Autor Wątek: Egmont 2025  (Przeczytany 417805 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online parsom

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #885 dnia: So, 22 Luty 2025, 21:24:50 »
No właśnie - jeżeli. Mam wrażanie że to takie słowo, do którego dobrze pasuje fragment Leśmiana:
A słowa się po niebie włóczą i łajdaczą —
I udają, że znaczą coś więcej, niż znaczą!...

Offline 79ers

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #886 dnia: So, 22 Luty 2025, 21:25:01 »
z modern era nie interesuje mnie absolutnie nic

Offline Saruman

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #887 dnia: So, 22 Luty 2025, 22:16:43 »
Co do X-Men Epic Collection, co sądzicie o epikach około X-Menowych?

Tj. New Mutants, Generation X, X-Factor, X-Force, Excalibur.

Offline Crono

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #888 dnia: So, 22 Luty 2025, 22:46:05 »
Raczej wątpię, mutanci u nas to raczej tylko z X-Men się kojarzą, a z New Mutants Egmont wydał jakiś czas temu tom w Marvel Deluxe. Mutanci w naszym kraju zostali tak poszatkowani, że na nic z nimi nie liczę. A chciałbym, bardziej niż cokolwiek, nawet jeśli byłyby to częściowo duble.
Ale nie wierzę w to i zbieram epiki w oryginale.

Offline zerodwatrzy

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #889 dnia: So, 22 Luty 2025, 22:56:17 »
Problem z tymi seriami jest taki, że u mutantów wtedy wszystko się przeplatało, a sporo zeszytów jest już w Milestones (pomijając Generation X, tu nie wiem, bo skończyłem czytać mutantów jak odszedł Lee). Więc podobna sytuacja jak z Uncanny, tylko trochę mniej zeszytów. A i tak wszystko, co najważniejsze, jest w Uncanny + poziom serii jest wyższy (w tych pobocznych jest spora zgraja męczących scenarzystów z panią Simonson na czele). Oryginalne epiki tych serii wychodzą dość powoli, więc na jakieś dłuższe całości trzeba by czekać.


X-Factor z Modern Epic byłoby super, bo run Davida dzieje się na uboczu, jest zamkniętą całością i wciąga jak najlepszy serial, ponad 100 zeszytów pochlonalem w niecały tydzień. Ale to już sfera marzeń, mało znane postaci, taki hidden gem "dla koneserów", który by się nie sprzedał. Jak ktoś czyta cyfrowo to polecam sprawdzić tę serię na Unlimited.

Offline radef

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #890 dnia: So, 22 Luty 2025, 22:59:22 »
Pamiętam też, że na jednym z konwentów Jacek Drewnowski mówił, że "Przebudzenie Mocy" nie przyniosło takiego wzrostu sprzedaży komiksów SW, na jaki liczyli; z drugiej strony "Mandalorianin" miał chyba znacznie lepszy efekt i to po części dzięki niemu te nowe albumowe Marvele zaczęły dobrze się sprzedawać. Czasem trudno przewidzieć z wyprzedzeniem, co jak zadziała.
Według mnie nie można tego porównywać, ponieważ są to dwa zupełnie inne rodzaje dystrybucji.
SW Komiks był magazynem o nakładzie 20 tysięcy (a nie wiem, czy nawet nie startowali z większego nakładu), a obecnie wydawane albumy mają nakład kilka tysięcy i w każdej chwili mogą być dodrukowywane nawet w ilości 2-3 tysięcy sztuk.
Już nie mówiąc o tym, że obecnie albumy można kupować bez problemu w Internecie, a już z SW Komiks nie zawsze było tak łatwo, a niesprzedane egz. często zamiast pojawiać się w księgarniach internetowych, gdzie na pewno znaleźliby się chętni na kupno w pełnej cenie, to trafiały na tanią książkę.

