Autor Wątek: Gildia.pl  (Przeczytany 434150 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online 79ers

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2235 dnia: Pt, 03 Kwiecień 2026, 20:22:51 »
i znów to samo. Kto pracuje w sklepie gildii, że kolejny raz po obsuwach z preorderami(z przyczyn niezależnych od sklepu) muszą koniecznie wysyłać z odbiorem z paczkomatu w święta  >:( >:(

Offline drop

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2236 dnia: Wt, 07 Kwiecień 2026, 00:59:48 »
Zawsze mnie zastanawia czy oni w ogóle czytają ten wątek / wiedzą o istnieniu tego forum - ale podejrzewam, że nie i mają to kompletnie w dupie.

Przeczytałem ten wywiad i wow... mam bardzo negatwyne przemyślenia na temat tego gościa.
Który jest samoukiem - i nie ma żadnej chędzi dokształcania się w biznesie w którym siedzi.
Takie typowe utknięcie w operacjach, bez jakiegokolwiek czytania rynku, czy jakichkolwiek pomysłów jak coś zrobić oprócz "trwania" czy "walki o przetrwanie".
Na serio, jak przeczytałem ten wywiadad - to mam wrażenie, że ten gościu nie ma żadnego pomysłu na prowadzenie gildii.

Parę przemyśleń w odniesniu do wywiadu:

Cytuj
Sumarycznie wydaje mi się, że komiksów wciąż ukazuje się więcej niż mang, ale gdybyśmy sprawdzili nakłady, nie byłbym już taki pewien.

Gildia nie ma zielonego pojecia o rynku? To by... wiele wyjaśniało.

Nie ma zielonego pojęcia jak posegmentować swoich klientów. Ani pod wzglęem tego co czytają, ani pod względem tego co wydają. Jakiegoś *TARGETOWANEGO* newslettera. Amazon potrafił przewidzieć, że kobita jest w ciąży zanim była w ciąży; a oni nie potrafią dojść do wniosku, że ktoś kto czyta Batmany móglby być zainteresowany kolejnym Batmanem.

Nie mają zielonego pojęcia jak robić cross selling. - bo czegoś takiego w gildii nie ma.
"Jeśli spodobały ci się te komiksy to spróbuj ten"

(tzn ja to rozumiem, oni utknęli na etapie takim, że sklep internetowy ledwo działa; a teraz nawet i magazyn ledwo działa - bo wysyła uszkodzone komiksy i pewnie mają masę zwrotów)

Bez urazy dla gościa, ale sprawia wrażenie kogoś złapanego z przypadku, kto powinien się dokształcić z analizy danych.

Gildia sprzedaje tego tyle, że powinnna bardzo dobrze wiedzieć co się sprzedaje - ale pewnie nikomu nie chce się posegmentować komiksów na grupy, bo to wymagałoby żeby je trochę potagować.

Cytuj
Liczb dokładnych już nie pamiętam, ale na pewno kolejność mocno by się przemieszała.

Zastanwiam się czy oni tego po prostu nie chcą podać, czy ta osoba która prowadziła wywiad jest tak słaba, że nie wpadłą na to żeby powiedzieć - "to usiądź gościu i sprawdź"/

Wydaje mi się, że oni nawet nie robią statystyk sprzedaży XD
No chyba, że robią - i nie chcą ich podać bo to coś innego.


Cytuj
W kontekście rynku mogę się wypowiedzieć raczej tylko w odniesieniu do tego małego fragmentu, którego my jesteśmy częścią. Poza sprzedażą w Internecie jest jeszcze sporo innych kanałów, w których trendy
są zupełnie inne.

Jakoś mocno wątpię, żeby gildia była małą częścią.
Bo dla większości ludzi zakup przez internet to jedyna szansa.

Z kim konkuruje gildia? Ze smakiem liter, z empikiem, z allegro no i ze sklepami mangowymi?
Sklepów stacjonarych w Polsce jest tyle co kot napłakał

Cytuj
Wydawców jest sporo, ale nie wiem, czy zauważalnie więcej

Czytaj: nie prowadzimy statystyk i nie wiemy.

Cytuj
ecz dlatego, że wydaje mi się, iż mimo wszystko mamy podobny cel: promowanie komiksu i docieranie do nowych odbiorców.

