Uwaga, chwalę!

Czytam właśnie Spider-Man/ Deadpool. O poziomie komiksu nie ma się co rozpisywać. Ot, superbohaterszczyzna. Czasem zabawna, czasem męcząca (dwie postaci wymieniające się nieustannie żarcikami to momentami nieco za dużo).
Nie sądziłem, że to napiszę, ale podoba mi się wydanie w miękkiej okładce. Nie jestem nawet w stanie stwierdzić do końca dlaczego, ale mam wrażenie, że podoba mi się bardziej, niż Marvele ze skrzydełkami. Jakoś tak przyjemnie trzyma się to w ręce.
Odpowiednie wydanie dla odpowiedniego komiksu.