Autor Wątek: Klasyka Marvela od Egmontu  (Przeczytany 201570 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #870 dnia: Wt, 13 Sierpień 2024, 20:30:42 »
Nie wiem, bo ich nie wydano po polsku. Ja wolę wydania kompletne, niż wycinanie zeszytów jak w She Hulk.
Czyli tak:
Egmont wydaje She-Hulk Byrne'a - co za tym idzie zbiera w nim zeszyty które pisał i rysował właśnie Byrne.
Po czym ty drogi Bazylu dziwisz się, że ten tom jest pocięty? Naprawdę? Rozumiem idea, że te dwa tomy są po prostu KOMPLETNYM wydaniem wszystkiego jednego autora to dla ciebie zbyt duża rzecz do zrozumienia?
A i nie wiesz, bo nie było ich po polsku wydanych  ::) Argument niesamowity Bazyl naprawdę.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline ThePinkFin

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #871 dnia: Cz, 15 Sierpień 2024, 12:06:05 »
Bazyl wykorzystuje bardzo ułomną narrację. Powinien raczej pisać, że chciałby osobne tomy z zeszytami #9-30, a jako argument wykorzystywać poniższe stwierdzenie.
No było i nawet sam [Byrne] to obśmiał w komiksie.
No ale on woli po swojemu. Nie wiem, o jakie obśmianie chodzi, ale być może brakujące zeszyty wzbogaciłyby już wydane tomy. W każdym razie Piotrek to nie Thanos z MCU - nie próbuje nawet sensownie obronić swojego stanowiska.

Offline Mateusz

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #872 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 12:19:22 »
Dyskusja o tłumaczeniu przeniesiona do odpowiedniego tematu: https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/tlumaczenia-komiksow/
Zapraszamy na https://Filmozercy.com - serwis z najnowszymi newsami ze świata kina oraz ciekawymi filmowymi i komiksowymi artykułami

Offline Kadet

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #873 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 13:00:41 »
Ale na szczęście jest translacja Dark Avengers i runu Bendisa z tego okresu (znaczy tej dobrej części runu Bendisa, czyli do "Oblężenia" i do końca Dark Reign.

Na szczęście są też oryginalne wydania, które można kupić normalnie, zamiast kraść czyjąś własność intelektualną. Dlaczego tak często nawracasz do tych translacji, Maragaście?
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Maragast

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #874 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 12:44:53 »
Bo nie każdy jest w stanie czytać po angielsku.
Nie każdy jest w stanie nauczyć się obcego języka - dla mnie nauka obcych języków to wręcz piekło, do którego nie wrócę (mam jakąś blokadę do nauki).

A co kradzieży to mamy w Polsce ten zapis „na własny użytek” - czy się to podoba czy nie to osobna kwestia ale w świetle polskiego prawa pobranie translacji na własny użytek nie jest kradzieżą - chyba, że coś się zmieniło i pisze głupoty to mnie poprawcie.

Offline 79ers

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #875 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 16:57:41 »
Do przeczytania większości amerykańskiego superhero wystarczy  podstawowa(czytaj szkolna) znajomość polskiego-angielskiego. To nie są zbyt ambitne treści i uzupełnione podstawową wiedzą na temat jankieskiej popkultury i mitologi historycznej jesteś w stanie zrozumieć o co biega. Dodatkowo są obrazki, które wiele ułatwiają. Poza głównym nurtem mus coś więcej rozumieć. Ja również jestem na bakier z językami obcymi, ale kiedy nie mam do czynienia z językiem specjalistycznym czy branżowym to jest czysto i oki.

Offline Bazyliszek

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #876 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 19:04:39 »
Cały czas są wydawane komiksy superhero po polsku. Ja mam tego tyle, że na razie nie muszę sięgać po wydania oryginalne. A byłoby tego jeszcze więcej, gdyby nie powtarzano już dostępnych po polsku treści. Bardzo sobie chwalę obecnego Zimowego Żołnierza i czekam na zbliżające się FF 4 Hickmana. To samo z kolejnymi tomami Straczynskiego. Jak najwięcej takich komiksów. Jesteśmy Polakami w Polsce i nie powinniśmy być zmuszani do obcych języków.

