Vicara nikt nie podjął za granicą i dopóki tak się nie stanie to nie liczyłbym na coś większego od niego w Polsce. A moim zdaniem - max dziesieciotomowe best of to szczyt strawności, dla mnie nawet te najlepsze, kilka procent historii z których jest Vicar kojarzony, komiksy są męczące w większej ilości, a trzeba pamiętać, że jest mnóstwo historii rysowanych do paździerzy scenariuszowych, i to rysowanych niechlujnie, zapewne w większej części przez asystentów.
Ten włoski Scarpa to niestety taniocha, paskudne stare kolorowania (i to nie takie, ktore mozna by nazwac klimatycznymi, jak w pierwszym Cavazzano) w komiksach, gdzie powszechnie wykorzystuje się nowe. Edytorsko ciekawie, sporo wartych uwagi artykułów i dodatków, ale 51 tomów nasz rynek nie uciagnie, poczekałbym na coś zbierającego tylko komiksy, do których Scarpa sam sobie pisał scenariusze - objetosciowo by to spadlo do kilkunastu tomów, a wycielibysmy chalturzenie pod mierne scenariusze z czasów, gdzie wyjątkowo cięto koszta w Topolino.
Dosc oczywistym kursem bylaby kolekcja Gottfredsona, kompletna, z doskonalymi dodatkami, edytorska perełka. Poza tym we Włoszech jest teraz dużo fajnych gotowców, bo ruszyli w segment księgarski na powaznie - Disney De Luxe z odnowionymi wersjami najlepszych klasyków, Topolino Gold z masą dodatków do przełomowych historii, Topolino Extra zbierające cykle z obecnego Topolino, Le Storie Imperdibile z klasycznymi cyklami (i Gervasioverse), kolekcje Castiego, Ziche, Facciniego. Jest z czego wybierać, a i ogarniajacych temat osob jest kilka (a niektorzy pomogliby wydawcy za free, dla dobra wspolnego, np autor posta).