Autor Wątek: Batman  (Przeczytany 772456 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline jahred666

Odp: Batman
« Odpowiedź #4125 dnia: Pt, 21 Luty 2025, 19:28:47 »
te nowe Batmany w znacznej części są dla mnie nie do przetrawienia...
« Ostatnia zmiana: Pt, 21 Luty 2025, 19:30:43 wysłana przez jahred666 »

Odp: Batman
« Odpowiedź #4126 dnia: So, 22 Luty 2025, 09:16:28 »
Ja główną serię Batmana nie czytam od czasów Snydera, od każdego kolejnego runu odbiłem się, więc znam to uczucie.
Detective Comics bardziej mi podchodzi, nadrabiam ostatnio run Tamaki i jest on całkiem dobry, a momentalnie bardzo dobry. W kolejce na półce czekają już dwa tomy Rama V - i wobec nich mam duże oczekiwania patrząc na opinię
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline gashu

Odp: Batman
« Odpowiedź #4127 dnia: So, 22 Luty 2025, 09:37:51 »
Tamaki - 2 pierwsze tomy bardzo ok.
Ram V - też jak dla mnie do tej pory spoko.

Offline Raveonettes

Odp: Batman
« Odpowiedź #4128 dnia: So, 22 Luty 2025, 10:08:36 »
Ja główną serię Batmana nie czytam od czasów Snydera, od każdego kolejnego runu odbiłem się, więc znam to uczucie.
Detective Comics bardziej mi podchodzi, nadrabiam ostatnio run Tamaki i jest on całkiem dobry, a momentalnie bardzo dobry. W kolejce na półce czekają już dwa tomy Rama V - i wobec nich mam duże oczekiwania patrząc na opinię
Run Kinga miał jednak świetne momenty i im bardziej go wspominam, tym bardziej go doceniam. Zimne Dni, Wojna Żartów z Zagadkami czy Zaręczeni to świetne historie. Całościowo oczywiście się nie broni, ale momenty były. Potem to już runęło niestety maksymalnie. Batman autorstwa Tyniona jest tak koszmarny, że porzuciłem czytanie Gacka, na bieżąco w oryginale, czekając tym samym na polskie wydania historii Zdarskiego i Rama V. I odbiłem się ponownie tj. ten pierwszy to średniawka,  natomiast Detective Comics, mimo gotyckiego klimatu, jest niemiłosiernie nudny. Przebrnąłem przez tom 1 i nie dałem rady już przesiąść nad tomem numer 2. Sprzedałem i nie żałuję.

Offline bibliotekarz

Odp: Batman
« Odpowiedź #4129 dnia: So, 22 Luty 2025, 10:35:22 »
Nigdy nie podszedłem do runów Toniego S. Daniela, Tyniona IV (w Batman) i Tamaki ze względu na bardzo słabe opinie.

Właściwie ominął mnie też Layman ze względu na to, że od dawna nie można go kupić. Czytałem tylko Gothtopię (chyba całkiem niezłą, na ile jeszcze pamiętam) a cenione jest głównie Imperium Pingwina.

Runy Manapula i Tomasiego to takie średniawki.

Co do reszty, Snyder to taki bombastyczny Batman na sterydach. Odbiór mam skrajnie ambiwalentny. To nieustający rollercoaster mieszający błyskotliwe pomysły i idiotyczne rozwiązania akcji.

King potrafił pisać genialne zeszyty. Przynajmniej te trzy tomy wymienione przez wayna trzeba znać.

Tynion IV w Detective Comics też dla mnie dosyć średni, ale ze swoją specyfiką. Strasznie dużo gadania o przeżyciach i motywacjach każdego bohatera i antagonisty a jest ich tutaj mnóstwo, bo to drużynówka. Dla miłośników Bat Family.

Za Zdarskyego i Rama V dopiero się zabieram.
Batman returns
his books to the library

Offline Raveonettes

Odp: Batman
« Odpowiedź #4130 dnia: So, 22 Luty 2025, 10:49:39 »
Ja run Snydera uwielbiam w 100%. Chłop nie tylko wprowadził nowego przeciwnika (Trybunał Sów), napisał zajebistego Jokera, ale przede wszystkim jednym z głównych bohaterów komiksu uczynił samo miasto Gotham tj. idealnie oddaj jego klimat poprzez nowe lokalizacje czy ciekawostki odnoszące się do jego historii. No i wiadomo, Capullo rysuje:)

