Autor Wątek: Bourgeon  (Przeczytany 5658 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline BosMan

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #30 dnia: Wt, 14 Kwiecień 2020, 13:32:52 »
W weekend skonczylem czytac cykl "Cyann" - oto kilka luznych wrazen z lektury:
1. Podszedlem do tego komiksu bez wielkich oczekiwan, bo stosunek do Burgeona mialem dosc mieszany: "Towarzysze zmierzchu" nie do konca mi podeszli, ale "Pasazerowie wiatru" byli juz bardzo dobrzy. Ale ostatecznie, bilans z lektury "Cyann" wyszedl bardzo na plus. Komiks fajny, rysunki realistyczne, w stylu typowym dla Burgeona ( kto czytal cos tego autora, bez trudu rozpozna ten styl), idealnie pasujace do fabuly.
2. Komiks wciagnal mnie w lekture bardzo szybko, zaciekawil w ten cudowny sposob typu:"a co bedzie dalej?", ktory nieczesto zdarza mi sie juz, niestety, odczuwac przy lekturze. :(
3. Pierwszy tom czytalem dlugo, bo swiat przedstawiony w komiksie ( przyroda, klimat, wierzenia, polityka, system spoleczny) jest bardzo zlozony, a przez to nie do konca czytelny. A le to w sumie dobrze, bo pobudzilo to moje szare komorki i komiks wciagnal mnie, paradoksalnie, wlasnie dlatego, ze musialem sie zastanawiac co z czym i do czego. Objasnienia na koncu tomu byly bardzo pomocne, ale mysle, ze daloby sie zrozumiec fabule i bez nich ( choc pewnie calkowicie zrozumialy komiks bylby dopiero przy drugim czytaniu).
4. W ciekawy sposob odwraca sie w trakcie lektury spojrzenie na bohaterki: na poczatku jednej nie lubisz, a druga jest sympatyczna, a z biegiem lektury " bieguny sie odwracaja" i jest na odwrot.
5. Wszystko sie na koncu bardzo fajnie splata, watki sa pozakanczane, nie ma sie wrazenia "niedosytu". Jest to dzielo skonczone. Oczywiscie, Burgeon moglby napisac ciag dalszy (zawsze mozna), ale uwazam, ze juz nie powinien. Niech zostanie jak jest, bo jest idealnie :).
6. Czytalem ten komiks w okresie swiatecznym przez okolo tydzien (dosc szybko jak na mnie) i lektura sprawila mi czysta przyjemnosc :D ( w odroznieniu od innego przeczytanego w tym okresie komiksu, "Shangri-La", ktory to zdecydowanie mi nie podszedl :()

Podsumowujac: cykl "Cyann" Burgeona zdecydowanie wszystkim polecam! :D

Offline misiokles

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #31 dnia: Wt, 14 Kwiecień 2020, 15:03:33 »
4. W ciekawy sposob odwraca sie w trakcie lektury spojrzenie na bohaterki: na poczatku jednej nie lubisz, a druga jest sympatyczna, a z biegiem lektury " bieguny sie odwracaja" i jest na odwrot.
Ha! Też przy lekturze tomu 1 się zastanawiałem czemu imię tak antypatycznej postaci służy jako tytuł serii :)

Offline kenji

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #32 dnia: Wt, 14 Kwiecień 2020, 20:22:52 »
Ja czytałem już dawno temu, ale cały czas pamiętam jak paliły mi się styki aby połączyć wszystkie wątki i często wracałem wstecz aby załapać o co chodzi. Jednak nie pisze tego jako wada, a raczej jako zaleta. Komiks nie jest prosty w odbiorze, ale na pewno bardzo ciekawy i wymagający.

Również polecam. Raczej dla dojrzałego czytelnika. W sensie dociekliwego i takiego , który już swoje przeczytał:)

Offline Koalar

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #33 dnia: Śr, 08 Lipiec 2020, 23:26:35 »
Męczę się z 1. tomem Cyann. Na wielki plus rysunki (no, nie licząc twarzy), świat też jest bardzo fajny. Ale sposób prowadzenia historii jest odwrotnie proporcjonalny do tych zalet (smęty, nieciekawi i antypatyczni bohaterowie, dialogi infantylne, słabe i nieciekawe, ramotkowatość). Czy ten komiks się w jakiś sposób rozkręca?
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Fungi.

Offline misiokles

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #34 dnia: Śr, 08 Lipiec 2020, 23:36:17 »
Tak, rozkręca się i wątki rozpisane w tomie 1 okazują się wątkami po coś wprowadzonymi. Aczkolwiek nie oczekuj kto wie jakiś uniesień. To po prostu przemyślana fabuła, której jeszcze nie widać w pierwszym integralu.

Offline szulig

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #35 dnia: Cz, 09 Lipiec 2020, 19:52:24 »
Męczę się z 1. tomem Cyann. Na wielki plus rysunki (no, nie licząc twarzy), świat też jest bardzo fajny. Ale sposób prowadzenia historii jest odwrotnie proporcjonalny do tych zalet (smęty, nieciekawi i antypatyczni bohaterowie, dialogi infantylne, słabe i nieciekawe, ramotkowatość). Czy ten komiks się w jakiś sposób rozkręca?

Mialem identyczne odczucia, nawet odlozylem po przeczytaniu kilkunastu stron ten komiks. Wrocilem po jakims czasie i zdziwiłem sie jak fajny jest ten komiks i ze nie podobal mi sie za pierwszym razem. Nie zniechecaj sie

Offline Darth_Simon

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #36 dnia: Cz, 09 Lipiec 2020, 22:39:42 »
Ten autor jest chyba nie dla mnie.

Pożyczyłem z biblioteki Pasażerów Wiatru i przeczytałem ale się wynudziłem i nic już nie pamiętam.

Następnie Towarzyszy Zmierzchu i tu była tragedia - poddałem się przed końcem (a prawie zawsze kończę nawet te komiksy, które mi się nie podobają) Początek był obiecujący ale bardzo szybko zgubiłem wątek a postacie - szczególnie kobiece (jakaś ruda i jakaś blondynka) zlewały mi się w jedno. Gdzieś w połowie dotarło do mnie że nie wiem kto, gdzie i po co idzie więc oddałem nie kończąc.

Ostatnia była Cyann tom 1 z która miałem podobne problemy i postacie wydawały mi się zlewające ze sobą. Historia zrobiła się dopiero ciekawa w drugiej części tomu jak już odlecieli.
Zastanawiam się czy warto pożyczać z biblioteki i czytać dalej czy sobie odpuścić.
Dark side of the Force is the pathway to many abilities some consider to be unnatural - Chancelor Palpatine to Anakin Skywalker

Offline parsom

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #37 dnia: Cz, 09 Lipiec 2020, 23:42:45 »
Ujmę to tak - Bourgeon tak się ma do komiksów w ogóle, jak np. Tomasz Mann do literatury w ogóle.
Rower, rower, ROWER!

Offline Koalar

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #38 dnia: Wt, 14 Lipiec 2020, 23:47:53 »
OK, nie poddałem się i już wiem, co mi mocno nie gra w Cyann. Narracja jest dziwnie rwana, to jest mamy kilka kadrów rozmowy i nagle pyk i jest inna scena. Nie kończy się to na końcu planszy albo jakimś kadrem kończącym czy wprowadzającym. Po prostu się zmienia scena i to dość szybko. Ciężko (mi) się to czyta.
Końcówka 1. tomu (z sześciu) jest bardzo dobra, ale 100 stron wprowadzenia to gruba przeginka. 2. tom OK, ale cierpi na problemy pierwszego. Tom 3. raczej długo poczeka na lekturę.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Fungi.