Offline WolfSazen

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #877 dnia: Pn, 19 Sierpień 2024, 15:19:52 »
Do przeczytania większości amerykańskiego superhero wystarczy  podstawowa(czytaj szkolna) znajomość polskiego-angielskiego. To nie są zbyt ambitne treści i uzupełnione podstawową wiedzą na temat jankieskiej popkultury i mitologi historycznej jesteś w stanie zrozumieć o co biega. Dodatkowo są obrazki, które wiele ułatwiają. Poza głównym nurtem mus coś więcej rozumieć. Ja również jestem na bakier z językami obcymi, ale kiedy nie mam do czynienia z językiem specjalistycznym czy branżowym to jest czysto i oki.

To jest dość powszechne mylne wyobrażenie. Kiedyś na studiach analizowaliśmy jaki poziom znajomości języka wystarcza aby czytać ze zrozumieniem różne formy literackie. O dziwo okazało się, że komiksy w stopniu trudności znajdują się gdzieś w środku, mając dużo trudniejszy „poziom wejścia” niż beletrystyka. Bierze się to głównie z tego, że mamy przeważnie same dialogi (bez dłuższych opisów czy kontekstu, z którego możemy coś wyłapać) oraz dość specjalistycznego i niecodziennego słownictwa, zwłaszcza w komiksach superhero (czytanie FF czy X-MEN, zwłaszcza w ich początkowych latach to naprawdę ciekawe słowotwórstwo).

Offline ThePinkFin

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #878 dnia: Pn, 19 Sierpień 2024, 18:26:12 »
Tak, pamiętam, jak chłopacy z CW polecali unikać Beasta i Mr. Fantastica oraz kilku konkretnych autorów.

Offline Bazyliszek

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #879 dnia: Pn, 19 Sierpień 2024, 18:33:03 »
Gdzieś w 2008 roku przeczytałem po angielsku całe Civil War - wszystkie tie-iny, czyli razem prawie 100 zeszytów. Bo wtedy kto myślał, że będzie możliwość przeczytania tego po polsku, choćby głównej serii.  Nie miałem problemu z językiem. Jedyny problem jest taki, że gdy czytam po angielsku, to zasypiam jeszcze szybciej. Dlatego cieszę się, że już niedługo dostaniemy te zeszyty ASM z Drogą do Civil War. Tam było clou problemu, czyli to co zrobił Tony Stark, żeby postawić na swoim. Reszta tych tie-inów była rzeczywiście w większości słaba.

Offline 79ers

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #880 dnia: Pn, 19 Sierpień 2024, 19:05:23 »
To jest dość powszechne mylne wyobrażenie.
Oczywiście nie zgodzę się z podobną opinią. Na marginesie, przypomina mi się scena z towarzyszem Winnickim, który mówi o ciemnocie nie rozumiejącej wiadomości wypowiadanych wprost. Komiks to mimo wszystko "tania" rozrywka a nie filozofia, a amerykanie to ciekawy, ale nie aż tak skomplikowany naród.

Offline Kadet

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #881 dnia: Pn, 19 Sierpień 2024, 21:14:13 »
Bo nie każdy jest w stanie czytać po angielsku.
Nie każdy jest w stanie nauczyć się obcego języka - dla mnie nauka obcych języków to wręcz piekło, do którego nie wrócę (mam jakąś blokadę do nauki).

Dobrze. Ale dlaczego uważasz, że mimo tego masz prawo czytać komiksy powstałe w języku angielskim, nie płacąc nikomu za pracę w nie włożoną? To są dobra luksusowe, służą rozrywce i nie są niezbędne do życia. Nikt Cię nie przymusza do ich czytania ani nie jest to żaden zewnętrzny wymóg czy potrzeba. W związku z tym, jeśli nie chcesz włożyć wysiłku w naukę angielskiego, no to po prostu ich nie czytaj.

