Jak dobrze, że na "feniu" powstał wspominany profil. Dzięki temu kolega Turucorp ma swojego "murzyna" do oklepywania z tzw. liścia, a na KGBT+ nie dostrzega choćby rysy drobnej. O sytuacji m.in. na forum Gildii sprzed kilkunastu lat też już zapewne nie pamiętasz no bo po co... Ja natomiast się cieszę, że czasy się zmieniły, baza czytelników uległa znacznemu poszerzeniu i jest zdecydowanie więcej chętnych do zgłaszania obiekcji np. wobec niekiedy żenujących zjawisk takich jak właśnie te "parodie" E. Gonzalesa. I ok. Oby tak dalej.