Forum KOMIKSpec.pl

Komiksy => Komiksy europejskie => Wątek zaczęty przez: parsom w So, 08 Czerwiec 2019, 12:25:47

Tytuł: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Czerwiec 2019, 12:25:47
Patrzę i patrzę i nie widzę wątku poświęconego biednemu kowbojowi. No to pif paf i zakładam (chyba, że źle patrzę).

(https://forum.komikspec.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2F4.bp.blogspot.com%2F-RQjVwtjIPx8%2FTmqke6DAfxI%2FAAAAAAAAAfY%2Fm-mFiTH3MGw%2Fs1600%2FLucky-Luke-5511.jpg&hash=398253b983c15dd5b58b240bac575155)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Czerwiec 2019, 12:27:21
A teraz pytanie - ma ktoś listę części LL ze scenariuszami Goscinnego? Zabieram się za uzupełnianie brutalnie kiedyś niedokończonej kolekcji i chcę zacząć od tego, co bawi mnie najbardziej.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w So, 08 Czerwiec 2019, 13:03:22
Tu masz spis wszystkich albumów.

https://www.bedetheque.com/serie-213-BD-Lucky-Luke.html

Gościnny napisał tomy 9, 11-46. Polskie tytuły masz na rozpisce w każdym LL z nowego wydania.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Czerwiec 2019, 13:09:09
Super! Dzięki!

A przy okazji - którzy z pozostałych scenarzystów dają radę?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w So, 08 Czerwiec 2019, 14:06:17
Nawet nie zwracam uwagi na nazwiska innych scenarzystów. LL dzieli się dla mnie na te pisane przez Gościnnego i te przez niego niepisane. Te pierwsze to gwarancja świetnej rozrywki, przy tych drugich bawię się raz lepiej, raz gorzej, ale nigdy nie jest to poziom Gościnnego.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 08 Czerwiec 2019, 14:21:58
Ja tak nie dzielę. Jestem fanem Goscinnego, ale nie psychofanem. I tak np. nie przepadam za albumem Asteriks i Normanowie, gdzie kompletnie nie bawi mnie i za przekombinowany uważam pomysł z lataniem i strachem, a Reszehezadę i Odyseję uważam za jedne z lepszych albumów, choć nie pisał ich Goscinny. Są dużo lepsze od Wielkiej przeprawy czy Podarunku Cezara. I podobnie w serii Lucky Luke. Daily Star czy Narzeczona Lucky Luke 'a uważam za lepsze niż kilka albumów Mistrza. Ale w topie ich nie mam.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Czerwiec 2019, 14:33:22
Z tego co widzę Goscinny napisał tez nr 51 - Daisy Town. Czy to może jakieś odgrzebany scenariusz pogrobowy? Bo z tego co pamiętam - nie był za specjalny.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 08 Czerwiec 2019, 15:00:54
To chyba komiks na podstawie animowanego filmu.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 08 Czerwiec 2019, 15:03:34
A jak jest ze wznowieniami Egmontu? Wymieniać starsze wydania na te nowe, czy poprzednie tłumaczenie lepsze?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w So, 08 Czerwiec 2019, 15:09:21
Nie licząc albumów wydanych na początku lat 90. i "Dalton City" wszystkie komiksy są w pierwotnych tłumaczeniach.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Czerwiec 2019, 17:16:20
Czyli te które wyszły na początku lat 90 dostały później nowe tłumaczenia?

To chyba komiks na podstawie animowanego filmu.

No tak, zgadza się: https://www.filmweb.pl/film/Lucky+Luke.+Miasteczko+Daisy-1971-261388/descs
Stąd pewnie wersja albumowa była niekoniecznie na miarę Goscinnego.

za przekombinowany uważam pomysł z lataniem i strachem

Bo to panie koncept rzymski: "Strach dodaje nogom skrzydeł", Wergiliusz
A oni jak wiadomo - głupi byli.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 08 Czerwiec 2019, 17:21:26
Trochę mną szarpnęło, gdy zobaczyłem jaką stertę tworzą albumy LL i postanowiłem nie dublować. Ale co lepsze, kurde, co lepsze?

A następne w kolejce Asterixy - po cholerę mi 4 wydania?  >:(
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 09 Czerwiec 2019, 00:36:43
A przy okazji - którzy z pozostałych scenarzystów dają radę?

Kilku daje radę. Niektóre tomy pozostałych scenarzystów są nawet lesze niż parę tych najsłabszych od Goscinnego. Za wyjątkiem rzeczy od duetu Achde/Jul, których twórczość zupełnie mi nie leży. Kowboj w Paryżu to chyba najgorszy tom jaki czytałem... jakie tam suchary lecą.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: nori w Nd, 09 Czerwiec 2019, 14:06:38
Ale to jednak kwestia gustu. Wiadomo, nikt nie zblizy się poziomem do najlepszych Lucków, ale np.: Kowboj w Paryżu, mimo tych sucharów i paru idiotyzmów, był dla mnie przyjemną w odbiorze lekturą. Obecnie mam od nadrobienia z 15 albumów, więc pewnie będzie baaaaardzo rożnie. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Wt, 12 Maj 2020, 19:18:08
Czy ktoś mógłby przybliżyć albo zalinkowac do wyjaśnienia, o co chodzi z obecnym wydawaniem Luke'a, dlaczego jest tak wydawane i jak najlepiej czytać? Od początku Goscinnego i do końca a potem całkiem od początku?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Wt, 12 Maj 2020, 19:22:58
Nie ma znaczenia kolejność w jakiej będziesz czytał. A wydają mieszając, trochę nowsze, trochę starze, trochę premierowe, trochę powtórki - bez większego ładu i składu, byle do przodu. I na pewno tak jest lepiej, niż mieliby lecieć chronologicznie, bo te najwcześniejsze tomy, jeszcze dalekie są od wielkości tych najlepszych.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 15 Maj 2020, 22:13:23
Ja w lutym kupiłem synowi jeden z ukochanych moich komiksów z dzieciństwa - "Dyliżans" (do dzisiaj pamiętam miny bibliotekarek, jak zwracałem go po to, żeby od razy wypożyczyć... - podobnie jak Mikołajka) i gościu wsiąkł totalnie domagając się kolejnych części. Dostał trochę tomów na urodziny, Wielkanoc, imieniny (akurat mu się co roku kumulują w krótkim okresie czasu) - teraz mam już listę na dzień dziecka :D
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Pt, 15 Maj 2020, 22:35:23
O, ja też bardzo się jarałem Dyliżansem, i to dzisiaj jest to mój ulubiony z serii. Pierwszy Lucky Luke wydany przez Egmont, ale pierwszy jaki czytałem to był Na podbój Oklahomy w Świecie Młodych, jednak ten aż tak mi nie wbił się w pamięć.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w So, 16 Maj 2020, 21:44:23
W "Świecie Młodych" był "Run na Oklahomę"  ;D
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w So, 16 Maj 2020, 23:17:56
Tak, pamiętam, że był inny tytuł, ale nie mogłem znaleźć jaki :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Nd, 17 Maj 2020, 19:42:04
Nikt jeszcze nie wspominał, a ja dopiero zajarzyłem, ale w ostatniej rozmowie TK wspominał, że dotąd LL wydawali w zabójczym tempie 12 tomów na rok, a teraz będą musieli zwolnić do 6-10 tomów. Zwolnienie do 10 właściwie już było w zeszłym roku, jak dla mnie nie jest źle, ale 6 tomów to już byłoby gorzej. Z drugiej strony, do końca roku będą mieli wydane już 50 tomów, więc zdecydowana większość będzie za nami.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: celtic w Nd, 17 Maj 2020, 20:21:11
W "Świecie Młodych" był "Run na Oklahomę"  ;D

Właśnie na ten numer czekałem najbardziej. Ale gdy dostałem to nowe albumowe wydanie, to trochę się zawiodłem. Wydaje mi się że to w Świecie Młodych było trochę zmienione, a na pewno było bardziej kolorowe. Chyba że mnie pamięć myli.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: celtic w Nd, 24 Maj 2020, 10:12:02
Ma ktoś może  wycinki ze Świata Młodych z "Run na Oklahomę"?
Możecie zweryfikować czy są różnice z wydania Egmontu i tego ze Świata Młodych?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: celtic w Nd, 24 Maj 2020, 11:40:55
Poszperałem i trochę znalazłem, wydanie "blade" to nowa wersja Egmontu

(https://naforum.zapodaj.net/images/8861822e2b50.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/e7ac379bffe1.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/1fbc9d6139e3.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/81ac0c8c403a.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/ca54921198bd.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/1e2cdb6aa912.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/93cfcd820240.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/74e66fe8749a.jpg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Cyber w So, 20 Czerwiec 2020, 11:07:01
Tak z ciekawości... powstają kolejne albumy, czy jest to zamknięta seria 70 tomów?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w So, 20 Czerwiec 2020, 11:13:47
70 był w 2002 roku, kolejne cały czas powstają. W rozpisce Egmontu, obecnie są 82 albumy.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w So, 20 Czerwiec 2020, 11:14:59
Tak z ciekawości... powstają kolejne albumy, czy jest to zamknięta seria 70 tomów?
70 tomów to albumy stworzone przez Morrisa. Od kilkunastu lat serię kontynuuje Achde z różnymi scenarzystami i kilka historii z tego okresu już zostało wydanych po polsku.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w So, 20 Czerwiec 2020, 11:18:36
To jak nazywa się ta seria od 71 tomu? Bo na BD w serii Lucky Luke podają tylko te 70 tomów.

https://m.bedetheque.com/serie-213-BD-Lucky-Luke.html
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Cyber w So, 20 Czerwiec 2020, 11:27:20
Od jakiegoś czasu, jestem zmęczony czytaniem komiksów typu Doom Patrol (Morrison strasznie zrył mi banie), i jakieś tam "trykoty". Planuję na Lipiec kupić coś lekkiego, śmiesznego, no i padło na "kowboja".  Chciałbym zamówić wszystkie dostępne tytuły, i zauważyłem brak dostępności na Gildii tomu Lucky Luke - 47 - Skarb Daltonów. Pytanie... Jest gdzieś indziej dostępny? A może nie ma co się pieklić, bo wyjdzie dodruk?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w So, 20 Czerwiec 2020, 12:33:07
To jak nazywa się ta seria od 71 tomu? Bo na BD w serii Lucky Luke podają tylko te 70 tomów.

https://m.bedetheque.com/serie-213-BD-Lucky-Luke.html
https://www.bedetheque.com/serie-9994-BD-Lucky-Luke-Les-aventures-de.html
Do numeracji są także liczone "Kid Lucky" Achde - https://www.bedetheque.com/serie-1165-BD-Kid-Lucky.html
Podobnie są numerowane albumy w wielu krajach europejskich, więc nie jest to żadne widzimisię naszego Egmontu.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: 79ers w So, 20 Czerwiec 2020, 18:21:03
https://i.redd.it/stj8mml5g4551.jpg
najbliższy LL  :o
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Murazor w So, 20 Czerwiec 2020, 18:22:23
No to po LL, anulują serie :'(
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: gashu w So, 20 Czerwiec 2020, 19:19:24
Django unchained?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: KOMIKSIARZ w Cz, 12 Listopad 2020, 12:25:01
Hej. Mam takie pytanko. Zainteresowały mnie wydane przez Egmont wydania zbiorcze dotyczące tej postaci. Widziałem, że ukazało się 7 tomów. Czy ta seria została zamknięta i ukazały się wszystkie tomy? A jeśli nie to czy może jest coś planowane jeśli chodzi o takie wydania zbiorcze? :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 12 Listopad 2020, 12:31:27
https://i.redd.it/stj8mml5g4551.jpg
najbliższy LL  :o

