Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Komiksy polskie / Odp: Tytus
« Ostatnia wiadomość wysłana przez nori dnia Dzisiaj o 22:01:22 »
Wygrzebałem większość swoich książeczek i wzięło mnie na wspominki...

Jak sam wspominał, planował dożyć setki. Niestety, nie udało się, w wieku 97 lat 21 stycznia 2021 roku zmarł Henryk Jerzy Chmielewski, znany także jako Dziadzio Chmiel oraz przede wszystkim Papcio Chmiel. Był jednym z nestorów polskiego komiksu, zasłynął dzięki serii komiksów "Tytus, Romek i A'Tomek" o przygodach dwójki harcerzy i człekokształtnej małpy.

Na pomysł pierwszych przygód nierozłącznej trójki przyjaciół wpadł już w 1956 roku, jednak redakcja Świata Młodych nie była przychylna publikacji i historyjka wylądowała w szufladzie. Romek i A'Tomek mieli w niej przez przypadek uruchomić rakietę i wyruszyć w kosmos, do tego okazało się, że w rakiecie znaleźli zwierzątko doświadczalne, małpkę o imieniu Tytus, jeszcze wtedy rysowaną z ogonem. Sytuacja zmieniała się rok później, gdy Rosjanie wystrzelili w kosmos pierwszego sputnika, a redakcja wydrukowała zachomikowanego tematycznego gotowca. Historyjka przypadła do gustu czytelnikom, i od tamtego momentu Tytus często gościł na ramach gazety. W 1966 roku ukazała się pierwsza książeczka, która momentalnie zdobyła uznanie czytelników. Ta jak i kolejne książeczki ukazywały się na rynku w zawrotnych nakładach, do tego często były wznawiane.

Historyjki ze Świata Młodych z Tytusem zostały zebrane w dwóch tomach wydanych przez Egmont. Księga Zero zawiera komiksy z lat 1957-1966, a wydana rok później Księga 80-lecia to historyjki z lat 1959-1969, dodatkowe paski humorystyczne oraz nowsze opowiastki Uteatralnianie Tytusa, TVN i Tytus Gorylem.



Pełnoprawna seria książeczek ukazywała się nieregularnie, często Papcio korzystał w nich z pomysłów, które pojawiły się już w historyjkach ze Świata Młodych, odpowiednio je zmieniając i rozwijając. Także same książeczki doczekały się różnych zmian między wydaniami, co najlepiej widać na pierwszych trzech, które to zostały po latach przez Papcia narysowane zupełnie od nowa.



Księga I – Tytus zostaje harcerzem (wyd. I 1966, wyd. od nowa narysowane 1988)
Księga II – Tytus otrzymuje prawko jazdy (wyd. I 1967, wyd. od nowa narysowane 1990)
Księga III – Tytus kosmonautą(wyd. I 1968, wyd. od nowa narysowane 1992)

W nowej wersji pierwszej książeczki zmienił się też sposób poznania Tytusa. Papcio zobrazował się sam na kartach komiksu, i przez przypadek rozlał słoiczek z tuszem. Plama coś mu przypominała, więc zaczął ją poprawiać i nagle... ożyła! Jako, że postać powstała z Tuszu, Papcio ochrzcił ją Tusz de Zoo. Jednak "noworodek" zaczął szaleć, a że Papcio nie radził sobie z nim, na pomoc wezwał Romka i A'Tomka. Chłopcy przybyli po 500 sekundach, i zaczęli kusić szympansa bananem. Romek zawołał go Ty, Tusz, na co mądrala A'Tomek, stwierdził, że imienia Tytusz nie ma, ale jest za to Tytus. Od tego czasu rozpoczęło się uczłowieczanie Tytusa, i mimo, że na końcu pierwszej księgi zostaje harcerzem, to sam proces trwał jeszcze przez wiele, wiele wypełnionych humorem książeczek.



Każda kolejna księga była bardzo wyczekiwana przez czytelników. Po IV Papcio nieco pokłócił się z wydawcą na temat cenzury, zagroził odejściem, co spowodowało, że otrzymał prawie wolna rękę w tworzeniu swoich historyjek. A działo się wiele, Tutus wskakuje do filmu, dzięki temu ląduje na Dzikim Zachodzie, poprawia zagrożenie z geografii, jest sportowcem, dba o zabytki, a nawet podróżuje w czasie! Księga IX to jeden z moich pierwszych Tytusów, na tej księdze uczyłem się czytać!

