Autor Wątek: Godzilla i King Kong  (Przeczytany 991 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alois

Godzilla i King Kong
« dnia: Pt, 29 Maj 2026, 10:40:01 »
Godzilla nie ma jeszcze swojego tematu, a jednak trochę komiksów już wydano o niej w naszym kraju.

Pierwszym wydawcą był jeszcze TM-Semic.
Teraz pałeczkę przejął Amber. Oni wydali:

Godzilla i Kong - Polowanie i to chyba jedyny komiks który należy do tzw. filmowego MonsterVerse (jest opisywany jako oficjalny prequel filmu Godzilla i Kong: Nowe imperium)
Godzilla: Władcy Ziemi (nie wiem czy to należy do MonstrrVerse)

Mamy też oczywiście jeszcze : Liga sprawiedliwości kontra Godzilla kontra Kong od Egmontu i to jedyny komiks wydany w Polsce gdzie w tytule mamy King Konga.

Jest coś co jeszcze warto wydać w Polsce? Podejrzewam, że Japończycy też cos w tym temacie podziałali.Moze coś z tamtego rynku.

Offline donT

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #1 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 11:09:46 »
Tak. Half Century War Jamesa Stokoe. To jest przede wszystkim komiks zajebiscie dobrze napisany, dopiero pozniej komiks o Godzilli. A do tego wyglada jak milion dolarow, wiec jesli juz to w najwiekszym, mozliwym formacie. Zdecydowanie warto. 
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Kadet

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #2 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 11:19:45 »
Jest jeszcze "Zylla" z Usagim Yojimbo z tomiku "Samuraj" i zbioru "Usagi Yojimbo. Początek", t. 2, która już jako dorosła zalicza gościnny występ w "Wędrówkach z Jotaro" ("Usagi Yojimbo. Saga", t. 4) razem z Królem Ghidorą, Gamerą i Daimajinem :)

Parodię "King Konga" można znaleźć w komiksie "Ósmy cud świata" z serii "Niesamowity Kwantomas, złodziej dżentelmen" ("Gigant Poleca" nr 187).
« Ostatnia zmiana: Pt, 29 Maj 2026, 11:25:27 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Castiglione

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #3 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 12:20:54 »
Godzilla przeżywa teraz swoisty renesans. Oprócz amerykańskiej serii również Japończycy powrócili do kręcenia filmów o Jaszczurze, z czego ostatni, bardzo dobry "Godzilla Minus One" - w pierwszej kolejności dramat wojenny, dopiero później film o potworze - pojawił się nawet w polskich kinach, a w tym roku wychodzi jego kontynuacja.

Co do komiksów, to Godzillę wydaje teraz IDW i też dzieją się ciekawe rzeczy. Nie zabierałem się jeszcze za tę serię (nigdy w sumie komiksów z Godzillą nie czytałem, raczej oglądałem filmy), ale poza standardowymi historiami pojawiają się też bardziej interesujące projekty w różnej stylistyce:


Godzilla kontra Wielki Gatsby ;D (z udziałem również Sherlocka Holmesa czy Draculi)
https://idwpublishing.com/products/godzilla-s-monsterpiece-theatre

Monster Island Summer Camp
https://idwpublishing.com/products/godzilla-monster-island-summer-camp

Offline OokamiG

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #4 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 12:40:54 »

Spotkałem gada.

Offline Andrzej8666

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #5 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 15:13:49 »
Godzilla przeżywa teraz swoisty renesans. Oprócz amerykańskiej serii również Japończycy powrócili do kręcenia filmów o Jaszczurze, z czego ostatni, bardzo dobry "Godzilla Minus One" - w pierwszej kolejności dramat wojenny, dopiero później film o potworze - pojawił się nawet w polskich kinach, a w tym roku wychodzi jego kontynuacja.