Co robi gildia w tej sprawie?
Kompletnie nic.

Cytuj
Dziwi mnie również, jak część odbiorców nie docenia współczesnego polskiego komiksu. A jednocześnie nie przestaje mnie zaskakiwać, ile wspaniałych rzeczy można znaleźć w komiksie niezależnym.

Ponownie: co robi gildia w tej sprawie?
W przypadku komiksów egmontu często pokazywane jest kilka kadrów.
Dla polskiego komiksu to często okładka - czyli kupuj kota w worku.

Gildia mogłaby wymusić na twórach dostarczenie skanów kilku stron.



Odnośnie pytania na temat co gildia by mogła robić - to Kultura Gniewu dla osób które tam zamawiają dorzuciła fajny katalog. Podejrzewam, że z perspektywy KG ten katalog okazał się kompletnie nieopłacalny. Z mojej perspetkywy mogę napisać, że KG pewnie nie wie, że ja ich tytuły kupuję w innych sklepach, więć pewnie myślą, że wysłali katalog do kogoś - kto już nigdy nie kupił ich komiksów. A ja mam mnóśtwo pozycji z tego katalogu.
Ale mówimy tu o gildii - mogliby zrobić takie coś dla stałych klientów, ale oczywiście że nie zrobią, bo nie wiedzą, że takie coś można zrobić XD
Zresztą zrobienie katalogu, nawet na 4 strony to sporo pracy - i trzeba wydać kilka tysięcy na druk, a to pewnie cały ich budżet na SEO, jeśli oni w ogóle wiedzą co to jest SEO - w co czytając ten wywiad, wątpię.

Jezu, ja im w 10 minut napisałem więcej porad, niż oni wymyślili przez całe życie - ale tak to jest, jak się bierze ludzi, którzy mają nikłe pojęcie o czymkolwiek i jedyny temat który znają to przekładanie komiksów z palet do paczek - co też im kiepsko idzie, bo moje osatnie zamówienie - miało oberwaną okładkę z tyłu


dalej jest caly fragment na temat tego, że jak gość jedzie na konwent, to autorzy polskich komiksów nie mają czasu z nim porozmawiać

Cytuj
. Autorzy są zwykle w swoim żywiole, dzieje się wszystko wszędzie naraz i ja też nie chcę zawracać głowy w takim momencie

dla mnie to jest niepojęte wręcz

jakbym był autorem zina, którego chciałbym nie wiem - sprzedać, tak żeby ktoś to czytał, nawet nie zarobkowoi.. to dla mnie priorytetem byłoby zrobienie deala, żeby ten swój zin wrzucić do jednego z największych, jeśli nie największego (przynajmniej jeśli chodzi o specjalizację) sklepu w Polsce

Bo akurat to jest przewaga konkurencyjna gildii nad resztą - że ma masę tytułów niszowych. Smak liter ma mniej, empik ma fatalne pakowanie (a raczej brak - jeśli zamówimy do salonu, albo badziewną kopertę z papieru). Ale pakowanie w gildii się strasznie zepsuło - poobijane krawędzie komiksach już przed owinięciem.

Nie wiem, co oni wiedzą o kontroli jakości - ale mam wrażenie, że nic; pewnie statystyk też nie robią - zeby wyrzuić osobę z magazynu za to odpowiedzialną - bo duże podejrzeenie jest takie, że to ktoś z ich magazynu knoci (pewnie przychodzi do pracy na kacu - bo to ktoś na minimalnej). Chyba że knocą dostawcy, ale wtedy zwróćcie im całą paletę, albo oznacznie że komiks z obniżką cene, bo jest sprzedwawany jako uszkodzony.

Mogliby nie wiem - zrobić jakiś blog, że biją się w pierś i będą jeszcze lepiej pakować komiksy, ale oni nie wpadli na to, że mogliby prowadzić blog, no ale to ponownie - wymagałoby pracy i jakiegoś pomysłu.
A oni nie mieli żadnego pomysłu - i już się skończyło.
Nawet to, że mogliby porobić wywiady z każdą stroną komiksową w Poslce - to jest chyba ich pierwszy wywiad w ogóle i pewnie tylko dlatego, że ktoś z komiksopedii na to wpadł.