Księga IV – Tytus żołnierzem (wyd. I 1969)
Księga V – Podróż do ćwierć koła świata (wyd. I 1970)
Księga VI – Tytus olimpijczykiem (wyd. I 1971)
Księga VII – Tytus poprawia dwójkę z geografii Polski (wyd. I 1972, wyd. rozszerzone 1990)
Księga VIII – Tytus zdobywa sprawność astronoma (wyd. I 1973)
Księga IX – Tytus na dzikim zachodzie (wyd. I 1974)
Księga X – Ochrona przyrody (wyd. I 1975, wyd. rozszerzone 1991)
Księga XI – Ochrona zabytków (wyd. I 1977)
Księga XII – Operacja „Bieszczady” (wyd. I 1977)



Kolejne książeczki nadal doskonale bawiły, momentami serwując mocno absurdalny humor. Ale to się świetnie czytało, podróż na wyspy Nonsensu, przygody z dziennikarstwem, nowoczesne metody nauczania, krasnoludki. Znalazło się nawet miejsce na nieco muzyki i malarstwa! Dosłownie, bawiąc-uczy, uczy- bawiąc. Seria świeciła tryumfy aż do 18 księgi.

Księga XIII – Wyprawa na Wyspy Nonsensu (wyd. I 1979)
Księga XIV – Nowe metody nauczania (wyd. I 1980)
Księga XV – Tytus geologiem (wyd. I 1982)
Księga XVI – Tytus dziennikarzem (wyd. I 1982)
Księga XVII – Uczłowieczanie Tytusa przez umuzykalnienie (wyd. I 1985)
Księga XVIII – Tytus plastykiem (wyd. I 1987)



Księga XIX jeszcze wypadała całkiem przyzwoicie, jednak kolejne nieco mniej mi podeszły. Wcześniej humor wypadał bardzo naturalnie, tutaj nagle momentami czuć było, że żarty są wymuszone. Do tego Papcio chciał nawiązać do aktualnych trendów, co także nie wypadało momentami przekonująco. To nadal bardzo fajne historyjki, ale niestety, nieco słabsze niż pierwsze 18 ksiąg.

Księga XIX – Tytus aktorem (wyd. I 1991)
Księga XX – Druga wyprawa na Wyspy Nonsensu (wyd. I 1992)
Księga XXI – Tytus entomologiem (wyd. I 1994)
Księga XXII – Walka z przestępczością (wyd. I 1996)
Księga XXIII – Tytus tajnym agentem (wyd. I 1997)
Księga XXIV – Wstąpienie do NATO (wyd. I 1998)
Księga XXV – Tytus się żeni (wyd. I 2000)



Księga XXVI – Podróż poślubna Tytusa (wyd. I 2001)
Księga XXVII – Tytus graficiarzem (wyd. I 2002)
Księga XXVIII – Tytus internautą (wyd. I 2003)
Księga XXIX – Tytus piernikarzem (wyd. I 2004)
Księga XXX – Wyprawa po owoce chichotu (wyd. I 2006)
Księga XXXI – Tytus kibicem (wyd. I 2008)



W sumie ukazało się 31 ksiąg przepełnionych wspaniałym humorem! A to nie wszystko, na przestrzeni lat ukazywały się dodatkowe księgi jak Sztuka Muzyczna, Księga TVP, Elemelementarz czy seria kolorowanek.



Część ze starszych przygód Tytusa opublikował magazyn Super Boom, tam też pojawiały się jego nowsze przygody, będące jednocześnie reklamą lodów.



Od 2009 roku ukazywała się seria Z Tytusem przez Historię, znana też pod tytułem z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani, pierwotnie wydana w ogromnym formacie w twardej oprawie, dodatkowo doczekała się wznowienia już w miękkiej oprawie i w formacie zbliżonym do A4.

