Joker Świat Pierwszy komiks wciągnięty z Emefkowych zakupów. Ciekawość moja była ogromna aby zacząć czytać od Naszych Orłów ale finalnie przeczytałem w kolejności ułożonej przez redaktorów. I cóż można napisać... Zbiory tego typu zawsze będą nierówne aczkolwiek tutaj o dziwo jest całkiem przyzwoicie. Dziwi mnie trochę podejście autorów z niektórych krajów którzy mam wrażenie że nie wykorzystali szansy jakiej dostali w celu promocji swoich ojczyzn jak i , przede wszystkim, swojego artystycznego potencjału.
Nie chce mi się pisać o każdej historii, wybrałem po prostu top trzy :
Królewski Błazen (Polska).
Świetne połączenie najsłynniejszego Naszego błazna z najsłynniejszym komiksowym błaznem.
Graficznie jest również bardzo dobrze, Joker wygląda jakby cześć życia faktycznie przeżył w Polsce

. Na duży plus ostatnia plansza-pełna symboliki i nawiązań do pewnego obrazu, świetny pomysł.
Teraz nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na dłuższe przygody rodzimej Ligi Sprawiedliwości której jeden z członków w przeciwieństwie do Nietoperza nie ceregieli się w tańcu tylko od razu idzie na ostro bo potencjał na pewno jest a po lekturze czułem że ta historia mimo wszystko powinna być dłuższa.
Wartością dodatnią jest niewątpliwie walor edukacyjny dla potencjalnego zagranicznego czytelnika , scenariusz bawiąc uczy ucząc bawi jak mawiał klasyk. Super promocja naszego kraju i całkowite przeciwieństwo historii numer dwa :
Pogrzeb ( Argentyna).
Przestępcza Argentyna w pigułce: piłka nożna i przemoc to dwie nierozłączne rzeczy, zwłaszcza w Ameryce południowej gdzie oddanie klubowym barwom i fanatyzm praktycznie jest religią. Dobrze napisana i narysowana mocna historia. Nie jest to najlepsza promocja Argentyny ale świetnie oddaje klimat panujący po ciemnej stronie latynoskich miast.
Głupiec w butach ( Turcja).
Xix-wieczne Państwo Osmańskie i zemsta za grabieże dóbr kulturowych. Ciekawa historia o ostatnim żyjącym Delilerze i szaleńcy który... No właśnie, czy jest tak naprawdę szaleńcem? Dodatkowy plus za scenarzystę odgrywającego jedną z ról w serialu Wspaniałe Stulecie który ogląda moja mama

Wysoko byłaby również historia Nieśmieszny Żart japońskich twórców ale ją znam z mangi Joker. Zastanawiające jest czy z tej historii zrodziła się manga czy z mangi został wzięty fragment na poczet tego zbioru. Wydaje mi się że kto nie czytał to doceni charakter i oryginalność tej przedziwnej opowiastki.
Niezła też była świetnie narysowana meksykańska przygoda. Czeski casting w sumie też ma w sobie odrobinę edukacyjnego szaleństwa. Ciekawą egzotyką jest kameruński epizod ale tu zabrakło mi więcej afrykańskiej magii. Davida Rubina, znanego z Mandiocowego Ognia również stać było na więcej.
Najmniej przypadło mi do gustu niemieckie podejście do tematu, głównie ze względu na marny scenariusz.
Podsumowując, zbiór podobał mi się bardziej niż Batman Świat, podejrzewam że odniesie komercyjny sukces i jeszcze dane nam będzie poczytać historie ze świata Mrocznego Rycerza w wykonaniu artystów z różnych stron świata. I dobrze, bo to jest ciekawa lektura i mimo wszystko pewne wyróżnienie dla naszego kraju.
Dziękuję wydawnictwu Egmont za możliwość zakupu komiksu na Emefce i autorom za wrys.
