Cieszę się, że ględzenie o serii się spodobało, różnych ciekawostek uzbierało się mi całkiem sporo, wybrałem w sumie takie najbardziej odnoszące się głównie do naszego rynku i naszych wydań.
Midar – będzie porównanie tych małych wydań, ja wolę normalne albumy, te małe nie dość, że miały masakrycznie mały format, to jeszcze zbierały albumy w losowej kolejności. Parsom, James88, dzięki.
Ogromne podziękowanie dla Spiffa za szereg uwag i podpowiedzi oraz za udostępnienie paru zdjęć i podesłaniu kilku kolejnych – dzięki czemu pojawiło się tutaj nieco więcej porównań i ciekawostek! Także dla PJP ogromne ukłony za pewien niezwykły artefakt!
Pozwólcie że drugą cześć rozpocznę od niezwykle ważnego momentu dla polskiego komiksu, w tle oczywiście pojawi się Lucky Luke.
W
1998 roku Egmont rozpoczął publikację magazynu „
Świat Komiksu”, wtedy sam rynek komiksowy w Polsce wyglądał zupełnie inaczej niż dzisiaj, komiksów ukazywało się tyle co kot napłakał, więc tym bardziej, nowy komercyjny i przede wszystkim szerokodostepny magazyn (bo różnych zinów czy magazynów o ograniczonej dostępności coś tam się pojawiało) był niezwykle łakomym kąskiem. Na łamach „Świata Komiksu” nie zabrakło także krótkich historyjek z naszym kowbojem. W sumie opublikowano sześć takowych:
Bardzo ważnym momentem była w lipcu 1999 roku premiera 12 numeru magazynu, w którym wstępniak rozpoczynał się od znamiennych słów „
Najważniejsza wiadomość: rozpoczynamy wydawanie albumów komiksowych”.
Tak wystartował
Klub Świata Komiksu! Początki były skromne, na sierpień zapowiedziano dwa albumy, na październik i styczeń po trzy. W tym pakiecie znalazł się Thorgal, Slaine, Batman oraz Lucky Luke!
Album „
Daltonowie na kuracji” w ramach Klubu otrzymał numer
2, a dokładniej
0002. Lata później Tomasz Kołodziejczak opowiadał, że te zera były traktowane jako przejaw niejako pychy, ale on wierzył, że uda się wydać przynajmniej ten tysiąc albumów. I trzeba pogratulować Panu Tomaszowi wiary i konsekwencji w dążeniu do celu, ostatni album Lucky Luke’a nosi numerek
3557! Jako ciekawostka: w zapowiedzi tytuł był zapisany inną czcionką niż finalnie zastosowano.
Nad stopką wydawca wymienił wcześniej wydane albumy, na liście tej ujęto także album opublikowany przez wydawnictwo
KeyTex, choć niestety, nieco zakręcono się z latami publikacji.
A sam klub powoli powiększał swoją bibliotekę….
Zanim jednak Lucky Luke doczekał się wydań albumowych, zadebiutował w naszym kraju na łamach prasy, a dokładnie na łamach magazynu „
Na Przełaj” i to już w
1962 roku! Jest wiele nieścisłości co do liczby historyjek, wtedy komiksy były przedrukowywane nieco bez ładu i składu, często edytowane, publikowano tylko wybrane strony czy nawet kadry, zdarzało się nawet przedwczesne zakończenie danej historyjki, czy dzielenie ich na dodatkowe części. Według listy Marka Misiory w latach 1962-1968 w „Na Przełaj” ukazało się w sumie 17 historyjek
Także w tej gazecie pojawiło się dziesięć rewelacyjnych pasków będących parodią przygód Lucky Luke’a autorstwa samego
Jerzego Wróblewskiego!
Po kowboja sięgnął nawet „
Przekrój”, choć był to jednorazowy wybryk: w
1977 roku ukazało się parę kadrów pod tytułem „
Sonata w Colt Dur” będących fragmentem jednej z historyjek z albumu „Siedem opowieści o Lucky Luke’u”
Dokładnie był to numer 1705: 50/1977, strona 13.Lucky Luke’a drukował także kultowy „
Świat Młodych”! W latach 1989-1990 ukazał się jeden album: „
Run na Oklahomę”, w wydaniu albumowym znany pod tytułem „Na podbój Oklahomy”.