Swoją drogą, nie dowiedzieliśmy się nic na temat modelu biznesowego gildii - czy ona te komiksy kupuje i dopiero odsprzedaje, czy sprzedaje komiksy powiedzone (wzięte w komis) - bo to byłoby jakieś rozwiązanie dla polskiego rynku, żeby gildia nie utknęła z tymi szrotami. Np. bierzemy 200 egzemplarzy waszego komiksu i zarabiamy X na sprzedanej sztuce.
« Ostatnia zmiana: Wt, 07 Kwiecień 2026, 01:03:38 wysłana przez drop »

Offline Antari

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2237 dnia: Wt, 07 Kwiecień 2026, 09:57:45 »
Zawsze mnie zastanawia czy oni w ogóle czytają ten wątek / wiedzą o istnieniu tego forum - ale podejrzewam, że nie i mają to kompletnie w dupie.

Szczytem narcyzmu i megalomanii jest oczekiwanie że to forum jest jakimś wyznacznikiem albo pępkiem świata, który każdy ma śledzić, zwłaszcza właściciele niezależnych biznesów np. sklepów typu Gildia. Mało tego, stosować się do tego co jakiś NPC napisze w formie swoich mokrych snów na temat działania silnika czy struktury.

Nie pasuje ci, nikt ci nie każe tam kupować.

Załóż sklep typu Gildia, udowodnij jakie to proste. Zastosuj się do swoich genialnych rad.

Swoją drogą, nie dowiedzieliśmy się nic na temat modelu biznesowego gildii - czy ona te komiksy kupuje i dopiero odsprzedaje, czy sprzedaje komiksy powiedzone (wzięte w komis) - bo to byłoby jakieś rozwiązanie dla polskiego rynku, żeby gildia nie utknęła z tymi szrotami. Np. bierzemy 200 egzemplarzy waszego komiksu i zarabiamy X na sprzedanej sztuce.

Andrzej, nie pij już więcej.
« Ostatnia zmiana: Wt, 07 Kwiecień 2026, 10:02:17 wysłana przez Antari »

Online amsterdream

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2238 dnia: Wt, 07 Kwiecień 2026, 12:23:46 »
Cytuj
Wydaje mi się, że oni nawet nie robią statystyk sprzedaży XD

W starej wersji sklepu podawali takie dane, w nowej przestali ::)
Czas nas zmienił, chłopaki...

Online Popiel

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2239 dnia: Wt, 07 Kwiecień 2026, 17:41:20 »
Jezu, ten post @drop to stek bzdur i chciejstwa, przemieszany z imaginacjami i niewiedzą. Bardzo zabawny.

W skrócie - żaden sklep nie poda hudefakowi kulisów swojej działalności, funkcjonuje od kilkunastu lat, więc raczej wie co robi, szef nie musi znać niuansów poszczególnych działów, a jeśli je zna (a zakładam, że tak), to niekoniecznie udostępnia je w publicznym wywiadzie.

Za bardzo ci korpo wjechało synu, odpuść szkolenia motywujące i wszechobecne KPI, a może wyjdziesz na ludzi.

Autorzy zinów sprzedają 90% swoich rzeczy na festiwalach - to że szef Gildii nie chce im zawracać przy tej okazji głów dobrze świadczy o nim, a i tak ten sklep ma z niezalu wszystko (lub prawie).

Jezu, ja im w 10 minut napisałem więcej porad, niż oni wymyślili przez całe życie

Ktoś prosił?

Poza tym obrażasz kilkanaście osób pracujących w magazynie.

Nie wiem, co oni wiedzą o kontroli jakości - ale mam wrażenie, że nic; pewnie statystyk też nie robią - zeby wyrzuić osobę z magazynu za to odpowiedzialną - bo duże podejrzeenie jest takie, że to ktoś z ich magazynu knoci (pewnie przychodzi do pracy na kacu - bo to ktoś na minimalnej).

A ten cytat pięknie pokazuje, że jesteś jak mały Kazio, któremu na festynie uciekł balon z helem, a on patrzy tępo w niebo i oblizuje gluta spod nosa i myśli "o so chosi?":

Swoją drogą, nie dowiedzieliśmy się nic na temat modelu biznesowego gildii - czy ona te komiksy kupuje i dopiero odsprzedaje, czy sprzedaje komiksy powiedzone (wzięte w komis) - bo to byłoby jakieś rozwiązanie dla polskiego rynku, żeby gildia nie utknęła z tymi szrotami. Np. bierzemy 200 egzemplarzy waszego komiksu i zarabiamy X na sprzedanej sztuce.

