Autor Wątek: Egmont 2025  (Przeczytany 417864 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline Szekak

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2445 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 16:42:13 »
Też bym wolał całkowicie poprawną wersję, ale ponownie - zapewne tutaj weszło Panini i postawiło swoje warunki.
Jest to oparte na czymkolwiek prócz twojej wyobraźni?
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Piterrini

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2446 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 16:48:51 »
Sam temat obecnie omawiany mnie jakoś nie grzeje, nie takie buble widziałem, a że reakcja nie była natychmiastowa to też już chyba wyjaśnione - "nawet" wydawnictwo "jednoosobowe" by się upewniło i przemyślało dając znać po weekendzie. Rozwiązanie lepsze niż jakby go nie było w ogóle (np. Egmonty z fińskimi stronami wciąż na półkach stoją...). Kilka tygodni i kolejny bubel u tego czy innego wydawcy a wszyscy zapomną o tym obecnym, tak się kręci wszędzie i niektórzy tutaj jakby się wczoraj urodzili, a może to przyzwyczajenie do współczesnych taktyk ("satysfakcja klienta") typu zwroty Amazon czy inne Ali, gdzie tylko zgłasza się problem i od razu oddają $ bez odsyłania produktów...
Jasne że tych błędów nie powinno być, ale taki E czy inny wydawca może całkowicie też usunąć socjale absolutnie nie kontaktując się w sprawach takich rzeczy i dalej komiksy wydawać - poza samym marketingiem sprzedaż będzie podobna, z bublami czy bez (bo wiemy jak było dawniej), a jak uczy "życie" błędy więc będą, bo koszt ich eliminacji byłby nieproporcjonalnie duży, musielibyśmy wszyscy kupujący komiksy przestać to robić, ale że jest masa ważniejszych problemów (typu polityka itp.) które niby są poważne, ale nie zmieniają niczego w zachowaniach ludzi (typu protesty itp.) to nie liczyłbym na sukces...
A odniosę się tylko, offtopowo, do tego:
Czyli na logikę jeśli w np 13 tomie Ultimate Spider-Mana też byłby taki błąd powinni umożliwić ci zwrot 12 poprzednich? To nie ma sensu
W świetle tego co napisała @Katharinka to ten argument jak najbardziej ma sens. No bo skoro "oddaj jak Ci nie pasuje" równa się z dziurą w historii, to po co mieć pozostałe tomy?
Jakbyś kupował DVD z serialem, dajmy na to Stranger Things, i okazało by się, że na płytach sezonu 2giego jeden odcinek został nagrany bez dźwięku (ale ma napisy!) to byś był zadowolony z takiej płyty i chciałbyś mieć na półce taką kolekcję? A może wtedy by Ci ktoś napisał "ej nie pasuje, to oddaj ten sezon". Po co Ci wtedy zostawiać pierwszy sezon, jak wiesz, że nie zapoznasz się z całością historii...
Bo porównanie niezbyt trafne. Emisje seriali są porzucane bez żadnych wyjaśnień, nie ma oglądalności to serial spada z ramówki, i tu mam na myśli też emisję lokalną typu TVP wyemitowało 4 sezony zagranicznego serialu X, ale kolejnych, już wyprodukowanych nie wyemituje. To samo z nośnikami fizycznymi, nie tylko u nas, ale ogólnie na świecie, sam na półce mam tylko pierwsze sezony niektórych seriali, bo po prostu kolejne nie zostały wydane. A z tymi emisjami to tak samo - oglądałem masę seriali jakich emisję u nas przerwano lub jakieś odcinki pominięto i nie "żałuję" tego oglądania. Obecnie stale oglądam seriale ucięte (oryginalnie przerwana produkcja tzw. cancelled) i w zasadzie (bo są wyjątki) nie sprawia ten fakt żadnej nieprzyjemności podczas oglądania, oczywiście szkoda że tej "całej historii" nie ma, ale... Nie wiem, cieszę się, że odbiłem się od takiej żądzy "kompletowania" w jakiej kierunku mam wrażenie że szedłem, bo zadowala mnie samo obcowanie z taką popkulturą, niech to będzie i sam pierwszy sezon serialu X :)
Więc porównanie mało trafne (bez różnicy czy tom 2 jest czy go nie ma, czy jest "zepsuty", nie powinno to odbierać przyjemności z czytania tomu 1), temat zresztą dotyczy Spider-Mana, postaci której "całej historii" raczej nikt na forum nie przeczytał, i oczywiście nie przeczyta, bo optymistycznie już dawno nas tu nie będzie a komiksy z S-M będą powstawać...

Offline Xmen

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2447 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 16:51:18 »
Serio już przesadzacie, każdy kto ma inne zdanie niż wy atakujecie od wspierania Egmontu - już misiokles oberwał bo śmiał zwrócić uwagę tylko, że faktycznie u was teraz każda inna opcja oprócz zmielenia całego nakładu jest zła - nie no, A ty dlaczego zawsze stajesz w obronie Egmontu? bardzo go wspiera Xmen, nie ma co  ;D
Nic się misioklesowi nie oberwało, grzecznie go zapytałem. Miałem już kiedyś zapytać, bo zauważyłem, że bardzo często reaguje na krytykę Egmontu. Może ich bardzo lubi, to po prostu moja ciekawość.
Wy też już przesadzacie z tymi pieśniami pochwalnymi, kolega odpalił ci jakieś komiksy z paczki od Egmontu, że tak nagle zmieniłeś front? wydali oświadczenie które tylko dowodzi, że z problemem nic nie zrobią. Karteczki sam mogę sobie wydrukować, a zwrot wadliwego towaru to prawo konsumenta.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Saruman

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2448 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 16:54:52 »
Podsumuję.

Jedynym dobrym rozwiązaniem dla klientów byłaby sprzedaż obecnych tomów z większym rabatem (+ "karteczki" z rozkładówkami w komplecie) - ze względu na wadliwość produktu 
+ szybki dodruk komiksu (w mniejszym nakładzie) z poprawionymi stronami, sprzedawany w normalnej cenie.

Każdy sobie wybierze, którą wersję woli - tańszą z małą wadą lub w standardowej cenie, za to bez wad. Wilk syty i owca cała.

Egmont wyszedłby z tym komiksem "na zero", ale zachował twarz. Przypominam, że mówimy tu o największym wydawcy komiksowym w kraju, który "buduje rynek komiksu w Polsce".

Teraz możemy jedynie albo kupić tom wadliwy, albo w ogóle go nie kupować - i olać dość ważny komiks, zakończenie serii Marvel Knights + uzupełnienie innej serii.

Dostaliśmy więc jedynie półśrodek, najkorzystniejszy dla wydawcy (nie licząc zamiecenia sprawy pod dywan).

« Ostatnia zmiana: Śr, 06 Sierpień 2025, 16:59:05 wysłana przez Saruman »

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2449 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 16:59:50 »
Jest to oparte na czymkolwiek prócz twojej wyobraźni?
Wystarczy trochę bardziej siedzieć w temacie Hachette i ich umowach z Panini, ale też mam wśród komiksiarzy jednego znajomego który ma dość obszerną wiedzę w temacie Panini, to jak oni działają, i kiedyś mi wytłumaczyć jak to działa.
Z resztą Panini jest dużo większą marką niż Egmont - to Egmont od nich bierze licencje, nie odwrotnie - stąd naprawdę myślisz, że Egmont sobie może robić co mu się żywnie podoba bez zgody firmy od której wzięli licencję? Śmiem bardzo wątpić.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Xmen

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2450 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:03:21 »
To zapytaj kolegi co mówi licencja od panini o sprzedawaniu wadliwych egzemplarzy. W takim wypadku Egmont może robić co mu się podoba bez zgody firmy od której wziął licencję?
Ty po prostu piszesz to co ci pasuje pod twoje zdanie, dzisiejsze zdanie, bo wczoraj miałeś inne.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Castiglione

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2451 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:06:28 »
Dosłownie w komunikacie jest - "Informujemy również, że istnieje możliwość zwrotu albumu w miejscu jego zakupu" - czyli dostaniesz pełny zwrot kasy, Egmont nie zostawi cię na lodzie - ja w ten sposób zwróciłem go do Gildii, otrzymam pieniądze jak i kasę na nadanie paczki. Czyli nic na tym nie stracę oprócz 5min dojścia do paczkomatu  ;)
Ale nie rozumiem, potrzebowałeś tego komunikatu, żeby to wiedzieć? Gildia przyjęłaby ten komiks z powrotem od razu, nawet gdyby żaden komunikat się nie pojawił.


Wystarczy trochę bardziej siedzieć w temacie Hachette i ich umowach z Panini, ale też mam wśród komiksiarzy jednego znajomego który ma dość obszerną wiedzę w temacie Panini, to jak oni działają, i kiedyś mi wytłumaczyć jak to działa.
Z resztą Panini jest dużo większą marką niż Egmont - to Egmont od nich bierze licencje, nie odwrotnie - stąd naprawdę myślisz, że Egmont sobie może robić co mu się żywnie podoba bez zgody firmy od której wzięli licencję? Śmiem bardzo wątpić.
Ale to nie jest rolą klienta się zastanawiać, czy Panini im na coś pozwala czy nie ::) Komunikacja leży po stronie wydawcy, to jest w ich interesie dać takie info, że czegoś zrobić nie mogą, bo licencja, bo umowy, itd., a nie czytelnika, aby "siedzieć w temacie Hachette". Więc głosy krytyczne nie są niczym dziwnym.

Offline Katharinka

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2452 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:12:35 »
Nie no, ile ty masz lat ? Albo pracujesz w Egmoncie.
A kto chce to za darmo  :o
No a kto ma mieć stratę wielka korporacja, która to źle wydała  :o Najlepiej, żeby klient za wszytko zapłacił :o Jak zrobią poprawiony dodruk to najwyżej jeszcze raz się kupi to samo, w sumie jak się uczyć to od największych  ;DMnie to nie obchodzi, co oni sobie z tym zrobią, niech wydadzą tak jak to miało być wydane, no chyba, że miało być tak jak teraz, to niech powiedzą, że "tak jest dobrze nam się podoba"

Żenujące odzywki.
Może chyba jednak więcej niż niektórzy. Robicie aferę o komiks który możecie zwróci i dostać pieniądze. Czego chcecie więcej? Przecież komiks wyjdzie poprawiony jak będzie taka możliwość. To jakiś fetysz z tym mieleniem komiksu?  Teraz piszesz że "ciebie to nie obchodzi" a kręcisz komentarze żalu. Naprawdę sprawa jest prosta, ktoś zawinił w jakości produkcji i firma mówi że można oddać kase- więcej nie musi nic robić. Bezcelowe jest takie narzekanie skoro nie dajecie żadnych rozwiązań poza oczywistym. - kupicie jak będzie poprawnie wydane- . Wasze zachowanie pokazuje że lepiej było powiedzieć: ,,Można oddać wadliwe tomy " i milczec w sprawie. Oddadzą nieliczni  a wszystkie opcje wychodzenia przez Egmont są krytykowane, więc to nauka na przyszłość dla innych wydawców.

Offline Szekak

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2453 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:20:05 »
Wystarczy trochę bardziej siedzieć w temacie Hachette i ich umowach z Panini, ale też mam wśród komiksiarzy jednego znajomego który ma dość obszerną wiedzę w temacie Panini, to jak oni działają, i kiedyś mi wytłumaczyć jak to działa.
To wytlumacz mi proszę jak oni działają, chętnie skubnę takiej wiedzy.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2454 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:26:31 »
To wytlumacz mi proszę jak oni działają, chętnie skubnę takiej wiedzy.
To jak znajdę czas to ci może napiszę, bo to jest temat na długą rozmowę, a nie od tak na parę słów
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Xmen

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2455 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:39:37 »
Czasu ci nie brakuje, od kilku godzin tutaj piszesz. Też z chęcią dowiem się jak działają wydawnictwa kolekcyjne od kuchni. Ten kolega to ktoś wiarygodny? z takiego wydawnictwa? Czy tak jak Marcin Gortat, ma numer do kuzyna bodyguarda Shaquillea O’Neala, przez co wydaje mu się, że zna samego Shaquillea xd
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Online misiokles

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2456 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:43:57 »
Nic się misioklesowi nie oberwało, grzecznie go zapytałem. Miałem już kiedyś zapytać, bo zauważyłem, że bardzo często reaguje na krytykę Egmontu. Może ich bardzo lubi, to po prostu moja ciekawość.

Bardzo lubię Egmont. W ostatnich pięciu latach kupiłem od nich aż 10 tytułów, głównie złotą kolekcję Kajka i Kokosza. Oraz komiksy Leo.

A bardziej serio, jestem lewakiem, więc idea niszczenia papieru (recycling nie zwróci go w 100%) dla 5 skaszanionych rozkładówek wydaje mi się strzelaniem do much z armaty.

Offline Xmen

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2457 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:48:10 »
Ładowarek do telefonów też nie dodają z powodów ekologicznych, ale mnie jakoś to usprawiedliwienie nie przekonuje ;)
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Online misiokles

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2458 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:53:45 »
Nie musi. To nie jest dyskusja o moim światopoglądzie :) Spytałem się tylko, dlaczego w Egmont-gate tak często pada argument o mieleniu nakładu jako remedium na cały powstały ambaras.

Offline xanar

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #2459 dnia: Śr, 06 Sierpień 2025, 17:54:09 »

Żenujące odzywki.
Może chyba jednak więcej niż niektórzy. Robicie aferę o komiks który możecie zwróci i dostać pieniądze. Czego chcecie więcej? Przecież komiks wyjdzie poprawiony jak będzie taka możliwość. To jakiś fetysz z tym mieleniem komiksu?  Teraz piszesz że "ciebie to nie obchodzi" a kręcisz komentarze żalu. Naprawdę sprawa jest prosta, ktoś zawinił w jakości produkcji i firma mówi że można oddać kase- więcej nie musi nic robić. Bezcelowe jest takie narzekanie skoro nie dajecie żadnych rozwiązań poza oczywistym. - kupicie jak będzie poprawnie wydane- . Wasze zachowanie pokazuje że lepiej było powiedzieć: ,,Można oddać wadliwe tomy " i milczec w sprawie. Oddadzą nieliczni  a wszystkie opcje wychodzenia przez Egmont są krytykowane, więc to nauka na przyszłość dla innych wydawców.
Nikt tutaj łaski nie robi, każdy przedmiot kupiony przez internet możesz zwrócić.

Ty masz jakiś problem z czytaniem, chyba wyraźnie napisałem:
Mnie to nie obchodzi, co oni sobie z tym zrobią, niech wydadzą tak jak to miało być wydane
Ale to nie będzie poprawnie wydane, bo dorzucą luzem karteczki, no chyba to tak nie miało być wydane bo by tak wydali od razu  ::)
No jakie ma być rozwiązanie, jedyne słusznie to jest takie, że powinni wydać tak jak pierwotnie planowali.

Z tych twoich postów to przebija się jedno, powinniście to kupić i najlepiej siedzieć cicho i się cieszyć, że w ogóle cokolwiek dostaliście  ;D I jak w w ogóle śmiecie narzekać na przenajświętszą korporacje (w tym przypadku Egmont)

Krytykować to nie można, bo im więcej się będzie narzekać tym więcej ludzi się o tym dowie i biedna korporacja upadnie  ::)

A najlepsze jest na koniec - nauka dla wydawców, możecie sobie wydawać to wszytko jak chcecie na sztukę a jak dacie dupy, to najwyżej powiecie, że tak miało być  ::) No to jest coś wspaniałego, pisz częściej tutaj.

Twój komiks jest lepszy niż mój