcji Batmana od jej kupowania? Przepraszam, ale to się kupy nie trzyma...

To samo z zapowiedzianym przez Egmont "Gotham w świetle lamp gazowych". Lata były wysyłane prośby by to wznowić i cisza. Konkurencja coś się ruszyła i dopiero wtedy Egmont postanawia wydać ponownie ten tytuł.

Kiedy wydali po latach próśb wznowienie "Knightfalla", to krytykowałeś ich, że niepotrzebnie powielają to, co było w Semiku (zresztą właśnie w poście powyżej też ich za to krytykujesz w odniesieniu do "Człowieka ze Stali"). Natomiast jednocześnie zarzucasz im, że wiele lat nie wznawiali tytułu, który wyszedł nawet później niż TM-Semic - no nie dogodzisz :) (a tak poza tym, Egmont wznowił "W świetle lamp gazowych" w 2021 r. w serii Noir, no ale - tak jak pisałem wyżej - to trochę inny target niż zwykłe wydanie).

Kolega widzę niestety ciągle w formie...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline arczi_ancymon

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1819 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 17:14:09 »
Nie śpimy.

Zapowiedzi na wrzesień 2026 roku od Egmontu

O, brak kontynuacji serii od Vertigo. Co za zaskoczenie. Czyli w dalszym ciągu nie kupuję niczego...

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1820 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 17:34:06 »
Ty trzymasz się swojego zdania, ja też pozostanę przy swoim. Tym bardziej iż uważam, że sytuacja znowu się powtarza. Do tej pory była tylko zapowiedź wydania DKR od Egmontu tylko w wersji DC Compact, która została wydrukowana w maju. Z błędem. W międzyczasie wychodzi test Kolekcji Batmana, który we Włoszech i Niemczech wydaje Panini. I nagle znikąd dostajemy zapowiedź na wrzesień, że DKR i jego kontynuacja wyjdzie również w standardowym formacie. Czy istnieją aż tak duże przypadki? Ja tak nie uważam. To samo z zapowiedzianym przez Egmont "Gotham w świetle lamp gazowych". Lata były wysyłane prośby by to wznowić i cisza. Konkurencja coś się ruszyła i dopiero wtedy Egmont postanawia wydać ponownie ten tytuł.
Bazyl jak zwykle w formie dotyczącym przekręcania faktów. Jest jak wół że ma być wydanie Limited w przypadku obu części Mrocznego Rycerza a ten pisze o wznowieniu w normalnym formacie.

Ja rozumiem że administracja trzyma cie jako błazna forumowego, tylko nie rozumiem dlaczego? Skoro nawet przekręcasz rzeczy z materiałów które sama adminstracja udostępnia.

Natomiast w przypadku wznowienia Gotham w świetle lamp gazowych to jest całkiem zabawna historia, bo ktoś zwrócił uwagę redaktorom po zapowiedziach na MFKIG, że zaczynają serie od drugiego tomu, więc ta zmiana nie jest podytowana żadną kolekcją, a zwykłą korektą.

Offline Bazyliszek

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1821 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 19:56:20 »
Jeśli to jest Limited, to przepraszam za "standardowy format", moja wina, nie doczytałem. W takim razie dla mnie dziwne jest, że temat tak odżył właśnie teraz. Limited może i trochę droższy, ale to nie zmienia faktu, że jakby tytuł był premierowy lub wznowiony po latach, to bym kupił. All Star Batman i Robin Millera kupiłem. DKR teraz mi wpadło od Hachette za naprawdę bezkonkurencyjne pieniądze. Mroczny Rycerz Kontratakuje i Rasa Panów została mi jeszcze z Mistrzów komiksu.

To nie jest kwestia zdania ani opinii. To jest kwestia faktów. To jest rzecz, którą możesz sprawdzić, bo są cały czas ślady w internecie - namacalne dowody, że o zamiarze wydania N52 przez Egmont było wiadomo parę miesięcy, zanim Hachette zaczęło w ogóle testować próbnie WKKM.

Nie zgadzam się z tobą. Ja uważam inaczej i że w tym roku sytuacja się powtarza. My nie mamy takiej wiedzy co i kiedy wychodzi na naszym rynku jak polscy wydawcy, którzy prawdopodobnie mają lepsze informacje z wyprzedzeniem.

To zupełnie inny klient docelowy niż kolekcja z kiosku i jej pierwszy tom z promocji. Sugerujesz, że wydając takie dwa byki, Egmont chce odciągnąć czytelników hipotetycznej kolekcji Batmana od jej kupowania? Przepraszam, ale to się kupy nie trzyma...

