Autor Wątek: Spider-Man  (Przeczytany 131054 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline SawiK

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1065 dnia: Pt, 04 Czerwiec 2021, 17:30:11 »
Batmana spokojnie można by wydawać począwszy od końca Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach. W takich zbiorczy Epikach jak Spiderki, do czasu Morrisona to sporo tych tomów by było, jeśli już można się rozmarzyć .

Offline Pan M

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1066 dnia: Pt, 04 Czerwiec 2021, 17:31:08 »
Dodajmy do tego masę elseworldsów batmanowych na czele z Red Rain a właściwie to Batman & Dracula trilogy, Holy Terror, Thrillkiller,  Nine Lives, Batman Nosferatu.

W głównym kanonie są jeszcze Heart of The Hush, Gotham by Midnight, No man's Land. Patrząc na wydawanie rzeczy pod nastolatki jak "Raven" mogą też uderzać w podobnym tonie w "Gotham Academy".  Totalnie nie odczuwam wyczerpania tematu Batmana na naszym rynku. Co do Morrisona. Podejść każdemu pewnie jego run nie podejdzie, ale gdyby ukazał się na na naszym rynku w całości na pewno wywołałby ożywcze zainteresowanie i chyba tylko ludzie lubiący najbardziej oklepane superhero nie byliby ciekawi tematu. Spider-man na pewno jest co raz odważniej wprowadzany na naszym rynku patrząc na Epici, ale też nie widzę jakiegoś końca Batmana w Polsce.

« Ostatnia zmiana: Pt, 04 Czerwiec 2021, 17:44:45 wysłana przez Pan M »

Offline Frank_C

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1067 dnia: Pt, 04 Czerwiec 2021, 22:11:43 »
@Frank_C przeczytaj stronę wcześniejszej dyskusji i pokaż mi gdzie ty widzisz paliwo napędowe w postaci Spider-man?
Przeczytaj mój post jeszcze raz. Batman to motor pociągowy sh w Polsce. Spider-Man to następca.

Batmana spokojnie można by wydawać począwszy od końca Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach. W takich zbiorczy Epikach jak Spiderki, do czasu Morrisona to sporo tych tomów by było, jeśli już można się rozmarzyć .

Wydawać zawsze można, wiadomo. Pytanie czy wszystkie te historie są warte wydawania i czy są tego samego kalibru co np. Długie Halloween czy Zabójczy żart. Spider-Man z kolei ma całą masę historii mających status kultowych, ważnych itp. które czekają na debiut w Polsce jak śmierć Jean de Wolff albo na dokończenie jak run J. M. Straczyńskiego.

Offline michał81

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1068 dnia: Pt, 04 Czerwiec 2021, 22:23:24 »
Przeczytaj mój post jeszcze raz. Batman to motor pociągowy sh w Polsce. Spider-Man to następca.
No właśnie tak nie jest. I mam totalne Déjà Vu jakby to była powtórka z dyskusji z Piterrinim.

Przyczyny dlaczego Egmont wszedł w epiki Spider-man, a Mucha w Spectacular Spider-Man nie są takie jak piszesz, że to jest jakieś następstwo dla serii batmanowych. I nie @Bazyliszku nie jest to też kolekcja Hachette, której był wcześniej nieudany test. Zaznaczam z wyprzedzeniem, abyś nie snuł foliarskich teorii.
« Ostatnia zmiana: Pt, 04 Czerwiec 2021, 22:27:14 wysłana przez michał81 »

Offline Motyl

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1069 dnia: Pt, 04 Czerwiec 2021, 22:42:32 »
A nie myślicie, że zwrócenie się Egmontu i innych wydawców w stronę Spideya to po prostu efekt tego, że paliwo napędowe, jeśli chodzi o komiksy superhero w polszy, czyli Batman powoli się kończy? Że muszą coś znaleźć na zastępstwo? No bo spójrzmy prawdzie w oczy, praktycznie wszystko co się dało wydać z tych najważniejszych, klasycznych i kultowych historii to już wydano (niekiedy po kilka razy w różnych wersjach i formatach). Na chwilę obecną poza tym całym  Knightfallem i Morrisonem (do listy dodałbym jeszcze No Mans Land i zbiorcze Norma Brayfogle'a) to już nie wiele zostało do wydania poza tym, co wychodzi na bieżąco w USA.