Odp: Batman
« Odpowiedź #4131 dnia: So, 22 Luty 2025, 16:55:39 »
Tamaki ze względu na bardzo słabe opinie.
Nie wiem gdzie je czytałeś, bo ja właśnie czytałem, że był to całkiem udany run. Oczywiście nie mówię tutaj o patorecenzjach gdzie krytykują go osoby które go nawet nie czytały, ale nazywają go tragicznym bo pisze go kobieta, i to autorka I Am Not Starfire - na którym wylało się grube szambo, bo jak to córka dwójki pięknych superbohaterów może być nastolatką z nadwagą!1!1

Ja go czytam i dla mnie jest kawałem solidnego runu, a rysunki Mory i Reisa są po prostu świetne. Ja go polecam z czystym sumieniem
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Bazyliszek

Odp: Batman
« Odpowiedź #4132 dnia: So, 22 Luty 2025, 19:06:47 »
Właściwie ominął mnie też Layman ze względu na to, że od dawna nie można go kupić. Czytałem tylko Gothtopię (chyba całkiem niezłą, na ile jeszcze pamiętam) a cenione jest głównie Imperium Pingwina.

Jako były posiadacz Gothtopi, powiem, że po jej przeczytaniu sprzedałem ją w cholerę. Bo strasznie mnie zdenerwowało, że jej fabuła to było proste przerobienie jednego z odcinków Batman: TAS, gdzie też Bruce żył w idylli.

To samo z runem Kinga. Nieźle zaczął, ale potem wszystko zbiegło się do zrobienia Bieda-Knightfalla. Plus gościnne występy Romity Jr. W runie Tamaki podobała mi się koncepcja tego wroga z dystopijnej przyszłości.
1 tom Zdarskiego przeczytałem i obyło się bez emocji/ 1 tom Ramy V jeszcze przede mną.

Offline bibliotekarz

Odp: Batman
« Odpowiedź #4133 dnia: So, 22 Luty 2025, 19:54:52 »
Nie wiem gdzie je czytałeś, bo ja właśnie czytałem, że był to całkiem udany run. Oczywiście nie mówię tutaj o patorecenzjach gdzie krytykują go osoby które go nawet nie czytały, ale nazywają go tragicznym bo pisze go kobieta, i to autorka I Am Not Starfire - na którym wylało się grube szambo, bo jak to córka dwójki pięknych superbohaterów może być nastolatką z nadwagą!
Np. tutaj:
https://www.weirdsciencedccomics.com/2022/06/detective-comics-1061-review.html
https://gothamwdeszczu.com.pl/blog/detective-comics-stan-strachu-recenzja-komiksu/
https://dcmaniak.blogspot.com/2023/04/batman-detective-comics-tom-1-nowe.html
Nawet jeden zeszyt z tego runu nie doczekał się choćby nominacji do jakiejś nagrody. Ponadto nie trafia do mnie argument aby kupować i czytać jakiś run tylko dlatego, że rysunki są fajne. Na dzisiejszym rynku to zdecydowanie za mało.

Natomiast na komikspec, owszem, kilka razy czytałem pozytywne opinie. Nie jest to pierwsza taka sytuacja kiedy odbiór komiksu tutaj różni się. Dla przykładu run Tyniona w DC na komikspec przyjęty został raczej chłodno, ale na Zachodzie ma swoich wiernych fanów.
Batman returns
his books to the library

Odp: Batman
« Odpowiedź #4134 dnia: So, 22 Luty 2025, 21:01:44 »
Tak jak mówisz. Recenzji jest dużo, każda jest tak naprawdę subiektywna. Ja jak czytam opinię ludzi na Comic Geek patrząc na poszczególne zeszyty Detective Comics Tamaki to ma ona zwykle oceny 3,8-4,2 w skali od 1-5, więc nie jest w sumie źle. A bardziej ufam recenzjom takim zwykłym czytelnikom niż ludziom piszącym recenzje w necie, tak jakoś mam.
Dlatego moim zdaniem warto po prostu kupić jedynkę samemu, wyrobić swoją opinię, jak słabe to sprzedać i zapomnieć, jak dobre to kupować dalej. Ja jestem na 3 tomie i mi się to czyta bardzo przyjemnie, i to nie tylko ze względu na rysunki, bo fabularnie też wypada to dobrze a momentalnie bardzo dobrze nawet.
A nagrody to nadal nagrody, jury tak samo oceniają subiektywnie jak my - dla mnie to żaden wyznacznik czy dany komiks ma nagrodę. Nie raz czytałem komiks który ma opinię świetnego a mi totalnie nie podszedł, jak i odwrotnie.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline bibliotekarz

Odp: Batman
« Odpowiedź #4135 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 10:24:22 »
A bardziej ufam recenzjom takim zwykłym czytelnikom niż ludziom piszącym recenzje w necie, tak jakoś mam.
To ja mam na odwrót. Nie zwracam uwagi na średnią punktację w ogólnodostępnych serwisach i w związku z tym nie przychodzi mi do głowy by twierdzić na tej podstawie, że bestsellery typu 50 twarzy Greya to najlepsza książka roku. Tak samo nie przykładam uwagi do głosowań na komikspecu, w których jak co roku w czołówce znajdzie się jakieś gówniane sh z lat 90-ych. Koło dobrego komiksu to nawet nie stało.