Dla ciebie się nie trzyma. Ja się z tobą nie zgadzam.

Kiedy wydali po latach próśb wznowienie "Knightfalla", to krytykowałeś ich, że niepotrzebnie powielają to, co było w Semiku (zresztą właśnie w poście powyżej też ich za to krytykujesz w odniesieniu do "Człowieka ze Stali"). Natomiast jednocześnie zarzucasz im, że wiele lat nie wznawiali tytułu, który wyszedł nawet później niż TM-Semic - no nie dogodzisz :) (a tak poza tym, Egmont wznowił "W świetle lamp gazowych" w 2021 r. w serii Noir, no ale - tak jak pisałem wyżej - to trochę inny target niż zwykłe wydanie).

Kolega widzę niestety ciągle w formie...

Przez późniejsze wydanie Epidemii, Dziedzictwa i NML te komiksy wyszły drożej niż Knightfall. Dlatego chciałem by wyszły wcześniej. I nie mówię, że "W świetle lamp gazowych" jest niepotrzebne tylko że wyszedł akurat teraz w tym punkcie wydawniczym a nie wcześniej. Że głosy fanów nie docierają do Egmontu, mimo, że na nich opiera się ich model wydawniczy.
« Ostatnia zmiana: Pt, 17 Lipiec 2026, 20:35:51 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Castiglione

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1822 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 20:19:10 »
Jeśli to jest Limited, to przepraszam za "standardowy format", moja wina, nie doczytałem. Co i tak nie zmienia faktu, że DKR było niedostępne parę lat w wydaniu Egmontu, a w tym roku wychodzi od nich dwa razy.
W Empiku nadal do kupienia standardowe wydanie w hc, w Bonito ostatnia dostępność grudzień 2025... O czym ty p...?

https://www.empik.com/batman-powrot-mrocznego-rycerza-miller-frank,p1050831088,ksiazka-p?%243
https://bonito.pl/produkt/batman-powrot-mrocznego-rycerza

Offline Bazyliszek

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1823 dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 20:36:50 »
@UP
Poprawione. Z racji wydania Hachette i DC Compact nie sprawdzałem, czy to stare jeszcze jest. Jak mówiłem - mam pozostałe 2 części z Mistrzów Komiksu.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1824 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 09:46:50 »
Napisałeś o standardowym formacie, nie sprawdziwszy, że zapowiedziano format Limited. Napisałeś, że "Powrót Mrocznego Rycerza" w takim formacie nie był dostępny od długiego czasu, nie sprawdziwszy, czy tak jest naprawdę. Mogę tylko jeszcze raz, n-ty raz poprosić Cię, żebyś sprawdził fakty, zanim coś napiszesz. Widzę, że często masz z tym problem. Czemu? Pisząc niesprawdzone rzeczy w pewnym sensie okazujesz brak szacunku wszystkim forumowiczom i naginasz informacje, żeby pasowały do Twojej z góry narzuconej tezy.

Dobrze. Spróbujmy rzeczowo. Mam tutaj konkretny dowód, że plany Egmontu w zakresie wejścia w New52 były znane co najmniej miesiąc przed premierą rzutu testowego: https://www.batcave.com.pl/2012/07/batman-w-polsce-czego-mozemy-sie-spodziewac-w-przyszlosci/. Wydaje mi się, że pogłoski mogły chodzić jeszcze wcześniej, ale nie jestem tego pewny, więc odsuńmy to na bok. W każdym razie to nie jest coś, z czym możesz się nie zgodzić albo mieć inną opinię. Egmont ogłosił plan wydawania N52, jeszcze zanim Hachette zaczęło testy. Na długo przed tym, jak było wiadomo, czy te testy w ogóle zakończą się sukcesem.

Ty mówisz, że Egmont dowiedział się jakimiś kanałami o teście WKKM i podjął paniczną reakcję wydawania N52, by przeciwdziałać sukcesowi kolekcji. To nie jest moim zdaniem prawdopodobne z paru powodów. Po pierwsze, takiej rzeczy nie można załatwić z dnia na dzień. Tak samo, jak cała WKKM musiała przejść fazę testową, a jeszcze wcześniej dogadywanie umowy, tak samo negocjacje w sprawie N52 musiały się toczyć już miesiące przed tym, jak Egmont ogłosił plany oficjalnie. To nie działa tak, że pukasz sobie do DC i w minutę osiem załatwiasz sobie prawa do inicjatywy wydawniczej, bo nagle okazało się, że jej potrzebujesz. Tym bardziej, że w tamtym czasie Egmont, po kilku latach chudych i z ofertą skromną w porównaniu z dzisiejszą, miał moim zdaniem znacznie słabszą pozycję negocjacyjną niż dziś. Nawet więc jeśli Egmont wiedział parę miesięcy wcześniej o teście WKKM - przypomnę, o teście, nie o definitywnym starcie - to sam również musiał pracować nad N52 miesiące wcześniej.