Być może jedyna szansa zakupić ten album za 5 czy 10 lat dodruk będzie niemożliwy :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: JanT w Cz, 12 Listopad 2020, 12:52:58
Hej. Mam takie pytanko. Zainteresowały mnie wydane przez Egmont wydania zbiorcze dotyczące tej postaci. Widziałem, że ukazało się 7 tomów. Czy ta seria została zamknięta i ukazały się wszystkie tomy? A jeśli nie to czy może jest coś planowane jeśli chodzi o takie wydania zbiorcze? :)
Te zbiorczo to były pomniejszone wydania zbierające po 3 albumy czyli razem wyszło ich 21. Egmont od kilku lat wydaje pojedyncze albumy w normalnym formacie i jest już ich prawie 50 (z 80ciu kilku) i najlepiej zbierać te wydania które są w naprawdę dobrej cenie bo tylko 25 zł. Egmont te pojedyncze będzie wydał jeszcze kilka lat i na pewno w najbliższych latach nie będzie żadnych zbiorczych.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: KOMIKSIARZ w Cz, 12 Listopad 2020, 12:58:04
Wiem, że Egmont wydaje takie wydania, ale tamte co się ukazały to w zupełności by mi wystarczyły. Dzięki! :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Cz, 12 Listopad 2020, 13:12:03
Chyba nie wystarczyły, skoro pytasz o kontynuację ;)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: KOMIKSIARZ w Cz, 12 Listopad 2020, 13:21:05
Tak tylko pytam, jak by była kontynuacja to nie muszę kupować tych co teraz wydaje Egmont. A tak zatroszczę się o te 7 tomów. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 12 Listopad 2020, 13:40:53
Ale z tego,co widzę, te zbiorcze albumiki chodzą na Allegro po 70-100 zł, czyli są znacznie droższe niż trzy albumy z nowego wydania od Egmontu ( które da się realnie kupić za łącznie ok. 50 zł). A do tego są w małym formacie.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: KOMIKSIARZ w Cz, 12 Listopad 2020, 13:45:26
Na allegro zawsze jest drożej, do tego doliczana jest prowizja. Ja i tak zawsze staram się kupować na innych portalach i w miarę normalnych cenach. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 12 Listopad 2020, 22:06:07
No to powodzenia w poszukiwaniach!
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: nori w Nd, 15 Listopad 2020, 23:19:09
KOMIKSIARZ mocno odradzam te mniejsze wydania, miałem je, sprzedałem, zbieram w formacie A4. Niestety, pomniejszony format źle działa na LL, do tego ceny, jak koledzy podpowiadają, za te albumy są przesadzone, poza tym dostajesz wybrane historie, niekoniecznie najlepsze. O wiele lepiej skupić się na normalnej serii, albumy są relatywnie tanie, i masz ogromny wybór, jak nie potrzebujesz kompletu, możesz wybrać najlepsze historie.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Pn, 16 Listopad 2020, 19:17:34
Nie jestem entuzjastą powiększonych wydań, ale LL tylko w A4. Fajne te małe wydania, ale brak perspektyw na kontynuację tej formuły zachęcił/zmusił mnie do sprzedania kompletu -czego nie żałuję. Nie wiem jak z Tintinem, ale w przypadku LL i Jeża Jerzego skalowanie w dół nie sprawdziło się.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Pn, 16 Listopad 2020, 20:01:24
Nie jestem entuzjastą powiększonych wydań, ale LL tylko w A4.

Ale te wydania nie są powiększone, to tamte były pomniejszone ;)

Ale przyznaję rację - sam jak Egmont wydawał LL w integralach, a ja nie miałem styczności z LL od początku lat 90-ych, twierdziłem, że ten mały format przy tych rysunkach nie działa na szkodę, bo nie są one jakoś szczegółowe. Ale jednak działa  :'(
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: KOMIKSIARZ w Wt, 17 Listopad 2020, 17:48:41
Chłopaki, z góry dzięki za dobre rady. Może faktycznie nie warto brać tych pomniejszonych tomów. Obecne wydania Egmontu mi nie odpowiadają, także może spokojnie poczekam i w przyszłości dostaniemy jakieś lepsze wydania. A tak przynajmniej się pochwalę, że mam jeden komiks od Egmontu a to jest Człowiek, który zabił Lucky Luke'a. Także jeszcze raz dzięki. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Wt, 17 Listopad 2020, 18:15:21
Jasne, lepiej poczekać.

Tylko weź pod uwagę, że Egmont pierwsze podejście do Lucky Luke'a miał w 1992 roku, drugie w 1999, trzecie (z tymi integralami) w 2009. Skoro teraz robi czwarte podejście, to chyba znaczy, że te poprzednie nie były udane? Jeśli potrzeba było 30-stu lat i wielkiego boomu komiksowego, byśmy w końcu doczekali się kompletnej kolekcji LL (a zanosi się, że ta będzie kompletna), to możesz nie doczekać się kolejnego podejścia w zadowalającej cię formie 8)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: KOMIKSIARZ w Wt, 17 Listopad 2020, 18:18:02
No nigdy nic nie wiadomo, ale też nic na siłę. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Wt, 17 Listopad 2020, 18:19:47
No nigdy nic nie wiadomo, ale też nic na siłę. :)

No oczywiście.

A właściwie to dlaczego chciałeś kupować LL?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: KOMIKSIARZ w Wt, 17 Listopad 2020, 18:23:38
Chciałem mieć jakieś komiksy o LL. Jeszcze się nie doczekałem odpowiednich wydań. A tak to mam tylko ten jeden komiks.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Wt, 17 Listopad 2020, 20:38:43
Szczerze, nie potrafię zrozumieć osób które przedkładają sposób wydania nad posiadanie. Nie piszę o jakości, bo ta w LL jest bez zarzutu, a o sposobie miękko/twardo, zbiorczo/pojedynczo.
Nieco zwalniają z ofertą LL bo duża jest już podaż na rynku, także innych wydań nie spodziewałbym się przez kolejnych naście lat.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: MarcusSz w Wt, 17 Listopad 2020, 20:48:16
Mam takie wrażenie, po wysłuchaniu ostatniego spotkania z TK, że chyba nawet o tym nie myślą. Padło zdanie, że mogą być dłuższe przerwy, gdy któreś z wyprzedanych albumów LL nie będą dostępne, do czasu dodruku większej partii.
Moim osobistym zdaniem, aktualne wydanie jest jak najbardziej zadowalające - mamy już (na koniec 2020) 50/83, teraz jeszcze ruszą z Kid Luke (ale tego chyba raptem 5 albumów jest). Ciekawe czy później wyadzą jeszcze pod-serię z Bzikiem?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 17 Listopad 2020, 21:25:44
Moim zdaniem jest szansa, ale dopiero kiedy skończą całą obecną serię z Luckym. I tak trzeba przyznać, że wyciągając średnią, to LL wydają naprawdę w niezłym tempie.

Chciałem mieć jakieś komiksy o LL. Jeszcze się nie doczekałem odpowiednich wydań. A tak to mam tylko ten jeden komiks.

Jeżeli tak bardzo zależy Ci na twardej oprawie, to możesz próbować szukać gdzieś tych albumów z próbnego rzutu kolekcji Lucky Luke'a od Hachette sprzed paru lat. Wyszło tego tylko kilka sztuk, bo test zakończył się niepowodzeniem, ale chyba były w twardych okładkach.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: PJP w Wt, 17 Listopad 2020, 21:28:16
Upolowałem kilka tych zbiorówek pomniejszonych. Nie żałuję, ale też szału nie ma. Gorzej się czyta. Lepiej chyba jednak brać normalne duże i czekać na porządne integrale :D
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 17 Listopad 2020, 21:32:35
Ja je kupowałem w miarę wychodzenia i podobały mi się, ale niedawno czytam sobie jeden z albumów z tych integrali w normalnym formacie i odkrywam, że w takim a takim kadrze był żart rysunkowy, który przegapiłem w tych minizbiorczakach, bo rysunek był za mały :) Tak że tak.

Inna sprawa, że albumy z tych maluchów to naprawdę wysoka półka - czerwony, zielony i szary szczególnie to dla mnie jedne z najlepszych historii Goscinnego o Samotnym Kowboju.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: starcek w Śr, 18 Listopad 2020, 08:19:06
Ciekawe czy ten wstręt wielkiego E przed integralami wynika z z obaw, że siadłaby sprzedaż pojedynczych numerów, gdyby poszli równolegle w zbiorcze wydania. Obstawiam jednak, że gdyby to zrobili na zasadzie limitek - a choćby i na miękko - to kolekcjonerzy wyczyściliby magazyn błyskawicznie.

Tak samo mogliby wydać Asteriksa, Kajka i Kokosza i Thorgala, czyli swoje sprzedażowe konie pociągowe.

Rozmarzyłem się.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Śr, 18 Listopad 2020, 08:33:45
Asteriksa, KiK, czy Thorgala mogliby, ale LL niestety nigdy nie był takim hitem.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: nori w Śr, 18 Listopad 2020, 08:59:59
Kurcze, powiem szczerze, że w przypadku takich serii jak Asterix czy LL, Smerfy itp to obecny format jest dla mnie idealny, czyli pojedyncze albumy w miękkich oprawach. Fajnie się to prezentuje, nie zajmuje przesadnie dożo miejsca, do tego cenowo nie jest źle. W przypadku tych serii integrale są zupełnie zbędne, oczywiście wg to moje zdanie, nie jedyna słuszna prawda. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Śr, 18 Listopad 2020, 09:15:16
Przychylam.

Lubię integrale, ale bez popadania w przesadę - do takich lekkich przygodowo-humorystycznych serii, gdzie każdy tom to zamknięta historia, taki format sprawdza się najlepiej. Bierzesz sobie jeden tomik, i czytasz gdzie i kiedy chcesz, bez żadnych zobowiązań, bez dźwigania kilku kolejnych ze sobą 8)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 18 Listopad 2020, 09:19:35
Dajcie spokój z tymi integralami. LL, Asteriks, Smerfy są głównie kierowane do rodziców, którzy kupują takie komiksy dzieciom. Gdyby to miało formę integrala, pozostałyby w środowisku komiksowym. Powinniście się cieszyć, bo jakaś część tych dzieci będzie w przyszłości sama kupować komiksy.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: starcek w Śr, 18 Listopad 2020, 10:15:11
Za młodu dostają mięciutkie pojedyncze, a potem z sentymentu kupią integral, a dla dzieci znowu na miękko...  ;D
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 16 Styczeń 2021, 20:25:34
Jak donosi radef na FB, we Francji wyjdzie kolejny album o Lucky Luke'u autorstwa Bonhomme'a, znanego u nas z "Człowieka, który zabił Lucky Luke'a".

https://pl-pl.facebook.com/Centrum.Komiksow.Disneya/photos/a.188384001192716/3946750832022662/?type=3&theater (https://pl-pl.facebook.com/Centrum.Komiksow.Disneya/photos/a.188384001192716/3946750832022662/?type=3&theater)

Fajnie. Mam nadzieję, że Egmont to u nas wyda i że komiks utrzyma porządny poziom pierwszej historii tego autora :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 14 Luty 2021, 22:32:22
A które albumy LL nie pisane przez Gościnnego polecacie? Co warto by przeczytać i postawić obok? Bo jakieś napewno są warte uwagi...
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 14 Luty 2021, 22:50:31
"Daily Star" jest świetne. Zupełnie jakby Goscinny to pisał. I "Pony Express" też jest blisko tego poziomu.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kot Tip-Top w Śr, 07 Lipiec 2021, 03:18:54
O ile "Daily star" czy "Narzeczona Lucky Luke" jeszcze fajne tak większość albumów po śmierci Goscinnego a przed przejęciem przez nowego rysownika (czyli powiedzmy taki okres "Morris+ inny scenarzysta na próbę") no... tego... strasznie nudne są. Ja rozumiem, że Rene był mistrzem itd. ale tu naprawdę brakuje jakiegoś podstawowego zrozumienia zaintrygowania czytelnika by się wciągnął w fabułę, gagi o tym jak Lucky Luke strzela wałkowane w kółko (Goscinny jednak to dawkował mieszając z innymi sposobami na wykorzystanie postaci), brak ciekawych niespodzianek i wiele, wiele, WIELE dłużyzn.

Głupio aż mi krytykować kreskę Morrisa bo to trochę jaj Papcio Chmiel - jest szacunek, że do ostatnich dni jednego bohatera i serie ciągną ale jednak nawet te ultra stare jak "Rodeo" czy "Kopanie złota Dicka Diggera" się fajniej ogląda bo przynajmniej dynamikę to ma. Tu wszystko sztywne, powtarzające się pozy wręcz drażniące, często błędy i reakcje nie zawsze pasujące do scenariusza.

Ten tom z malarzem chyba najbardziej boli jako taka zubożała wersja Lucky Luke i plastycznie i fabularnie gdzie wszystko jest super banalne byle się w jakąś historie kleiło. Jest postać historyczna o której pewnie mogli by wpleść wiele ciekawostek z życia ale zamiast tego ograniczają go do cechy "lubi sobie pojeść", unikatowa cecha której nigdzie wcześniej nie było.

Słowem trochę taki smutnawy okres dla serii ale... jednocześnie jakoś ciekawie się poznaje nowe tomy jako taki okres "prób i błędów' (choć z naciskiem na błędy) Lucky Luke po śmierci Morrisa choć też mają słabsze tomy (Wujaszkowie Daltonowie) z kolei nabrały nowego życia i plastycznie i humorystycznie i wiedzą jak coś z tego świata świeżego wycisnąć. W sumie lepiej kontynuują tę serię niż nowe Asterksy
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Śr, 07 Lipiec 2021, 16:51:03
"Daily Star" rzeczywiście było świetne, ale "Narzeczona Lucky Luke'a" nie za bardzo mi się podobała. Zrzynka fabularna z "Karawany" okraszona eksploatowaniem do bólu stereotypów.

Taki Goscinny umiał zrobić np. "Wrażliwą Stopę"/"Żółtodzioba", nie idąc po linii najmniejszego oporu (czyli nie robiąc z angielskiego przybysza na Zachodzie maminsynka i mięczaka, a jednocześnie zachowując jego niepowtarzalną "obcość" i brytyjskość). A w "Narzeczonej" żarty IMHO raczej płaskie i bez szczególnej wyobraźni.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kot Tip-Top w Śr, 07 Lipiec 2021, 19:54:21
Generalnie "Dliżans", "Karawana", "Śpiewający drut" i chyba jeszcze któryś mają bardzo podobny schemat - Lucky Luke eskortuje jakąś grupę ludzi, która musi przejechać z punktu A do punktu B i w śród nich jest zdrajca, którego tożsamość dopiero poznamy pod koniec...

Dla mnie "Narzeczona" w przeciwieństwie do większości po-Goscinny przynajmniej była urozmaicona i jakieś niespodzianki były (pojawienie się Daltonów)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Kwiecień 2023, 13:56:54
Takie pytanie mam o "Dalton City". Czy komuś udało się rozszyfrować jaką widomość nadał Lucky Luke do więzienia (strona 16)?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 08 Kwiecień 2023, 14:14:43
Takie pytanie mam o "Dalton City". Czy komuś udało się rozszyfrować jaką widomość nadał Lucky Luke do więzienia (strona 16)?

Spoiler: PokażUkryj
"Idioci!"
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Kwiecień 2023, 14:20:41
Ale jak to dało AMAOTI?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 08 Kwiecień 2023, 14:24:24
Spoiler: PokażUkryj
No, to było tak dlatego, że ten telegrafista ciągle robił błędy. Potem go ten drugi określa nawet mianem idioty, a on mówi, że jest świetnym deszyfrantem, czy jakoś tak. Tzn. ja to tak rozumiem i wyszedł z tego bardzo średni żart moim zdaniem, ale może to z powodu tłumaczenia i po francusku lepiej brzmiało. A może też źle to rozumiem, nie wiem.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 08 Kwiecień 2023, 14:24:51
W starym wydaniu jest idiota. na stronie wcześniej ten telegrafista mówi jaki dźwięk jaką literę mu daje i że mu się myli cały czas. Jak widać znowu coś pomylił bo mówi że nie rozumie słowa jak naczelnik dopowiada idiota/idioci spływa na niego oświecenie.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Kwiecień 2023, 14:53:33
"Idiota" to mówi naczelnik więzienia. Domyślam się, że chodziło o coś w tym stylu. Chodzi mi tylko o to, co pisze ukaszm84 - czy tu było coś do odszyfrowania, co zgubiło się w tłumaczeniu, czy też raczej nie...
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 08 Kwiecień 2023, 14:59:28
Raczej wątpię żeby można było to dosłownie rozszyfrować. Obstawiam że i we francuskiej wersji polega to na domyśle w zestawieniu z wcześniejszymi wypowiedziami telegrafisty. Ale też ręki nie dam sobie obciąć raz że języka nie znam, dwa nie mam dostępu do oryginału :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Kwiecień 2023, 15:14:08
Dzięki Wam! Bo już zaczynałem rozpisywać sobie to co mówi telegrafista i próbować dochodzić jak on mógł dojść do tego słowa.

A skoro już odgrzebałem wątek - czy dobrze rozumiem, że te albumy jeszcze u nas nie wyszły (chodzi o wydania pojedyncze, nie te potrójne):
26   Daltonowie odkupują winy
27   Dwudziesty pułk kawalerii
28   Eskorta
29   Zasieki na prerii
30   Calamity Jane
42   Siedem opowieści o Lucky Luke’u
43   Biały jeździec
45   Cesarz Smith
46   Śpiewający drut
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 08 Kwiecień 2023, 15:23:52
Dzięki Wam! Bo już zaczynałem rozpisywać sobie to co mówi telegrafista i próbować dochodzić jak on mógł dojść do tego słowa.

A skoro już odgrzebałem wątek - czy dobrze rozumiem, że te albumy jeszcze u nas nie wyszły (chodzi o wydania pojedyncze, nie te potrójne):
26   Daltonowie odkupują winy
27   Dwudziesty pułk kawalerii
28   Eskorta
29   Zasieki na prerii
30   Calamity Jane
42   Siedem opowieści o Lucky Luke’u
43   Biały jeździec
45   Cesarz Smith
46   Śpiewający drut

Tak. Z głównej serii nie wyszły jeszcze poza tymi:

7. Eliksir doktora Doxeya
8. Phil Defer
40. Wielki książę
50. Sznur wisielca i inne historie
84. Lucky Luke w bawełnie

Eliksir... wychodzi w maju, więc potem będzie brakowało już tylko trzynastu do kompletu, aż ciężko uwierzyć :P
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 08 Kwiecień 2023, 15:28:14
Dzięki! Ja na razie kompletuję Goscinnego, potem pomyślę czy wchodzić w resztę...
A "Wielki książę" też już na horyzoncie (czerwiec bodajże).
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: greg0 w So, 08 Kwiecień 2023, 16:48:54
Z tych niegościnnych i niemorissowych  jeden z lepszych { fabuła i humor} to " Samotny jeździec".
Kreska trochę inna niż u Morrisa i jego kopistów, ale bez przesadnych unowocześnień.
Szkoda, że zakończenie trochę { jak to się teraz mówi } nie dowiozło.

...
kurde, niechcący napisałem pierwszą recenzje w necie. :)

Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 08 Kwiecień 2023, 18:15:22
Sprawdziłem swoje oceny. Za najlepsze bez udziału Goscinnego uważam Narzeczoną Lucky Luke'a, Daily Star i Nitroglicerynę. Generalnie póki był Morris, to też fajnie się czytało, było sporo dobrych tomów, kilka bardzo dobrych, w tym wspaniała Nitrogliceryna. A jak odszedł Morris, to już nie warto, pojawiają się straszne kasztany.

Nitrogliceryna to jest to. Dlaczego ta opowieść jest tak dobra i dlaczego jest jedną z najlepszych stworzonych bez udziału Goscinnego? Otóż w tym uniwersum stworzono już pewnie ok 100 albumów i większość z nich należy do dwóch kategorii: Lucky Luke kontra Daltonowie lub wycinek z życia Dzikiego Zachodu, gdzie w rywalizację między dwiema stronami konfliktu wmieszał się nasz protagonista.

Pierwszy powód jest taki, że scenarzysta połączył te dwie podserie w jedną czyniąc z Nitrogliceryny wielowątkową opowieść. Dostajemy klasyczną luckylukową rywalizację, nie mniej klasycznych bandziorów, którzy są na usługach jednej ze stron i wmieszanego w to Luke'a. Ale w to wszystko wrzucono jeszcze Daltonów. I to umiejętnie. Piękna odmiana. Dodatkowo mamy tutaj wplecione w to mniejsze historie i odcinkowe skecze np. papugę, która zawsze kilka kadrów po wyzwiskach swego szefa powtarza to co powiedział, nie mogącego zaznać spokoju pracownika stacji kolejowej, równie nieszczęsnego grabarza (i jego sępa), który podąża za pociągiem z nitrogliceryną licząc na "klientów", marynarza który próbuje zwiać, ale ciągle jest przymuszany przez kapitana statku do transportowania nitrogliceryny oraz sam wątek marynarzy, którzy robią za kolejarzy, bo żaden pracownik kolei nie chciał mieć do czynienia z nitro.

Dodatkowo garść mniejszych żarcików. Oraz rysunki i kolory samego Morrisa, bo nie da się ukryć, że inni autorzy nie radzą sobie tak dobrze jak mistrz. A komputerowe kolory w niektórych nowych tomach serii wręcz bolą. U Morrisa jest klasycznie. Świetny album.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 09 Kwiecień 2023, 09:42:48
Mnie się zdaje, że poniższe też już wyszły u nas, ale jakiś czas temu..
40  Wielki książę
43  Biały jeździec
45  Cesarz Smith
46  Śpiewający drut
I to jako pojedyncze. Mam je w swoim spisie, ale teraz nie mam jak zanurkować do szafy.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 09 Kwiecień 2023, 09:54:57
Wyszły.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 09 Kwiecień 2023, 10:00:37
Tak, wyszły, ale w tym trochę większym formacie niż obecnie wydawane i jeszcze przed tymi małymi integralami. W obecnej linii jeszcze ich nie ma.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 09 Kwiecień 2023, 10:36:04
Na Bedetheque w głównej linii są 72 albumy, które u nas są ponumerowane od 1 do 70.
https://m.bedetheque.com/serie-213-BD-Lucky-Luke.html
Między nimi brakuje na tej liście Egmontu dwóch historii o Kid Luke 'u, które nie są tymi samymi albumami, które u nas wychodzą:
1) https://m.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-Tome-64-Kid-Lucky-5089.html
2) https://m.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-Tome-68-Oklahoma-Jim-5090.html

Po numerach 1-70 Egmont dorzuca do swojej listy 5 albumów o Kid Luke'u i albumy Lucky Luke, których nie rysował już Morris:
https://m.bedetheque.com/serie-1165-BD-Kid-Lucky.html
https://m.bedetheque.com/serie-9994-BD-Lucky-Luke-Les-aventures-de.html

Póki był Morris mnóstwo historii prezentowało dobry poziom, ale później, to już mocno średnio. Piękną Prowincję czy Kowboja w Paryżu da się czytać, ale dupy nie urywają. Chyba najlepiej zebrać 70 pierwszych albumów z egmontowej listy i odpuścić. Choć zobaczymy, może znajdzie się coś fajnego. Ja sobie dość dużo obiecuję po albumie z polem bawełny i Ku Klux Klanem.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 09 Kwiecień 2023, 10:38:10
Ja mam wszystkie poza Kid Luckym, tak jak wszystkie Thorgale i wszystkie Asteriksy z nowymi autorami. No, zajob, co poradzić.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 09 Kwiecień 2023, 11:59:57
Ja biorę wszystkie Morrisa. Nawet nie wiedziałem, że narysował dwa tomy Kid Lucka więc też będzie trzeba je nabyć. Nie wiem tylko co zrobić z Rantanplanem, jeśli go wydadzą. Z tego co widzę Morris rysował większość tomów, ale strasznie mnie męczą historie z tym psem.

https://www.bedetheque.com/serie-543-BD-Rantanplan.html
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Nd, 09 Kwiecień 2023, 12:13:32
ale strasznie mnie męczą historie z tym psem.
https://www.bedetheque.com/serie-543-BD-Rantanplan.html
Bzika będę sobie dozował -  max sześć plansz do poduszki.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Nd, 09 Kwiecień 2023, 12:14:45
Może go nie wydadzą i nie będzie rozterki kupić nie kupić. W sumie podobnie mam z Idefiksem jeszcze nie kupiłem i nie wiem czy chcę :/
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 09 Kwiecień 2023, 15:19:35
Wyszły.
No to faktycznie niewiele już zostało do wydania.  Z LL mam taki sam problem jak z Thorgalem. Sentyment nie przezwycięży spadku poziomu serii i przestanę być komplecistą. Przy Thorgalu ta decyzja jest już za mną. Tutaj wciąż się wacham, ale już przynajmniej nie kupuję wznowień, skoro mam starsze wydania.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w Nd, 09 Kwiecień 2023, 17:13:26
Póki był Morris mnóstwo historii prezentowało dobry poziom, ale później, to już mocno średnio. Piękną Prowincję czy Kowboja w Paryżu da się czytać, ale dupy nie urywają. Chyba najlepiej zebrać 70 pierwszych albumów z egmontowej listy i odpuścić. Choć zobaczymy, może znajdzie się coś fajnego. Ja sobie dość dużo obiecuję po albumie z polem bawełny i Ku Klux Klanem.
A ja się nie zgodzę.
Ostatnia dekada Morrisa była tragiczna. Scenariusze były lepsze i gorsze, choć raczej gorsze, natomiast Morris stał się cieniem samego siebie i jak sobie popatrzycie na niektóre plansze, to widać, że bardzo często kalkował postaci z tych samych wzorców po wielokroć.
Albumy rysowane przez Achde także mają gorsze i lepsze scenariusze, ale według mnie jest to podobny poziom jak za ostatnich lat Morrisa, ale za to rysunkowo jest lepiej. Szczególnie te późniejsze, gdy ktoś zrozumiał, że nie ma sensu iść w kolorowaniu w bardziej nowoczesne tony.

Na Bedetheque w głównej linii są 72 albumy, które u nas są ponumerowane od 1 do 70.
https://m.bedetheque.com/serie-213-BD-Lucky-Luke.html
Co do numeracji - jest to dość skomplikowane, w różnych miejscach albumy różnie są numerowane, ale swego czasu wcześniejsze "Kid Lucky" usunięto z oryginalnej numeracji, być może z tego powodu, że ich nie rysował Morris. Był podpisany, ale faktycznie za scenariusz odpowiadali Jean Léturgie i Yann, a rysunki robił... Didier Conrad, czyli obecny rysownik "Asteriksa".

Ja biorę wszystkie Morrisa. Nawet nie wiedziałem, że narysował dwa tomy Kid Lucka więc też będzie trzeba je nabyć. Nie wiem tylko co zrobić z Rantanplanem, jeśli go wydadzą. Z tego co widzę Morris rysował większość tomów, ale strasznie mnie męczą historie z tym psem.
https://www.bedetheque.com/serie-543-BD-Rantanplan.html
Właśnie tu też jest skomplikowana sprawa, ponieważ wygląda na to, że przynajmniej w większości albumów Morris był tylko podpisywany jako współautor, choć faktycznie nic przy nich nie robił, a praktycznie w całości były to prace Janviera i anonimowych osób ze Studia Leonardo.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 09 Kwiecień 2023, 17:22:04
Czyli jednak nie muszę kupować tych dwóch Kid Luckow.

Morris z czasem rysował słabiej bo się najzwyczajniej w świecie zestarzał i ręka była już nie ta. Ale i tak wolę Morrisa z tomu 70 niż Achde z jakiegokolwiek. Chociaż w tych tomach Achde to nie kreska jest problemem tylko scenariusze Jula.

@radef a Bzika rysował Morris czy też tylko był podpisany a rysunki faktycznie robił ktoś inny?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w Nd, 09 Kwiecień 2023, 17:31:19
Morris z czasem rysował słabiej bo się najzwyczajniej w świecie zestarzał i ręka była już nie ta. Ale i tak wolę Morrisa z tomu 70 niż Achde z jakiegokolwiek. Chociaż w tych tomach Achde to nie kreska jest problemem tylko scenariusze Jula.
Gdyby tylko się zestarzał, to ja doskonale rozumiem, mówię to jako osoba, która obserwuje losy niektórych włoskich twórców komiksów Disneya, którzy robią komiksy po 50-60 lat. Tylko Morris się totalnie rozleniwił.
Choćby strona z ostatniego albumu jego autorstwa (ale jakby co - podobnie było w wielu ostatnich z końca kariery) - kilk (https://1.bp.blogspot.com/-IxdQ5DtvYkE/X8InHSEi-kI/AAAAAAAAOdo/Y0b9qpuY3o4OEJtXfqSQffdjuqYMWZKxACPcBGAYYCw/s2048/05%2BLL_LEGENDA%2BZACHODU.jpg)
Postać pułkownika to 3 razy przekalkowana ta sama poza (raz odbicie lustrzane).

@radef a Bzika rysował Morris czy też tylko był podpisany a rysunki faktycznie robił ktoś inny?
Przypadkiem odpowiedziałem już wyżej.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 09 Kwiecień 2023, 21:39:28
Ale i tak wolę Morrisa z tomu 70 niż Achde z jakiegokolwiek.
Ja tak samo.

Chociaż w tych tomach Achde to nie kreska jest problemem tylko scenariusze Jula.
Dla mnie problemem są kreska, kolory i scenariusze. Ale nie aż tak dużym, żebym nie kupował. Ciągle szukam w tych albumach zalet, jakiegoś żartu, fajnego nawiązania, choćby jednej kropli, mignienia starego Lucky Luke'a.  :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Pn, 13 Listopad 2023, 18:57:15
(https://i.postimg.cc/R0q2WQDR/Zrzut-ekranu-2023-11-13-185459a.png)

przychylam.
świetnie się bawiłem czytając ten komiks ! 8)
...
na zachętę kilka kadrów:

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.postimg.cc/FFZnpSmQ/WP-20231113-09-19-44-Rich-kopia.jpg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Wt, 12 Marzec 2024, 15:54:37
(https://zapodaj.net/images/b8d4ffcec6dfe.jpg)https://zapodaj.net/plik-0N5pKmqk81 (https://zapodaj.net/plik-0N5pKmqk81)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Pn, 08 Kwiecień 2024, 21:08:07
@ nori
Cytuj
Niestety, jestem komplecistą tej bardziej chorej kategorii i Lucka zbieram wszystko. I naprawdę nie mogę się doczekać, aż komplecik będzie na półce. A, nie dubluję pierwszych wydań, więc może jakaś nadzieja jest? ;)

 :o

ja dubluję z pięciu powodów :

1. syndrom komplecisty
2. żeby porównać tłumaczenia
(https://i.postimg.cc/kGryjLW1/1a.jpg)
(https://i.postimg.cc/BnZBwT10/1b.jpg)


3. moje pierwsze wydania mają ubite rogi  :D

(https://i.postimg.cc/rwztrQrK/2.jpg)

(https://i.postimg.cc/bwKd28PB/3.jpg)

(https://i.postimg.cc/C101mNzC/4.jpg)


edit:

ciekawe, jak było w oryginale ?

(https://i.postimg.cc/k4yG2p76/5.jpg)

(https://i.postimg.cc/hPvvGs6v/6.jpg)


Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Pn, 08 Kwiecień 2024, 22:04:00
No sądząc po reakcjach chłopaków to raczej ta nowsza wersja jest właściwa.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pn, 08 Kwiecień 2024, 22:17:32
Te pierwsze wydania masz jeszcze (ja też), jak należy - z papieroskiem 😀.  To było zanim LL został weganinem i zaczął promować elektryczne pojazdy, zamiast tych produkujących metan i zanim Joe Dalton został Daltoniszczem.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 08 Kwiecień 2024, 22:21:04
Ale w kadrach chyba nic nie kombinowali z tym papierosem, nie? Bo nawet jeśli nie, to nadejdą takie czasy, że zabiorą się za Lucky Luke'a, tak jak zabrali się za Tintina i Sknerusa.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pn, 08 Kwiecień 2024, 22:29:02
… nadejdą takie czasy, że zabiorą się za Lucky Luke'a, tak jak zabrali się za Tintina i Sknerusa.
Za to Asterix i Obelix oraz Kajko i Kokosz są bezpieczni, jako przykład udanych związków jednopłciowych 😁.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Wt, 09 Kwiecień 2024, 07:52:43
Ale w kadrach chyba nic nie kombinowali z tym papierosem, nie? Bo nawet jeśli nie, to nadejdą takie czasy, że zabiorą się za Lucky Luke'a, tak jak zabrali się za Tintina i Sknerusa.
Jolly Jumpera zamieni na hulajnogę elektryczną a Bzika na pekińczyka i będzie go woził w torebce ...
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 09 Kwiecień 2024, 19:19:51
Ale w kadrach chyba nic nie kombinowali z tym papierosem, nie?
Na razie chyba nie, przynajmniej tak się wydaje po tych zdjęciach porównawczych. Aczkolwiek w tych najnowszych tomach wygląda to już inaczej.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 25 Kwiecień 2024, 23:01:27
A na Lidlu Online taka ciekawostka:

(https://www.lidl.pl/assets/gcp0a2239b392be44a9ab40a240bbe5c796.jpeg)

(https://www.lidl.pl/assets/gcp630c9132cb254e588236a0fa2430335f.jpeg)

https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-m-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368262902

(https://www.lidl.pl/assets/gcp6163484272824af4a150d8a51b0e3a4d.jpeg)

(https://www.lidl.pl/assets/gcp1c533afb030a4f7a8e1caf21247718b0.jpeg)

https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-m-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368262903

(https://www.lidl.pl/assets/gcpc453237295fd4eb1975bee2aac5f9cd8.jpeg)

(https://www.lidl.pl/assets/gcp8458a659a3034e0eb508922bee5495e4.jpeg)

https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-s-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368289904

(https://www.lidl.pl/assets/gcpb4403fd7915548eaa025af07813edef8.jpeg)

https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-s-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368289

(https://www.lidl.pl/assets/gcp36eedac2228844d982748f135582dbcb.jpeg)

https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-s-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368289
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w Cz, 25 Kwiecień 2024, 23:18:14
Strasznie pokraczne, ale Lego się nie wyrywa, więc nie wiem czy nie spróbuję...
Jest jeszcze zestaw z Saloonem i Jolly Jumperem:
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Alfman w Pt, 26 Kwiecień 2024, 08:14:08
Bzik najlepszy  :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Deg w Pt, 26 Kwiecień 2024, 20:22:14
Daltonowie też nieźle wyszli. Za to Luke wygląda jak syn Lolka i Toli ;)

