Autor Wątek: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette  (Przeczytany 91532 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Raveonettes

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #735 dnia: Pt, 24 Październik 2025, 22:20:42 »
Ludzie i tak kupią.

Offline michał81

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #736 dnia: So, 25 Październik 2025, 06:38:14 »
Gdybyście z taką zawziętością jak z Bazylem walczyli na YT chociażby z rosyjską dezinformacją, która na tej platformie mnoży się jak grzyby po deszczu to byłbym z was dumny.
Zgłaszam, problem jest taki że youtube czy facebook (gdzie też jest pełno tego gówna) mam wrażenie że mają to w dupie.

Online Castiglione

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #737 dnia: So, 25 Październik 2025, 10:46:30 »
Ale przecież eridraven zapewniał, że w tej kolekcji pracuje jego znajomy i nie będzie baboli... ::)

Znajomy ma widać podobne podejście:
Jeśli pozbędę się takich ludzie jak Wy, którym nie sposób dogodzić, to będziesz zysk dla mnie czy strata? ;)

Poza tym, nie ma obowiązku czytania każdego komiksu, który wychodzi, czy oglądania filmu, który dotyczy. Dobrze wiecie, kto strzela byki w dymkach, kogo nie słuchać, a jednak usilnie to kupujecie, czytacie i oglądacie.

To, kto w tym momencie ma problem, wy striggerowani o każdą pierdołę, czy ludzie którzy potrafią usiąść i pogadać, nawet przeprosić za błąd jak Bazyliszek?

Offline Kadet

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #738 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 01:02:09 »
Nie potwierdzam tego (tym bardziej za Bazyla) i tego, co napisał Kadet.

Egmont opiera się na przygotowanym przez Atlas wydaniu, które zostało oparte na materiałach udostępnionych przez Hachette, które jest właścicielem licencji.

Tu zdjęcia stopki z tej edycji: https://jeu-de-bulles.be/produit/uderzo-et-goscinny-integrale-archives-asterix-42-tomes-atlas-2012-2016/

Co więcej, jak można zauważyć - edycja ta powstała we współpracy z Hachette. Analogiczną sytuację mamy z Marvel Must-Have, gdzie dla Hachette robi to Panini.

Ale nie mówimy, że jest to edycja Panini, tylko Hachette ;)

Jeśli chcesz rozmawiać o faktach, to podawaj źródła swoich wypowiedzi, bo Twoje posty są bez pokrycia i są nic niewarte. O emocjach nie będę już wspominał, bo zobaczyłeś Bazyla i się zapaliłeś jak zapałka.

O ile mi wiadomo, sytuacja wygląda inaczej.

Najpierw istotne rozróżnienie. W dyskusji często "nasze" Hachette i francuskie Hachette, właściciel praw do "Asteriksa" traktowane jest, jakby to było jedno i to samo, a tak nie jest. Nasze Hachette to odłam międzynarodowej spółki występującej na innych rynkach jako Hachette Partworks albo Hachette Collections, która zajmuje się wyłącznie sprzedawaniem kolekcji kioskowych. Tymczasem prawa do "Asteriksa" posiada inny podmiot z tej samej grupy kapitałowej, Hachette Livre - "normalne" wydawnictwo publikujące we Francji książki i komiksy, jedno z największych. Można powiedzieć, że w kwestii komiksów Hachette Livre bliżej jest pod względem natury do naszego Egmontu niż do Hachette Collections.

