Zgadzam się w 100% - ta plansza to powinien być koniec serii! Mając jeszcze trochę sił Rosiński mógłby się wtedy skupić na zupełnie nowych projektach, z których część, zakładam, wyszłaby znacznie lepiej niż te kolejne Thorgalowe przygody. No ale wiadomo - presja czytelników, wydawcy, kasa, itd.