Spiff już prezentował różnice pomiędzy gazeta a albumem, poniżej kilka porównań dla przypomnienia:
Są oczywiście różnice w tłumaczeniu, wyraźnie pokazujące, że tłumaczenie albumowe owszem, jest może o wiele bardziej pieczołowite, ale jednocześnie o wiele bardziej „sztywne”, co przekłada się także na mniejszą dawkę humoru i płynności w czytaniu. Co jest lepsze, proste i adekwatne do sytuacji „
A Ty, kowboju” czy sztuczne w tym przypadku „
Miałem Pana o to zapytać”. A jak już, to nie powinno być przypadkiem „
Miałem Pana o to samo zapytać”?
A tutaj przepiękna i niezwykle urokliwa sekwencja:
- Jest źle
- Bo jest za dobrzeZamieniona została na zupełnie bezpłciowy dialog.
Już nie mówiąc o zakończeniu, w tym kwestii zamożności Indian i ostatniego kadru, gdzie choć akurat tutaj w wersji gazetowej zabrakło piosenki.
Niestety, to właśnie cecha albumów Egmontu – tłumaczenie samo w sobie nie jest złe, akurat w tym przypadku Egmont nie odwalił fuszerki, ale tłumaczeniu wyraźnie zabrakło polotu, takiego serduszka, które spowodowałoby, że lektura byłaby o wiele bardziej płynna i bardziej nasycona humorem. W kwestii „zagadki” z ostatniego wpisu, właśnie chodziło o tłumaczenie tytułów. Każdy z albumów ze zdjęcia ma tytuł jak najbardziej do zaakceptowania, ale żaden nie jest do końca poprawnym tłumaczeniem! To są takie niuanse jak „Pętla nie na szyi”, ale „Pętla czy obrączka”, nie „Rywale” ale „Waśń”, „Zachód” powinien być po polsku „Dzikim Zachodem”, „Samotny jeździec” powinien być nawiązaniem do „Razem ale osobno” lub „Razem a osobno”, czy „Razem a każdy sam”, a wisienką jest bezsensowne „Uczeń kowboja”, czyli „Pierwsze kroki kowboja”. „Wieże” mogą w ostateczności być, choć chodzi o „szyby naftowe”. A Daltonowie są w „Śnieżnej zamieci”. Niby niuanse, ale jednak budzą obawy o jakość tłumaczenia całych albumów.
Wracając do albumów, pierwsza próba wprowadzenia serii odbyła się w 1991 roku i skończyła się na czterech albumach. Druga to pokazany chwilę wcześniej Świat Klubu Komiksu, w latach 1999-2008 ukazało się w sumie 14 albumów i niestety na tym seria została zakończona, choć Egmont się nie poddawał i już w 2009 roku zaczęto wydawać
zbiorcze wydania, czyli tomiki w twardej oprawie zbierające po trzy albumy, niestety wydawane w pomniejszonym formacie, co znacznie utrudniało odbiór zawartości. W latach
2009-2015 wydano siedem takich tomików, poniżej porównanie z albumami:
Także w
2015 roku miał miejsce
testowy rzut kolekcji, ale ostatecznie skończyło się tylko na nim. Ukazały się cztery albumy, już wcześniej dostępne w naszym języku:
W końcu w
2016 roku, idealnie na 70-lecie powstania serii, ponownie zaczęto wydawanie pojedynczych albumów w odpowiednim formacie. W listopadzie rozpoczęto publikację od albumów: Dyliżans, Żółtodziób, Łowca głów, Skarb Daltonów, Jednoręki bandyta, Sarah Bernhard. Po 10 latach otrzymaliśmy komplet!
W sumie to tyle. Przynajmniej na rynku oficjalnym, gdyż zadziałali fani, i w polskiej wersji ukazały się choćby takie perełki:
„Oszustwo” do album dodatkowy, ukazało się w oryginale parę takich specjalnych wydań, spokojnie Egmont mógłby to wydać. Także warto zwrócić uwagę na album „Francuski Kucharz”, czyli swoisty chrzest Achdé, swoją drogą całkiem udany. „Podmiejski kowboj” to zbiór krótkich historyjek tworzonych przez różnych autorów, taki pastisz / hołd. Ciekawe, aczkolwiek bez rewelacji.
