Autor Wątek: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja  (Przeczytany 753 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KOMIKSIARZ

Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:12:09 »
Witajcie. Nie wiem czy już taki temat istnieje na forum czy nie. Jeśli nie to dobrze. Chciałem go wprowadzić na forum, bo nie wiem czy ktoś słyszał czy nie. Zastanawiałbym się czy jest szansa w Polsce na wydanie takiej Kolekcji Komiksowej u nas w Polsce czy nie. Zastanawiam się bardzo bo prawdopodobnie kupowałbym taką Kolekcję bardziej chyba niż Kolekcję Deadpoola. I ewentualnie jakie wydawnictwo mogłoby ją wydać? :)

Offline ramirez82

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #1 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:14:09 »
Fantasmagorie!

Online Szekak

  • Wiadomości: 1969
  • Polubień: 1202
  • Zwyrodniały i godny pogardy bękart natury.
    • Zobacz profil
Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #2 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:27:23 »
W kooperacji z Sidecą.
Czerwone ślepia wpatrywały się w niego, tlące się jeszcze wstrętnym życiem, by po chwili zaszklić się i znieruchomieć.

Offline KOMIKSIARZ

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #3 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:35:48 »
A Hachette też byłoby wstanie wydać taką Kolekcję? Zwłaszcza żeby była panorama? :)

Offline gashu

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #4 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:39:10 »
Wolałbym kolekcję "Dżi-Aj-Dżoł". Albo "Różowej Pantery"...

Offline ramirez82

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #5 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:41:08 »
A tak serio, to nie zdziwie są, jeśli Egmont za jakiś czas ruszy z TMNT od IDW. Chyba, że przesadzam z interpretacją wypowiedzi TK na temat żółwi, z któregoś z ostatnich spotkań. Bo na te klasyczne komiksy ruszone przez Fante, myślę nie ma szans - zbyt stare, czarno białe, jednak adresowane do węższego grona czytelników, w dodatku cieszące się zła sławą po poprzednim wydaniu. Choć kto wie, czy ta zła sława nie zadziałała by odwrotnie, i przyciągnęła czytelników. W każdym razie, coś kojarzę, że w czasach Fanty, któryś wydawca gdzieś pisał, że licencję na to IDW wciskalo wszystkim, ale nikt nie chciał brać?

Offline KOMIKSIARZ

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #6 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:44:13 »
A czy jakieś wydania zbiorcze już się ukazały czy nie było nic ciekawego?

Offline gashu

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #7 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:48:54 »
Tak się składa, że byłem szczęśliwym posiadaczem "Żółwi" od Fanty. Byłem, bo opchnąłem je już (zdaje się, że komuś na tym forum) poniżej ceny okładkowej.

Moim skromnym zdaniem jest to niestety komiks, który bardzo kiepsko zniósł próbę czasu. Lepiej bawiłem się już przy wersji dla dzieciaków, którą niegdyś wydawał Tm-Semic.

Za to za "Żółwie" od IDW jeszcze się nie zabrałem (chociaż pierwszy omnibus kupiłem już... shit... prawie 3 lata temu  :-\)

Offline ramirez82

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #8 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 19:51:21 »
No dla mnie też był to spory zawód. Biorąc pod uwagę jak się jaralem na to wydanie, zawód ten porównać mogę chyba jedynie do Kruka O'Barra.

Offline celtic

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #9 dnia: Cz, 13 Luty 2020, 21:15:58 »
A tak serio, to nie zdziwie są, jeśli Egmont za jakiś czas ruszy z TMNT od IDW. Chyba, że przesadzam z interpretacją wypowiedzi TK na temat żółwi, z któregoś z ostatnich spotkań. Bo na te klasyczne komiksy ruszone przez Fante, myślę nie ma szans - zbyt stare, czarno białe, jednak adresowane do węższego grona czytelników, w dodatku cieszące się zła sławą po poprzednim wydaniu. Choć kto wie, czy ta zła sława nie zadziałała by odwrotnie, i przyciągnęła czytelników. W każdym razie, coś kojarzę, że w czasach Fanty, któryś wydawca gdzieś pisał, że licencję na to IDW wciskalo wszystkim, ale nikt nie chciał brać?

Czekam z niecierpliwością na te komiksy i wolałbym je raczej od KABOOM niż od Egmontu.
Może na początek crossover z Batmanem, aby zaciekawić ludzi Żółwiami. FREDDIE WILLIMAS II wspiął się na wyżyny rysując te 3 crossovery.

Offline Tymon Nadany

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #10 dnia: Pt, 14 Luty 2020, 18:00:39 »
Też miałem  tamto wydanie  Ultimate Collection. Z całego zbioru podobał mi się tylko zeszyt pierwszy i ten  z Casey Jonesem. Zeszyt pierwszy miał  być pierwotnie jednorazowym wyskokiem   i to widać bo w nim  zużyli wszystkie fajne pomysły  i postać Shreddera. Ostatnie zeszyty czytało się z bólem  bo były nagromadzone  dziwacznych pomysłów typu kosmiczne triceratopsy.

Offline Gieferg

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #11 dnia: Pt, 14 Luty 2020, 18:52:42 »
Jesli mowa o tych czarno-białych, których trzy zeszyty wydał semik, to tylko pierwszy był dobry i w sumie lepiej go traktować jako one shota i zapomnieć o reszcie tej serii. Ta druga seria z początku lat 90-tych faktycznie była lepsza.
« Ostatnia zmiana: Pt, 14 Luty 2020, 18:57:07 wysłana przez Gieferg »

Offline amsterdream

Odp: Teenage Mutant Ninja - Wojownicze Żółwie Ninja
« Odpowiedź #12 dnia: Pt, 14 Luty 2020, 19:04:40 »
Moim skromnym zdaniem jest to niestety komiks, który bardzo kiepsko zniósł próbę czasu. Lepiej bawiłem się już przy wersji dla dzieciaków, którą niegdyś wydawał Tm-Semic.

Miałem tak samo. W ramach odświeżania TM-Semiców przeczytałem sobie serie z "Hero" w nazwie i o wiele większą frajdę mi sprawiła niż te żółwie z Fantasmagorie. Szczególnie historie z 95 roku z podróżami w czasie i Raphaelem z przyszłości*. A te oryginalne Eastmana i Lairda nie dość, że paskudnie narysowane, bez koloru, to fabuła idzie tam takim rytmem jakby była na kolanie w trakcie wymyślana (i w istocie była, czego można się dowiedzieć z dodatków).

*wiadomo kto ma teraz prawa do tej serii z Archie Comics?
« Ostatnia zmiana: Pt, 14 Luty 2020, 19:09:06 wysłana przez amsterdream »