Masz uszkodzony komiks? Reklamuj. Chcesz się dalej ośmieszać? Wolna droga.

Offline drop

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2240 dnia: Wt, 07 Kwiecień 2026, 18:41:04 »
Szczytem narcyzmu i megalomanii jest oczekiwanie że to forum jest jakimś wyznacznikiem albo pępkiem świata, który każdy ma śledzić, zwłaszcza właściciele niezależnych biznesów np. sklepów typu Gildia. Mało tego, stosować się do tego co jakiś NPC napisze w formie swoich mokrych snów na temat działania silnika czy struktury.


Oczwiście, że powinni czytać to forum, bo to forum + kilka grup na facebooku i od biedy może kilka kanałów na youtube to ich główne barometry badań rynku.

To forum, to de facto kontynuacja forum gildii - które gildia zamknęła, bo użytkownicy źle oceniali ich sklep.

Większość sklepów internetowych robi ankiety wśród użytkoników, bada NPS (pewnie nie wiesz nawet co to jest), ba już z 15 lat temu było oprogramowanie, które sprawdzało KAŻDĄ wmiankę nazwy sklepu czy produktu w internecie - tak żeby obejrzał to ktoś odpowiedzialny za marketing, czy SEO.

Oczywiście mówimy tu raczej o większych firmach, ale jak ktoś prowadzi sklep taki jak gildia, to jego obowiązkiem wręcz, żeby było co jakiś czas zajrzeć, skoro nie ma czegoś lepszego.
Na tym polega praca.

Cytuj
Załóż sklep typu Gildia, udowodnij jakie to proste. Zastosuj się do swoich genialnych rad.

Skąd wiesz, że nie stosuję się do swoich rad?

szef nie musi znać niuansów poszczególnych działów

Z wywiadu moim zdaniem wynika, że tam nikt nic nie wie.
A z takim podejściem, że nie trzeba się na niczym znać - to w sumie się nie dziwię, że tam wszystko wygląda tak jak jest.

Nic dziwnego swoją droga, że w tym kraju jest jak jest - bo jak się czyta wypowiedzi takich jak ty, to ręce opadają.

Cytuj
Za bardzo ci korpo wjechało synu, odpuść szkolenia motywujące i wszechobecne KPI, a może wyjdziesz na ludzi.

No jak patrzę na swoją historię zamówień - gdzie z kilkoma pod rząd był problem, to po prostu korzystam z innch sklepów.

Gildia też może odpuścić mierzenie KPI, najwyżej odejdą od nich wszyscy klienci, a potem pójdą z torbami.


Cytuj
Masz uszkodzony komiks? Reklamuj.

Można też nie zamawiać w gildii.


Odnośnie twojego bólu, że ktoś na forum raczył napisać coś krytycznego na temat gildii - cóż, od tego jest forum, żeby dyskutować. Ale skoro uważasz, że to co dzieje się z gildią jest dobre, to sobie uważaj dalej.
« Ostatnia zmiana: Wt, 07 Kwiecień 2026, 18:42:36 wysłana przez drop »

Online Popiel

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2241 dnia: Wt, 07 Kwiecień 2026, 18:50:15 »

Odnośnie twojego bólu, że ktoś na forum raczył napisać coś krytycznego na temat gildii - cóż, od tego jest forum, żeby dyskutować. Ale skoro uważasz, że to co dzieje się z gildią jest dobre, to sobie uważaj dalej.

Sklep jak sklep. Pewnie ma wady - jak każdy. I ma zalety - widocznie dużo, skoro funkcjonuje już kilkanaście lat. Masz chłopie problem z wyartykułowaniem swoich zarzutów, ponieważ "ja chciałbym wiedzieć" to nie jest zarzut, tylko zwykłe chciejstwo. End of story.

