Dziękuję bardzo wszystkim, którzy wrzucili zdjęcia slajdów z prezentacji - wielki szacun za to.
Przeglądałem sobie cały weekend te slajdy, myślałem, dumałem, analizowałem i moje spostrzeżenia są następujące:
1) są to chyba najbezpieczniejsze zapowiedzi odkąd interesuję się komiksami i Egmontem (czyli od końca 2019) - żadnej petardy, nic co by wywołało u mnie olbrzymi uśmiech (tak jak było z klasycznym Batmanem, Niewidzialnymi, FF Hickmana, ASM Straczynskiego)
2) najbardziej cieszy mnie nowy Venom (już miałem się brać za kupowanie oryginalnych TP) oraz Moon Knight McKay'a (niedługo ma być omnibus - już miałem kupować). Super sprawa, że kontynuują Mignole i Black Hammer)
3) rozumiem decyzję o wydawaniu Daredevila na miękko (w sumie to jest praktycznie bieżąca seria z tym, co Egmont wydaje teraz na miękko w Marvel Fresh) - tutaj nie mam zdania, jest mi obojętne jak zostanie wydane
4) jeżeli Flashpoint będzie w DC Limited, to chyba ktoś się w głowę uderzył i to dwa razy (ani to jakieś mega narysowane, ani to jakieś mega wybitnie dobre - po prostu solidne SH tyle, że dość znaczące dla świata - ale żeby od razu w takim wydaniu)?
5) fajnie, że większość serii kontynuują, dodali coś nowego - czy kupię to zobaczę, bieżące serie pewnie tak, pojedyncze każda do rozważenia.
6) dla mnie oprócz bieżącego SH jeszcze Bloodborne (uwielbiam ten klimat - może kiedyś jeszcze Dark Souls się doczekamy, bo np. manga Elden Ring to jest jakaś pomyłka...), Wiedźmin, Akwilon, Lasy Opali pewnie też, LEO.
I to chyba tyle, jeżeli chodzi o moje spostrzeżenia. Na pewno chciałoby się więcej, ale rynek mamy jaki mamy i pewni więcej się nie da, co nie znaczy, że wszystkie zaprezentowane pomysły uważam za trafione (DC Limited). 3/4 roku to praktycznie większość zapowiedzi mamy - na ostatni kwartał pozostaną wyłącznie kontynuacje wydawanych już serii, więc coś czuję, że katalog 2025 wzbudzi jeszcze mniej emocji niż ten z tego roku.