Autor Wątek: Kajtek i Koko  (Przeczytany 30125 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Kadet

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #150 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 17:53:28 »
Jeśli dobrze kojarzę, to "Złoty puchar" zaczął się ukazywać chyba w 1972 r., a w tym czasie Christa już bez wątpienia wiedział o Asteriksie, bo we wcześniejszych przygodach Kajtka i Koka były aluzje do scen z francuskiego komiksu. Nie jest więc niewykluczone, że decyzję o przeniesieniu akcji komiksu do dawnych czasów podjął właśnie pod wpływem "Asteriksa"... choć oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania w tej sprawie.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Pestak

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #151 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 18:26:22 »
Jeśli dobrze kojarzę, to "Złoty puchar" zaczął się ukazywać chyba w 1972 r., a w tym czasie Christa już bez wątpienia wiedział o Asteriksie, bo we wcześniejszych przygodach Kajtka i Koka były aluzje do scen z francuskiego komiksu. Nie jest więc niewykluczone, że decyzję o przeniesieniu akcji komiksu do dawnych czasów podjął właśnie pod wpływem "Asteriksa"... choć oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania w tej sprawie.

A to oczywiście całkiem możliwe, że przeniesienie akcji w przeszłość było inspirowane już Asteriksem, ale sam proces powstania bohaterów - ich wyglądu i charakteru (najpierw Kajtka i Koka a następnie Kajka i Kokosza) moim zdaniem przebiegł niezależnie. Te pewne oczywiste  nawiązania do Asteriksa należy natomiast traktować jako easter egi a nie jako chęć Christy do kopiowania pomysłów (tym bardziej że jego oryginalne pomysły były moim zdaniem o wiele ciekawsze niż Asteriks który w sumie z każdym tomem sam siebie powiela)

Offline bibliotekarz

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #152 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 20:04:41 »
To nie były żadne easter eggi. Niemal przez cały XX wiek tak wyglądały w Polsce komiksy, że co i rusz inspirowano się bądź wręcz kopiowano, spolszczano komiksy europejskie i amerykańskie. Przeciętny czytelnik nie miał dostępu do zachodniego rynku a autorzy nie przejmowali się zbyt mocno, czy ktoś natknie się na oryginały.
Batman returns
his books to the library

Offline freshmaker

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #153 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 20:32:45 »
tak jak po lekturze rozbitków czasu inaczej się czyta funkyego. na plasterkach jest cała masa przykładów gdzie christa żywcem kopiował z asteriksa. to nie żadne easter eggi ani inspiracja. miał deadline to kopiował, w tamtych czasach praktycznie niemożliwe było żeby ktoś to zauważył.

Offline Pestak

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #154 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 21:01:35 »
Kopiował (a właściwie wstawiał przeważnie tylko jakiś element) z pojedynczego kadru (jeden z przykladow który sobie teraz przypominam to np. poroże byka nad drzwiami do gospody czy jakiegoś innego budynku) który nie miał żadnego wpływu na fabułę. Dla mnie to właśnie tylko jakieś mrugnięcie oka (wtedy jeszcze faktycznie nie funkcjonowało pojęcie easter egg:) a nie plagiat. Jest to jakiś promil promila biorąc pod uwagę złożoność i długość fabuł tworzonych przez Christe w początkowym okresie jego twórczości. Później z kolei tworzył
już typowo pod albumy i zamknięte krótsze historie ze scenariuszami wcześniej przygotowanymi więc żadne krótkie deadliny go nie goniły jak wtedy gdy tworzył paski. A więc słaby ten argument o goniących terminach.

Offline turucorp

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #155 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 21:05:05 »
Te pewne oczywiste  nawiązania do Asteriksa należy natomiast traktować jako easter egi a nie jako chęć Christy do kopiowania pomysłów (tym bardziej że jego oryginalne pomysły były moim zdaniem o wiele ciekawsze niż Asteriks który w sumie z każdym tomem sam siebie powiela)

Wytłumacz mi jedno, czy to naprawdę aż taki problem, szczególnie jeśli się jest fanem twórczości Christy, udać się na blog „na plasterki”, na którym @Kapral bardzo wnikliwie i z olbrzymim szacunkiem analizuje twórczość tego artysty?
Zamiast gdybać, zwyczajnie pochyl się na setkami godzin pracy innych. Dostajesz na tacy informacje, które trzeba było odkrywać latami, zapoznaj się, przemyśl, doceń. A jak już to zrobisz, to spróbuj sensownie przetrawić, zostawiając „gdybologię” na górnej półce pod sufitem.
Praktycznie wszyscy twórcy komiksowi z PRLu, bez oporów, pełnymi garściami czerpali z komiksu zachodniego, wiedząc, że ówczesny, rodzimy czytelnik, nie będzie miał okazji tego zweryfikować. Christa nie był w tym odosobniony, ale za to jest chyba najlepiej zanalizowany. Skorzystaj, skoro masz okazję.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline radef

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #156 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 21:12:40 »
Dla mnie to właśnie tylko jakieś mrugnięcie oka (wtedy jeszcze faktycznie nie funkcjonowało pojęcie easter egg:) a nie plagiat.
To nie jest żadne mrugnięcie oka, bo do kogo Christa mrugał, jak w Polsce mogło to na początku zauważyć z kilkadziesiąt osób, tylko inspiracja. Po prostu Christa zainspirowany m.in. "Asteriksem" (ale też wieloma innymi komiksami) przeniósł akcję do średniowiecza.

Ale jak tutaj wspomniało parę osób - bardzo polecam Na plasterki, bo tam było też dużo ciekawych rzeczy o "Kajtku i Koku". Z tego co pamiętam, to bodajże drugi komiks o Kajtku, ten z Marsjanami, był bardzo mocną inspiracją, tu już na granicy plagiatu, jakiegoś francuskiego komiksu. Ale to już trzeba się wgłębić w zamieszczone tam artykuły.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Pestak

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #157 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 21:35:47 »
Jak już pisałem znam na wylot twórczość Christy , Asteriksy a także blog na plasterki i wyrobiłem sobie własne zdanie. Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki uważam że wklejenia przez Christe jakis elementow z Asteriksa abstrahując jaki byl tego powód i cel nie ma zadnego znaczenia i w żaden sposób nie umniejsza wartości twórczości  Christy. Gdyby je wyrzucić (te elementy) to serię Kajko i Kokosz czy też Kajtek i Koko nic by nie straciły i nadal byłyby lepszą lekturą niż Asteriks. Tyle.

Offline freshmaker

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #158 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 21:54:13 »
ja nie zaglądając na plasterki pamiętam z głowy tego gońca karła który wyskakiwał ze skrzynki i klona kakafoniksa. kajko i kokosz to mój ulubiony komiks ale jestem już na tyle dojrzały żeby się zmierzyć z tym że to jeden z klonów asteriksa. kajko jest świetny ale jednak asteriks gościnnego jest moim zdaniem lepszy.

nie ma co rozmywać tego kopiowania, bo kontekst prl jest jasny. ja też żyłem ileś lat bez świadomości że coś takiego jak prawa autorskie i plagiat istnieją.

Offline turucorp

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #159 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 22:31:23 »
Jak już pisałem znam na wylot twórczość Christy , Asteriksy a także blog na plasterki i wyrobiłem sobie własne zdanie.
Wybacz, ale nie masz o tym zielonego pojęcia.
Prowadzę analizy komiksów z okresu PRLu, od wielu lat i niezależnie od Janicza (alias Kaprala), znam conajmniej kilka osób, które również badają te tematy (czasami jeszcze bardziej szczegółowo niż ma to miejsce na „na plasterki”).
Jestem też bardzo aroganckim chamem.
I nigdy, przenigdy, nie wpadłbym na pomysł, żeby publicznie deklarować, że znam na wylot czyjąkolwiek twórczość, albo, że mam wyrobione własne (ostateczne) zdanie.
Bo taka deklaracja to już nie arogancja, ale popis zacietrzewienia graniczący z głupotą.
Nic nie wiesz.
« Ostatnia zmiana: So, 05 Kwiecień 2025, 23:39:38 wysłana przez turucorp »
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Pestak

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #160 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 22:56:15 »
Jeśli przeczytałem i zobaczyłem dosłownie wszystko co Christa napisał i narysował (co zostało opublikowane oficjalnie a również w części ta nigdzie niepublikowana) i to wielokrotnie plus pewnie przeczytałem większość co o tej twórczości napisano to tak, jak najbardziej uważam że co jak co, ale twórczość akurat pana Janusza znam na wylot (tym bardziej że nie zacząłem jej śledzić/studiowac, wtedy gdy stało się to modne, ale zaczynałem od pasków z „wieczora wybrzeża”)
« Ostatnia zmiana: So, 05 Kwiecień 2025, 22:58:54 wysłana przez Pestak »

Offline turucorp

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #161 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 23:26:56 »
Jeśli przeczytałem i zobaczyłem dosłownie wszystko co Christa napisał i narysował…
A zastosowałeś kiedykolwiek zestawienia porównawcze, tak jak to robi np. Janicz?
Nie, że dostałeś je na tacy, tylko czy samodzielnie wykonałeś pracę badawczą?
Bo chyba jednak nie.
Jesteś rysownikiem?
Chyba jednak nie.
A może scenarzystą?
Znasz się na robieniu komiksów?
Czy jedynie nurzasz się w rysunkach Christy, symultanicznie odcinając się od wszelkiego kontekstu, który mógłby zakłócić ci błogą i bezkrytyczną kontemplację?
Nic nie wiesz.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Pestak

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #162 dnia: So, 05 Kwiecień 2025, 23:54:02 »
Trochę się na komiksach znam, coś tam kiedyś mojego autorstwa opublikowano on-line i drukiem (chodzi o artykuły o komiksach, recenzje itp.). Znam się zatem nieco na przykład na analizie komiksów. Głównie jestem jednak fanem (w przypadku Christy zagorzałym) i z całą pewnością coś tam wiem a przynajmniej umiem wyprowadzać samodzielne wnioski.

Offline turucorp

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #163 dnia: Nd, 06 Kwiecień 2025, 00:54:33 »
Gdybyś się znał na analizie komiksów, to nie wypisywał byś tutaj tych swoich zacietrzewionych opinii.
Przy okazji, ja się nie pytałem, czy się znasz na analizie tego typu, tylko czy przeprowadziłeś ją samodzielnie na twórczości Christy, prowadząc badania porównawcze.
Szczerze mówiąc, męczy mnie to bałwochwalstwo, które prezentuje część fanów (a właściwie fanatyków) klasyków z PRLu. Robicie tym znacznie więcej szkody, niż to zamiatanie pod dywan źródeł inspiracji przez samych autorów.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Pestak

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #164 dnia: Nd, 06 Kwiecień 2025, 07:05:52 »
Przy okazji, ja się nie pytałem, czy się znasz na analizie tego typu, tylko czy przeprowadziłeś ją samodzielnie na twórczości Christy, prowadząc badania porównawcze.

Tak się składa, że robiłem, gdyż kiedyś przygotowywałem się do napisania obszernego artykułu dotyczącego interesującego nas tematu. Projekt zarzucony z powodu braku czasu na finalizację.Może nie były to badania według metodologii uznawanej za jedynie słuszną przez panów „naukowców”, ale do kilku ciekawych wniosków doszedłem. Musze odkopać swoje notatki z szuflady i jednak to dokończyć, bo było tam sporo ciekawych wniosków m.in. takich że porównując Asteriksa i twórczość Christy można by dojść do wniosku, że to Gosinny i Uderzo podebrali kilka pomysłów Chriscie. Oczywiście w rzeczywistości na niemal 100 procent tak nie bylo, gdyż to że znali oni jego wczesną (a nawet nieco późniejszą) twórczość jest jeszcze mniej prawdopodobne niż to że ich twórczość znał Christa. Pomijając jednak uwarunkowania historyczne , patrząc tylko na same komiksy można by dojść do krzywdzących wniosków. Myślę że tak to działa w obie strony.