Autor Wątek: Spider-Man  (Przeczytany 551789 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online donT

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1590 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 13:24:12 »
Te 2 epiki zbieraja wszystko od McFarlane'a? Czy jak rozumiem z powyzszego posta wszystko -1 zeszyt?
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline michał81

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1591 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 13:55:56 »
Ostatni zeszyt rysowany przez McFarlane'a (pojedynek z Hulkiem) będzie w kolejnym epiku zapowiedzianym na 2022.

Offline Gieferg

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1592 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 15:21:38 »
Moim zdaniem jak do tej pory każdy kolejny epic jest lepszy od poprzedniego, ale trzeci tylko minimalnie od drugiego.

No i  bardzo wątpię, by ta tendencja miała się utrzymać - a już na pewno nie pod względem graficznym bo Larsen  McFarlane'owi do pięt nie dorasta.

Cytuj
Te 2 epiki zbieraja wszystko od McFarlane'a? Czy jak rozumiem z powyzszego posta wszystko -1 zeszyt?

Wszystko z TASM (-1 zeszyt), ale jest jeszcze wydany w 2019 SM.
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Grudzień 2021, 15:32:15 wysłana przez Gieferg »

Offline michał81

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1593 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 20:09:25 »
David Michelinie jest gorszym scenarzystą niż Dan Slott, na którego tak tu każdy narzeka. Każdy kolejny epik jest coraz gorszy. Infantylność tych fabuły jest jeszcze gorsza niż to co pisał Stan Lee, bo próbuje być na siłę dojrzale i na poważnie. Słabo. Całość ratują rysunki McFarlane'a, ale to już koniec, więc czekać tylko na spadek jakości.
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Grudzień 2021, 20:11:53 wysłana przez michał81 »

Offline Gieferg

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1594 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 20:30:59 »
Bul-bul-bullshit :>

Pierwszego Epica czytało mi się wyraźnie gorzej i nie tylko z powodu rysunków. Na plus wyróżniały się tam głownie łowy i historia ze ślubem.
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Grudzień 2021, 20:48:31 wysłana przez Gieferg »

Offline michał81

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1595 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 20:36:06 »
Bul-bul-bullshit :>
Bullshitem to jest jak Doktor Octopus sztywniej z przerażenia na widok Spider-man w epiku Venoma. Micheliniego takiej tandety to ja dawno nie czytałem.
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Grudzień 2021, 21:33:21 wysłana przez michał81 »

Offline amsterdream

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1596 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 20:50:24 »
David Michelinie jest gorszym scenarzystą niż Dan Slott, na którego tak tu każdy narzeka.
Pozwolę sobie się z tym nie zgodzić. Pomimo pewnej dozy infantylności te fabuły są i tak sto razy bardziej dojrzałe i ciekawsze od wszystkiego co stworzono z pająkiem od czasu One More Day. Slott to przy Micheline zwykły siusiumajtek.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Megatron

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1597 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 21:01:51 »
Larsen  McFarlane'owi do pięt nie dorasta.

Jak zwykle wyważona opinia. Aby była pożyteczna dla innych komiksiarzy wyzbądź się myślenia zero-jedynkowego. Napisz że ustępuje Mc Faralnowi, albo że nie wykręca cudów jak on, ale napisanie że nie dorasta do pięt to bezwartościowy hejt albo niewiedza piszącego. Obiektywnie Larsen odniósł sukces i wciąż rysuje.

Offline michał81

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1598 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 21:50:15 »
Pozwolę sobie się z tym nie zgodzić. Pomimo pewnej dozy infantylności te fabuły są i tak sto razy bardziej dojrzałe i ciekawsze od wszystkiego co stworzono z pająkiem od czasu One More Day. Slott to przy Micheline zwykły siusiumajtek.
"dojrzałe i ciekawsze"? Chyba czytaliśmy inne komiks z Pająkiem autorstwa Micheliniego. Na pewno nie są to dojrzałe komiksy. Jak chcesz przeczytać sobie dojrzały komiks superbohaterski to proponuje sięgnąć po Invincible. Spider-man stoi w miejscu tak jak w runie Slotta. To że ma żonę nic tak naprawdę nie zmieniło w jego życiu. Niestety całościowo jest to średnio ciekawe. Jedyną historią jaka zapadała mi w pamięci jego autorstwa to Maximum Carnage, które pisała tylko we fragmentach. Co już dobrze nie świadczy o jakości jego historii.

Slott pisał Pająka chociaż rozrywkowo. Może nie dojrzale, ale Superior Spider-man czy Spiderversum to są rzeczy które przejdą do historii. Michelinie może i dał nam Venoma, a tak naprawdę coś ciekawego zrobił z nim dopiero Cates. Każda historia z Venomem jego autorstwa jest taka sama, aż dziw, że ta postać zyskała taką popularność. Komiksy Micheliniego pamięta się tylko dzięki rysunkom McFarlane'a, Larsena czy Bagleya, a nie dzięki jego scenariuszom. Zresztą sam Larsena odchodzą z Marvela podawał powód właśnie, że już nie mógł rysować tych durnych fabuł.

A co do One More Day to pewnie wrócimy do dyskusji przy okazji wydania pełnego runu JMSa.
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:21:09 wysłana przez michał81 »

Offline Gieferg

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1599 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:06:21 »
Napisz że

Sam sobie napisz.  Moje opinie na temat czysto subiektywnych spraw jak odbiór poziomu rysunków to moje opinie i niczyje zdanie na ten temat nie ma na nie żadnego wpływu. W tym wypadku opinia na ten temat jest taka, że Larsen McFarlane'owi do pięt nie dorasta i jakoś musisz z tym żyć.
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:10:20 wysłana przez Gieferg »

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1600 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:22:02 »
Są na tym świecie rzeczy które się fizjologom nie śniły i są tacy ludzie którzy nie rozpoznaliby fajnego komiksu nawet jakby ten Invincible spadł im na głowę.

Offline Megatron

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1601 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:23:12 »
@Gieferg

Jeśli są tylko Twoje to zachowaj je dla Siebie  8)

Offline Gieferg

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1602 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:53:07 »
Dla siebie to możesz sobie zachować opinie na temat opinii.

Offline amsterdream

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1603 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:53:22 »
Jedyną historią jaka zapadała mi w pamięci jego autorstwa to Maximum Carnage, które pisała tylko we fragmentach. Co już dobrze nie świadczy o jakości jego historii.

A powrotu rodziców nie pamiętasz? Ślubu? Venoma? Carnage? Pojedynku z Hulkiem? Albo "Sądnego dnia"? Gość stworzył kultowe postacie, które są używane do dzisiaj. Jasne, w porównaniu do takiego DeMatteisa był tylko średnim scenarzystą, ale i tak złego słowa o nim nie powiem.

Slott pisał Pająka chociaż rozrywkowo. Może nie dojrzale, ale Superior Spider-man czy Spiderversum to są rzeczy które przejdą do historii.

Czy ja wiem - czytałem cały run Slotta, ale niemal nic już z niego nie pamiętam. Tylko jak Superior Spider-Man zabił jakiegoś villaina bodajże w trzecim tomie.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline michał81

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1604 dnia: Śr, 08 Grudzień 2021, 22:59:21 »