Paliwo napędowe, czyli Deadpool ma się dobrze. Batman? Ta słabizna wydawana pod szyldem DC Odrodzenie czy późniejszym? W sam raz dla gimbazy. Po prawdzie to dostaliśmy ułamek Batmana, głównie trochę jego najnowszych przygód i dostajemy ciągle jakieś wznowienia z poprawionych, zmienionych, wypasionych wydaniach. Ileż razy można wydawać Zabójczy żart, Długie Halloween, Azyl Arkham, Rok pierwszy czy podobne tytuły? I powtórki, Rozbite miasto raz, rozbite miasto drugi raz, było Ego za moment znów będzie i to takie mielenie ciągle tego samego. Czy odcinanie kuponów od DKR i jego kupowatych sequeli. Knightfall i No Mans Land to historie przeceniane, zwłaszcza ta druga. Jeśli ludzie narzekają na rysunki z lat 90. w wydawanych u nas amerykańskich tytułach, to na widok niektórych pokracznych grafik w NML sobie też ponarzekają.

Tak po prawdzie, to Spider-Mana w Polsce się tak mało nie ukazało. Taka ciekawostka, gdy Marvel bankrutował pod koniec lat 90. a u nas TM-Semic zamykał miesięcznik ze Spiderem, proporcje w wydawanym materiale wyglądały następująco: najważniejsze tytuły z Pająkiem w Ameryce przez 35 lat doczekały się trochę ponad 1000 zeszytów, u nas przez 8,5 roku ukazało się ich ciut ponad 200, czyli 1/5 całego materiału. Później doszły wydania Egmontu, DK i Mandragory, a dalej Hachette w trzech kolekcjach, Muchy i rzecz jasna Egmontu. Dostaliśmy Superior Spider-Mana, całe TASM vol. 3 i vol. 4 za moment ruszy vol. 5, Ultimate Spider-Man powoli zmierza do końca, a Egmont wystartował też z epicami. Trudno zatem mówić o Pająku jako paliwie napędowym, bo w ofercie Egmontu jest w wystarczającej ilości i to już od paru ładnych lat. Zresztą paliwem napędowym to jest taki Thorgal, czy Żywe trupy, komiksy mające po kilka dodruków.

Offline Pan M

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1070 dnia: Pt, 04 Czerwiec 2021, 22:49:12 »
Przeczytaj mój post jeszcze raz. Batman to motor pociągowy sh w Polsce. Spider-Man to następca.

Wydawać zawsze można, wiadomo. Pytanie czy wszystkie te historie są warte wydawania i czy są tego samego kalibru co np. Długie Halloween czy Zabójczy żart. Spider-Man z kolei ma całą masę historii mających status kultowych, ważnych itp. które czekają na debiut w Polsce jak śmierć Jean de Wolff albo na dokończenie jak run J. M. Straczyńskiego.

Wydać też można więcej  Batmanowych materiałów Dennisa O'Neila.

Co do tego co ciągnie superhero w Polsce to masz sporo racji, ale to nie jest jedyny wyznacznik tego co jest koniem pociągowym tego gatunku u nas. Nie mówimy o kolekcjach, więc wydaje mi się, że w przypadku rzeczy kupowanych przez świadomy target poza kolekcjami duże znaczenie mają nie tylko postaci, marki Marvela i DC ale też scenarzyści. Kolejne wznowienie "Sandmana" to chyba najlepszy przykład takiej mentalności. Nie jest to co prawda stricte superhero, ale przykład, że scenarzysta może sam się sprzedać i u nas jak najlepszy. Co do samego Batmana. Faktycznie wydano u nas już najbardziej znane klasyki, ale to nadal nie jest ostateczna granica. Jest sporo mniejszych kalibrem rzeczy od Zabójczego żartu czy Roku pierwszego, które warto u nas wydać. Nie są to co prawda wielkie klasyki, ale też są bardzo dalekie od popeliny. Dobre rzeczy, po prostu nie tak ikoniczne.  "Batman: Creature of the Night", "Dark Night: A True Batman Story"- tak wiem to nie do końca klasyczny Batman a połączenie Gacka z nieodżałowanym vertigo- "Batman: Night Cries", "Battle for the Cowl", "Batman: Prey", "The Batman Adventures".  Paru userów też dało trochę przykładów co do tego co mogą puścić w Polsce. Sumując wychodzi tego dość sporo jednak. Poważnie nie widzę absolutnie zbliżania się do momentu, że niby rynkowo wydawnictwa dotarły do  wystrzelania się z  dobrych komiksów z Batmanem i teraz potrzebują na gwałt Spider-mana. Tego jest zwyczajnie zbyt dużo, w końcu to pieprzony Batman.