Mam nadzieję, że Egmont na poważnie rozważa dwie serie poboczne:
Rantanplan to seria w której główną rolę pełni tytułowy pies głupszy od swojego cienia. Ponad 20 albumów do wydania!
Druga seria to swoista ciekawostka, w sumie 15 albumów zawierających dłuższe i krótsze historyjki tworzonych „na licencji” Morrisa: scenarzystą był
Peter Mennigen znany u nas z serii „Malcolm Max” a za rysunki odpowiadało hiszpańskie
Studio Ortega. Efekt jest ciekawy, tym bardziej, że Mennigen rzucał scenariuszami wprost z rękawa, w co Morris, przyzwyczajany do tworzenia jednego albumu średnio na rok, dwa lata, by nie uwierzył, stąd też wydawca nie podkreślał faktu, że za scenariuszami stoi praktycznie jedna osoba…
Oprócz tego jest też wiele zazwyczaj krótkich historyjek rozrzuconych po najróżniejszych magazynach, są też albumy poświęcone Morrisowi, są całkiem ciekawe dodatki z wydań zbiorczych, jak tylko Egmont się postara, w temacie Lucky Luke’a jest jeszcze całkiem sporo do wydania.
Zresztą już zapowiedziano dwa albumy, które kiedyś były wydane w głównej serii, ale były tworzone nie przez Morrisa, doszło do pewnych niesnasek (to w sumie też ciekawa i nieco dłuższa opowieść), albumy wypadły z głównej serii, później powróciły, u nas nie były w niej ujęte, ale też wyjdą. Zamieszanie, ale najważniejsze, że będą, a warto, bo są całkiem przyzwoitą lekturą.
No i oczywiście na wydanie czeka parę albumów z linii tzw. hommage, czyli albumy hołdownicze.
A na koniec jako bonusik kilka fotek z ciekawej publikacji autorstwa
Marka Misiory poświęconej naszemu kowbojowi. To swoisty katalog różnych wydań, zabawek, płyt i innych rzeczy związanych z marka Lucky Luke. Z wielkimi podziękowaniami dla kolegi
PJP od którego wyżebrałem tę publikację, za co jestem dozgonnie wdzięczny.
Byłbym zapomniał, miał być Lucky Luke w interpretacji dwóch uznanych polskich klasyków. Jerzy Wróblewski już był, nie można więc nie wymienić też
Papcia Chmiela!
Spis albumów wydanych w Polsce:Egmont, pierwsze podejście:Dyliżans (1991)
Wrażliwa stopa (1992)
Jesse James (1992)
Cyrk "Western" (1992)
KeyTex:Daltonowie tracą pamięć (1992)
Egmont, drugie podejście, Klub Świata Komiksu:Daltonowie na kuracji (1999)
Daisy Town (1999)
Mama Dalton (2000)
Narzeczona Lucky Luke’a (2000)
Śpiewający drut (2000)
Kanion Apaczów (2001)
Dalton City (2001)
Tortilla dla Daltonów (2002)
Cesarz Smith (2004)
Wielki książę (2004)
Biały jeździec (2005)
Spadek dla Bzika (2006)
Billy Kid (2007)
Karawana (2008)
Egmont, trzecie podejście, wydania zbiorcze w pomniejszonym formacie:Lucky Luke TOM 1 (2009):
- Szyny na prerii
- Lucky Luke kontra Joss Jamonn
- Kuzyni Daltonów
Lucky Luke TOM 2 (2010):
- Sędzia
- Na podbój Oklahomy
- Ucieczka Daltonów
Lucky Luke TOM 3 (2011):
- W górę Missisipi
- Na tropie Daltonów
- W cieniu wież wiertniczych
Lucky Luke TOM 4 (2012):
- Rywale z Painful Gulch
- Góry Czarne
- Daltonowie i zamieć
Lucky Luke TOM 5 (2013):
- Daltonowie wciąż uciekają
- Miasto duchów
- Daltonowie odkupują winy
Lucky Luke TOM 6 (2014):
- Dwudziesty pułk kawalerii
- Eskorta
- Zasieki na prerii
Lucky Luke TOM 7 (2015):
- Calamity Jane
- Siedem opowieści o Lucky Luke'u
- Sznur wisielca i inne historie
Egmont, ostatnie podejście, główna seria w komplecie!1 Kopalnia złota Dicka Diggera