Online 79ers

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2242 dnia: Wt, 07 Kwiecień 2026, 19:40:09 »
Sklep kosił się często na akcje SL, ale w tym temacie poprawili się wyraźnie na plus. Miałem chyba szczęście i ani razu nie przysłali ubitych twardzieli, a jedyna reklamacja jaką składałem to pocięty w środku Daredevil (zafoliowany). Kilkukrotnie odbierałem osobiście w sklepie i również nie mam zastrzeżeń, ale to zbyt długa wycieczka żebym jeździł tam 2-3 razy w miesiącu.

Offline Antari

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2243 dnia: Śr, 08 Kwiecień 2026, 10:22:33 »

Oczwiście, że powinni czytać to forum, bo to forum + kilka grup na facebooku i od biedy może kilka kanałów na youtube to ich główne barometry badań rynku.


Lubię to forum ale to kropla w morzu i ostatnie co by mi przyszło do głowy gdybym był właścicielem Gildii to sugerować się zdaniem anonimów poukrywanych za modnymi ksywkami, którzy oczywiście mają genialny patent jak mam prowadzić swój biznes. Mało tego, niemających nic na udowodnienie swoich teorii poza "wiem bo wiem i co mi zrobisz".


To forum, to de facto kontynuacja forum gildii - które gildia zamknęła, bo użytkownicy źle oceniali ich sklep.


To forum nie jest żadną oficjalną kontynuacją forum Gildii. To że promil użytkowników którzy tam wcześniej byli przenieśli się także tutaj o niczym nie świadczy. Ze starej gwardii został dosłownie promil. Siebie nawet do starej gwardii nie liczę, choć byłem tam sporo czasu. Wystarczy spojrzeć na daty moich pierwszych postów.

I kolejna bzdura, forum nie zniknęło bo "użytkownicy źle oceniali na nim ich sklep". Gdybyś siedział w branży wiedziałbyś jak rozkładają się proporcje zadowolony - niezadowolony klient. Z roku na rok na największych marketplace'ach obserwuje się wręcz gigantyczny spadek pozytywnych opinii przy zachowaniu dynamiki wzrostu negatywnych. Bo jeżeli wszystko było ok, to przecież nie ma o czym pisać, prawda? Ale jak coś poszło nie tak to trzeba machnąć siarczysty esej żeby się lepiej poczuć. Mówiąc prosto, tak żebyś zrozumiał i na przykładzie akademickim. Na 10000 transakcji, 10 klientów będzie niezadowolonych i to ich opinie zobaczysz w formie wypocin na forum, bo mieli kreseczkę na okładce albo folia była nierówno naciągnięta. Albo róg był ubity. Albo (mój ulubiony) karton w którym był opakowany komiks był walnięty ale komiks nie ucierpiał. To ledwo nędzny promil zamówień ogółem. Absolutnie pomijalny przy tej skali. Ale oczywiście takim ludziom jak ty wydaje się, że to ma jakiekolwiek znaczenie, bo nie mają bladego pojęcia o branży od środka i ich zdaniem problem urasta do rangi wykroczenia decydującego o powodzeniu całego biznesu. Bo wydaje ci się, że twoje zamówienie lub nawet 100 czy 1000 osób jak ty ma jakiekolwiek znaczenie. Nie ma. Jest mniej niż kroplą w morzu zadowolonych klientów, których nie widać.

Skąd wiesz, że nie stosuję się do swoich rad?

No to dawaj, jaką księgarnię internetową prowadzisz? Przedstaw swoje zyski z ostatniego roku. Dane ilościowe odnośnie klientów. Wszystkie statystyki. I nie zapomnij podać danych dostawców, cen zakupu, wysokości marży itd. Czekamy, czekamy.

Gildia też może odpuścić mierzenie KPI, najwyżej odejdą od nich wszyscy klienci, a potem pójdą z torbami.

Przyznaję, że ten ostatni tekst nawet ci wyszedł i z politowania przeszło na parsknięcie śmiechem. Za to łapiesz plusa.

Czytam o upadaniu Gildii już prawie 10 lat, a podejrzewam, że są tu starsi stażem ode mnie i pewnie ten okres można by sporo jeszcze wydłużyć. Ale tak, tak. Wszystko prowadzi do upadku Gildii :)
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Kwiecień 2026, 10:24:55 wysłana przez Antari »

Offline Avarest

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2244 dnia: Śr, 08 Kwiecień 2026, 21:36:19 »
Gildia poinformowała na swoich profilu facebookowym, że zwiększa próg zamówień z darmową dostawy na 349 złotych :(

Offline Castiglione

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2245 dnia: Cz, 09 Kwiecień 2026, 15:40:07 »
Widocznie zmierzyli KPI i doszli do wniosku, że im się nie opłaca ;D ;D


Jezu, ja im w 10 minut napisałem więcej porad, niż oni wymyślili przez całe życie
Mnie się wydaje, że zwyczajnie mogą być zadowoleni ze swoich wyników i nie mieć parcia do robienia ekspansji na inne pola, zakładania blogów, robienia wywiadów i ogólnego zawojowywania rynku.

Podejrzewam, że skala niezadowolonych klientów nie jest tak ogromna, jak ci się wydaje. Faktycznie starszy model sklepu można było bardziej lubić, ale generalnie to, o czym najwięcej piszą ludzie, to są pierdoły, które w większości nie wpływają na funkcjonalność sklepu. Ogólnie ja to całe oburzenie na zmianę silnika od początku uważam za dużo na wyrost.
« Ostatnia zmiana: Cz, 09 Kwiecień 2026, 15:47:47 wysłana przez Castiglione »

Offline Kvothe

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2246 dnia: Cz, 09 Kwiecień 2026, 16:30:47 »
Gildia poinformowała na swoich profilu facebookowym, że zwiększa próg zamówień z darmową dostawy na 349 złotych :(

I teraz jak SL wyda pakiet, albo kobyłę Spawna za 299 już się nie załapie. Eh

Online 79ers

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2247 dnia: Cz, 09 Kwiecień 2026, 19:17:22 »
to dadzą cenę 350,-

Offline Pocztar

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2248 dnia: Pt, 10 Kwiecień 2026, 10:17:54 »
to dadzą cenę 350,-

Problem solved :D
A na poważnie, ten próg 300 zł utrzymywał się dość długo, chociaż pamiętam jeszcze czasy, jak wynosił 200 PLN. Z mojej perspektywy pewnie niewiele się zmieni, bo zamówienia rzadko wynoszą mniej niż 500-1000 zł, ale zakładam że sporo osób dobierało coś do tej darmowej wysyłki. Teraz pewnie łatwiej im będzie zapłacić za kuriera niż brać coś, do czego nie są przekonani za > 50 zł.

W Gildii wkurza mnie teraz kolejna rzecz - nieaktualizowanie dat premier. Mam wiszące u nich 4 zamówienia (a dopiero było 5), bo ciągle ktoś przekłada daty premier, chociaż na Gildii te informacje z opóźnieniem wchodzą do opisu produktu albo nie wchodzą w ogóle. Kiedyś proponowali zwrot pieniędzy za opóźnioną pozycję lub przełożenie ich do innego zamówienia. Obecnie? "Przepraszamy za opóźnienie, postaramy się zrealizować zamówienie jak najszybciej, pozdrawiamy". Generalnie sklep, który kochałem za obsługę i z przyjemnością przepłacałem za pozycje, żeby z niego korzystać, aktualnie dołuje praktycznie w każdej dziedzinie.
« Ostatnia zmiana: Pt, 10 Kwiecień 2026, 10:19:40 wysłana przez Pocztar »

Offline Melkazir

Odp: Gildia.pl
« Odpowiedź #2249 dnia: Pt, 10 Kwiecień 2026, 11:31:05 »
Szczytem narcyzmu i megalomanii jest oczekiwanie że to forum jest jakimś wyznacznikiem albo pępkiem świata, który każdy ma śledzić, zwłaszcza właściciele niezależnych biznesów np. sklepów typu Gildia. Mało tego, stosować się do tego co jakiś NPC napisze w formie swoich mokrych snów na temat działania silnika czy struktury.

Nie pasuje ci, nikt ci nie każe tam kupować.

Załóż sklep typu Gildia, udowodnij jakie to proste. Zastosuj się do swoich genialnych rad.

Andrzej, nie pij już więcej.

Widzę, że lubisz sam siebie stawiać w pozycji gówna do wszystkich. Chłopie jak ty żyjesz? Tylko byś całował w stópki każego, że możesz wydać tam swoje pieniądze XDDD