Co do komiksów, to Godzillę wydaje teraz IDW i też dzieją się ciekawe rzeczy. Nie zabierałem się jeszcze za tę serię (nigdy w sumie komiksów z Godzillą nie czytałem, raczej oglądałem filmy), ale poza standardowymi historiami pojawiają się też bardziej interesujące projekty w różnej stylistyce:


Godzilla kontra Wielki Gatsby ;D (z udziałem również Sherlocka Holmesa czy Draculi)
https://idwpublishing.com/products/godzilla-s-monsterpiece-theatre

Monster Island Summer Camp
https://idwpublishing.com/products/godzilla-monster-island-summer-camp
Otak, Godzilla Minus One jest super! Byem nawet w kinie i czekam z niecierpliwością na sequel. Podobał mi się także poprzednik - Shin Gojira oraz animowana trylogia Netflixa. Spokojna, klimatyczna animacja, zupełnie nie-amerykański styl.

Natomast Monstervese, po świetnym pierwszym filmie, sequelami tak bardzo mnie zniechęciło, że Nowego Imperium nie obejrzałem do dzisiaj - czy jaki to ma tam tytuł.

A pozostając przy komiksach. Chłop (w końcu King, a nie Queen of Monster) crossuje się chyba ze wszystkim. Monsterverse z DC już drugi albo trzeci raz. Z Marvelem też trzy razy. Ostatnio mignęły mi się chyba Żółwie Ninja i chyba coś jeszcze. No i ponoć nie tak dawno temu w serii IDW mu się zmarło i jego dusza trafiła do ciała chłopca. Czy coś.
« Ostatnia zmiana: Pt, 29 Maj 2026, 15:20:06 wysłana przez Andrzej8666 »

Offline Alois

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #6 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 15:30:24 »
A pozostając przy komiksach. Chłop (w końcu King, a nie Queen of Monster) crossuje się chyba ze wszystkim.

W większości źródeł podają, że to samiec, ale z drugiej strony w tym amerykańskim filmie z lat 90-tych,                złożył (-a) jaja :)

Offline Andrzej8666

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #7 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 15:35:46 »
W większości źródeł podają, że to samiec, ale z drugiej strony w tym amerykańskim filmie z lat 90-tych,                złożył (-a) jaja :)
Z tego co pamiętam, to było tłumaczone, że jako ostatni przedstawiciel swego gatunku, nabył cechy obojga płci, żeby mógł się rozmnażać. Potomstwo było chyba ponownie rozdzielnopłciowe. Jak na wszystki bzdury tamtej produkcji, akurat to miało trochę sensu.

Offline Alois

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #8 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 15:53:24 »
Z tego co pamiętam, to było tłumaczone, że jako ostatni przedstawiciel swego gatunku, nabył cechy obojga płci, żeby mógł się rozmnażać. Potomstwo było chyba ponownie rozdzielnopłciowe. Jak na wszystki bzdury tamtej produkcji, akurat to miało trochę sensu.

Tak, jakoś w tym stylu to tłumaczono . Co do bzdur w filmach o Godzilli to zasługiwałyby one na oddzielny temat. U mnie na podium głupot znajdują się:

1. Porozumiewanie się Godzilli z innymi tytanami ludzkim językiem
2. Latanie Godzilli za pomocą promieni z pyska
3. Dodatkowy mózg w ogonie

Akurat wszystkie powyższe pochodzą z japońskich filmów.

Offline Castiglione

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #9 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 16:01:38 »
Otak, Godzilla Minus One jest super! Byem nawet w kinie i czekam z niecierpliwością na sequel. Podobał mi się także poprzednik - Shin Gojira oraz animowana trylogia Netflixa. Spokojna, klimatyczna animacja, zupełnie nie-amerykański styl.
Też byłem w kinie.

