Autor Wątek: Kajko i Kokosz  (Przeczytany 256379 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1005 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 10:08:12 »
Wielkie dzieki za tzw. dobre rady cioci z Krakowa, ale po to jest to forum by wyrazac swoja opinie we wskazanym temacie. Ponadto sa przeslanki, ze bywa ono przez wydawcow czytane i stad troska twoja zbedna. Zreszta ta wtopa zostala juz druknieta i stad ,,lapkowanie" w mediach spolecznosciowych da tyle, co zaciekly szturm na wiatraki. Na przemial trefnego wydania i publikacji wersji wykonanej po bozemu proponuje nie liczyc.
Czytane? Raczej chyba na zasadzie "żartu" patrząc ile razy śmieszkowano z opinii jakie tu się pojawiały na oficjalnych spotkaniach czy tych filmikach youtuberowych.
Jak im filmiki spadną z polecanych na youtubie (za których promocję raczej płacą) to da im do myślenia, niż to pisanie na forum, gdzie nawet nie ma oficjalnego przedstawiciela wydawcy.

Online misiokles

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1006 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 10:09:26 »
A jak wyglada w tym wypadku kwestia praw autorskich,licencji? No bo ja rozumiem ze E to wydaje ale czy w 100% jest to autonomiczna decyzja wydawcy ze przerabiamy sobie oryginal pod swoje widzimisie i nikomu nic do tego czy "ktos" to klepnal?
Prawa ma Fundacja Kreska, z którą Egmont jest w stałym kontakcie. A jak to wyglądało od kuchni - nie wiemy, skoro sprawa wyszła na jaw dwa dni temu.

Offline Spiff

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1007 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 10:10:35 »
Na Gildii jeszcze cicho i spokojnie :

...

ja odpuszczam tego gniota. niech spier...
« Ostatnia zmiana: Nd, 05 Listopad 2023, 10:12:55 wysłana przez Spiff »
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline Jaszczu

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1008 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 10:26:28 »
Zarówno "Na plasterki" czyli Kapral jak i Fundacja Kreska mają fanpejdże na Facebooku więc chyba nic nie stoi na przeszkodzie aby tam zadać im pytanie jakie jest ich zdanie na temat tego, budzącego ogromne emocje, wydarzenia.

Mi osobiście podobają się nowe kolory i przepisanie tekstów christowym fontem, bo na oryginałach Christa, który był świetnym liternikiem, jechał akurat jakoś niedbale. Pod względem estetycznym wygląda to teraz lepiej.

Ta delikatna redakcja tekstów nie przyprawia mnie o palpitację serca, jak większość forumowej braci. Rozumiem zamysł jaki za tym stał. Ale też nie zamierzam jej tutaj bronić. Ja sobie chętnie kupię i ten album i kolejne, bez względu na to czy teksty zostaną w niektórych miejscach lekko zmienione czy nie. Nie robi mi to.

Swoją drogą, czy podobne larum było na tym forum w kwestii udymkowiania tych gazetowych komiksów Wróblewskiego, czy to akurat uważacie za dobry pomysł i nie ma powodu do rozdzierania szat?

Offline Nawimar III

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1009 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 10:42:14 »
Byc bylo w recenzjach ,,Z archiwum...". Tyle ze w tamtym przypadku mielismy do czynienia z archaiczna forma, a i ranga tych opowiesci wsrod ogolu czytelnikow jest inna niz w przypadku prac Christy. Do tego zgrabnie stylistycznie rozpisanych i nadal w pelni zrozumialych, a zatem nie wymagajacych ingerencji redakcyjnej nadistoty. Zgnile kompromisy z watpliwej jakosci trendami i rownanie w dol ma jednak swoje granice.

Offline Castiglione

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1010 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 10:47:33 »
Na Gildii jeszcze cicho i spokojnie :
Ciekawe, za ile ktoś wpadnie, nazwie te komentarze ohydnymi i powie, że nie mają żadnego znaczenia, bo ci ludzie nie kupili tego komiksu...