Natomiast cenię sobie recenzje osób, które w branży nie znalazły się z przypadku. Mogą to być recenzje na profesjonalnych portalach, ale i pojedyncze głosy na komikspecu pod warunkiem, że potrafią przeanalizować komiks i uargumentować swoje stanowisko.

A nagrody to nadal nagrody, jury tak samo oceniają subiektywnie jak my - dla mnie to żaden wyznacznik czy dany komiks ma nagrodę. Nie raz czytałem komiks który ma opinię świetnego a mi totalnie nie podszedł, jak i odwrotnie.
Jednak nie tak samo subiektywnie. Głosowania czytelników i nagrody jury najczęściej się rozmijają. W głosowaniu jury te 50 twarzy Greya jak i jakaś Saga Klonów szybko zostaną odsiane.
Batman returns
his books to the library

Odp: Batman
« Odpowiedź #4136 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 10:52:38 »
Ale umiesz odróżnić opinię na temat książki a listę bestsellerów? Bo to są dwie różne rzeczy. To, że sprzedasz jest duża nie oznacza z góry dobrej książki. Twój przykład - 50 twarzy Greya ma opinię 5,8/10 na lubimy czytać. A więc nie jest tak pozytywnie oceniana ani nikt nie nazywa tego książką roku wedle twojego rozumowania mimo, że owszem, była wysoko na liście bestsellerów. Bo ponownie - lista bestsellerów to popularność danej książki, popularność nie równa się dobra opinia.
Tak samo jest z komiksami, Joker Świat też na Gildii długo był na liście bestsellerów w topce - czy zatem to jest świetny komiks? No właśnie.

I jak chcesz, ja wolę sobie zobaczyć recenzje właśnie zwykłych osób jak my, albo popytać znajomych którzy czytali po prostu.

I nie wiem dlaczego dla ciebie jury to większy wyznacznik, tak, dosłownie zbierają się ludzie i decydują czy dana książka/komiks jest dobra na podstawie własnego gustu, wszystko to jest subiektywne - czym się różni członek jury od np Ciebie czy mnie? Niczym, tak samo obcuje z tym samym dziełem i oceni je wedle swoich kryterium.
Dla mnie wszelkie nagrody itp. są zwyczajnie przereklamowane - najlepiej po prostu samemu sięgnąć po dany komiks i wyrobić swoją opinię.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline bibliotekarz

Odp: Batman
« Odpowiedź #4137 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 12:12:12 »
I nie wiem dlaczego dla ciebie jury to większy wyznacznik, tak, dosłownie zbierają się ludzie i decydują czy dana książka/komiks jest dobra na podstawie własnego gustu, wszystko to jest subiektywne - czym się różni członek jury od np Ciebie czy mnie? Niczym, tak samo obcuje z tym samym dziełem i oceni je wedle swoich kryterium.
Ale sugerowałem ci już czym mniej więcej się różni. Bo się różni. Czyż nie?

Kryterium jury na najlepszy komiks nie są (albo nie powinny być):
1) "bo mi się podobało", "bo ja się dobrze bawiłem", "dla mnie fajne". Kropka. Koniec wypowiedzi.
2) "bo to czytałem/chciałem przeczytać jak byłem mały"
3) "bo to taki wielki event, który wszystko zmienia w kontinuum"
Itp. Na wstępie odpada więc 90% tego pitolenia, które stoi za opiniami czytelników. I to widać. I dla mnie to robi dużą różnicę.
Batman returns
his books to the library

Offline jahred666

Odp: Batman
« Odpowiedź #4138 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 12:29:04 »
ja nabywałem z tych nowych serii jeden albo dwa tomy... większość mi niestety kompletnie nie podchodziło i sprzedałem. Cóż, co do gacka jestem chyba zbyt boomerowaty :) te nowości mnie odpychają :)

Offline komiks

Odp: Batman
« Odpowiedź #4139 dnia: Nd, 23 Luty 2025, 12:45:02 »
Cóż, co do gacka jestem chyba zbyt boomerowaty :) te nowości mnie odpychają :)
Nie tylko Ciebie, przez kilkadziesiąt lat powstało tak wiele świetnych historii, że trudno jest stworzyć coś lepszego.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness