Lepsza? Nie. Tym sposobem by Egmont miał sygnał - nie ważne co robimy, ludzie i tak kupują.
Jednym rozwiązaniem w takim wypadku jest wycofanie całego nakładu, zmielenie go i wydrukowanie poprawnie na nowo.
Dlaczego mamy płacić, nawet te 50% za wybrakowany produkt? Komiks ma cenę okładkową 210zł, 105zł to nadal za dużo jak na taki produkt.
W momencie wycofania produktu i przyjmowania zwrotów mają jasny sygnał - zawaliliśmy sprawę, musimy oddawać ludziom kasę, a my na nim nie zarobiliśmy. Musimy to naprawić i dać ludziom prawidłowy produkt.