Ja po prostu zmęczyłem się ciągłym oczekiwaniem na plany wydawnicze, w których np. widzę jeden atrakcyjny dla mnie komiks na miesiąc, a to co chciałbym przeczytać od lat nie gości w tych planach. Co z tego że wydają setki komiksów na rok, skoro mnie 3/4 nie interesuje. Dlatego postanowiłem, że poza Batmanem chętnie sięgnę po oryginalne wydania, bo u nas i tak Saga Johnsa (i Tomasiego i Gibbonsa, bo oni współtworzyli uniwersum Latarników) nie ukaże się w takiej formie jakiej bym chciał.