Było o Godzilli to teraz trochę o Kongu.
Jak wiadomo wszystko się zaczęło się ponad 20 lat przed Godzillą w
1933 roku.
Wtedy to powstał pierwszy film fabularny w reżyserii Meriana C. Coopera , który był o tyle ciekawą postacią (i do tego bardzo związaną z Polską), że warto przytoczyć o nim tutaj kilka słów. Był on amerykańskim pilotem, ktory walczył w I wojnie światowej . Po jej zakończeniu uczestniczył jako podpółkownik Wojska Polskiego w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Został zestrzelony przez bolszewików, udało mu się uciec z niewoli, został odznaczony krzyżem Vurtuti Militari. Jego życie było na tyle ciekawe, że losami Coopera inspirowany był niemy polski film Gwiaździsta eskadra w reż. Leonarda Buczkowskiego z 1930 (a więc powstały jeszcze przed King Kongiem). Tutaj mała ciekawostka - główny bohater tego filmu nazywa się James Bond

Drugą ciekawostką jest to, że jest to najdroższy polski film okresu międzywojennego. Niestety wszystkie kopie tego filmu zaginęły lub zostały zniszczone. O próbach odzyskania tego filmu opowiada zresztą inny świetny film , tym razem dokumentalny już z XXI wieku, ale to już za duża dygresja, więc nie będę rozwijał tematu;) Wracając do Coopera to oprócz reżyserii sam też wystąpił w swoim filmie o King Kongu, jakżeby inaczej w roli pilota ostrzeliwującego Konga, gdy ten wdrapał się na Empire State Building . Potem Cooper doczekał się w armii USA stopnia generała a jako filmowiec gwiazdy w Alei Gwiazd w Hoolywood.
Co ciekawe jeszcze w 1933 japończycy stworzyli swój własny film Wasei Kingu Kongu a następnie w 1938 kolejny King Kong w Edo. Niestety oba filmy podobnie jak naszą "Gwiaździstą Eskadrę" uznaje się za zaginione.
Wracając do ameryki to jeszcze w 1933 roku powstała kontynuacja pod tytułem Syn King Konga.
Na kolejny film (pierwszy w kolorze) trzeba było czekać do
1962 i był to już japoński film z uniwersum Godzilii pt. King Kong kontra Godzilla.
Potem był japońsko-amerykański film z
1967 Ucieczka King Konga.
W
1976 roku amerykanie stworzyli chyba najbardziej znany obraz będący reebotem a zatytułowany King Kong.
W
1986 powstał sequel zatytułowany King Kong żyje.
Kolejny obraz powstał już w XXI wieku, był to remake King Konga z 1933 zatytułowany po prostu King Kong.
Potem już mamy filmy z Monsterverse:
2017 Kong Wyspa Czaszki
2021 Godzilla vs Kong
2024 Godzilla i Kong: Nowe imperium
Jako ciekawostkę warto wspomnieć też o filmie "Konga" z 1961. To z kolei brytyjski produkt (oficjalnie zakupili prawa do postaci King Konga) opowiada o kolejnej wersji wielkiej małpy (tym razem szympansa a nie goryla, choć wg mnie i tak wygląda jak goryl). Istotne jest jednak to (z naszego punktu widzenia), że na jego podstawie w latach 60-tych powstały komiksy pod tym samym tytułem, wydawanych przez Charlton Comics. Wydano chyba 28 numerów a rysownikami byli m.in. Dick Giordano i Steve Ditko (chyba jego ostatnia robota przed Spidermanem).