A co tam robi traktor??  :o https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-s-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368289
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 26 Kwiecień 2024, 20:57:52
A co tam robi traktor??  :o https://www.lidl.pl/p/playtive-clippys-zestaw-figurek-s-bibi-i-tina-lucky-luke/p100368289

Bo to są różne zestawy. Nie tylko LL. Grupują je po cenie, a nie po temacie ;)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Deg w Pt, 26 Kwiecień 2024, 21:16:25
Fakt, nie zwróciłem uwagi, że tam są warianty  :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Pn, 21 Październik 2024, 13:37:32
Ehhh. Jakość druku w "Śpiewającym drucie" jest taka sobie. Kolory są wyblakłe i wyglądają na stare. Plus przebarwienia i farbowanie. Wydawnictwo zdecydowanie mogłoby posiedzieć nad materiałami, żeby ten komiks wyglądał jak drukowany w 2024 roku a nie jak sprzed 30 lat.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w Pn, 21 Październik 2024, 14:34:21
Wydawnictwo nie może nic zmieniać w materiałach, które otrzymało od licencjodawcy. Po prostu ten komiks był oryginalnie pokolorowany na dość pastelowe kolory i przez to wygląda jak wygląda. I póki oryginalny wydawca nie przeprowadzi sam jakiejś restauracji, to "Śpiewający drut" będzie wyglądał tak samo w każdej edycji na świecie. Oczywiście z małym zastrzeżeniem, że w różnych krajach stosuje się różne rodzaje papieru, które w różny w sposób oddają czerń i kolory.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Pn, 21 Październik 2024, 14:37:10
No ale chyba mogłoby nie być chociaż przefarbowań czy kresek brudzących kadry? To już jest kwestia druku, a nie starych kolorów. Chyba że tak też wygląda francuskie wydanie, ale to by świadczyło, że wszyscy robią jak dla obcego.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w Pn, 21 Październik 2024, 14:44:16
Przefarbowania - jeśli w tym kontekście myślisz o tym, że są to ręcznie kolorowane komiksy i przez to są lekkie przesunięcia w paru miejscach, to tak, Egmont nie może edytować w te plansze i przesuwać tego typu błędów
Kreski brudzące kadry - proszę o przykład, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Pn, 21 Październik 2024, 15:37:32
Żółte ślady za Lucky Luke'iem na stronie 8. Na tej samej stronie niżej wokół postaci Gamble'a i Luke'a są takie szarości, które wyglądają jak rozmazany bród. Stronę dalej jest podobnie. Albo kolor magenty plamiący żółć pustyni na stronie 18. Itp. itd. Słabo wyglądający komiks.

(https://i.imgur.com/AwA4qgq.jpeg)
(https://i.imgur.com/lBvM2VH.jpeg)
(https://i.imgur.com/CnlDdU2.jpeg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w Pn, 21 Październik 2024, 16:02:25
To po kolei.
W 1. kadrze mamy po prostu do czynienia z jakąś plamką, która powstała na oryginalnych materiałach z tego albumu. Trudno mi powiedzieć, czy to już było w pierwszym wydaniu, czy powstało gdzieś pomiędzy, ale w brytyjskim wydaniu sprzed kilkunastu lat (i to nie Egmontu, lecz Cinebook) jest dokładnie tak samo.
Natomiast te zabrudzenia z 2. i 3. kadru to żadne zabrudzenia, tylko właśnie uroki ręczne kolorowania. Prawdopodobnie po to, by przyciemnić kolor, koloryści stosowali jakiś ołówek lub ciemniejszą farbkę, i przez to wyszedł trochę taki efekt, że jeden kolor przeplata się przez drugi. Urok komiksów tamtego czasu. W wydaniu brytyjskim oczywiście jest identycznie.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Pn, 21 Październik 2024, 17:34:22
Ehhh. Jakość druku w "Śpiewającym drucie" jest taka sobie. Kolory są wyblakłe i wyglądają na stare. Plus przebarwienia i farbowanie. Wydawnictwo zdecydowanie mogłoby posiedzieć nad materiałami, żeby ten komiks wyglądał jak drukowany w 2024 roku a nie jak sprzed 30 lat.
Jeśli twierdzisz, że współczesne, sterylne, komputerowe i przesycone kolorowanie jest lepsze, to jesteś dla mnie zwykłym komiksowym szkodnikiem. I oby głos takich jak Ty nie był brany pod uwagę.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pn, 02 Grudzień 2024, 23:06:04
W zeszłym miesiącu pojawił się nowy album "Lucky Luke'a":

(https://www.bedetheque.com/media/Couvertures/Couv_507111.jpg)

https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-Les-aventures-de-Tome-11-Un-cow-boy-sous-pression-507111.html (https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-Les-aventures-de-Tome-11-Un-cow-boy-sous-pression-507111.html)

Dosłownie tłumaczony tytuł to "Kowboj pod presją".

Bardzo zgrubne tłumaczenie opisu fabuły z francuskiego przy wsparciu Google Tłumacza:

"W Nowym Monachium, małej osadzie w Dakocie założonej przez niemieckich osadników, nastroje są ponure. Co jest tego przyczyną? Niedobór piwa wywołany przez strajk generalny, który sparaliżował wszystkie browary w kraju! Wezwany na pomoc Lucky Luke będzie więc musiał się udać do Milwaukee, amerykańskiej stolicy złocistego trunku, by załagodzić spór między marksistowskimi związkowcami a baronami przemysłowymi. I tak jakby walka klas to było dla naszego samotnego kowboja za mało, do gry chcą włączyć się również Daltonowie..."

Ogólnie mamy więc trzy niewydane najnowsze komiksy z Lukiem, "Un cow-boy dans le coton" ("Kowboj w bawełnie"), "L'arche de Rantanplan" ("Arka Bzika") i teraz " Un cow-boy sous pression". Biorąc pod uwagę, jak niewiele zostało do opublikowania z serii, wkrótce powinny się chyba ukazać. Mam tylko nadzieję, że nie jadą w nich za bardzo po bandzie. Achde i jego współpracownicy umieszczają w komiksach chyba więcej odniesień do współczesności niż Goscinny i Morris i czasami chyba zbliżają się do krawędzi, od której Goscinny trzymał się z dala...
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: nori w Wt, 03 Grudzień 2024, 21:28:52
Co do niewydanych albumów, wg niektórych rozpisek, są jeszcze dwa albumy, które u nas się nie ukazały i nie ma ich w spisie albumów: Kid Lucky i Oklahoma Jim. Jest ku temu jakiś powód? Czemu te albumy zostały pominięte?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 03 Grudzień 2024, 21:53:49
Musiałbym to bliżej zbadać, kiedyś trochę szperałem w sieci - to było jakieś pierwsze podejście do serii "Kid Lucky", ale coś tam się pokomplikowało, jakieś były niejasności z tym, kto to naprawdę rysował, i może przez to seria zeszła w ciszy na drugi plan, a licencjodawcy wolą oferować "standardowego" "Kid Lucky'ego".

EDIT: O, takie coś jest w Wikipedii (https://en.wikipedia.org/wiki/Lucky_Luke):

Cytuj
A second spin-off series called Kid Lucky was created in 1995, aimed at attracting a younger readership. This starred Luke as a little boy, a format that had been very popular with Spirou. Two albums starring this version of the character were released as part of the main series: Kid Lucky and Oklahoma Jim. These were credited to veteran writer Jean Léturgie and unknown artist Pearce, who was later revealed to be a joint pen name for Yann Lepennetier and Didier Conrad. The series was scrapped due to poor sales and the two albums removed from the official list of Lucky Luke albums.

Najwyraźniej przedstawione w tej serii wydarzenia były sprzeczne z fabułą "Kida Lucky'ego" Achde (i chyba trochę też z główną serią, bo wg niej Luke poznał Daltonów dopiero w "Kuzynach Daltonów").
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Midar w Wt, 03 Grudzień 2024, 23:57:39
Co do niewydanych albumów, wg niektórych rozpisek, są jeszcze dwa albumy, które u nas się nie ukazały i nie ma ich w spisie albumów: Kid Lucky i Oklahoma Jim. Jest ku temu jakiś powód? Czemu te albumy zostały pominięte?
Oba te albumy wyszły w ramach sześciu albumów specjalnych, z których Egmont wydał już trzy: Wanted Lucky Luke, Człowiek, który zabił Lucky Luke’a i Lucky Luke na siodełku. Albumy specjalne Egmont wydaje w sporych odstępach i nie według kolejności ukazywania się, do tego w twardych oprawach. Myślę, że pozostałe trzy albumy też w końcu wyjdą. Myślę, że następny będzie: Jolly Jumper już nie odpowiada.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Śr, 04 Grudzień 2024, 00:04:56
Nie jestem pewien... Sześć wydanych do tej pory albumów specjalnych to:

    1. L'Homme qui tua Lucky Luke (Człowiek, który zabił Lucky Luke'a)
    2. Jolly Jumper ne répond plus
    3. Wanted Lucky Luke (Wanted Lucky Luke)
    4. Lucky Luke se recycle (Lucky Luke na siodełku)
    5. Choco-boys
    6. Les Indomptés

"Kid Lucky" i "Oklahoma Jim" raczej się do tej serii nie zaliczają...
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Midar w Śr, 04 Grudzień 2024, 00:11:23
O Choco-Boys, to nawet nie słyszałem. Zaciekawiłeś mnie, ale wg Twojej listy wciąż uważam, że ukaże się najpierw Jolly Jumper ne répond plus. Słyszałem kiedyś, że Oklahoma Jim też się ukaże.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 04 Grudzień 2024, 11:45:20
O Choco-Boys, to nawet nie słyszałem.

Z choco-boys był na festiwalu slajd o ile mnie pamięć nie myli.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Śr, 04 Grudzień 2024, 11:50:32
Mam nadzieję, że to był tylko taki przykładowy slajd. Recenzja, którą czytałem, nie nastraja mnie zachęcająco do tego akurat albumu - raczej nie obraziłbym się, gdyby Egmont postawił na inne historie.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Wt, 11 Luty 2025, 20:18:03
(https://i.imgur.com/grOfmHV.jpeg)

"I'm a poor lonesome cowboy, and a long way from home..."

Właśnie robię powtórkę wszystkich przygód LL i zauważyłem, że piosenka którą LL śpiewa na ostatnim kadrze jest w czterech wersjach. 
Dziwne, że wcześniej tego nie zauważyłem, a czytam LL ponad 30 lat. :D

Różnica w tekście jest nieznaczna, ale jednak jest! :
- and a long way from home...
- and a long ways from home…
- and a long, long way from home…
- and a long, long ways from home…

(https://i.imgur.com/uSehVG3.jpeg)

(https://i.imgur.com/V2zsnd1.jpeg)

(https://i.imgur.com/hwWiB4w.jpeg)

(https://i.imgur.com/vOTdhUN.jpeg)



Jeśli dobrze policzyłem, to wychodzi na to, że w serii głównej LL śpiewa tę piosenkę 89 razy.
W spoilerze fotki wszystkich osiemdziesięciu dziewięciu kadrów:
Spoiler: PokażUkryj
[ żartowałem ]


Gdyby ktoś chciał zgłębić temat:
https://www.pipelinecomics.com/lucky-luke-poor-lonesome-cowboy/

(https://i.imgur.com/G6odDFh.png)

(https://i.imgur.com/xrn24bI.png)

(https://i.imgur.com/HG7wDHX.png)

(https://i.imgur.com/zuybCQw.png)


...
 Koniec części pierwszej.
 w części drugiej odpowiem na pytanie : ile razy Daltonowie uciekali z więzienia.


