MAX to chyba już im się kończy? Poza tym Aaronem zostanie coś jeszcze? Powinni sięgnąć po te starsze, jakieś fajne wydania zbiorcze z tymi historiami rysowanymi przez Lee, Portacio... Ale wiadomo, że z oporami sięgają po komiksy z tamtych lat, a z tych współcześniejszych mają jeszcze co wydawać, Marvel Knight Ennisa, Grega Rucke...