powyższy link dla inspiracji - są fajne okładki np dla tintin en amerique.Tylko to jest okładka pojedynczego tomu, a dokładnie pokolorowanej czarno-białej wersji "Tintina w Ameryce".
Mówię głównie o tomie 2. Każda historia, mimo że ma swój temat główny, daje kupę frajdy, przygód, zwrotów akcji i humoru, to jednak mam nadzieję, że kolejne tomy zaczną dodawać kolejne elementy. Czy to nowych bohaterów, czy może jakieś dłuższe, poważniejsze wątki / tematy.
Tom pierwszy to traktuję jako ciekawostkę, żeby zobaczyć jak 100 lat temu wyglądał komiks. Tom drugi jest już inny i mam nadzieję, że ta ewolucja będzie postępować.
pytanie do posiadaczy integrali - czy jest sens wymieniać moje albumowe wydanie egmontu na integrale?Jestem fanem Tintina dlatego nie wymieniam.
Natomiast krajobrazy Księżyca wyglądają na skrupulatnie zbadane zanim Herge zaczął je rysować. Z czego korzystał prócz obejrzenia filmu Kierunek księżyc? Wizytę w jaskini już sobie sam wymyślił?
Tintin, Yans i Księżyc :)W Rosińskim Fantastycznym nie ma tego komiksu. :(
(https://i42.servimg.com/u/f42/09/02/90/86/1986-411.jpg)
(https://i42.servimg.com/u/f42/09/02/90/86/1986-410.jpg)
Nie ma tego oraz jeszcze jednego innego z Yansem, co jest dość dziwne.
A jest ta plansza ze "Świątyni Słońca" z wodospadem zrobiona przez GR w jego stylu?
Słabo, nie? Już mogli zebrać WSZYSTKO.Po entuzjastycznym przyjęciu tego albumu zawsze możemy liczyć na vol. 2 ;)
Pytania: czy Herge czytał Danikena czy tak sam z siebie wymyślał fabułę "Lotu 714 do Sydney?"
Czy Egmont nie powinien wydać nam ukończonego Alph Art przez kogoś innego? Wiem, że byłyby kłopoty z licencją czy coś podobnego ale chętnie zobaczyłbym gotowy produkt z ostatnimi 20 stronami wymyślanymi już nie przez Hergego choćby jako ciekawostkę.
Chodzi o wydanie dokończonego z filmu z youtuba. Możnaby to u nas puścić w obieg.
Jeśli zdania nie zmienią, to na nowe historie trzeba będzie poczekać chyba jeszcze z 30 lat, aż stare trafią do domeny publicznej... chyba że licencjodawcy znajdą jakiś sposób na przedłużenie ochrony, jak Disney z Myszką Miki.
Od którego albumu można zacząć czytać Tintina (mam to stare wydanie na miękko), żeby się nie zniechęcić już na starcie? :)
Można to dać spokojnie 9-latkowi do przeczytania?
Od którego albumu można zacząć czytać Tintina (mam to stare wydanie na miękko), żeby się nie zniechęcić już na starcie? :)
Można to dać spokojnie 9-latkowi do przeczytania?
Odpowiedni temat jest w dziale „Komiks europejski” https://forum.komikspec.pl/komiksy-europejskie/tintin/45/
I chociażby @Kadet ma sporą wiedzę na ten temat.
Jeśli język angielski nie jest problemem, to polecam Tintin - Hergé & his creation.
Innym częstym punktem wejścia jest dylogia "Tajemnica Jednorożca" i "Skarb Szkarłatnego Rackhama", bo ma atrakcyjną fabułę i w tym punkcie krystalizuje się już w pełni główna obsada serii - Tintin, Miluś, kapitan Baryłka, Tajniak i Jawniak oraz - debiutujący w "Skarbie" profesor Lakmus. Te dwa komiksy stanowią też osnowę filmu Jacksona i Spielberga, więc na przykład można też dziecku (albo sobie) puścić najpierw film i zmierzyć zainteresowanie ;) Oczywiście przy takim podejściu będą spojlery, ale warto zauważyć, że w filmie są znaczne zmiany w porównaniu z komiksami, także w wypadku głównych wątków, więc można się zaskoczyć mimo wcześniejszego poznania historii z innego medium
. Wydanie z 1942.