2 Rodeo
3 Arizona
4 Pod niebem Zachodu
5 Lucky Luke kontra Pat Poker
6 Wyjęci spod prawa
7 Eliksir doktora Doxeya
8 Phil Defer
9 Szyny na prerii
10 Uwaga! Niebieskie stopy!
11 Lucky Luke kontra Joss Jamon
12 Kuzyni Daltonów
13 Sędzia
14 Na podbój Oklahomy
15 Ucieczka Daltonów
16 W górę Missisipi
17 Na tropie Daltonów
18 W cieniu wież wiertniczych
19 Rywale z Painful Gulch
20 Billy Kid
21 Góry Czarne
22 Daltonowie i zamieć
23 Daltonowie wciąż uciekają
24 Karawana
25 Miasto duchów
26 Daltonowie odkupują winy
27 Dwudziesty Pułk Kawalerii
28 Eskorta
29 Zasieki na prerii
30 Calamity Jane
31 Tortilla dla Daltonów
32 Dyliżans
33 Żółtodziób (Wrażliwa stopa)
34 Dalton City
35 Jesse James
36 Cyrk Western (Cyrk „Western”)
37 Kanion Apaczów
38 Mama Dalton
39 Łowca nagród
40 Wielki książę
41 Spadek dla Bzika
42 Siedem opowieści o Lucky Luke’u
43 Biały jeździec
44 Daltonowie na kuracji
45 Cesarz Smith
46 Śpiewający drut
47 Skarb Daltonów
48 Jednoręki bandyta
49 Sarah Bernhardt
50 Sznur wisielca i inne historie
51 Daisy Town
52 Fingers
53 Daily Star
54 Narzeczona Lucky Luke’a
55 Ballada o Daltonach i inne opowieści
56 Przeklęte ranczo
57 Nitrogliceryna
58 Alibi
59 Pony Express
60 Daltonowie tracą pamięć
61 Polowanie na duchy
62 Daltonowie na ślubie
63 Most na Missisipi
64 Belle Starr
65 Klondike
66 O.K. Corral
67 Marcel Dalton
68 Prorok
69 Artysta malarz
70 Legenda Zachodu
71 Piękna prowincja
72 Pętla na szyi
73 Człowiek z Waszyngtonu
74 Lucky Luke kontra Pinkerton
75 Kid Lucky 1 Uczeń kowboja
76 Samotny jeździec
77 Kid Lucky 2 Niebezpieczne lasso
78 Wujaszkowie Dalton
79 Kid Lucky 3 Statua Squaw
80 Ziemia obiecana
81 Kid Lucky 4 Podążaj za strzałą
82 Kowboj w Paryżu
83 Kid Lucky 5 Kid i inne dzieciaki
84 Kowboj w bawełnie
85 Arka Bzika
86 Kowboj pod presją
Egmont wymieszał główną serię z Kidem Lucky, można by to podzielić, wtedy końcówka wygląda tak:75 Samotny jeździec
76 Wujaszkowie Dalton
77 Ziemia obiecana
78 Kowboj w Paryżu
79 Kowboj w bawełnie
80 Arka Bzika
81 Kowboj pod presją
Kid Lucky:1 Uczeń kowboja
2 Niebezpieczne lasso
3 Statua Squaw
4 Podążaj za strzałą
5 Kid i inne dzieciaki
Albumy hołdownicze (hommage):Człowiek, który zabił Lucky Luke’a
Wanted Lucky Luke
Lucky Luke na siodełku
Chocoboys
Albumy czekające na publikację:Kid Lucky
Oklahoma Jim
Jolly Jumper ne répond plus
Les Indomptés
Dakota 1880
I oby więcej!!O różnych dodatkowych historyjkach (także takich tylko dla dorosłych) można by jeszcze napisać parę słów, także ciekawostką są choćby filmy, w tym aktorskie z których pierwszy można było obejrzeć już w 1964 roku (tak, tak, to nie błąd!), a najnowszy serial miał premierę 23 marca 2026 roku, czyli wczoraj. Ale to tematy na może kiedyś…