Offline bibliotekarz

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1011 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:00:05 »
Swoją drogą, czy podobne larum było na tym forum w kwestii udymkowiania tych gazetowych komiksów Wróblewskiego, czy to akurat uważacie za dobry pomysł i nie ma powodu do rozdzierania szat?
No właśnie. Niezbyt mi się podoba takie przerabianie Christy na pół gwizdka (ni to wersja oryginalna, ni to zupełnie nowa), ale to co zrobiono z Wróblewskim to jest prawdziwy skandal. I jakoś wszystkim to wisi.
Batman returns
his books to the library

Offline michał81

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1012 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:02:54 »
Byc bylo w recenzjach ,,Z archiwum...". Tyle ze w tamtym przypadku mielismy do czynienia z archaiczna forma, a i ranga tych opowiesci wsrod ogolu czytelnikow jest inna niz w przypadku prac Christy.
Tak samo jest archaiczna forma narracji w komiksach Christy, jak u Wróblewskiego. Może dla ciebie Wróblewski jest jakiś nieznaczącym twórcą, ale to jest klasa wyżej niż Christa. Wróblewski potrafił rysować i tworzyć w różnych stylistykach, nie jak Christa.

Do tego zgrabnie stylistycznie rozpisanych i nadal w pelni zrozumialych, a zatem nie wymagajacych ingerencji redakcyjnej nadistoty. Zgnile kompromisy z watpliwej jakosci trendami i rownanie w dol ma jednak swoje granice.
Nie jest zrozumiała. Dokonano ingerencji w dzieło autora tak jak zrobiono to w przypadku omawianych właśnie KiKów, po prostu forum ma podwójne bazylowe standardy.

Offline Jaszczu

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1013 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:11:28 »
I jeszcze jedno - nie dorabiajcie do tej przegadanej narracji z offu ideologii, że to niby specjalnie, żeby podbić baśniowy klimat, bo Christa akurat wtedy tak pisał nie tylko w Kajtkach w krainie baśni ale w innych również. To jest komiksowy anachronizm, którego wówczas było pełno nie tylko u Christy, polegający na dublowaniu tego co widzimy na rysunkach z tekstem narratora. OCZYWIŚCIE, to ma swój urok, tak się wtedy pisało (czasem) bo np. Papcio czy Baranowski tego nie robili. Christa w późniejszej twórczości również to znacznie ograniczył i w Kokoszach to się zdarzało dużo rzadziej.

Offline Death

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1014 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:18:20 »
No właśnie. Niezbyt mi się podoba takie przerabianie Christy na pół gwizdka (ni to wersja oryginalna, ni to zupełnie nowa), ale to co zrobiono z Wróblewskim to jest prawdziwy skandal. I jakoś wszystkim to wisi.
Wiesz co...bo to jednak inna liga jeśli chodzi o popularność. Nawet nie wiem o czym piszecie. A ja siedzę w komiksach. Wróblewski to jest znany głównie komisiarzom starej daty, a nawet jeśli znasz, to raczej żaden z tych jego komiksów jakimś nie wiadomo jakim cudem nie jest. Czytałem w młodości trochę jego komiksów, kupiłem sobie nawet tego Cortesa w czerni i bieli z Ongrysa, ale żaden z komiksów z rysunkami Wróblewskiego (choć akurat rysował świetnie) nie może się równać z Thorgalem, Hugo, Christą czy Baranowskim. Te komiksy były gdzieś obok, nie pamiętam, żeby ktoś się nimi szczególnie zachwycał, po prostu się czytało, bo nic innego nie było, a Thorgala już przeczytałeś 78 razy. Christę, Asteriksa, Thorgala, Wodę sodową, to znają moi znajomi z podstawówki, liceum czy ze studiów, którzy nie siedzą w komiksach. I się nimi zachwycali i nadal zachwycają, jeśli przypadkiem wpadnie w łapy w Empiku, że o, to było zajebiste. A jakieś tam Figurki z Tilos, to może i czytali, ale szczególnie nie porwało. Mnie też nie, choć oczywiście rysunki w porządku. Christa to magia dzieciństwa całych pokoleń, dlatego jest afera. A Wróblewski to po prostu spoko rzecz dla dziadków, że o czytałem kiedyś Cortesa, był nawet spoko, takie 5-6/10, ale gdzie mu tam do wyprawy Thorgala do Qa...

Offline Nawimar III

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1015 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:19:15 »
Michale, az mi troche glupio, ale nie potrafie inaczej odniesc sie do Twojego postu jak tylko stwierdzeniem, ze kompletnie nie wiesz, o czym piszesz. Do tego stopnia, ze nawet nie wiem od ktorej strony Ci to rozpisac jak bardzo odleciales 😎

Bibliotekarzu, jesli juz to z Bialoszyckim, bo to ten autor odpowiadal za wiekszosc tekstow w tych utworach. I nie jest tak, jak to ujales, ze wszystkim to wisi. Jednak formula przyjeta w ,,Dzienniku Wieczornym" to nie to samo, co teksty Christy, ktore nic nie stracily ze swojej pierwotnej jakosci. Dodam tylko, ze jesli pewnego dnia doczekamy sie wydania ,,Z archiwum..." w oryginalnej wersji tych utworow, a ja bede jeszcze wedrowal po tym swiecie, to na pewno te edycje chetnie nabede.
« Ostatnia zmiana: Nd, 05 Listopad 2023, 11:20:57 wysłana przez Nawimar III »

Online parsom

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1016 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:19:57 »
I jeszcze jedno - nie dorabiajcie do tej przegadanej narracji z offu ideologii, że to niby specjalnie, żeby podbić baśniowy klimat, bo Christa akurat wtedy tak pisał nie tylko w Kajtkach w krainie baśni ale w innych również. To jest komiksowy anachronizm, którego wówczas było pełno nie tylko u Christy, polegający na dublowaniu tego co widzimy na rysunkach z tekstem narratora. OCZYWIŚCIE, to ma swój urok, tak się wtedy pisało (czasem) bo np. Papcio czy Baranowski tego nie robili. Christa w późniejszej twórczości również to znacznie ograniczył i w Kokoszach to się zdarzało dużo rzadziej.

I co z tego, że tak pisał? Dla mnie to tworzy klimat opowiadanej baśni. Co widać szczególnie w porównaniu z wersją wykastrowaną (bo to nie jest delikatna redakcja).

Przy Wróblewskim larum nie było, bo te wersje mało kogo interesują, to i mało kto zauważył.


Offline Takesh

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1017 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:24:25 »
Przy Wróblewskim, to przecież najpierw było wydanie z podpisami, potem dopiero dwa pierwsze tomy wydano z dymkami. Czyli było i tak, i tak.

Offline michał81

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1018 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:27:31 »
Michale, az mi troche glupio, ale nie potrafie inaczej odniesc sie do Twojego postu jak tylko stwierdzeniem, ze kompletnie nie wiesz, o czym piszesz. Do tego stopnia, ze nawet nie wiem od ktorej strony Ci to rozpisac jak bardzo odleciales 😎
Patrząc jak niektórzy tu odlecieli to staram się równać im do poziomu.

Dodam tylko, ze jesli pewnego dnia doczekamy sie wydania ,,Z archiwum..." w oryginalnej wersji tych utworow, a ja bede jeszcze wedrowal po tym swiecie, to na pewno te edycje chetnie nabede.
Rozumiem, że jak w zmienionej to już nie kupisz, trzymam za słowo.

Cytat: Fundacja Kreska im. Janusza Christy
(...)jesteśmy w kontakcie z wydawnictwem. Czekamy na przesłanie szerszej informacji związanych z tym wydaniem.
Jednak pisanie komentarzy na facebooku daje jakieś rezultaty. Hmm...., czyżbym jednak miał rację?

Offline Nawimar III

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1019 dnia: Nd, 05 Listopad 2023, 11:29:53 »
Juz sama okolicznosc Michale, ze wszedzie widzisz Bazyliszka wystarczajaco demaskuje Twoj stan umyslu 😉 Swoja droga licze, ze niebawem do nas powroci.