W sumie to nie wiem czemu piszecie o tym w temacie z działu komiksowego, ale mój post trochę do komiksów nawiąże.
Piękne wydanie tej książki, tylko dla mnie akurat to pudełko jest kompletnie zbędne - miałbym ustawiać pudełka na regale zamiast książki? No niby można to pudełko wykorzystać do czego innego, tak ładnie wydane książki nie potrzebują dodatkowej ochrony, kiedy już spoczywają na regale.
W komiksach też nie jestem fanem slipcase'ów albo dodatkowych pudełek, chyba że chodzi o jakiś miękki format - wtedy faktycznie twardszy slipcase, który gromadzi kilka zeszytów albo cienkich tomików jest w sam raz.
A tak to w tym pudełku od Plagueisa nie będzie widać tych barwionych brzegów.
ALE jeśli jakiś fan jest tym zachwycony to super