(https://i.imgur.com/QH2ysCC.jpeg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 12 Luty 2025, 08:30:56
Właśnie robię powtórkę wszystkich przygód LL i zauważyłem, że piosenka którą LL śpiewa na ostatnim kadrze jest w czterech wersjach. 
Dziwne, że wcześniej tego nie zauważyłem, a czytam LL ponad 30 lat. :D

Różnica w tekście jest nieznaczna, ale jednak jest! :
- and a long way from home...
- and a long ways from home…
- and a long, long way from home…
- and a long, long ways from home…
W kadrach, które wrzuciłeś, jest jeszcze wersja bez "a" przed "long" ;)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Cringer w Nd, 16 Luty 2025, 10:51:32
Z ciekawości poszukałem na youtubie jak brzmi ta piosenka. Znalazłem fajną wersję z Red Dead Redemption 2
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Nd, 16 Luty 2025, 11:52:21
W kadrach, które wrzuciłeś, jest jeszcze wersja bez "a" przed "long" ;)

W tych 3 początkowych tylko na brak "a" zwróciłem uwagę natomiast na wielokropki chyba muszę być ślepy bo w ogóle ich nie rejestruję.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: roble w Śr, 19 Luty 2025, 20:56:03
Narobiliście mi smaka na LL,
to kiedy będą te integrale bo bym poczytał sobie w końcu te nieznane mi historie.. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w Pt, 21 Luty 2025, 20:07:24
Raz już były . Niestety bez lupy w zestawie.
Też bym chętnie poczytał.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w So, 22 Luty 2025, 11:51:27
czy w przypadku LL kolejność czytania tomów ma znaczenie? czy można czytać w dowolnej kolejności?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 22 Luty 2025, 13:01:51
W dowolnej.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 22 Luty 2025, 15:58:17
Przy czym oczywiście najlepiej zacząć od albumów ze scenariuszem Goscinnego: 9 i 11-46. W tym obszarze faktycznie kolejność czytania nie ma zbyt większego znaczenia ;)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 23 Luty 2025, 10:01:08
Jak w ogóle wam się widzą te tomy stworzone solo przez Morrisa? Przyznam szczerze, że choć kupiłem wszystkie, to jeszcze ich nie czytałem (Goscinnego czytałem całego). Te pierwsze wyglądają jak najstarsze filmy z Myszką Miki, czyli Parowiec Willie i inne.
Potem, tak jak napisałeś, dziewiąty jest ze scenariuszem Goscinnego, dziesiąty znowu Morrisa i od jedenastego już kilkadziesiąt albumów stworzyli razem, czyli to ten tak zwany złoty okres serii. Trzeba się kiedyś zabrać za 1-8 i 10. Dziewiąty czytałem w tym pomarańczowym integralu kilkanaście lat temu, ale pozostałe z pierwszej dychy nie. Te późniejsze tomy, na przykład siódmy, ósmy i dziesiąty to już ten Luke jakiego znamy? A może od pierwszego jest fajnie? Kiedyś się zabiorę .
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Cringer w Nd, 23 Luty 2025, 10:36:49
@Death
Jest znośnie. Ale bardziej jako ciekawostka jak to się wygląd postaci zmienia i jak kształtowane są pewne charakterystyczne cechy Luka. I na początku koń nie gada. Jolly Jumper jest zwykłym koniem. To było dziwne podczasz czytania. Jakby jedna z postaciami cofnęła się w rozwoju.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w Nd, 23 Luty 2025, 10:38:41
Czytałem 10, 6-8 nadal nie przeczytałem w całości, coś tam przeglądałem, ale w skrócie - nie tworzyłbym aż tak wyraźnej cenzury pomiędzy Morrisem a Morrisem/Goscinnym.
Oczywiście pierwsze historie o Luckym Luke'u bardzo przypominają chociażby najwcześniejsze dzieła Papcia Chmiela. Ale już te końcowe albumy pisane samodzielnie prze Morrisa, nie prezentują się jakoś dużo gorzej niż pierwsze albumy pisane przez Goscinny'ego. A pomiędzy początkiem Goscinny'ego, a zmianą wydawcy z Dupuis na Dargaud ("Dyliżans" i inne albumy, od których w Polsce zaczęto wydawanie LL) też jest ogromna różnica.
Ja osobiście radziłbym zacząć od jakiegoś albumu z numerem "kilkanaście", chyba że ktoś chce od razu wskoczyć na najwyższy poziom LL, to wówczas można zacząć w okolicach 30-35.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 23 Luty 2025, 10:44:33
Jak od 30? :) Już nie przesadzajmy. Goscinny praktycznie od początku wjeżdża na wysoki poziom, a Missisipi (16), W cieniu wież wiertniczych (18), czy Dwudziesty pułk kawalerii (27) i nie tylko one, to jedne z najlepszych tomów. To tak jakby napisać, że Thorgal jest fajny dopiero od Qa i pominąć Alinoe czy Łuczników. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 23 Luty 2025, 13:31:51
Mnie się w tych pierwszych tomach podobały dwie rzeczy:
1) koń nie gadał (dzięki temu trochę bardziej realistyczny sznyt miał ten komiks)
2) LL zabijał bandytów
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 23 Luty 2025, 16:27:59
Jeżeli o mnie chodzi, to uważam, że istnieje zauważalna różnica między albumami Morrisa, zwłaszcza tymi wcześniejszymi, a komiksami ze scenariuszem Goscinnego. Widać, że na początku Morris szukał sposobu na serię - pierwsze historyjki (wskutek zamotanej historii publikacji najwcześniejszy komiks z LL jest w trzecim tomie, "Arizona") są wyraźnie inspirowane kreskówkami i slapstickowym humorem, a kreska jest bardziej "disnejowska" niż w późniejszych albumach. Potem z kolei rysunki Morrisa stały się realistyczne, nawet bardziej niż w historiach z Goscinnym - trochę czasu zabrało mu znalezienie złotego środka.

Widać też, że w albumach Morrisa jest trochę brutalniej, a żarty bywają mniej ambitne niż u Goscinnego, ale są tam też niezłe fragmenty. Komiksy od "Lucky Luke kontra Pat Poker" zbliżają się poziomem do pierwszych historii Goscinnego, szczególnie udany wydał mi się "Phil Defer".

Co do tego zabijania - w obecnych wersjach Lucky zabija tylko jedną osobę,
Spoiler: PokażUkryj
swojego sobowtóra w jednej z historii w "Kopalni złota Dicka Diggera".
W pierwotnych publikacjach z jego ręki ginęli też Bob Dalton w "Wyjętych spod prawa" i Phil Defer, ale późniejsze wersje zmieniły zakończenia tych komiksów (nawiązaniem do tego jest ten kawałek w "Człowieku, który zabił Lucky Luke'a", gdzie dzieci pytają Luke'a, czy naprawdę zabił Daltonów i Defera, a on odpowiada wymijająco).
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Pn, 07 Kwiecień 2025, 21:39:42
Wydawnictwo Egmont finiszuje z albumami Lucky Luke’a, więc wpadłem na pomysł aby odświeżyć sobie pierwszą przeczytaną historyjkę z tym bohaterem .

(https://i.imgur.com/ekwmctx.jpeg)


Run na Oklahomę – publikowany w gazecie Świat Młodych w odcinkach (05.10. 89 -20.01. 90).
Dodam, że komiks był przedrukowany w całości, a plansze były tylko nieznacznie pomniejszone w stosunku do wydania albumowego. 

(https://i.imgur.com/CQFiNj8.jpeg)

(https://i.imgur.com/r4Vb3pJ.jpeg)

(https://i.imgur.com/tUk1KfK.jpeg)

(https://i.imgur.com/PFJVlN1.jpeg)

(https://i.imgur.com/s7Vhlzi.jpeg)


Ostatni raz czytałem ten komiks prawie 35 lat temu (jak łatwo policzyć miałem wtedy dwa lata) i wiele z niego nie zapamiętałem z wyjątkiem tego, że był drukowany w przeciętnej gazetowej jakości oraz że tekst w dymkach był w kolorze niebieskim.

 moja ulubiona scenka :

(https://i.imgur.com/XITXfIy.jpeg)


zamienione teksty w dymkach (kadry 2,3)  :P
w wersji albumowej jest okej.

(https://i.imgur.com/bHjWUBm.jpeg)



tak ŚM radził sobie z afiszami, plakatami i ogłoszeniami:

(https://i.imgur.com/lBp1hcz.jpeg)

(https://i.imgur.com/iCulvIt.jpeg)

(https://i.imgur.com/24DxSYe.jpeg)


Koniec cz.1
W części drugiej dokonam nierzetelnej analizy porównawczej tłumaczeń (Egmont vs. Świat Młodych) oraz nie odpowiem na pytanie które tłumaczenie jest lepsze.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Lipa w Pn, 07 Kwiecień 2025, 21:42:14
To teraz niech zrobią na twardo z dodatkami jak Asteriksa
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 07 Kwiecień 2025, 22:49:27
Też miałem tego Lucky Luke'a powycinanego i zrobionego na album. Ach, te wspomnienia....

Album niestety nie przetrwał. Już nawet nie pamiętam jak. Ale ta historyjka dalej żywo mi w głowie przemyka... Wtedy byłem już nastolatkiem i zrobiła na mnie wielkie wrażenie.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Wt, 08 Kwiecień 2025, 21:19:31
Też miałem tego Lucky Luke'a powycinanego i zrobionego na album. Ach, te wspomnienia....
Album niestety nie przetrwał.
Wycinanie komiksów to była powszechna praktyka w tamtym czasie.
Kojarzę, że nori też wycinał (chyba) Tajfuna.
/ciekawe, czy ma jeszcze te wycinki ?/
Archelon wycinał „3X contra Mamuty”. Były fotki na Specu.
No cóż, ja nie wycinałem. Szkoda mi było psuć gazetę. :D
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 08 Kwiecień 2025, 23:02:01
Tak z ciekawości - co było w tej gazecie ciekawego poza komiksami? Żeby szkoda było ją psuć? :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: parsom w Wt, 08 Kwiecień 2025, 23:13:28
Ja pamiętam, że czytałem i pozostałe strony. Ale mnie psuć nie było szkoda, wycinałem - nie pamiętam tylko który komiks próbowałem skleić z tych wycinanek. I chyba się nie udało, pewnie dlatego, że teczki na to sobie nie założyłem.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Deg w Śr, 09 Kwiecień 2025, 00:09:15
Tak z ciekawości - co było w tej gazecie ciekawego poza komiksami? Żeby szkoda było ją psuć? :)
To jeszcze zależy, w jakim wieku wtedy byliśmy :) Też wycinałem, Binio Billa, Tajfuna*, Tytusa, jakieś chyba węgierskie SF, Kajkosze... mam też chyba jeszcze gdzieś Vabank III Krzysia Kopcia :)

* tu ciekawa sytuacja: swój wycinankowy egzemplarz "Monstrum" utraciłem w niewyjaśnionych okolicznościach. Po latach (ale przed publikacją albumową) kupiłem podobny patchwork na Allegro, w niewygórowanej cenie od kolegi z Ursynowa. Jeśli przypadkiem to czyta, pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 09 Kwiecień 2025, 08:34:06
Z albumów własnej roboty miałem jeszcze jakiegoś Donalda ze ŚM. Nie pamiętam już dokładnie.

