Autor Wątek: Asteriks i Obeliks  (Przeczytany 95034 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #435 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 13:20:12 »
Czy masz możliwość / możesz podzielić się większą ilością informacji na ten temat?

Dwa razy dwa słowa: "sztuczna inteligencja" i "za darmo". Jakość gra coraz mniejszą rolę a konsumenci na to pozwalają.

Offline parsom

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #436 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 13:27:59 »
Ej, ale wy wiecie, że te "nowe" tłumaczenie "Legionisty" to jest z 1999 roku?

Nie wiadomo dlaczego, ale prawdopodobnie z powodu braku praw do pierwotnych przekładów, pierwsze kilkanaście tomów "Asteriksa" w wersji z leksykonem otrzymało nowe tłumaczenie.

Ale tutaj zamiast zweryfikować to (i są to informacje powszechnie dostępne w sieci), zaczyna się krzyk o AI i innych całkowicie niezwiązanych z tym tematem rzeczach.

Wybacz, ale niczego to nie zmienia. A o "AI i innych całkowicie niezwiązanych z tym tematem rzeczach nikt nie krzyczy".

Offline Kadet

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #437 dnia: So, 10 Maj 2025, 12:34:18 »
I znowu muszę pomarudzić na tłumaczenie Asteriksa.
Legionista, pierwszy posiłek w armii. Got mówi:
Oryginał: Chez nous, on en a écartelé pour moins que ça!
Pierwsze polskie wydanie: U nas ćwiartowano z błahszych powodów!
Nowe: U nas by takiego kucharza poćwiartowali za sam zapach!

Aż mi się chce powtórzyć za Gotem: U nas ćwiartowano z błahszych powodów!

Nie jest to moim zdaniem aż takie odejście od oryginału, bo "sam zapach" jest w istocie błahszym powodem niż smak obiadu. Oczywiście można mieć różne opinie na temat tego zabiegu, ale w każdym razie to chyba świadoma decyzja tłumacza, a nie przypadek. Czasem w przypadku serii humorystycznych, gdzie w różnych miejscach trzeba kompensować żarty, które z uwagi na różnice językowe znikają gdzie indziej, a tłumacz musi mieć pewną swobodę, bo przekład dosłowny zwykle jest bardzo nieśmieszny, trudno nakreślić zdecydowaną granicę, co jest pójściem za daleko, a co jest akceptowalne.

Natomiast dla uczciwego porównania warto by przytoczyć też te fragmenty, w których w starszym przekładzie giną żarty lub znaczenie się zmienia, a w nowszym (choć nie takim nowym, bo jak zauważył radef - jeszcze z 1999 r.) jest to lepiej oddane. Przykładowo w starym przekładzie pirat Baba nie ma wady wymowy. Ponadto dwie sytuacje:

Pierwszy kadr na planszy 30, kwestia brytyjskiego legionisty wiosłującego na galerze (żart nawiązujący do brytyjskich wyścigów wiosłowych Oxford i Cambridge):

ORYGINAŁ: Je dis! Si nous faisons une course? (course - wyścig, tu: regaty
STARY PRZEKŁAD: Prawdę rzekłszy! A gdyby tak nieco zmienić kurs?
NOWY PRZEKŁAD: A może tak urządzimy sobie regaty?

Plansza 39, kadry 1 i 3:

ORYGINAŁ:
LEGIONISTA: C'est le gros des forces de César? (dosłownie: "Czy to główne siły Cezara?", ale chodzi tu o żart słowny: "gros" to po francusku także "gruby")
OBELIKS: NON MOSSIEU!
(...)
LEGIONISTA: Alors, ce n'etait pas le gros des forces de... ("Czyli to nie były główne siły...")
OBELIKS: NON MOSSIEU! NON!

STARE TŁUMACZENIE:
LEGIONISTA: Czy to główne siły Cezara?
OBELIKS: NIE, PSZE PANA!
(...)
LEGIONISTA: Więc to nie były główne siły...
OBELIKS: NIE, PSZE PANA! NIE!

NOWY PRZEKŁAD:
LEGIONISTA: Ten atak to gruby błąd Cezara...
OBELIKS: TYLKO NIE GRUBY!
(...)
LEGIONISTA: Grubo przesadzili ci zwiadowcy!
OBELIKS: NO NIE! TYLKO NIE GRUBY!

Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline parsom

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #438 dnia: So, 10 Maj 2025, 12:45:18 »
No tak, tylko ze w przypadku ćwiartowania przekład dosłowny byłby śmieszniejszy niż świadoma decyzja tłumacza.

Offline Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #439 dnia: Śr, 28 Maj 2025, 20:05:00 »
Za wrzucenie do Asterixa Legionisty tak starego dowcipu, dla Jarosława Kiliana powinna być jakaś kara. :)


Offline Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #440 dnia: Wt, 10 Czerwiec 2025, 12:24:55 »
Byłem dziś w Bonito po odbiór Giganta. Egmont nawet fajne plakaty promujące Kolekcję Asterixa wydrukował. Wieszałbym.


Offline vision2001

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #441 dnia: Pt, 13 Czerwiec 2025, 23:04:04 »
Dłuuuugo zastanawiałem się, czy wejść w te nowe "Astriksy". Kilka rzeczy mi się nie podoba (np. to, że te liczby na grzbiecie, to przy dwudziestymktórymś to nie wiem, czy będą się mieściły i czegoś nie odwalą - "tera to boczkiem numerki wpisujemy", a kolejna rzecz to, że i tak nie mam miejsca na kolejne kg makulatury... :( ). Ale ostatnio przejrzałem posiadane pierwsze wydania i jakość druku (materiałów do druku?) tych komiksów woła o pomstę do nieba!
No nic to. Ciutke dobra promka w Świecie Książki przeważyła szalę.



