Jak dla mnie Egmont z Batkiem mógłby iść na przemian: tom Grant/Breyfogle tom do/od Morrisona i znowu tom Grant/Aparo,Breyfogle i Morrison, łącznie cztery tomy rocznie.
Mi się wydaje, że nie ma co liczyć na kompletne wydanie okresu przed Knighfall bo Egmont już wydawał pojedyncze tomy z tego okresu: Rok Pierwszy, Sekta, Łowy, Gotyk, Azyl Arkham, Narodziny Demona.
Wydaje mi się (i są to tylko moje przypuszczenia), że dalej będziemy dostawali jakieś pojedyncze komiksy z tego okresu - przykładowo można tu wydać Rok Drugi, Szaman czy A Lonely Place of Dying (debiut trzeciego Robina - tylko część tego dostaliśmy w Semicach). Pewnie są jakieś jeszcze wydania zbiorcze Batmanowych komiksów z tego okresu.
Dlaczego myślę, że tak będzie? Z dwóch powodów:
- po pierwsze Egmont już to robi - już wydaje pojedyncze historie z tego okresu (Sekta czy Łowy to dobry przykład)
- po drugie po Knighfall też Egmont nie wydaje całości więc dlaczego nagle miałby wydawać całość przed Knighfall?
Podsumowując - myślę, że Egmont nie zrobi nic więcej niż robi teraz, czyli będzie szedł dalej eventami po NML, a sprzed Knighfall będzie wydawał jakieś pojedyncze tomy.