Początkowo prawa do wydawania albumów z "Asteriksem" miało wydawnictwo Dargaud, które publikowało "Pilote'a". Po śmierci Goscinny'ego w 1977 r. Uderzo, zmęczony ograniczeniami, jakie narzucało mu Dargaud, postanowił wydawać kolejne "Asteriksy" (od "Wielkiego rowu") w swoim własnym wydawnictwie, które nazwał "Éditions Albert René". Ponadto w 1990 r. Uderzo i rodzina Goscinny'ego wytoczyli Dargaud proces o prawa do wydawania i sprzedaży pierwszych 24 albumów serii. Proces zakończył się w 1998 r. zwycięstwem Uderzo i Goscinnych, a Dargaud straciło prawa do albumów. Uderzo postanowił jednak, że Éditions Albert René nie będzie samo wydawało i sprzedawało pierwszych 24 albumów - zamiast tego odsprzedał te prawa wydawnictwu Hachette Livre. Jednocześnie Éditions Albert René zachowało, tak jak do tej pory, prawa do wydawania i sprzedaży nowszych albumów. Udziały w tej firmie przedstawiały się następująco: Albert Uderzo miał 40%, jego córka Sylvie kolejne 40%, a Anne Goscinny, córka Renégo - 20%.

W 2008 Albert Uderzo i Anne Goscinny sprzedali swoje udziały w Éditions Albert René firmie Hachette Livre. Trzy lata później to samo zrobiła Sylvie. Dzięki temu Hachette Livre stało się jedynym udziałowcem wciąż istniejącego Éditions Albert René i przez tę spółkę-córkę zyskało prawo do wydawania i sprzedaży albumów Uderzo oraz do tworzenia i sprzedawania nowych "Asteriksów", które to prawa Hachette Livre dołączyło do posiadanych wcześniej praw do wydawania i sprzedaży albumów 1-24.

Seria "Les Archives Astérix" została przygotowana przez francuskie wydawnictwo Atlas, co potwierdza stopka z tomu "Walka wodzów", na którą się powołujesz:



Odpowiedzialne za wydanie Laurence Buisson i Bénédicte Robbe były w czasie wydania pracownicami Atlasu. Goavec, Pasamonic, Tillon i Herbez to wolni strzelcy - znawcy komiksu, którzy na zlecenie pomogli w przygotowaniu tekstów do wydania. Hachette dało Atlasowi zgodę na wydanie (jako właściciel praw) i dostarczyło tekst i rysunki albumu. Źródła pozostałych grafik podane są w stopce (zapewne ich zorganizowaniem zajął się Atlas).

Zresztą sam tekst w stopce mówi: "Wydanie wydawnictwa Atlas za pozwoleniem Hachette Livre i wydawnictwa Albert René".

Więc to, czemu się sprzeciwiam, to mówienie, że nasza seria "Asteriksa" jest oparta na kolekcji Hachette (odnogi Hachette Partworks/ Collections), której rzut testowy kiedyś u nas wyszedł. Tak nie było. Nasza seria jest przygotowywana na podstawie wydania opracowanego przez wydawnictwo Atlas. Nie wykluczam, że umowa Atlasu z Hachette zakładała, że po wydaniu "Les Archives Astérix" Hachette będzie mogło korzystać z tekstów Atlasu (podobnie jak Disney przejmuje z automatu prawa do wszystkich opracowań swoich komiksów wydawanych przez każdego z jego licencjobiorców). Wtedy Hachette Livre przekazałoby teksty Atlasu swojej siostrzanej spółce Hachette Partworks/ Collections, która na ich podstawie przygotowałaby skróconą i skondensowaną wersję dodatków widoczną np. w naszym rzucie testowym. Wciąż jednak to Hachette opierałoby się na tekstach stworzonych przez Atlas, a nie odwrotnie.

O tym, że to Atlas, a nie Hachette stworzył kolekcję, może pośrednio świadczyć też istnienie bardzo podobnej serii "Les Archives Tintin", którą Atlas przygotował tym razem we współpracy z Moulinsart/ Castermanem, czyli właścicielem praw do "Tintina".

https://www.bedetheque.com/serie-25374-BD-Tintin-Les-Archives-Atlas-2010.html

Tak więc moim zdaniem trafniejsze jest mówienie, że nasza seria jest oparta na wydaniu Atlasu. Istnieją bowiem też inne wydania z dodatkami, które przygotowuje samo Hachette Livre, takie jak te: https://asterix.com/les-editions-de-luxe/ (u nas wydano na podstawie tej serii jubileuszowe "Przygody Gala Asteriksa"), i tę serię właściwiej byłoby nazywać serią Hachette Livre.
« Ostatnia zmiana: Nd, 26 Październik 2025, 01:05:33 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Online Martin Eden

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #739 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 07:24:16 »
No i to tak właśnie jest. Za eksperta uchodzi ten, co się najgłośniej na takiego kreuje w mediach. A ludzie bardziej kompetentni często siedzą cicho (bo pewnie mają lepsze rzeczy do roboty).