A pozostałe tytuły w dobrych cenach muszę poszukać sobie w innych miejscach.
 

Offline Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #442 dnia: So, 14 Czerwiec 2025, 00:38:33 »
Czyli po zniżce zapłaciłeś 50 gr mniej za tom, niż ja płacę w Taniej Książce przy swoim 7% rabacie.

Offline vision2001

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #443 dnia: So, 14 Czerwiec 2025, 11:48:57 »
Czyli po zniżce zapłaciłeś 50 gr mniej za tom, niż ja płacę w Taniej Książce przy swoim 7% rabacie.
Zatem oplacalo mi sie! ;)

Offline Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #444 dnia: Cz, 19 Czerwiec 2025, 16:18:28 »
Dopiero przedostatnia strona nowej "Tarczy Arvernów" zwróciła mi uwagę, że np. w angielskiej wersji nazwa miasta Gergovia jest tam zapisana w oryginalnej łacińskiej wersji. Natomiast w naszej edycji ją spolszczono i napisano przez "w".

Widać że dwie strony o polskich wydaniach Asterixa zostały dodane i napisane u nas. Bo w środku tylko "Egmont, Egmont ponad wszystko" :/ Nie dodano, że w 2015 roku Hachette próbowało wydać na polskim rynku wersję Kolekcji komiksów Asterixa z okrojonymi względem tej dodatkami. Tylko rynek wtedy nie zażarł. Nie wspomniano tez o Kolekcji szachów z Asterixem, chociaż nie wiem czy to wyszło w całości, czy też był tylko test. Natomiast ostatnia kartka jest z oryginalnego wydania, bo wspomina o figurkach wydanych we Francji przez Hachette w poniższej kolekcji.

https://asterixthegaul.com/collectibles/la-grande-galerie-des-personnages/

Offline Kadet

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #445 dnia: Cz, 19 Czerwiec 2025, 16:30:01 »
Widać że dwie strony o polskich wydaniach Asterixa zostały dodane i napisane u nas.

Nie zostały. Tekst o polskich wydaniach "Asteriksa" autorstwa Tomasza Kołodziejczaka był obecny w wydaniu francuskim, podobnie jak teksty o wydaniach w innych krajach z innych tomów. Został tylko przejrzany i uaktualniony na potrzeby polskiego wydania.

Dopiero przedostatnia strona nowej "Tarczy Arvernów" zwróciła mi uwagę, że np. w angielskiej wersji nazwa miasta Gergovia jest tam zapisana w oryginalnej łacińskiej wersji.

Być może dlatego, że angielska nazwa tego miasta jest taka sama, jak łacińska.

https://en.wikipedia.org/wiki/Gergovia
« Ostatnia zmiana: Cz, 19 Czerwiec 2025, 16:31:59 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #446 dnia: Cz, 19 Czerwiec 2025, 19:19:55 »
A to przepraszam za pomyłkę. Charakter tych dwóch stron odbiegał od szerszych omówień innych krajów. Tu był egmontocentryczny. Ale no tak, bo to przecież TK "zbudował rynek komiksowy w Polsce". :) Nie mogło tam być nic o innych wydawnictwach jak np. przy omawianiu Rosji, gdzie wspomniano nawet pirackie wydania. W Polsce o teście Hachette już nie było ani słowa.
« Ostatnia zmiana: Cz, 19 Czerwiec 2025, 19:25:42 wysłana przez Bazyliszek »

Online radef

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #447 dnia: Cz, 19 Czerwiec 2025, 19:32:54 »
Mogła się ta wzmianka pojawić, ale nie musiała.
Nie da się zaprzeczyć, że wszystkie powszechnie dostępne wydania "Asteriksa" w Polsce wydał Egmont i dlatego artykuł chcąc nie chcąc musiał być Egmontocentryczny.
Znanych pirackich wydań też nie kojarzę, co wynika z tego, że w latach 80. możliwości techniczne do ich przygotowywania były bardzo ograniczone, a w latach 90. ten "wstrętny" Egmont tak szybko wszedł w "Asteriksa", że nie było czasu na pojawienie się pirackich wydań.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Online Crono

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #448 dnia: Cz, 19 Czerwiec 2025, 20:05:16 »
Ale fakt faktem że ten artykuł jest słaby. Bardzo słaby.

Online michał81

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #449 dnia: Pt, 20 Czerwiec 2025, 00:00:18 »
A to przepraszam za pomyłkę. Charakter tych dwóch stron odbiegał od szerszych omówień innych krajów. Tu był egmontocentryczny. Ale no tak, bo to przecież TK "zbudował rynek komiksowy w Polsce". :) Nie mogło tam być nic o innych wydawnictwach jak np. przy omawianiu Rosji, gdzie wspomniano nawet pirackie wydania. W Polsce o teście Hachette już nie było ani słowa.
Na pewno bardziej przyczynił się do zbudowania rynku niż twoje w posty na którymkolwiek forum czy grupie komiksowej.

Dlaczego mieli wspominać o jakimś nieudanym teście? Jakby Hachette potwierdziło wydanie kolekcji to brak wspomnienia o niej rzeczywiście byłoby słabe. Ale takiej kolekcji nie było, nawet te pirackie wydania miały więcej tomów niż kolekcja Hachette, więc bardziej zasługiwały na takie wspomnienie.