Natomiast co do Mrocznej Phoenix. Powinna zostać wznowiona, po prostu. Tylko może niekoniecznie teraz, ale jeśli nadarzy się jakąś okazja w postaci choćby filmu o X-Menach, który gdzieś daleko, ale powoli zaczyna się majaczyć na horyzoncie.
« Ostatnia zmiana: So, 22 Luty 2025, 23:08:23 wysłana przez radef »
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Kadet

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #891 dnia: So, 22 Luty 2025, 23:14:51 »
Według mnie nie można tego porównywać, ponieważ są to dwie zupełnie inne rodzaje dystrybucji.
SW Komiks był magazynem o nakładzie 20 tysięcy (a nie wiem, czy nawet nie startowali z większego nakładu), a obecnie wydawane albumy mają nakład kilka tysięcy i w każdej chwili mogą być dodrukowywane nawet w ilości 2-3 tysięcy sztuk.

Nie mówię o tym, by porównywać różne metody dystrybucji; przytaczam tylko to, co słyszałem podczas spotkania z JD: "Przebudzenie Mocy" i nowe filmy nie przyniosły tak wysokiego, jak można było się spodziewać, wzrostu sprzedaży Egmontowskich publikacji SW (a wtedy oprócz "SWKomiks" Egmont wydawał też albumowe "Legendy", książkowe przewodniki i literaturę dla młodych odbiorców oraz od 2017 komiksowe adaptacje filmów). Gdzieś indziej z kolei słyszałem/ czytałem chyba, że "Mandalorianin" miał z kolei jakiś wpływ na wyższą sprzedaż nowszych komiksowych SW.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #892 dnia: So, 22 Luty 2025, 23:50:02 »
I tutaj wierzę Drewnowskiemu, bo on siedzi w fandomie SW i raczej wie czego chcą czytelnicy. Po prostu tu komiksiarze nie są docelową i dominującą grupą odbiorców.
Siedzę również w tym fandomie od lat. I tęsknota za legendami jest wielką, sam fakt, że Olesiejuk wraca do wydawania legend w postaci Dartha Plagueisa Luceno i Trylogię Bane'a o czymś mówi. Tak samo w komentarzach często się przewija pytanie o to czy wznowią pierwszą trylogię Thrawna z właśnie Legend.
Więc ja bym tak nie skreślał nrsmu zainteresowania legendami, sądzę, że jakby Egmont wydał ładnie zbiorczo Epici to by im się one sprzedawały dobrze, a te z okresu Wojen Klonów w ogóle, ten okres u nas jest wielbiony (sam go bardzo lubię, wychowałem się na animacji) - patrząc jak sukcesem dla nich teraz okazało się wydawanie Star Wars na wzór miękkich Marveli.
Dla mnie temat nie jest zamknięty i coś może być na rzeczy w 2026 faktycznie.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Jeez

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #893 dnia: Pn, 24 Luty 2025, 11:48:39 »
Nie wiem czy była opisana już ta sytuacja - ostatnie czytałem tom Rzeź Maksymalna  z serii Amazing Spider-Man Epic Collection i tylu błędów i pomylonych dymków w komiksie jeszcze nie widziałem...

Załączam przykłady:
1. Kiedy Cloak rozmawia z Shriek, to nie dość że dymki są pomylone, to jeszcze źle odmienione osobowo.... i tak naprawdę do nikogo by nie pasowały w tym kontekście
2. Morbius nazywa Shriek Venomem, a Shriek Venoma widzmą...serio?
3. Shriekdo Carnage'a mówi "zachowywałaś"  :-\


https://imgur.com/a/k8imu03

Chyba przed puszczeniem do druku nikt nawet na to nie spojrzał a szkoda

Do tego moja kopia się rozkleja przy pierwszym otwarciu od razu po odfoliowaniu.

Offline dreamer36

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #894 dnia: Pn, 24 Luty 2025, 14:07:03 »
Nie mam jakichś wielkich sentymentów do klasyki, Spider-Man w epikach, które wychodzą od Egmontu to jest dla mnie w sam raz stare - klasyczne rysunki przy już nowocześniejszej narracji. Wolverine już bardziej trąci ramotką, ale lubię tę postać i jestem trochę bardziej tolerancyjny :) Jak sobie przeglądam serie z Epic Collection, to szczerze powiedziawszy nie wiedzę tam nic takiego, co by było  "pewniakiem" sprzedażowym - na pewno nic od początku, bo dużo z tego wychodzi w kolekcji Marvel Origins (nie wiem do jakiego okresu jest ta kolekcja zaplanowana). Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby ramotka np. F4 się sprzedała, skoro bardzo dobry run Hickmana (bardzo przyjazny dla nowego czytelnika) się sprzedaje tak ślamazarnie. Jak dla mnie z Epic Collection tak naprawdę można rozważyć trzy rzeczy:

1) X-Men - nie mniej jest to strasznie poszatkowane już wydanymi tomami, więc drukowanie 1:1 epików nie ma sensu. Poza tym mimo wielkiego szacunku do okresu Claremonta, nie uważam, żeby to było dla każdego - jednak jest to ramota, ściany tekstu, masa dymków narracyjnych, opisy akcji z rysunku - wydaje mi się, że to co jest dostępne w zupełności wystarczy. Można się pokusić o serię New  Mutants, ale tutaj też mamy praktycznie jeden tom wydany. I nie wiem, czy jest to aż tak dobre całościowo;
2) Daredevil - ale od tomu 12, czyli run Nocenti. Postać cieszy się dużą popularnością, mamy w razie czego 10 tomów ciągiem, tylko pytanie czy nie będzie to w pewnym momencie kolidować z kolekcją Origins. No i opinie ogólnie też są tutaj różne - jedno chwalą, inni mówią że słabe - nie wiem, nie czytałem...
3) Thor - run Aarona chyba podniósł popularność tego bohatera, to tutaj można by się pokusić o wydanie, ale też nie od początku, tylko wybrać jakiś dobry moment ze środka i zacząć wypuszczać. Nie wiem tylko czy taki moment jest i czy ten Thor z przełomu lat 80/90 trzyma jakiś sensowny poziom. No i dalej pozostaje problem kolizji z kolekcją Origins...

Ogólnie ciężko widzę temat Epic Collection, nie mniej jest jeszcze Modern Era Epic Collection. Tutaj też są częściowo duble, ale wydaje mi się, że prędzej można by coś wybrać. Wg mnie, pomimo tego co pisał Michał, to do wydania:
1) New Avengers/Dark Avengers - Mucha wydała dawno temu, Egmont wydał Wojnę Domową oraz Tajną Inwazję. Nie mniej do Tajnej Inwazji i tak by upłynęło sporo czasu, więc np. te 3 tomy New Avengers w przyszłym roku można by wydać, a jak Marvel wyda dalej to wypuszczać na bieżąco. Po Tajnej Inwazji wchodzi nam dodatkowo Dark Avengers, więc tutaj już w ogóle można dwie serie przeplatać wydając łącznie 2-3 tomy rocznie (jeżeli Marvel się nie będzie opieprzał). Bendis w szczycie formy, chyba najlepszy okres Avengers, przeplatany naprawdę dobrymi eventami. Trochę dubli, któż z nas (oprócz Bazyla) by ich nie przyjął, jeżeli w zamian mamy piękny ciąg Avengers ery Bendisa? :)
2) Venom - symbionty się sprzedają. Może nie ma ciągłości na chwile obecną, ale można wydać tomy 4-6, a potem wrócić i jechać od jedynki. Może do tego czasu Marvel wszystko ładnie połączy. Kupiłem 4-6 w oryginale, przeczytałem narazie tom 4 i bawiłem się przednio (w sensie tak jak oczekuję od komiksów z symbiontami).
3) Iron Man - tutaj tak naprawdę mamy tylko powtórkę z Pięciu koszmarów (7 zeszytów z 19 pierwszego tomu epika). Nie wiem tylko jak z popularnością Blaszaka, bo jego solowych przygód mamy strasznie mało - raptem dwa tomy z Marvel Fresh. Pięć koszmarów bardzo mi się podobało, Fraction to ogólnie bardzo dobry scenarzysta trzymający co najmniej dobry poziom, a przy okazji byłby świetnym uzupełnieniem serii o Avengers :)

Z Modern Era Epic mamy dużo pojedynczych tomów, które zostały wydane stosunkowo niedawno i są cały czas w sprzedaży, co wg mnie bardzo obniża szanse wydania (np. Thor, Spider-Man, Kapitan Ameryka, New i Astonishing X-Men - pierwsze tomy wydane praktycznie w całości, a nawet u nas jest więcej niż na chwilę obecną w Modern Epikach). Ma Egmont nie lada zagwostkę, bo Marvel porobił fajne wydania zbiorcze, które u nas są częściowo wydane w pojedynczych tomach i teraz pozostają dwie opcje: a) albo będą robić własne składaki, co przełoży się dalej na poszatkowane historie, albo b) pójdą w jakieś wydania zbiorcze zakładając, że dusza komplecisty w większości z nas zwycięży i kupimy mimo częściowych powtórek.