Tytus, Romek i A’Tomek...
jako Warszawscy Powstańcy 1944 (wyd. I 2009)
w Bitwie Warszawskiej 1920 roku (wyd. I 2010)
w Bitwie Grunwaldzkiej 1410 roku (wyd. I 2011)
w Odsieczy Wiedeńskiej 1683 (wyd. I 2012)



w wojnie o niepodległość Ameryki (wyd. I 2013)
jako rycerze Bolesława Krzywoustego (wyd. I 2014)
poznają historię hymnu Polski (wyd. I 2016)
obchodzą 100-lecie odzyskania niepodległości (wyd. I 2018)

Księga 9 póki co ukazała się tylko w powiększonym formacie:
na jedwabnym szlaku (wyd. I 2019)
Natomiast Księga 10 Tytus, Romek i A’Tomek pomagają księciu Mieszkowi ochrzcić Polskę premierę miała planowaną na koniec stycznia 2021 roku. Niestety jej ukazania już Papcio nie doczekał.



Pacio Chmiel, mimo już nie najlepszego zdrowia i problemów ze słuchem i wzrokiem, do końca był aktywny twórczo. Od lat zarzekał się, że to już ostatnia książeczka, ale najwidoczniej nie potrafił usiedzieć w miejscu i musiał tworzyć.

A swoją przygodę z komiksem rozpoczął na długo przed powstaniem Tytusa. W roku 1947 trafił do redakcji Świata Przygód, gdzie zajmował się dosłownie wszystkim, w tym także przygotowywaniem komiksów do druku. Wtedy nikt nie przejmował się prawami autorskimi, i komiksy były często przedrukowywane z zagranicznej prasy, co wiązało się także zazwyczaj z ich przerysowaniem. W ten sposób Papcio zajmował się serią Sierżant King, niestety po którymś odcinku nie przyszły materiały z zagranicy, a że nie wypadało zostawić opowieści urwanej, Papcio sam stworzył zakończenie. Później zajął się innymi seriami, już w pełni autorskimi, przepełnionymi zazwyczaj humorem. Jego opowieści to m. in. Sadełko i Szczudełko, Barbarka Figlarka, Witek Sprytek i As, Cyrk Bum Tatata, Lis Chytrusek, Hipcio i Gapcio, Anka Telemanka, Kapitan Mewka, Roz i Bitek. Przez lata historyjki te ukazywały się w najróżniejszych wydaniach klubowych,





by wreszcie Wydawnictwo Ongrys zebrało większość z nich w przepięknym zbiorze Witek Sprytek i inne opowieści.



Papcio oprócz komiksów napisał także parę książek, głównie opierając się na własnych przeżyciach.
Urodziłem się w Barbakanie
Tytus zlustrowany
W odwiedziny do rodziny
Tarabanie w Barbakanie
Żywot człeka zmałpionego



Piękny wiek i piękna spuścizna. Papcio na zawsze pozostanie w naszych sercach, a każdy powrót do przygód Tytusa, Romka i A'Tomka zapewni nadal pojawienie się uśmiechu na twarzy. Tytus będzie żył wiecznie, a dzięki niemu także Henryk Jerzy Chmielewski.

2
Komiksy amerykańskie / Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Maragast dnia Dzisiaj o 21:53:23 »
Czyli jeśli dostalibyśmy wreszcie np. Wojnę Korpusu Sinestro, to gra jest warta świeczki.

Wojna Korpusu jest faktycznie świetna ale nie wiem czy osobne wydane tego ma większy sens - zwłaszcza, że jest translacja.
Tam jest sporo rzeczy, które łącza się w całość:
- miniserie Green Lantern Odrodzenie i Green Lantern Corps Recharge,
- seria Green Lantern Johnsa,
- seria Green Lantern Corps (gdzie wiele numerów pisał Tomasi),
- mniejsze seria Ion i Green Lantern: Emerald Warriors (to drugie pisał Tomasi jak Green Lantern Corps przejął inny scenarzysta),
- no i event Najczarniejsza Noc i crossy Wojna Korpusu Sinestro i Wojna Zielonych Latarni.

To wszystko się uzupełnia i tworzy jedną świetną całość.
Nawet wydanie samego runu Johnsa byłoby z wielka stratą bo niektóre rzeczy, które pisał Tomasi czasem są lepsze niż to co pisał Johns (na przykład najbardziej emocjonujący moment Najczarniejszej Nocy jest właśnie w zeszytach Green Lantern Corps Tomasiego 
Spoiler: PokażUkryj
jak Kyle ginie, a wściekły Gyu próbuje zatrzymać jego pierścieńby nie szukałnowego właściciela,  a potem zostaje opanowany przez czerwony pierścień i atakuje zarówno Czarne Latarnie jak i towarzyszy z korpusu
czego nie dostaliśmy w Polskim wydaniu.
W takich wydaniach pojedynczych rzeczy dużo tracimy więc lepiej przeczytać na spokojnie translacje całości i cieszyć się kompletną historią.
3
Dział ogólny / Odp: Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 5.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez BosMan dnia Dzisiaj o 21:51:16 »
Nie i nie :)
druga podpowiedź:

4
Komiksy amerykańskie / Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Bazyliszek dnia Dzisiaj o 21:49:15 »
jA NIE ROZUMIEM po co Jacek Drewnowski zmienia te tytuły? Skąd mu się wzięły te "Perły Mądrości" w "Zagubionych w Andach"? Jaka mądrość w nich była? Dlaczego nie mógł zostawić starego tytułu "Poławiacze pereł"? Przecież "Polowanie na lisa" zostało właśnie bez zmian. I dlaczego tłumacz uparł się, by cały czas tłumaczyć mniej śmiesznie? Przecież w 1996 roku te ramki narratora były lepiej przetłumaczone - tarzałem się ze śmiechu. A teraz brzmi to tak sobie. Skąd mu się te ryby wzięły? Przecież to było zupełnie inaczej.

W ogóle ten tom jakiś słabszy jest. Czytam pierwsze 100 stron i się niezbyt dobrze bawię. Wcześniej były śmieszniejsze historyjki - czy to Jajecznica Wielka czy Rzucizm.

I zamiast cieszyć się z lektury to się tylko wkurzam na tłumaczenie. Dobrze chociaż że Niagarę zostawił w "Wielkiej beczce pieniędzy".
5
Dział ogólny / Odp: Konkurs – Z jakiego komiksu jest ten kadr? Komentarze, opinie, pytania.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Yossarian dnia Dzisiaj o 21:45:15 »
Co do poświęcanego na konkurs czasu, to widzę po swoim przykładzie i udziale w dwóch edycjach, że gdy pracowałem zdalnie i byłem wolny przez większość dnia, zdobyłem wielokrotnie więcej punktów, niż obecnie, gdy jestem zawalony robotą po uszy. Wszystkie punkty w tej edycji udało mi się zdobyć późnym wieczorem lub w weekendy, bo tylko wtedy miałem taką możliwość, więc zaangażowanie czasowe jest tu wg mnie kluczowe. Chyba, że ma się ogromną wiedzę i potrafi się odgadnąć niemal każdy kadr, jak kilku uczestników, którym do pięt w tej kwestii nie dorastam – podziwiam i odrobinę zazdroszczę ;)

Przejdźmy do meritum - 3 podpowiedzi obrazkowe są wg mnie absolutnie wystarczające. Przyjmijmy po prostu zasadę koleżeńską, że ostatnia podpowiedź będzie już na tyle prosta, że „każdy” będzie wiedział o jaki komiks chodzi (na zasadzie tego przykładu z wyrzucanym przez okno Komediantem).
Odejmowanie punktów za nieodgadnięcie zagadki to chyba nie najlepszy pomysł, tym bardziej, że takie sytuacje są marginalne.
2 punkty za odgadnięcie pierwszego kadru? Ok, nawet ciekawe, do rozważenia przez moderatorów. Ja moderatorem raczej nigdy nie będę (a przynajmniej nic na to nie wskazuje :)), więc nie muszę rozstrzygać takich dylematów, ale mogę się nieśmiało przychylić do tej propozycji :)

Prosiłbym jeszcze o doprecyzowanie kwestii „czasopism” nad którymi ostatnio mocno dyskutowano. Z tego co zrozumiałem czasopismami nie są TM-Semiki i Star Wars Komiks. Idąc tym tropem nie byłyby nimi również Marvel Komiks czy Fantasy Komiks. A co np. z Relaxem albo ze Światem Komiksu? Nad tym punktem regulaminu warto chyba się przez chwilę zastanowić.

I tyle. Wydaje mi się, że obecny regulamin jest w większości kwestii optymalny i nie ma co udziwniać.
Im mniej regulacji tym lepiej. Nie walczymy tu o nagrodę Nobla, tylko o nic nieznaczącą wygraną w nic nie znaczącym konkursie, który powinien być zabawą dla jak największej liczby uczestników, nieskrępowanych milionem zakazów i nakazów.

Podsumowując. Mimo kilku zatargów w aktualnie trwającej edycji, jest to nadal fantastyczna zabawa z której czerpię dużo radości, mimo, że do najlepszych mi „trochę” brakuje :)
6
Filmy i seriale / Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kadet dnia Dzisiaj o 21:34:51 »
Przemiał? Nieźle. Myślałem, że pchną to do jakiejś księgarni taniej książki.

No cóż, z Nowego Kanonu nic chyba mnie tak nie ciągnie, żeby na gwałt kupować, ze Starego Trylogię Thrawna chcę skompletować w pierwszym tłumaczeniu... więc raczej spasuję. No, może jak zrobią jakąś gigaprzecenę, żeby się pozbyć wszystkiego z magazynów przed kwietniem, to się zastanowię.

Smutno tylko, że na razie nie widzę żadnej firmy, która mogłaby przejąć te książki. I nie wiem, czy w ogóle jest na nie wystarczająco duży rynek  :(
7
Komiksy amerykańskie / Odp: Star Wars
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kadet dnia Dzisiaj o 21:30:41 »
Ja to bym nie wchodził tu w ogóle na ten grząski teren związany z bóstwami i tym, co tam je charakteryzuje.

Jeśli już miałbym jakoś sobie tłumaczyć Mortis, to zamiast zakładać, że walka tych Mortisów wpływa na stan Mocy, odwróciłbym to zupełnie i zrobiłbym z nich po prostu jeszcze jedną długowieczną rasę kosmitów (którym od tej długowieczności i izolacji troszkę odbiło), tyle że w szczególny sposób wrażliwych na Moc - w sensie: Córka jest tak wrażliwa na Jasną Stronę Mocy, że jej siła to wypadkowa tego, jak Jasna Strona ma się w galaktyce. I to samo z Synem - im silniejsza Ciemna Strona, tym on robi się silniejszy, bo czerpie z niej zdolności.
Spoiler: PokażUkryj
To, że Syn zaciukał Córkę można by tłumaczyć faktem, że podczas Wojen Klonów Ciemna Strona była najsilniejsza od wielu wieków, a Jasna zaczęła się chwiać przez machinacje Palpatine'a.


Można? Można. Ach, potęga headcanonów  ;)
8
Filmy i seriale / Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Ostatnia wiadomość wysłana przez stachel dnia Dzisiaj o 21:26:20 »
Co prawda moja wiadomość to nie film, ani serial, a książki: Uroboros traci z końcem marca licencję na SW i wszystkie książki pójdą na przemiał, a ebooki znikną z rynku. Jeżeli ktoś z Was jeszcze nie kupił swoich egzemplarzy, a planował to zrobić to polecam się śpieszyć - już teraz wiele pozycji jest niedostępnych, a w kwietniu pozostaną zakupy z drugiej ręki.
9
Komiksy polskie / Odp: Kajko i Kokosz
« Ostatnia wiadomość wysłana przez bosssu dnia Dzisiaj o 21:25:32 »
"Szkoła latania" na 9 miejscu w rankingu sprzedaży książek w listopadzie.

https://www.granice.pl/news/bestsellery-listopada-2020-top-20-ksiazek-listopad/11122
Taj jak napisali. Szkoła Latania weszła w kanon lektur szkolnych a w bibliotekach pewnie brak więc większość kupowała.
10
Dział ogólny / Odp: Mucha Comics
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Leyek dnia Dzisiaj o 21:14:27 »
@up Co wrzucasz spoiler, że na końcu stodoła jako rakieta odlatuje w kosmos* ;)

Teraz już nawet nie mam co zabierać się za czytanie jak wyjdzie całość :)


*jakby to wydawał Marvel/DC to zaraz mielibyśmy crossover z rakietą-drzewem z Sagi, może jeszcze budynki-owoce z Chew dałoby radę wcisnąć
Strony: [1] 2 3 ... 10