Ciekawe czy jeszcze kiedyś wróci merytokracja, czy już jesteśmy zaorani.

Offline Takesh

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #740 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 07:28:32 »
Jeśli powtarzasz kłamstwo wiele razy, to w końcu ktoś Ci uwierzy.

Takich ekspertów nam nie rzeba, ale, niestety, są. Ja bym takie osoby zbanowal na stałe. I tyle. A gdyby pisały i mówiły o moim wydawnictwie i osobie, to bym wytoczył sprawę.

Ale tu admini pozwalają na zbyt wiele..

Offline Piterrini

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #741 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 11:25:37 »
Czarna Wdowa. Marvel Knight - Black Widow (1999) #1-3, Black Widow (2001) #1-3, Black Widow: Pale little spider (2002) #1-3
Namor. Głębia - Sub-mariner (2008) #1-5
Myślałem że ten Black Widow to dubel, ale 2/3 to chyba premiera, 1/3 to miniseria z ilustracjami Scotta Hamptona, niektóre plansze mają fajny klimat:
Z kolei druga najpewniej premiera w tym tomie... wydaje się być nieco kontrowersyjna, raz że przykładowe plansze nie stronią od niecenzuralnego materiału, a dwa - czy takie coś to jest "must have"?
Z kolei Namor wygląda zachęcająco, niektóre plansze całkiem ekspresyjne, pozostałe za to dosyć oszczędne, jeszcze się zastanowię nad zakupem...

Online Castiglione

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #742 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 11:42:59 »
Naprawdę szacun Kadet, że Ci się chciało. Podejrzewam, że efekt będzie jak zawsze, ale przynajmniej wyszedł bardzo wartościowy post.

Offline Kadet

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #743 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 12:03:11 »
Z kolei druga najpewniej premiera w tym tomie... wydaje się być nieco kontrowersyjna, raz że przykładowe plansze nie stronią od niecenzuralnego materiału, a dwa - czy takie coś to jest "must have"?

Mniej więcej moja reakcja:





Ten tom to chyba jest kopia Marvel Knights Black Widow by Grayson & Rucka: The Complete Collection, z tym, że miniseria Black Widow: Pale little spider jest w przeciwieństwie do dwóch pozostałych z imprintu MAX, i widać, jak autorzy postanowili to wykorzystać...

Ciekawe, czy Hachette walnie jakieś dodatkowe ostrzeżenie gdzieś na okładce, czy ograniczy się do tekstu w stopce, bo jak ktoś zna Czarną Wdowę z MCU, zobaczy sobie w kiosku tom z nią na okładce i pomyśli "a, może sobie kupię", to się może cokolwiek zaskoczyć...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Kadet

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #744 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 12:13:17 »
Naprawdę szacun Kadet, że Ci się chciało. Podejrzewam, że efekt będzie jak zawsze, ale przynajmniej wyszedł bardzo wartościowy post.