"Shin Godzilla" mniej mi się podobało, ale to dosyć specyficzna produkcja, może przy kolejnym seansie bardziej mi podejdzie. Jakieś 2 lata temu zacząłem powtarzać od początku całą serię (przy okazji niektóre odsłony obejrzałem po raz pierwszy), więc kiedyś i do tej części dojdę, chociaż na razie mam za sobą cały cykl Showa i pierwszy Heisei - który spodobał mi się dużo mniej niż go pamiętałem, co lekko ostudziło zapał do kolejnych powtórek. Ale wrócę.


Cytuj
Natomast Monstervese, po świetnym pierwszym filmie, sequelami tak bardzo mnie zniechęciło, że Nowego Imperium nie obejrzałem do dzisiaj - czy jaki to ma tam tytuł.
Ja oglądałem tylko dwa pierwsze. Tych najnowszych nawet nie chciało mi się ściągać z torrenta, ale może kiedyś.


Cytuj
A pozostając przy komiksach. Chłop (w końcu King, a nie Queen of Monster) crossuje się chyba ze wszystkim. Monsterverse z DC już drugi albo trzeci raz. Z Marvelem też trzy razy. Ostatnio mignęły mi się chyba Żółwie Ninja i chyba coś jeszcze. No i ponoć nie tak dawno temu w serii IDW mu się zmarło i jego dusza trafiła do ciała chłopca. Czy coś.
Była też cała seria crossoverów z Power Rangers. Jak kiedyś wydadzą to w deluxie, żeby pasowało mi do kolekcji PR, to się za to zabiorę. Na razie co jakiś czas powraca mi chęć wzięcia się za "Władców ziemi" od Amberu.


W większości źródeł podają, że to samiec, ale z drugiej strony w tym amerykańskim filmie z lat 90-tych,                złożył (-a) jaja :)
Ten film raczej nie jest wyznacznikiem czegokolwiek, to bardziej obiekt drwin. Nawet Japończycy wrzucili tamtego potwora do jednego ze swoich filmów tylko po to, żeby prawdziwy Godzilla wytarł nim podłogę ;D

Offline pawlis

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #10 dnia: Pt, 29 Maj 2026, 22:44:47 »
W większości źródeł podają, że to samiec, ale z drugiej strony w tym amerykańskim filmie z lat 90-tych,                złożył (-a) jaja :)
Amerykańska wersja to wersja nie-kanoniczna. To ten sam przypadek co Joker mordujący rodziców Batmana u Burtona. Poza tym każdy wie, że wersja Emmericha to w rzeczywistości remake Bestii z głębokości 20 tys. sążni.


Jest coś co jeszcze warto wydać w Polsce? Podejrzewam, że Japończycy też cos w tym temacie podziałali.Moze coś z tamtego rynku.
Panie, Japońce to robią mangi z jaszczurem już od lat 50. I seria Heisei miała w Japonii mangowe adaptacje.

Z kolei jeśli chodzi o IDW, to warty wydania jest "Godzilla in Hell" będący interesującym konceptem. W latach 90. Dark Horse wydało serię komiksową i parę one-shotów (a także kilka mang). Kilka pierwszych numerów zostało wydano bodaj w 1998 r. w Polsce przez TM-Semic. Fajnie byłoby, gdyby ktoś wznowił (choć wiem, że przeszkodą są prawa autorskie i licencje).
« Ostatnia zmiana: Pt, 29 Maj 2026, 22:59:26 wysłana przez pawlis »

Offline Castiglione

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #11 dnia: So, 30 Maj 2026, 21:28:45 »
Tak, jakoś w tym stylu to tłumaczono . Co do bzdur w filmach o Godzilli to zasługiwałyby one na oddzielny temat. U mnie na podium głupot znajdują się:

1. Porozumiewanie się Godzilli z innymi tytanami ludzkim językiem
2. Latanie Godzilli za pomocą promieni z pyska
3. Dodatkowy mózg w ogonie

Akurat wszystkie powyższe pochodzą z japońskich filmów.
W oryginalnych Godzillach też była masa bzdur, zwłaszcza w okresie, kiedy zaczęto te filmy kierować dla dzieci. Szczęśliwie nie wszystkie produkcje tak wyglądały.