Ja nie znam francuskiego ani włoskiego, choć jest mnóstwo komiksów w tych językach, które chciałbym poznać. Ale staram się podejść do tego uczciwie i skoro nie jestem w stanie poświęcić czasu na naukę tych języków, to nie czytam komiksów w nich pisanych, które nie zostały legalnie wydane po polsku. Za trud jest nagroda, jak odpuszczam - nie dostaję nagrody. Tym bardziej w świetle tego, jak wiele komiksów ukazuje się obecnie po polsku.

A co kradzieży to mamy w Polsce ten zapis „na własny użytek” - czy się to podoba czy nie to osobna kwestia ale w świetle polskiego prawa pobranie translacji na własny użytek nie jest kradzieżą - chyba, że coś się zmieniło i pisze głupoty to mnie poprawcie.

Opublikowanie translacji tak, aby była powszechnie dostępna, jest złamaniem prawa autorskiego - to rozpowszechnienie utworu pokrewnego (tłumaczenia) bez zgody właściciela praw do utworu bazowego (komiksu w języku oryginalnym).

Pobranie translacji z chomika albo innych serwisów typu P2P również jest złamaniem prawa autorskiego, bo w takiej sytuacji pobierający równocześnie rozpowszechnia dalej piracki utwór.

Pobranie translacji na własny dysk nie łamie bezpośrednio prawa autorskiego, o ile nie rozpowszechnisz tego utworu dalej. Pozostaje jednak wymiar etyczny - bierzesz sobie owoc pracy wielu ludzi i nie dajesz jego właścicielom nic w zamian. Mnie trudno byłoby takie coś zignorować.

Oczywiście nie zgodzę się z podobną opinią. Na marginesie, przypomina mi się scena z towarzyszem Winnickim, który mówi o ciemnocie nie rozumiejącej wiadomości wypowiadanych wprost. Komiks to mimo wszystko "tania" rozrywka a nie filozofia, a amerykanie to ciekawy, ale nie aż tak skomplikowany naród.

Wydaje mi się, że spora część błędów w tłumaczeniach powstaje właśnie dlatego, że tłumacze myślą "to komiks, tu nie może być nic trudnego" i przez to nie dostrzegają znaczeń w bardziej złożonych i wymagających kawałkach :)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Online xanar

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #882 dnia: Pn, 19 Sierpień 2024, 21:26:23 »
U nas jest coś takiego jak użytek osobisty prawa autorskiego.
Czyli może sobie pobrać na własny użytek, ale może jest tu jakiś prawnik, który wie jak to w praktyce działa.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline bibliotekarz

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #883 dnia: Pn, 19 Sierpień 2024, 21:47:16 »
Wydaje mi się, że spora część błędów w tłumaczeniach powstaje właśnie dlatego, że tłumacze myślą "to komiks, tu nie może być nic trudnego" i przez to nie dostrzegają znaczeń w bardziej złożonych i wymagających kawałkach
Problemem nie są złożone zdania, raczej dodatkowe znaczenia w języku potocznym. To co jest proste i jasne dla native speakera nie jest wcale proste i jasne dla początkującego w nauce angielskiego jako języka obcego. Jeśli więc ktoś początkujący przeczytał komiks i twierdzi, że wszystko zrozumiał to raczej wydaje mu się, że rozumie.
Batman returns
his books to the library

Offline WolfSazen

Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #884 dnia: Wt, 20 Sierpień 2024, 00:39:04 »
Oczywiście nie zgodzę się z podobną opinią. Na marginesie, przypomina mi się scena z towarzyszem Winnickim, który mówi o ciemnocie nie rozumiejącej wiadomości wypowiadanych wprost. Komiks to mimo wszystko "tania" rozrywka a nie filozofia, a amerykanie to ciekawy, ale nie aż tak skomplikowany naród.

Ale tu nie chodzi się o zgadzanie czy nie zgadzanie się, to jest po prostu fakt. Statystycznie należy znać o wiele wiekszą pulę słów, żeby z pełnym zrozumieniem czytać superbohaterskie komiksy niż literaturę popularną. I choć może być to zaskakujące to tak po prostu jest ;)