Z Moench & Jones gdyby wydali to w dwóch tomach to by w pierwszym były 4 zeszyty które już są w Epidemii - w sumie więc to jest pikuś.
Albo by zrobili z tego jeden tom, miałby wtedy 864 strony - nie wiem czy to wykonalne dla Egmontu, ale w sumie już 3 tom Knightfalla miał 744 strony - więc kto wie? Gdyby zrobili z tego taką jedną cegłę to by mi zaimponowali, nie powiem.
Osobiście jednak obstawiam pójście w New Gotham i Bruce Wayne Murderer/Fugitive. Gotham Knights Grayson pamiętam z BiZ bardziej skupiało się na postaciach z Bat-Rodziny niż samym Batmanie, stąd wątpię, żeby Egmont poszedł w tą serię, szczególnie, że właśnie jest ona poboczna.
Szczególnie czuję, że pójdą w to, bo dzięki temu dojdziemy prędzej czy później do Morrisona - a już od długich lat ludzie na niego czekają w całości u nas (w tym ja hehe)