Kolego, wprost napisałeś:
...w kontekście przyznawania branżowych nagród. Dodając:
Jeśli to nie jest explicite oskarżenie osób, które zasiadają w jury, że są częścią "układu" i w grę wchodzi jakaś "kasa", to nie wiem co takim oskarżeniem jest.
Oczywiście że nie jest to oskarżenie. Oskarżać można tylko konkretną osobę wskazaną z imienia i nazwiska. Poczytaj sobie kpk

Dla mnie jest to raczej oczywista oczywistość , że wszelkie tego typu nagrody rozdaje się w większości przy zielonym stoliku. Popatrzcie sobie chociażby na Oscary. Czy naprawdę jest jakiś naiwniak który powie że dostają je najlepsi aktorzy, reżyserzy, filmy? Albo taka złota piłka? Na takie nagrody pracuje się latami właśnie przez nawiązywanie znajomości, układy, układziki. Nie bądźmy naiwni. Inna kwestia to znaleźć na to wszystko dowody.