« Ostatnia zmiana: Pt, 04 Czerwiec 2021, 23:09:51 wysłana przez Pan M »

Offline Piterrini

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1071 dnia: So, 05 Czerwiec 2021, 15:11:24 »
I mam totalne Déjà Vu jakby to była powtórka z dyskusji z Piterrinim.
Hej ;)
O tzw. zastępstwie czy zamienniku Spidera w postaci Batmana (i w drugą stronę) bym nie pomyślał, chociaż w pewnym stopniu rozumiem skąd się taka sugestia mogła wziąć (np. teraz już archaiczne "strony klubowe" w Semicach, gdzie dzieciaki często przyznawały, że z niektórych serii rezygnują na rzecz innych, gdzie tych serii było znacznie mniej niż obecnie...).

Przyczyny dlaczego Egmont wszedł w epiki Spider-man, a Mucha w Spectacular Spider-Man nie są takie jak piszesz, że to jest jakieś następstwo dla serii batmanowych.
Przyczyną jest to, że wydanie danego tytułu/serii/bohatera to jest ryzyko, ryzyko czy, ile i w jakim czasie sprzeda się dana pozycja. Spider-Man, Batman czy obecnie Deadpool to marki, które ryzyko to minimalizują, a w przypadku Spidera napisałbym, że niwelują (chociaż z tym się nie zgodzisz...). Spectacular Muchy - no nie wiadomo w sumie, chociaż podobnie wydane (oczywiście mniejsze objętościowo) X-Meny się sprzedają (sam mam większość na półce, tytuły Muchy to w sumie "najstrawniejsze" X-Meny dla mnie), a ceny zachęcające nie są, czyli ze Spiderem nie powinno być problemu.
TLDR: odnośnie tej przyczyny - potrzebny jest "pewnik sprzedażowy", to sięgnięcie po Spidera (i za chwilę Batmana) było więcej niż spodziewane.

Tak po prawdzie, to Spider-Mana w Polsce się tak mało nie ukazało. (...) Trudno zatem mówić o Pająku jako paliwie napędowym, bo w ofercie Egmontu jest w wystarczającej ilości i to już od paru ładnych lat.
Hm, czy to aby nie pokazuje, że Spider się dobrze sprzedaje, jest na niego popyt itp.? Także nie do końca rozumiem dlaczego, w świetle tego na co wyżej wskazujesz, nie zgadzasz się ze mną, że Spider jest "pewnikiem sprzedażowym" (lub zgadzasz się, ale nie do końca). Może to kwestia definicji? Jakbym miał sprecyzować krótko, to do tego wspomnianego wyżej ryzyka bym wrócił...

Offline Pan M

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1072 dnia: So, 05 Czerwiec 2021, 15:52:04 »
Hej ;)

Przyczyną jest to, że wydanie danego tytułu/serii/bohatera to jest ryzyko, ryzyko czy, ile i w jakim czasie sprzeda się dana pozycja. Spider-Man, Batman czy obecnie Deadpool to marki, które ryzyko to minimalizują, a w przypadku Spidera napisałbym, że niwelują (chociaż z tym się nie zgodzisz...). Spectacular Muchy - no nie wiadomo w sumie, chociaż podobnie wydane (oczywiście mniejsze objętościowo) X-Meny się sprzedają (sam mam większość na półce, tytuły Muchy to w sumie "najstrawniejsze" X-Meny dla mnie), a ceny zachęcające nie są, czyli ze Spiderem nie powinno być problemu.