Po drugie, tak jak już kiedyś pisałem, wszystkie dane wskazują, że N52 nie było nagłym, impulsywnym pomysłem, który pojawił się gwałtownie, bo okazało się, że wchodzi WKKM i trzeba ją ubić. Wręcz przeciwnie, widać jasno, że N52 było kulminacją prób etapowego rozszerzania oferty superbohaterskiej w Egmoncie podejmowanych już od czasu "Jokera" z 2011, który zanotował bardzo dobre wyniki - a więc na dłuuuugo, zanim pojawił się temat kolekcji. Egmont jak zwykle ostrożnie sondował rynek, korzystając z popularności trylogii Nolana - najpierw "Joker" w 2011, potem "Zabójczy żart" w marcu 2012, potem trzy Batmany naraz w lipcu 2012, potem Nowe DC Comics od marca 2013 r., w ramach którego też stopniowo zwiększano liczbę serii. To wszystko układa się w całość, która jest chyba bardziej logiczna niż teoretyczne impulsywne rozpoczęcie jednej z największych inicjatyw komiksu superbohaterskiego w Polsce tamtych czasów, bo ktoś inny zrobił test kolekcji kioskowej.

Po trzecie, nie potrafię teraz dokładnie zlokalizować nagrania, ale pamiętam dobrze, że jakiś czas temu na jednym z filmików, chyba na Otwartych Komiksach, Tomasz Kołodziejczyk w końcu puścił trochę farby o czynnikach zakulisowych i wskazał, że jedną z przyczyn tego, że zarówno WKKM, jak i Nowe DC Comics pojawiły się w tamtym okresie, było to że w tamtym czasie wskutek zmian na rynku obniżyła się cena za materiały do komiksów superbohaterskich i ich wydawanie w Polsce stało się bardziej opłacalne. To był jeden z powodów tego, że przez dłuższy czas nikt ich u nas za bardzo nie ruszał, a potem to się zmieniło. W takim kolekcja Hachette i seria Egmontu wypływałyby z tego samego źródła, zamiast powodować jedna drugą...

Dla ciebie się nie trzyma. Ja się z tobą nie zgadzam.

A w tym wypadku - z czym się nie zgadzasz? Ja postawiłem tezę, że "Powrót Mrocznego Rycerza" z DC Limited od Egmontu za 240 zł okładkowej i jakieś 170 zł realnej ceny jest skierowany do wyraźnie innego grona odbiorców niż kolekcja z kiosku z pierwszym tomem za 15 zł, więc raczej Egmont nie wydał tego Limited, by odbierać klientów kolekcji... Naprawdę uważasz, że to nieprawda?

Przez późniejsze wydanie Epidemii, Dziedzictwa i NML te komiksy wyszły drożej niż Knightfall. Dlatego chciałem by wyszły wcześniej.

No nie, wybacz, ale to nie jest błąd wydawnictwa. Nie możesz go krytykować za coś, co jest ewentualnym problemem tylko dla Ciebie. "Knightfall" sprzedał się bardzo dobrze, jak na komiks superbohaterski i wszedł do topek sprzedażowych Egmontu. Kupiło go mnóstwo ludzi i oni z całą pewnością byli zadowoleni, że nie musieli płacić za niego drożej, niż zapłacili. Dlaczego Twoje prywatne doświadczenie miałoby być ważniejsze dla wydawnictwa niż odczucia całej tej dużej grupy, która zakupiła "Knightfall"? W dodatku, jak już wcześniej wspominałem, dochodzi też przecież ciągłość fabularna, zgodnie z którą absolutnie dobrą decyzją było zaczęcie całego tego przedsięwzięcia od "Knightfalla".

Natomiast co do "Gotham w świetle lamp gazowych" - jak napomknął michał81, to, że Egmont wydaje teraz ten komiks, raczej nie ma za wiele związku z kolekcją. Po prostu w DC wyszła niedawno kontynuacja tego komiksu, "The Kryptonian Age", i Egmont chciał ją wydać, tak jak wydaje ogólnie nowości z Batmanem - ale się nie zorientowali, że to jest kontynuacja i nie ma dostępnej pierwszej części. Musieli więc po konsultacjach przeorganizować plan wydawniczy i najpierw wznowią "W świetle lamp gazowych", żeby móc potem w końcu wypuścić "The Kryptonian Age"...

