11 dni minęło od poprzedniego postu, a przesyłki dalej nie ma...
Dzwoniłem tydzień temu z pytaniem o co chodzi. "Nie mamy jeszcze dostawy towaru". Ergo: czekam na zwroty ze sklepów. Super, dobrze wiedzieć, że jako osoba płacąca regularnie za cała kolekcję dostaję to, co nie sprzedało się w kiosku. No ale jeśli nawet, to kurde, od premiery następnego numeru, czyli wycofania ze sprzedaży Turnieju Mistrzów, minął już tydzień!
Ciekawe czy wyrobią się z wysyłką przed Spiderversum... Żenada...