Soft covery zawsze będą sprzedawać się u nas lepiej od takich grubasów jak X-meni od Muchy. Pewnie sprzedają się lepiej od takich rzeczy jak Animal Man, Doom Patrol, ale to na pewno nie jest hit sprzedażowy w kraju. Takie miano najpewniej dzierżą tytuły bardziej popularnych drużyn i postaci w ramach tanich Marvel Now, Marvel Now 2.0, DC Rebirth itd. Wiem Ameryki nie odkryłem, ale jestem po prostu niemal pewny, że więcej  Spiderów w hard coverze wcale naszego rynku nie zawojuje, ale pewnie sprzeda się niezle.

Offline Bazyliszek

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1073 dnia: Nd, 06 Czerwiec 2021, 04:26:31 »
Cała dekada lat 80-tych tuż przed runem Micheliniego w Polsce wydana nie była. Nie zgodzę się z Motylem o tej jednej piątej tytułów, skoro był czas, że poza AMS wychodziły jeszcze 3 inne pajęcze serie. I mimo, że Nawimarowi się nie podobało, ja dalej bym chciał przeczytać Kryzys Tożsamości, który opisał MarvelArek w Arachnopoczcie, gdzie Peter przebierał się za 4 nowych superbohaterów. No i mamy wielką dziurę po tym jak w Polsce się urwała Saga Klonów - chciałbym przeczytać jej resztę, oczywiście resztę runu Straczyńskiego, przygody od OMD do runu Slotha i to co napisał do Superiora (mamy tylko Brand New Day i Pajęczą Wyspę). Czyli ogólnie poproszę całość. :)

A - i Ultimate Spider-Man się nie liczy i tylko zajmuje miejsca w cyklu wydawniczym. Nie wiem po jaką cholerę to kupuję. Niecierpliwie czekam na tom Muchy.

A co do DC z którego tu się off top duży zrobił - poproszę wszystkie pozostałe niewydane eventy od KnNZ do N52 w tym NML i Luthor na Prezydenta.

Offline SawiK

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1074 dnia: Nd, 06 Czerwiec 2021, 12:31:53 »
Cytuj
No i mamy wielką dziurę po tym jak w Polsce się urwała Saga Klonów - chciałbym przeczytać jej resztę,
Możesz przeczytać, Nasi dzielni translatorzy już dawno przetłumaczyli i udostępnili kontynuację.
Ps Saga Klonow nie została urwana, a może została. Tylko i wyłącznie na życzenie znudzonego tym czytelnika, który miał już  tego dość.

Offline rekinn

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1075 dnia: Cz, 10 Czerwiec 2021, 18:16:33 »
Spider man epic collection, to taki pająk od deski do deski? Od początku istnienia, aż do konca?

Online xanar

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1076 dnia: Cz, 10 Czerwiec 2021, 18:25:28 »
"Amazing Spider-Man" cały vol.1 ma być docelowo, czy będzie, wydaję się, że raczej tak.

Offline PawelC

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1077 dnia: Cz, 10 Czerwiec 2021, 19:20:44 »
Raczej "od początku do pewnego momentu". Epiki kończą się gdzieś na latach 90'ych, w przypadku Spider'a dojadą do Sagi Klonów.
Później są już współczesne Ultimate/Complete Collections które nie do końca są tym samym. Epiki faktycznie zbierają cały materiał z danego okresu łącznie z Annualami, zeszytami specjalnymi, cross-overmami itd, CC oraz Ultimate to już po prostu wybrane serie lub runy danego autora.

Online xanar

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1078 dnia: Cz, 10 Czerwiec 2021, 19:27:32 »
Coś mi się pomieszało, dokładnie do 393 później jest Clone Saga, która jest w Complete Collection.

Offline OokamiG

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #1079 dnia: Cz, 10 Czerwiec 2021, 19:37:34 »
Czyli dużo tomów przed nami.