No i tak. Oczywiście możesz mieć inne zdanie na różne tematy, ale tak jak mówiłem - w sprawie faktów nie można mieć odmiennego zdania. Mamy rzeczowe dowody, że Egmont ogłosił plany w zakresie N52 nie tylko przed oficjalnym rozpoczęciem WKKM, ale jeszcze nawet przed startem jej fazy testowej - i na tym musimy budować nasze teorie.



« Ostatnia zmiana: So, 18 Lipiec 2026, 09:48:53 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Juby

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1825 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 10:08:14 »
@Kadet, qrwa mać. Czy ty nie rozumiesz, że on ma to w dupie? Czy nie rozumiesz, że jak ktoś jest chory psychicznie to nawet gdyby samo Hachette by mu napisało, że rzeczywiście Egmont pierwszy zapowiedział New52, a oni jeszcze nawet nie planowali WKKM, to i tak by temu zaprzeczył?

Ile razy do qrwy nędzy można wam pisać, żeby go ignorować, żeby mu nie odpowiadać i żeby go nie cytować? Niektórzy nie chcą widzieć jego szurowskich teorii.

A Egmont wydaje w tym roku dwukrotnie TDKR Franka Millera, bo klasyk ten obchodzi 40-lecie. To jedyny powód. W innych krajach, gdzie nie rusza kolekcja z Batmanem, też wydają go ponownie na potęgę.

Offline Andrzej8666

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1826 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 10:17:05 »
A Egmont wydaje w tym roku dwukrotnie TDKR Franka Millera, bo klasyk ten obchodzi 40-lecie. To jedyny powód. W innych krajach, gdzie nie rusza kolekcja z Batmanem, też wydają go ponownie na potęgę.
O. To idąc rocznicowym kluczem, poproszę Śmierć Supermana w Limited w przyszłym roku, na 35-lecie. Mam już w wersji TM-Semic, WKKDC i tę ostatnią, ale takie wypasione wydanie w Limited to i tak bym przytulił <3

Offline Kadet

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1827 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 10:26:27 »
@Kadet, qrwa mać. Czy ty nie rozumiesz, że on ma to w dupie? Czy nie rozumiesz, że jak ktoś jest chory psychicznie to nawet gdyby samo Hachette by mu napisało, że rzeczywiście Egmont pierwszy zapowiedział New52, a oni jeszcze nawet nie planowali WKKM, to i tak by temu zaprzeczył?

Nie będę się z nim kłócił, nie będę go obrażał, nie będę obsesyjnie pisał o nim w tematach, w których nie było do tej pory o nim mowy. Ale jeśli napisze coś nieprawdziwego albo kontrowersyjnego, zastrzegam sobie prawo, by odpisać - rzeczowo, bez jadu i wycieczek osobistych - aby sprostować przeinaczone fakty. Nie tylko ze względu na niego, ale i innych czytelników forum, także tych z przypadku, którzy szukają tu informacji. I nie widzę nic złego w prowadzeniu na forum dyskusji opartej na faktach.

To jest moim zdaniem jedyna droga - chłodne i sumienne prostowanie fałszywych treści, bez wdawania się w pyskówki. Może trochę męczące, może mniej atrakcyjne niż krótki post z jakimś osobistym pociskiem, ale na dłuższą metę chyba lepiej działa.

Mam nadzieję, że to nie zbytnia impertynencja, ale Tobie też radziłbym parę głębokich oddechów, bo Twój post wskazuje, że troszeczkę chyba za bardzo dajesz się ponieść emocjom w tym zakresie...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline xanar

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1828 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 10:42:44 »
Nie napisałem, że ostatnio, tylko że "często". Trudno by było, żebyś z nim ostatnio rozmawiał, skoro przez parę miesięcy miał bana.
No i to ja z nim "często" rozmawiam xDD
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Kadet

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1829 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 11:32:18 »
Wygląda na to, że na razie znów nikt z nas nie będzie z nim rozmawiał, bo znowu go wyciszono, a poziom ostrzeżenia wzrósł do 100%... Zgaduję, że Bazyliszek był na jakimś okresie próbnym z nakazem niepisania niesprawdzonych postów i fake newsów... no i zrobił dokładnie to.

W porządku, można się rozejść, nothing to see here now.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!