Plus jeszcze komiksy Gwidona Miklaszewskiego z Dziennika Zachodniego. I tu wielka zagadka dla mnie, że nikt jeszcze nie wydał żadnej kolekcji jego dzieł. A jest tego baaaardzo dużo. Przecież to klasyk na równi z Mleczką.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Śr, 09 Kwiecień 2025, 09:42:26
Tak z ciekawości - co było w tej gazecie ciekawego poza komiksami? Żeby szkoda było ją psuć? :)
od czasu do czasu pisali o Batmanie.  8)

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.imgur.com/biLQdOi.jpeg)

(https://i.imgur.com/oFFVnMP.jpeg)

(https://i.imgur.com/qUGmdXO.jpeg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Śr, 09 Kwiecień 2025, 17:28:04
Run na Oklahomę cz.2
(https://i.imgur.com/NmMAQ7O.jpeg)

Wrzucam kilka przykładowych kadrów dla porównania pracy tłumaczy:

(https://i.imgur.com/9uWGLvm.jpeg)

(https://i.imgur.com/2BTt6qy.jpeg)


- A ty, kowboju ?
vs
- Miałem pana o to zapytać…
(https://i.imgur.com/HIRFnQA.jpeg)


- Ta buda na kołach…
vs
- Handel obwoźny posłuży za przynętę…
(https://i.imgur.com/j5eBC9F.jpeg)


- Wysmarowałem się pastą na czarno !
vs
-  z takim makijażem …
(https://i.imgur.com/DVtcD7R.jpeg)

- Nowy bank, nowy bankier, nowy bandyta!
Vs
- Nowy bank kusi nowych bandytów…
(https://i.imgur.com/awPBmtr.jpeg)

mój ulubiony tekst:
- Jest źle…
- Bo jest za dobrze…
vs
- Oj, niedobrze…
- No, wszystko przez ten dobrobyt…
(https://i.imgur.com/PNjvoPw.jpeg)

-Proponuję trumniarza!
vs
-Podzielam pańskie zdanie drogi grabarzu...
(https://i.imgur.com/5Mk9qHz.jpeg)



-Według starej receptury mojego tatusia
vs
-Według receptury mamusi

ciekawe, jak było w oryginale?
(https://i.imgur.com/Q19MTAb.jpeg)

W porównaniu do wydania albumowego wersja ŚM ma mniej tekstu.
Możliwe, że tłumacz miał taki oszczędny styl, możliwe też, że za bardzo się nie rozpisywał ponieważ tekst do dymków był wpisywany ręcznie i chciał zaoszczędzić kaligrafowi roboty .
Minimalizm tekstu w komiksach humorystycznych bardzo mi odpowiada.
...
Dodam jeszcze, że nie wiadomo kogo pochwalić za całkiem udany przekład Runu na Oklahomę, ponieważ kojoty ze ŚM nie uznały za stosowne podać nazwiska osoby tłumaczącej.  :(

Koniec cz.2

W części trzeciej dwa słowa o Jolly Jumperze, Tłustym Zwierzaku i Indianach.

(https://i.imgur.com/3dK7gan.jpeg)


Edit:
pomyliłem tematy, ale teraz jest już na właściwym miejscu ;D


Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Wt, 15 Kwiecień 2025, 12:59:29
Run na Oklahomę cz.3

Willy Kojot, Bingo Błysk, Tłusty Zwierzak, Drętwy i Wesoły Skoczek to wbrew pozorom nie imiona i nazwiska ojców założycieli Stanów Zjednoczonych, nie są to również pseudonimy koszykarzy Chicago Bulls.
W wersji ŚM oryginalne imiona, nazwiska i ksywki zostały przetłumaczone na nasz cudowny język.

(https://i.imgur.com/KjKVVBH.jpeg)

(https://i.imgur.com/AVSRfG6.jpeg)

(https://i.imgur.com/VcvmqPw.jpeg)

Szkoda, żę Egmont w swoich albumach nie zdecydował się przemianować Jolly Jumpera na Wesołego Skoczka, a przecież z jakiegoś powodu  Ran-Tan-Plana na Bzika przechrzcili.

(https://i.imgur.com/1p1dB8y.jpeg)

(https://i.imgur.com/c7WCXuJ.jpeg)

(https://i.imgur.com/H8Py9jR.jpeg)

Na koniec dwa dynamity.

Trzeci kadr z Indianinem zostawiam bez komentarza.   :o

(https://i.imgur.com/LKWMyYJ.jpeg)

Natomiast ostatni kadr to prawdziwy rarytas.
„Poor Lonesome Cowboy” to tytuł piosenki, którą Lucky Luke śpiewa na końcu każdego albumu od 1957 roku.”

W wersji ze ŚM nie zaśpiewał. :D

(https://i.imgur.com/Hg9JdA2.jpeg)


(https://i.imgur.com/MdFP09h.jpeg)



Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Pn, 21 Kwiecień 2025, 10:30:54
Calamity Jane to piękny album. Humor i dwa zgrabne wątki fabularne wciągają czytelnika w całą historię. Naprawdę pięknie rozpisano rozwój znajomości i przyjaźń Lucky Luke i Jane. Aż się wzruszyłem na sam koniec, bo tak mnie ujęła ta fabuła. Gościnny jest mistrzem.

Jedyny minus, to słabe kolorowanie skóry Lucke'a na pierwszych stronach jak się kąpie. Widać przebarwienia. No i jeśli Jane urodziłaby się w 1850 roku, to nie mogłaby brać udziału w Wojnie Secesyjnej, bo jak się ona kończyła to miała 15 lat.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 21 Kwiecień 2025, 11:12:09
Nie znam się na wojnie secesyjnej, oprócz tego co wiem z Red Dead Redemption, komiksów i filmów, ani na biografii Calamity Jane, ale nie takie dzieciaki walczyły w różnych wojnach, więc wcale by mnie to nie zdziwiło. :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Pn, 21 Kwiecień 2025, 12:02:43
No ja rozumiem, że 14-latkowie brali też udział np. w Powstaniu Warszawskim. Ale taka dziewczynka raczej w żadnym razie nie zostałaby przyjęta, czy też choćby tolerowana w armii Północy lub Południa w 1864-65 roku. Chłopiec owszem, ale raczej nie dziewczynka.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 10 Maj 2025, 11:51:12
No i jeśli Jane urodziłaby się w 1850 roku, to nie mogłaby brać udziału w Wojnie Secesyjnej, bo jak się ona kończyła to miała 15 lat.

Przypominam, że w ostatnim kadrze na planszy 4 Calamity dodaje podczas swojej opowieści "Musisz też wiedzieć, że jestem kłamczuchą", a na planszy 9 zaprasza Luke'a do ponownego wysłuchania historii jej życia słowami "Dołącz do nas! Tej wersji nie słyszałeś!".
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 10 Maj 2025, 15:09:23
O, czyli jak zwykle kłania się czytanie ze zrozumieniem.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w So, 10 Maj 2025, 21:31:08
Tak widziałem to. Ale skoro sama zaczyna swoją historię, że urodziła się w 1850 roku a potem dodaje, że ma wojenne historie w zanadrzu, to sama się nie składa w swoich kłamstwach.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 10 Maj 2025, 21:36:16
No dobrze. Ale gdzie tak w zasadzie Calamity mówi, że walczyła w wojnie secesyjnej? Mam poprzednie wydanie, może w nowym coś się zmieniło, ale na pierwszy rzut oka nigdzie tego nie widzę.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Nd, 11 Maj 2025, 12:56:04
@UP
Masz rację - pomyliłem się. Jest o tym, że była w Armii woźnicą już jak dorosła ale nie że było to podczas Wojny Secesyjnej. Wojny z Indianami rozgrywały się już po niej.

(https://i.imgur.com/8TicWs5.jpeg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w So, 26 Lipiec 2025, 22:31:25
W końcu komplet Lucky Luke Morrisa. Myślałem że już nie doczekam.

(https://i.imgur.com/vQaYsjM.jpeg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 26 Lipiec 2025, 23:36:54
Gratuluję ja jakoś nie mam siły do zbierania pojedynczych albumów, ale miło popatrzeć na zbiorek :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Nd, 27 Lipiec 2025, 02:01:23
Też miałem zamiar to zebrać ale ostatnio zapał mi oklapł. Za dużo mam już tej makulatury, może na razie spasuję trochę z innymi seriami.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 27 Lipiec 2025, 03:04:57
Ja mam na jednej półce 64 przeczytane (62 miękkie białe i 2 te czarne w HC, a na drugiej 21 nieprzeczytanych (20 białych miękkich i 1 Mawila w HC).
Nie kupiłem jeszcze najnowszego o bawełnie i brakuje mi jednego o młodości Luke'a. Czyli w Polsce wyszło 87 komiksów z LL. Masakra. To jedno z moich trzech kompleksów z dzieciństwa. Zawsze jak jeździłam do rodziny do Niemiec, to oni tam w każdym saloniku prasowym mieli kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt zeszytów LL. A ja w Polsce wiecznie po kilkadziesiąt razy czytałem te cztery z Egmontu i jeden zielony z dziwnego wydawnictwa. Więc teraz po prostu muszę mieć wszystkie.

Drugi mój kompleks z dzieciństwa, to fakt, że rodzice nie chcieli mi kupić PlayStation 1. Zresztą też to się wiąże z Niemcami, bo starszy kuzyn przywiózł kiedyś z Niemiec na wakacje do Polski tę konsolę i żeśmy kilka tygodni napieprzali w Tekkena i inne genialne gry. Potem inny kuzyn, tym razem starszy aż o 8 lat, z mojej wioski, kupił sobie PlayStation 1, a potem 2, a mnie rodzice nie chcieli. Więc teraz mam Switcha, PlayStation, Xboxa i komputer. Tak się rodziły kompleksy. :D

Trzeci kompleks z dzieciństwa, to pamiętam jak mi mama nie chciała kupić Asteriksa z wielbłądem na okładce. Pamiętam jak dziś, w którym to było kiosku i z której strony za szybą go widziałem. A potem, żeby mnie dobić, kolega z ławki przyniósł do szkoły Asteriksa lecącego na dywanie. Tego już było za wiele i wymusiłem zakup u ojca. I następnego dnia już miałem dywan, ale wielbłąda to przeczytałam dopiero po wielu latach, jak Egmont w końcu wznowił w granatowej edycji.

Wracając do Lucky Luke'a, to kto na okrągło nie czytał pięciu wydanych w Polsce albumów, wiedząc o tym, że Helmuty mają w byle kiosku w każdym nazilandzie kilkadziesiąt tomów, ten nie zna życia.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 27 Lipiec 2025, 10:33:34
@Death

Święte słowa....

Ja w latach osiemdziesiątych byłem w Niemczech i też w każdym kiosku i saloniku Disney, Asteriks, Lucky Luke i cała masa innych. No i sh.

Ach te wspomnienia.... :'(
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 27 Lipiec 2025, 10:43:46
Dokładnie, Carl Barks w albumach A4 obok Lucky Luke'a i Asterksa. I to w czasach, kiedy u nas Barksa to miałeś 10 stron w Kaczorze Donaldzie, a nawet nie wiedziałeś, że nazywa się Barks. Tyle tylko wiedziałem, że te komiksy z początku były najlepsze (chyba, że z tyłu numeru trafił się komiks (tego nienazwanego jeszcze wówczas autora) o świecy, Magice i małym Sknerusie, te były jeszcze lepsze, ale wyszło dosłownie kilka komiksów Rosy.
Zresztą tak jest do dziś, Barks, LL, Asteriks, na każdą kieszeń, w saloniku na dworcu i galerii).
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Nd, 27 Lipiec 2025, 10:51:14
@Death

Święte słowa....

Ja w latach osiemdziesiątych byłem w Niemczech i też w każdym kiosku i saloniku Disney, Asteriks, Lucky Luke i cała masa innych. No i sh.

