
Wiele złego się naczytałem o tym komiksie, co zresztą odniosło swój skutek, bo kupiłem go już spory kawałek czasu temu i jak do tej pory niezbyt byłem przekonany, żeby zabierać się za czytanie. Ale że nie tak dawno zrobiłem sobie powtórkę "300", to i sięgnąłem w końcu po sequel, który Miller wysmażył po równo 20 latach.
No i cóż, na pewno jest słabiej od oryginału, ale według mnie obyło się bez tragedii. Fabularnie mamy tu do czynienia z pewną klamrą spinającą się z poprzednikiem, gdyż akcja "Kserksesa" rozgrywa się zarówno przed, jak i po wydarzeniach przedstawionych w "300". Sam tytuł zresztą nie do końca oddaje ducha tej pozycji, zamieszczone w rozwinięciu "Upadek domu Dariusza, świt ery Aleksandra" dużo trafniej oddaje sens tego komiksu i to, czego możemy spodziewać się w trakcie lektury. Od strony samej historii muszę przyznać, że całkiem mi się podobało. Fabuła krąży wokół tytułowego rodu Dariusza, zaczynając od niego samego, przechodząc następnie do jego syna Kserksesa, którego mieliśmy już okazję poznać w "300", by skończyć akcję prawie 200 lat później na Dariuszu III i jego konflikcie z Aleksandrem Wielkim.
Spotkałem się z komentarzami, że fabuła jest rwana i nie przedstawia żadnej konkretnej historii. Trochę tak rzeczywiście jest, jednak ponownie - w odniesieniu do pełnego tytułu nabiera to sensu i według mnie całkiem zgrabnie przedstawia co ważniejsze momenty z dziejów perskich królów. A przy tym w niezły sposób poszerza i pozostaje spójne ze światem, który poznaliśmy w oryginalnym komiksie Millera. Do gustu przypadł mi też zabieg zastosowany przez autora w kilku momentach, kiedy niektóre wydarzenia są pokazane w kilku możliwych wariantach. Specjalista od historii ze mnie żaden (choć nawet mnie uczenie się historii świata z komiksów Franka Millera nie wydaje się rozsądnym pomysłem), ale z perspektywy laika ciekawie to wypada i nadaje całości charakteru takiego na wpół zapomnianego mitu opowiadanego przez któregoś z bohaterów - takiego, który zapewne faktycznie się wydarzył, ale szczegóły dawno uleciały. Całkiem fajnie pokazano też relację Dariusza III z Aleksandrem Wielkim, ich rywalizację, ale też szacunek i wzajemne zrozumienie.
Także o ile z warstwy scenariusza jestem całkiem zadowolony, gorzej to wygląda pod względem rysunków i szata graficzna ewidentnie odstaje od tego, co widzieliśmy w "300". Zabrakło kolorowania Lynn Varley, które nadawało klimatu, a i kreska Millera już dzisiaj nie ta. Nie jestem jakimś przeciwnikiem tego autora (a wręcz przeciwnie - mam nawet zamiar zebrać wszystkie jego komiksy dostępne w PL), ale niestety w tych nowszych dziełach widać spadek jakości - którego może nie piętnuję aż tak mocno, jak można się spotkać w innych opiniach, bo jego komiksy dalej dostarczają mi zabawy, ale który jak najbardziej daje się odczuć w czasie lektury. Niektóre kadry czy nawet i całe strony są leniwe, a momentami tekstu jest bardzo mało, przez co ma się wrażenie, że pewne fragmenty na siłę rozciągnięto do wymaganej cyklem wydawniczym objętości. Szczególnie rzuciło mi się to w oczy w zeszycie #4, którego zdecydowana większość to całostronicowe kadry bez dymków przedstawiające bitwę pod Issos. Mam też zastrzeżenia do designu niektórych postaci, a przede wszystkim Kserksesa i Dariusza III - którzy większość czasu są rysowani tak, że bardziej niż perscy królowie wyglądają jak przebrani w jakieś kostiumy z superbohaterskich historii. Natomiast nie jest też tak, że kompletnie nie ma tu na czym zawiesić oka, bo chociażby strony przedstawiające śmierć Kserksesa wypadły według mnie bardzo dobrze.
Natomiast pomijając już ten nieszczęsny zeszyt #4, to całość miniserii składa się z pięciu odcinków, które w większości czytało mi się dobrze, utrzymywały mnie w zainteresowaniu i pozwoliły wciągnąć w przedstawiane wydarzenia. W ogólnym rozrachunku "Kserkses" wypada dla mnie jako solidna kontynuacja - nie nazwałbym jej jednoznacznie zbędną, wyjściowy pomysł mnie kupuje, a w odniesieniu do powszechnej opinii jest zdecydowanie lepsza niż ją malują. Aczkolwiek nadal niepozbawiona wad i z wszelkimi bolączkami stylu Millera oraz jego współczesnej twórczości.