Offline amsterdream

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #895 dnia: Pn, 24 Luty 2025, 14:39:05 »
Z Epicow to najchętniej poczytałbym Avengers z lat 80-tych i 90-tych. I to nie tylko główną serie ale takze West Coast gdzie Byrne był bardzo dlugo podstawowym rysownikiem.

X-Men tez bym chciał ale nie wiem jak mieliby to ugryźć. Zbyt bardzo poszatkował to już Egmont z Muchą a wcześniej Hachette i Mandragora.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Online eyesore

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #896 dnia: Pn, 24 Luty 2025, 15:00:42 »
Mam takie wrażenie że chyba za bardzo liczycie/myślicie na to że ludzie mają wszystko co wychodzi na rynku.
Przecież większość rzeczy wydanych 10 lat temu a nawet 5 lat temu, jest już niedostępna na rynku w pierwszym obiegu, zarówno wydania z kolekcji (WKKM, którzy start mieli ponad 10 lat temu czy Superbohaterowie Marvela których pierwszy tom wyszedł 2017 roku) czy Mucha z New Avangers które jest ciężko dostępne na rynku nie wspominając o Semikach.
Tak patrzę na Wasze zestawienia i najbardziej cieszyłbym się z Xmenów ale jestem realistą w tej materii, za dużo jednak jest wydanych ostatnio i Kamieni i innych wydań z Muchy żeby teraz to mieli wydać, sądzę że raczej jak cos to doczekamy się epików z mutantami za jakieś 5 lat najszybciej.
Rzuciłem okiem na Daredevila, faktycznie od 12 tomu mogli by to wydać, nie jest to już ramotka, mogło by się przyjąć na naszym rynku.

Offline michał81

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #897 dnia: Pn, 24 Luty 2025, 15:14:59 »
Najprostszy sposób to przestać wydawać Punkty Zwrotne i zrobić początek z punktem wyjściowym jak poniżej:
1) Punkty zwrotne: Masakra mutantów (wydane)

2) X-men: Prolog do Upadku Mutantów (Uncanny X-Men #215–#224) - zeszyty #220-224 są zebrane w X-Men: Fall Of The Mutants Omnibus, problemem są zeszyty #215-219

3) Punkty zwrotne: Upadek Mutantów (wydane)

4) X-Men: Prolog do Inferno (Uncanny X-Men #228-238; Uncanny X-Men Annual #12) - powtórzenie zeszytów #235–238 (z Punkty zwrotne - Plan x-terminacj), wszystkie zeszyty zebrane są w X-Men: Inferno Prologue Omnibus

5) (Uncanny X-Men #244-255)
6) (Uncanny X-Men #256-269)
materiał z powyższych dwóch punktów jest cały zebrany w X-Men Omnibus By Chris Claremont and Jim Lee VOL 1 powtarza część materiału z wydanego X-men Visionary Jim Lee

7) wydać jeszcze raz X-Men: X-Tinction Agenda tylko nie tak jak Punkty Zwrotne ale z zawartością (Fantastic Four Annual #23; X-Factor Annual #5, New Mutants Annual #6; Uncanny X-Men Annual #14, Uncanny X-Men #270-272; X-Factor #60-62; New Mutants #95-97) - zeszyty te są zawarte w X-MEN: X-TINCTION AGENDA OMNIBUS

8 ) X-Men: Crossroads (Uncanny X-Men #273–280; X-Factor #63-70) - cały materiał jest zebrany w X-Men Omnibus By Chris Claremont and Jim Lee VOL 2 (dokładnie jest to połowa zawartości), część zeszytów wydanych w X-men Visionary Jim Lee oraz w tomie KSM Profesor X

9) Legendy X-men: Jim Lee (X-Men #1–11 oraz Ghost Rider Vol. 3 #26–27) - wydane przez Muchę, to jest druga połowa zawartości X-Men Omnibus By Chris Claremont and Jim Lee VOL 2

10) X-Men: Bishop's Crossing (Uncanny X-Men #281-293, X-Men #12-13 plus materiał z X-men #10-11) - zapowiedziane przez Muchę, całość zebrana w starym wydaniu X-Men: Bishop's Crossing

11) X-Men. Punkty zwrotne - Pieśń egzekutora (wydane)

12) X-men Epic Colletion Legacies (Uncanny X-Men #298–300, Annual #17; X-Men #17–23; X-Men Unlimited #1) - wystarczy z tego epika wyciąć Uncanny X-Men #297 oraz Stryfe's Strike File

13) X-men Epic Colletion Fatal Attractions (Uncanny X-Men #301–306; X-Men (vol. 2) #24–25; X-Men Unlimited #2; Wolverine #75; Gambit #1–4; X-Men: Survival Guide to the Mansion)

plus kolejne jak się pojawią

a potem wrócić ewentualnie do początków runu Claremonta i dociągnąć epic colletion do Masakry Mutantów


Spoiler: PokażUkryj
Powiem tak: obok X-men dobrą opcją byłoby wydanie New Mutants/X-force
1) Epic Colletion Cable (The New Mutants #86-94, Annual #5, The New Mutants Summer Special #1) - bez zeszytów zawartych w X-MEN: X-TINCTION AGENDA OMNIBUS)

2) Epic Colletion The End Of The Beginning (New Mutants #98–100, New Mutants Annual #7, New Warriors Annual #1, Uncanny X-Men Annual #15, X-Factor Annual #6) - bez zeszytów zawartych w X-MEN: X-TINCTION AGENDA OMNIBUS

3) Epic Colletion Under The Gun (X-Force #1–15; Spider-Man #16; X-Force Annual #1, Cable: Blood & Metal #1–2) - małą modyfikacją z rzeczami z 2 epika

4) Epic Colletion Assault on Graymalkin (New Warriors #31, X-Force #20-26, Annual #2; Cable #1-4)

5) Epic Colletion Toy Soldiers (X-Force #27-39, Annual #3; Cable #6-8; New Warriors #45-46)

tym samym dając bardzo dużo podbudowę pod Pieśń Egzekutora oraz jej epilog, fani Liefelda byliby wniebowzięci ;)
« Ostatnia zmiana: Pn, 24 Luty 2025, 16:30:57 wysłana przez michał81 »

Offline xanar

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #898 dnia: Pn, 24 Luty 2025, 15:18:28 »
Nie wiem czy była opisana już ta sytuacja - ostatnie czytałem tom Rzeź Maksymalna  z serii Amazing Spider-Man Epic Collection i tylu błędów i pomylonych dymków w komiksie jeszcze nie widziałem...

Załączam przykłady:
1. Kiedy Cloak rozmawia z Shriek, to nie dość że dymki są pomylone, to jeszcze źle odmienione osobowo.... i tak naprawdę do nikogo by nie pasowały w tym kontekście
2. Morbius nazywa Shriek Venomem, a Shriek Venoma widzmą...serio?
3. Shriekdo Carnage'a mówi "zachowywałaś"  :-\


https://imgur.com/a/k8imu03

Chyba przed puszczeniem do druku nikt nawet na to nie spojrzał a szkoda

Do tego moja kopia się rozkleja przy pierwszym otwarciu od razu po odfoliowaniu.
Chyba nie było, dużo było o tłumaczeniu z tej kolekcji :)  milestone X-menów

Tam ci się okleił ta ozdobna tasmieka, nie ma to za bardzo wpływu na konstrukcje ksiązki.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline amsterdream

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #899 dnia: Pn, 24 Luty 2025, 15:20:59 »
Materiały są wykupione, komiksy już się tłumaczą więc nie ma szans na zawieszenie Punktów Zwrotnych, tym bardziej jeśli zostało raptem kilka tomów do wydania.

Moim zdaniem Mucha wydając Sagę Miotu całkowicie przekreśliła u nas szansę na wydanie Epików X-Men przez Egmont.
Czas nas zmienił, chłopaki...