Ach te wspomnienia.... :'(
Te inne które ja wszędzie widziałem to: Fix & Foxi .
W RFN to był w tamtych czasach hit.
Miałem nawet jakiś zeszyt.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Nd, 27 Lipiec 2025, 14:09:19
@Death
Szacun. Bardzo wzruszająca historia. Właśnie takie doświadczenia budowały kiedyś pokolenie TM Semic/90's Kid's. :) Byliśmy biedni i zapuszczeni ale się nie daliśmy i dziś odbijamy sobie swoje kompleksy. Ja wtedy nie nabrałem na mojej wsi bakcyla do Asterixa, Thorgala czy właśnie Lucky Luke'a. Miałem z nim kontakt tylko przez tą kreskówkę na TVP 2. :) Dopiero teraz jako dojrzały czytelnik mogę sobie pofolgować. :) Ale również jako dorosły widzę co się dzieje w moim domu, ile na to kasy idzie. Dlatego na razie zebrałem te 20-parę LL, brakujące tytuły z testu Hachette i się trochę powstrzymam, bo są granice. Jak los zechce to powoli sobie to zbiorę.

Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 27 Lipiec 2025, 14:31:37
Ale również jako dorosły widzę co się dzieje w moim domu, ile na to kasy idzie. Dlatego na razie zebrałem te 20-parę LL, brakujące tytuły z testu Hachette i się trochę powstrzymam, bo są granice. Jak los zechce to powoli sobie to zbiorę.
Co nie przeszkodziło ci w napisaniu kilkunastu postów o tym, jak to Egmont za wolno wydaje tę serię ::)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 27 Lipiec 2025, 15:01:17
Żeby tutaj tak nie dowalać mojej mamie, że taka zła, bo nie kupiła mi Asteriksa z wielbłądem, to napiszę, że to ona wypożyczyła mi pierwszy komiks. Mam 7 lat, wrzesień, pierwsza klasa, idziemy z kumplem po szkole (tak, w tamtych czasach 7-latki normalnie chodziły do domu ze szkoły, rorat, czy majowego, nie to co teraz te tato, przyjedź po mnie, bo to aż kilometr 14-letnie pizdeusze w rurkach) na Coca - Colę w tej klasycznej butelce, bo akurat mieliśmy więcej kasy (zazwyczaj kończyło się na tańszej oranżadzie), przechodzę przez drogę w stronę sklepu, patrzę w prawo, a tam jedzie moja mama na rowerze. I mówi, że zapisała mnie do biblioteki. I wyciąga z siatki rasistowskie Czarne Smerfy. Pamiętam to jak dziś. Kumpel miał na szyi powieszoną żółtą oczojebną sznurówkę z kluczem, bo ojciec pracował na kopalni, a matka była nauczycielką matematyki w liceum i kończyliśmy wcześniej od niej. Czasy samodzielności.
I najlepsze: niedługo potem mama kupiła mi w mieście w księgarni Arię: Rycerzy Aquariusa, ale nie zauważyła, że z tyłu, na samym końcu komiksu Aria pokazuje cycuszki na łódce. Szaleństwo. Czytałem ze pięćdziesiąt razy. Jeszcze Wam kiedyś opowiem jak mój kumpel z kluczem na sznurówce przestał interesować się komiksami i dlaczego nie ma go tu z nami na forum. Dokładnie pamiętam tamten dzień. A zielonego Lucky Luke'a czytałem właśnie od niego, swój egzemplarz kupiłem dopiero pod namiotem nad morzem, kiedy już byłem na studiach. I oni tam mieli nówki, jakby prosto z drukarni. Nic dziwnego, że wydali tylko jeden tom, skoro zrobili tak ogromny nakład.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Bazyliszek w Nd, 27 Lipiec 2025, 16:17:22
Co nie przeszkodziło ci w napisaniu kilkunastu postów o tym, jak to Egmont za wolno wydaje tę serię ::)

Poczekam 15 lat aż wreszcie kupią kolejny raz licencję i wydadzą to na twardo z dodatkami. Tak jak powinno być od początku.

(https://assets.lastdodo.com/image/ld_medium/plain/assets/catalog/assets/2020/9/13/2/e/c/pdf_2ec58be6-f5d5-11ea-97d9-4322b8755355.jpg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 27 Lipiec 2025, 17:30:58
...(62 miękkie białe i 2 te czarne w HC, a na drugiej 21 nieprzeczytanych (20 białych miękkich i 1 Mawila w HC)...

przeczytaj koniecznie tego Mawila, bo to czyste złoto ;)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 29 Lipiec 2025, 07:44:45
Te inne które ja wszędzie widziałem to: Fix & Foxi .
W RFN to był w tamtych czasach hit.
Miałem nawet jakiś zeszyt.


W zbiorczakach Fix&Foxi drukowali Sprycjana i Fantazjusza, któremu jakoś wciąż nie po drodze do nas.

Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Śr, 13 Sierpień 2025, 21:44:42
Żeby trochę wyleczyć te kompleksy co do Niemców, to powiem, że nie tylko oni mają strasznie dziwaczną, niechronologiczną kolejność albumów w serii (niektóre numery przez zawirowania licencyjne nawet nie istnieją), ale także chyba ostatnio uderzył tam ruch antynikotynowy - na wszystkich okładkach nowszych wydań pousuwali Luke'owi papierosy :)

Polska:

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4933000/4933546/829622-170x243.jpg)

Niemcy:

(https://www.egmont-shop.de/globalassets/04_produkte/produktbilder/lucky-luke/einzelbande-softcover/lucky-luke-040-sc.png)

https://www.egmont-shop.de/lucky-luke-nr-40-daisy-town/ (https://www.egmont-shop.de/lucky-luke-nr-40-daisy-town/)

Mam niemal wszystkie albumy LL, jakie wyszły w Polsce (brakuje mi najnowszego i - dla celów kolekcjonerskich - paru starszych wydań Egmontu jeszcze sprzed ery tych małych integrali), ale jeśli chodzi o zapowiedzianych "Choco-Boys", to spasuję. Czytałem opinie i recenzje na bedetheque i wychodzi, że dialogi będą często gęsto przeplatane mniej lub bardziej wyraźnymi dwuznacznościami seksualnymi, a ich przykłady w moim odczuciu zahaczały o obleśność... Takie "seksualizowanie" komiksu dla czytelników w każdym wieku to raczej nie moja bajka, więc podziękuję - to nie są skojarzenia, jakie chcę później mieć przy lekturze komiksów z Lukiem  8) Dobrze przynajmniej, że wyraźnie oznaczyli na okładce, że to wersja dla dorosłych, bo kupiłaby jakaś mama dziecku i afera w społecznościowych gotowa :)

Do wydania poza "Kowbojem pod ciśnieniem" został w zasadzie tylko spin-off z Bzikiem i 2 albumy pierwszej wersji "Kida Lucky'ego", ale z tymi ostatnimi może być chyba jakiś problem licencyjny, bo wycofali je z serii. No i oczywiście jest jeszcze parę albumów tej serii w hołdzie dla Morrisa - mam nadzieję, że po "Choco-boys" pójdziemy też z pozostałymi. Zostały nam jeszcze:

"Jolly Jumper ne répond plus" Bouzarda: https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-2-Jolly-Jumper-ne-repond-plus-294945.html (https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-2-Jolly-Jumper-ne-repond-plus-294945.html)

"Les Indomptés" Blutcha: https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-6-Les-Indomptes-478455.html (https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-6-Les-Indomptes-478455.html)

i właśnie niedawno zapowiedziano nowy na październik: "Dakota 1880" Appolla i Brünona, znanych u nas z "T'Zée".

https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-7-Dakota-1880-526100.html (https://www.bedetheque.com/BD-Lucky-Luke-vu-par-Tome-7-Dakota-1880-526100.html)

(https://www.bedetheque.com/media/Couvertures/Couv_526100.jpg)

Tytuł to chyba aluzja do francuskiej nazwy pierwszej przygody Luke'a, " Arizona 1880".
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Śr, 13 Sierpień 2025, 22:01:33
Dziwię się ze spadkobiercy pozwalają na takie rozwadnianie marki.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Midar w Śr, 13 Sierpień 2025, 22:55:37
Trudno to nazwać rozwadnianiem, bo takich dodatkowych albumów jest niewiele, do tego taki „Wanted Lucky Luke!” oraz „Człowiek, który zabił Lucky Luke'a”, to jedne z najlepszych komiksów o LL. Bardzo, bardzo fajny jest też „Lucky Luke na siodełku” Mawil’a.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Śr, 13 Sierpień 2025, 23:59:38
Oj tak, LL w wersji Tylera Crossa biorę w ciemno.

I niech sobie Luke kopci, smoli i kurzy ile wlezie, jak przystało na ciężko pracującego cowboya  :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 14 Sierpień 2025, 07:51:35
Mnie dziwi że właściciele praw pozwalają na takie ingerencje w grafikę które kastrują (tylko?) okładki.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: radef w Cz, 14 Sierpień 2025, 09:23:12
To akurat jest zbieżne z wolą Morrisa, u którego Lucky w pewnym momencie przestał palić i też sam Morris przygotował nową wersję tylnej okładki bez papierosa, która jest używana od pewnego czasu.
Taka wersja pojawiała się do początku lat 90.
(https://www.bedetheque.com/media/Versos/luckyluke53v.jpg)
Potem przez chwilę była wersja z dwoma pistoletami, a już premierowe wydania późniejszych albumów Morrisa miały wcześniejszą wersję, ale bez papierosa
(https://www.bedetheque.com/media/Versos/luckyluke69v_6002.jpg)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 14 Sierpień 2025, 10:04:50
A pamiętacie czy był jakiś konkretny album, w którym Luke powiedział, że od dzisiaj przestaje palić? Jakaś taka scena?
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Tymon Nadany w Cz, 14 Sierpień 2025, 10:27:27
W serialu animowanym z lat 80 Luke zamiast szluga miał źdźbło i potem przeszło to na komiksy.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w Cz, 14 Sierpień 2025, 14:09:02
Jak doczekam integrali, to ciekawe co jeszcze ugrzecznią.
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 14 Sierpień 2025, 23:51:33
To akurat jest zbieżne z wolą Morrisa, u którego Lucky w pewnym momencie przestał palić i też sam Morris przygotował nową wersję tylnej okładki bez papierosa, która jest używana od pewnego czasu.

Moim zdaniem byłoby zbieżne, gdyby sam pozmieniał te okładki. A skoro ich nie ruszył, to powinny zostać... od "poprawiania" okładek coraz bliżej do wymazania papierosów ze środka. Poza tym na przykład właśnie taka okładka "Daisy Town" strasznie traci na usunięciu dymu.

A pamiętacie czy był jakiś konkretny album, w którym Luke powiedział, że od dzisiaj przestaje palić? Jakaś taka scena?

W oryginalnej serii nie, przestał palić "między albumami" - chyba przed "Fingersem". Ale taka scena jest w "Człowieku, który zabił Lucky Luke'a" - jest tam bardzo ciekawa motywacja tej decyzji Luke'a, polecam! :)
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: Po prostu czytelnik w Śr, 01 Październik 2025, 12:45:58
Do wydania poza "Kowbojem pod ciśnieniem" został w zasadzie tylko spin-off z Bzikiem i 2 albumy pierwszej wersji "Kida Lucky'ego", ale z tymi ostatnimi może być chyba jakiś problem licencyjny, bo wycofali je z serii.

A jednak. Całkiem miłe zaskoczenie, według mnie są dużo lepsze, niż nowe Kid Lucky.

Ktoś może wie, czy będą dodruki? Trochę głupio zostać bez jednego...
Tytuł: Odp: Lucky Luke
Wiadomość wysłana przez: buczanova w Wt, 21 Październik 2025, 22:50:10
Podłączę się do pytania o dodruki brakujących tomów. Były gdzieś jakieś informacje?