Offline Alois

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #12 dnia: Wt, 16 Czerwiec 2026, 23:10:54 »
Było o Godzilli to teraz trochę o Kongu.

Jak wiadomo wszystko się zaczęło się ponad 20 lat przed Godzillą w 1933 roku.
Wtedy to powstał pierwszy film fabularny w reżyserii Meriana C. Coopera , który był o tyle ciekawą postacią (i do tego bardzo związaną z Polską), że warto przytoczyć o nim tutaj kilka słów. Był on amerykańskim pilotem, ktory walczył w I wojnie światowej . Po jej zakończeniu uczestniczył jako podpółkownik Wojska Polskiego w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Został zestrzelony przez bolszewików, udało mu się uciec z niewoli, został odznaczony krzyżem Vurtuti Militari. Jego życie było na tyle ciekawe, że losami Coopera inspirowany był niemy polski film Gwiaździsta eskadra w reż. Leonarda Buczkowskiego z 1930 (a więc powstały jeszcze przed King Kongiem). Tutaj mała ciekawostka - główny bohater tego filmu nazywa się James Bond :) Drugą ciekawostką jest to, że jest to najdroższy polski film okresu międzywojennego. Niestety wszystkie kopie tego filmu zaginęły lub zostały zniszczone. O próbach odzyskania tego filmu opowiada zresztą inny świetny film , tym razem dokumentalny już z XXI wieku, ale to już za duża dygresja, więc nie będę rozwijał tematu;) Wracając do Coopera to oprócz reżyserii sam też wystąpił w swoim filmie o King Kongu, jakżeby inaczej w roli pilota ostrzeliwującego Konga, gdy ten wdrapał się na Empire State Building . Potem Cooper doczekał się w armii USA stopnia  generała a jako filmowiec gwiazdy w Alei Gwiazd w Hoolywood.

Co ciekawe jeszcze w 1933 japończycy stworzyli swój własny film Wasei Kingu Kongu a następnie w 1938 kolejny King Kong w Edo. Niestety oba filmy podobnie jak naszą "Gwiaździstą Eskadrę" uznaje się za zaginione.

Wracając do ameryki to jeszcze w 1933 roku powstała kontynuacja pod tytułem Syn King Konga.

Na kolejny film (pierwszy w kolorze) trzeba było czekać do 1962 i był to już japoński film z uniwersum Godzilii pt.  King Kong kontra Godzilla.

Potem był japońsko-amerykański film z 1967 Ucieczka King Konga.

W 1976 roku amerykanie stworzyli chyba najbardziej znany obraz będący reebotem a zatytułowany King Kong.

W 1986 powstał sequel zatytułowany King Kong żyje.

Kolejny obraz powstał już w XXI wieku, był to remake King Konga z 1933 zatytułowany po prostu King Kong.

Potem już mamy filmy z Monsterverse:

2017  Kong Wyspa Czaszki
2021  Godzilla vs Kong
2024  Godzilla i Kong: Nowe imperium

Jako ciekawostkę warto wspomnieć też o filmie "Konga" z 1961. To z kolei brytyjski produkt (oficjalnie zakupili prawa do postaci King Konga) opowiada o kolejnej wersji wielkiej małpy (tym razem szympansa a nie goryla, choć wg mnie i tak wygląda jak goryl). Istotne jest jednak to (z naszego punktu widzenia), że  na jego podstawie w latach 60-tych powstały komiksy pod tym samym tytułem, wydawanych przez Charlton Comics. Wydano chyba 28 numerów a rysownikami byli m.in. Dick Giordano i Steve Ditko (chyba jego ostatnia robota przed Spidermanem).
 

 

Offline SawiK

Odp: Godzilla i King Kong
« Odpowiedź #13 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 13:04:05 »
Wszystkie komiksy jakie wyszły z Królem Potworów w PL możemy zobaczyć w tym materiale: