Ciekawa dyskusja na tym forum prowadzona przez pasjonatów. Co do tych nieścisłości to widzę, że uwagi są odnośnie prywatnego życia Hergé. Nie ma to w zasadzie wpływu na analizę albumów, która jest przedstawiona bardzo interesująco.
Chętnie przeczytałbym The Complete Companion Farr’a ale w wersji cyfrowej.