Dziękuję, ale to w sumie nic szczególnie wielkiego. Miałem wcześniej jakieś ogólne pojęcie o historii praw do "Asteriksa", a szczegóły i potwierdzenie pewnych danych wymagało kilkunastu-kilkudziesięciu minut z Google'em.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #745 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 13:31:30 »
Z kolei druga najpewniej premiera w tym tomie... wydaje się być nieco kontrowersyjna, raz że przykładowe plansze nie stronią od niecenzuralnego materiału, a dwa - czy takie coś to jest "must have"?
W sumie w każdym tomie od kolekcji Hachette na pierwszej stronie, obok stopki redakcji jest zapis: w stylu, że nie każdy tom nadaje się dla osób poniżej 16 lat.
Więc można powiedzieć, że uprzedzili przed potencjalnymi takimi rzeczami.
Z resztą było parę tomów w BiZ które również miały dość mocne sceny, nie mówiąc już, że Daredevil: Ojciec również ukazał się w Marvel Knights, czyli linii przeznaczonych dla dorosłych czytelników.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Kadet

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #746 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 13:44:36 »
Marvel Knights nie było z definicji dla dorosłych czytelników; w takim np. "Spider-Manie" Millara z Marvel Knights nie ma nic mocniejszego niż w normalnej serii. Dla dorosłych jest MAX.

Wiem o tej notce w stopkach, ale ta miniseria o Czarnej Wdowie z MAX miała w oryginale też ostrzeżenia na okładkach, stąd zastanawianie się, czy u nas też coś dadzą.



Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #747 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 14:01:22 »
Myślałem że ten Black Widow to dubel, ale 2/3 to chyba premiera, 1/3 to miniseria z ilustracjami Scotta Hamptona, niektóre plansze mają fajny klimat:

Napisałem to w poście o tych nowozapowiedzianych tomach. W 2004 roku wyszły po polsku 3 zeszyty. Teraz dostaniemy jeszcze trzy i jeszcze trzy z MAXa. Tzn. jeśli tom będzie złożony dokładnie jak we Włoszech. Rzeczywiście - zaprezentowane strony są mocniejsze niż zwykle. Bo to MAX.

« Ostatnia zmiana: Nd, 26 Październik 2025, 14:10:26 wysłana przez Bazyliszek »

Online Castiglione

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #748 dnia: Nd, 26 Październik 2025, 14:07:49 »
Mnie ta Wdowa nawet zaciekawiła, zacząłem rozważać zakup ;D

Offline eridraven

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #749 dnia: Pn, 27 Październik 2025, 15:14:59 »
Ale przecież eridraven zapewniał, że w tej kolekcji pracuje jego znajomy i nie będzie baboli... ::)

Znajomy pracuje nad korektą tekstu, nie składa komiksów.


Poza tym polecam fragment rozmowy od 1:27:00

Ale przecież eridraven zapewniał, że w tej kolekcji pracuje jego znajomy i nie będzie baboli... ::)


Co z tego, że ktoś dobrze przetłumaczy, ktoś poprawi, to liternik hindus źle wykonana swoją pracę. Jeśli tak naciskacie na precyzyjne wyrażanie się to piszcie, że Panini zrąbało robotę, a nie Hachette ;)




Tak więc moim zdaniem trafniejsze jest mówienie, że nasza seria jest oparta na wydaniu Atlasu. Istnieją bowiem też inne wydania z dodatkami, które przygotowuje samo Hachette Livre, takie jak te: https://asterix.com/les-editions-de-luxe/ (u nas wydano na podstawie tej serii jubileuszowe "Przygody Gala Asteriksa"), i tę serię właściwiej byłoby nazywać serią Hachette Livre.

Parę doprecyzowań:

1. Hachette to grupa wydawnicza i w zasadzie prawa wewnątrz rozpatrywane są jako własność firmy - z resztą Hachette collections i wydawnictwo Albert René mają tego samego dyrektora.

2. Druga sprawa jest, że wydanie powstało we współpracy wydawnictw, a prawa do nich zostały w Hachette. Przypominam, że z Bazylem rozmawialiśmy o licencjach, nie o tym, kto przygotował kolekcję. Pełnym zdaniem będzie: Egmont zakupił od Hachette licencję na wydawanie Asteriksa, a wydanie zostało pierwotnie opracowane przez Atlas.



« Ostatnia zmiana: Pn, 27 Październik 2025, 15:18:02 wysłana przez eridraven »
Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy