Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - donT

Strony: [1] 2 3 ... 142
1
Komiksy amerykańskie / Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« dnia: Pn, 27 Lipiec 2026, 12:21:28 »
Ty piszesz o odwadze? szkoda, że masz ją tylko gdy podczepiasz się pod grupę.

HAHA! Ok, ale poprzesz to czyms czy to kolejne pierdololo?

2
Komiksy amerykańskie / Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« dnia: Pn, 27 Lipiec 2026, 11:51:14 »
Dawaj iksmenie, czekamy.
Czy moze jednak tak tylko sobie paplasz, ale masz odwage to pierdololo wycofac?

3
Nasze komiksowe kolekcje / Odp: donT - kolekcja
« dnia: Pn, 27 Lipiec 2026, 10:19:39 »
Post indywidualny z cyklu "musze, bo sie udusze", czyli drugi najbardziej wyczekiwany przeze mnie tytul tego roku. Tytul doskonale znany, ktory mam szczescie posiadac w kilku roznych wydaniach. Komiks legenda, ktory jakoscia wykonania mocno odbiegal od owczesnych standardow i okazal sie dla polskiego wydawcy legendarna wtopa. Jest to pozycja, ktora otworzyla oczy wielu niedowiarkom i udowodnila, ze komiks nie musi oznaczac prostej, nieskomplikowanej kreski. Wrecz przeciwnie, moze aspirowac bardzo wysoko i przypominac prawdziwy malarski album.
 
Panie i panowie - Judgement on Gotham Anniversary Edition, czyli absolutny klasyk, ktory wreszcie wrocil do druku w jakosci, na jaka od zawsze zaslugiwal. Wydanie przygotowane z okazji 35 rocznicy oparto na nowych skanach oryginalnych plansz i jeszcze nigdy nie prezentowalo sie tak dobrze. Widac doslownie kazde pociagniecie pedzla, zacieki farby, a nawet miejsca, w ktorych Bisley na szybko nanosil poprawki. Kontrasty sa ostre jak zyleta, kolory niezwykle nasycone, a format robi ogromne wrazenie.

Dla fanow Biza to po prostu MUST HAVE.
 














I jeszcze porownanie formatu z innymi wydaniami.

 



4
Dział ogólny / Odp: Kupki wstydu
« dnia: Pt, 24 Lipiec 2026, 06:57:43 »
Tez o tym pomyslalem, ale nie chcialem wchodzic w drzwi z kopa, bo w srodowisku temat sie ogolnie bagatelizuje i heheszkuje, prezac wrecz muskuly kto ma wiecej. Rozumiem kilkanascie, kilkadziesiat pozycji nieprzeczytanych. Spoko, kazdy ma swoje tempo czy zyciowe okolicznosci i nikomu nic do tego. Kilkaset to juz jakis sygnal ostrzegawczy, a kilka tysiecy(!) to w moim mniemaniu obsesyjne gonienie kroliczka i calkowite wynaturzenie hobby. Nie oceniam, nie wyszydzam, ale liczby nie klamia i kazdym musi sam odpowiedziec sobie na pytanie - czy kreci go obcowanie z komiksem i lektura, czy moze bardziej polowanie, ukladanie koszyka, zakupy i wystrzal dopaminy bedacy efektem koncowym.

5
Dział ogólny / Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« dnia: Wt, 21 Lipiec 2026, 10:43:31 »
Na jednej z facebookowych grup komiksowych wpadl mi ostatnio w oko tytul zachwalany przez jednego z tamtejszych uzytkownikow – Batman The Brave and the Bold: The Winning Card. Od jakiegos czasu walcze z kupowaniem impulsywnym, ale po przeczytaniu kilku opinii, przejrzeniu dolaczonych plansz i szybkim przeskanowaniu irlandzkiego Amazona, peklem i wzialem (za zawrotna kwote €7.20!). Tytulu kompletnie nie kojarzylem, nigdy wczesniej nigdzie go nie widzialem. Klasycznie przemknal gdzies daleko poza moim radarem.
Autorzy to Tom King i Mitch Gerads, czyli tworcy, ktorych bardzo cenie i ktorzy zazwyczaj gwarantuja przynajmniej dobry poziom. No dobra, ale czym ten komiks wyroznia sie na tle dziesiatek innych historii o Batmanie? To krotka, liczaca zaledwie cztery zeszyty, ale cholernie mroczna i klimatyczna reinterpretacja pierwszej potyczki Batmana z Jokerem, osadzona w okresie zblizonym do Year One. Tyle tylko, ze nie jest to Joker, jakiego znamy z wiekszosci komiksow. King przedstawia go jako kompletnie nieobliczalnego, przerazajacego sadyste, a nie ekscentrycznego, heheszkujacego, czesto irytujacego klauna. Dodatkowo jego dialogi pojawiaja sie w formie plansz przypominajacych napisy z kina niemego, co nadaje mu niemal nadnaturalny, surrealistyczny charakter. Ta nowa interpretacja batmanowego nemesis jest bez watpienia najwiekszym atutem albumu. Sprawia, ze The Winning Card nie jest tylko kolejna przewidywalna opowiescia o potyczce dwoch przebierancow, ale bardziej mrocznym thrillerem z elementami horroru. Calego klimatu dopelnia fenomenalna strona graficzna. Gerads po raz kolejny pokazuje klase. Oszczedna paleta barw, filmowe kadrowanie, realistyczne twarze i swietna gra swiatlem buduja duszna, momentami wrecz demoniczna atmosfere.
Czy polecam? Tak. Batman: The Winning Card nie jest moze historia wybitna ani pozycja, bez ktorej nie da sie zyc, ale oferuje bardzo ciekawe i wyraznie mroczniejsze spojrzenie na pierwsze starcie Batmana z Jokerem. To swietny przyklad, ze nawet z doskonale znanego tematu mozna wycisnac cos swiezego i zaskakujacego. A przy cenie, za jaka ja go wyrwalem, byl to jeden z lepszych strzalow w ciemno w tym roku.

Podobno jeden obraz jest wiecej niz tysiac slow, wiec zobaczcie sami...
Spoiler: PokażUkryj

6
Dział ogólny / Odp: Mucha Comics
« dnia: Pn, 20 Lipiec 2026, 17:25:58 »
Ups. Faktycznie. Tak jak piszesz - bylo wydane razem z Elektra Assassin, nie Lives Again.
Cos mi sie pokielbasilo.

7
Dział ogólny / Odp: Mucha Comics
« dnia: Pn, 20 Lipiec 2026, 10:30:37 »
O tak. Elektra na dzien dobry zjada wiekszosc potencjalnych kandydatow do Egmontowej linii Marvel Limited. Gdyby wydali to jak w oryginale, czyli lacznie z Love and War, bylby 100% hicior.

8
Dział ogólny / Odp: Kupki wstydu
« dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 13:04:46 »
Do tego dochodzi "styl" czytania. Zamiast rozpoczynać n serii i czytać na bieżąco preferuję dozbierać ją do końca i zapoznać się z nią jednym ciągiem. A że mam sporo serii trwających... I tak to sobie przez lata zakupów narastało :(

Ja tak czytac nie lubie. W przypadku tytulow zamknietych, juz skompletowanych, dawkuje sobie 1,2 tomy i wrzucam cos innego pomiedzy. Ostatnia powtorka Preachera, gdzie wszystko poszlo na raz, wyleczyla mnie z czytania w ten sposob bo czesto powoduje to "zmeczenie" materialu i zmuszanie sie do lektury, a przeciez nie o to w tym chodzi.
Ongoingi to faktycznie inna para kaloszy... i tu nie mam zadnego wzorca. Takiego Lazarusa kompletuje juz 13 lat...

9
Dział ogólny / Odp: Los Kraba - imprint wydawniczy
« dnia: Pt, 17 Lipiec 2026, 11:00:15 »
Dokladnie. To jest ten sam przypadek co Kabuki, gdzie tekst jest wielokrotnie integralna czescia ilustracji. Tu oprocz dobrego tlumacza, potrzebny jest bardzo dobry grafik, ktory to ogarnie.

10
Komiksy amerykańskie / Odp: Richard Corben
« dnia: Śr, 15 Lipiec 2026, 16:26:17 »
Lektura chyba najbardziej wyczekiwanego przeze mnie komiksu tego roku czyli The Last Voyage of Sindbad za mna. Corben to jeden z tworcow, wobec ktorego nie umiem byc obiektywny, wiec nawet nie bede probowal. Jak w przypadku poprzednich pozycji z nowej kolekcji wydawanej przez Dark Horse, frajda z lektury to dla mnie 10/10. Jest smiesznie, strasznie, groteskowo i nieprzewidywalnie, czyli tak jak zawsze u tego tworcy, chociaz tym razem za scenariusz odpowiada Jan Strnad. Historia moze nie odkrywa gatunku na nowo, ale dostarcza dokladnie tego, czego oczekuje od jego komiksow - szalonej przygody, dziwacznych stworow i klimatu, ktorego nie da sie pomylic z zadnym innym. Dla fanow Corbena pozycja obowiazkowa.

11
Dział ogólny / Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« dnia: Śr, 15 Lipiec 2026, 08:03:08 »
Skalp może być najlepszym komiksem wydanym w Polsce. Dziwne, że osobnik posiadający tu konto od zarania tego forum i pewnie na poprzednim nie czytał go jeszcze... To jak jarać się futbolem i nie wiedzieć kto to Messi

Jprdl. Mam sie wstydzic?

12
Dział ogólny / Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 09:48:10 »
Nadrabianie zaleglosci w swiecie Zlego Konia i Czerwonego Kruka - Skalp.
Nie bede sie rozpisywal, bo seria na niejednej polce juz swoje przelezala, ale jezeli ktos jeszcze nie czytal, to jak Wujek Dobra Rada, dobrze radze - zainteresujcie sie tym tytulem. Za mna jak na razie tom 1, ale kolejne az sie czerwiena, aby czytac dalej. Tu wszystko jest na tak - kapitalne budowanie swiata, mega ciekawi, niejednoznaczni bohaterowie z (jak na razie) enigmatyczna przeszloscia i genialna historia, bedaca miksem westernu i kryminalu. Krecha jest surowa, brudna i idealnie uzupelnia klimat oraz ton opowiesci. Mam nadzieje, ze w tomach kolejnych poziom jest utrzymany, bo pierwszy stawia poprzeczke bardzo wysoko. Bomba.

13
Dział ogólny / Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« dnia: Śr, 01 Lipiec 2026, 10:36:13 »
O Wydrazonych Ziemiach slow kilka (raz jeszcze)
Choc komiks znam od dawna, wczoraj z duza przyjemnoscia przeczytalem go ponownie po polsku. Przyznam, ze nie wiem, jak to sie stalo, ze wczesniej tego nie zauwazylem, ale to, co autorzy zrobili w ostatnim albumie tego integrala czyli Nogegon, wywarlo na mnie ogromne wrazenie. Na to, ze kryje sie za tym cos wiecej, zwrocilem uwage dzieki dosc "oryginalnej” numeracji stron, ktorej nie ma w posiadanym przeze mnie wydaniu Humanoids/DC Comics.

Bede dobrym ziomem i schowam.
Spoiler: PokażUkryj
Opowiesc rozgrywa sie na planecie, gdzie wszystko podporzadkowane jest symetrii. Jednak bracia Schuiten poszli o krok dalej – takze konstrukcja fabularna oraz warstwa graficzna jej podlegaja. Pomysl wydaje sie prosty, a jednoczesnie zaskakujaco efektowny. Dopiero po zakonczeniu lektury zaczalem porownywac kadry poczatkowe z koncowymi i wtedy... kliknelo! Wow!!! Wszystko jest przemyslane, symetryczne i znakomicie ze soba wspolgra, niczym precyzyjny mechanizm zegarka, a laczenie poszczegolnych plansz z ich odbiciami dostarcza nie mniej zabawy niz sama lektura.


To jeden z tych detali, ktore latwo przeoczyc przy pierwszym czytaniu, a ktore znacząco wzbogacaja odbior calosci. Tym bardziej warto do tego albumu wrocic i spojrzec na niego z nowej perspektywy. Raz jeszcze bardzo polecam, to bez watpienia pozycja z Top10 2026.

14
Dział ogólny / Odp: Mucha Comics
« dnia: So, 27 Czerwiec 2026, 19:21:20 »
Noze/Knives sa zajebiste. Niedawno czytalem i bardzo polecam.

15
Dział ogólny / Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« dnia: Pt, 26 Czerwiec 2026, 12:04:54 »
Wlasnie skonczylem Kwiat, Bakteria, Bronx i musze przyznac, ze bawilem sie naprawde dobrze. To solidnie napisany i narysowany komiks od, przynajmniej dla mnie, wczesniej nieznanych argentynskich tworcow. Nie jest to zadna rewolucja ani tytul, bez ktorego nie da sie zyc, ale zdecydowanie oferuje sporo frajdy i kilka naprawde fajnie pomyslanych historii. Najbardziej siadla mi druga czesc - Bakteria. Niby troche juz traci klasyka sci-fi i pewne motywy moga wydawac sie dzis znajome, ale sama wizja totalitarnego, futurystycznego spoleczenstwa, gdzie kazdy ma bardzo doslownie przypisana role, dalej robi robote. Do tego dochodzi przewrotnosc fabuly i fajny klimat, dla mnie zdecydowanie najmocniejszy moment tomu. Pierwsza historia, osadzona w realiach wojny w Wietnamie, rowniez daje rade. Poczatkowo wyglada na raczej luzno posklejane watki, ale im dalej, tym bardziej wszystko zaczyna sie zazebiac, napiecie rosnie i prowadzi do naprawde wybuchowego finalu. Najsabiej wypada w moich oczach Bronx, choc to nie znaczy, ze jest zly, po prostu troche ginie przy dwoch poprzednich. To zestaw krotszych historii powiazanych miejscem akcji. Klimat jest, momenty tez, ale jednak brakuje tej zwartej, mocniejszej konstrukcji, ktora maja dwie poprzednie.
Na osobny plus zasluguja rysunki, bardzo stylowe, konkretne, momentami surowe, ale swietnie podbijajace klimat kazdej z historii. Widac, ze to nie jest przypadkowa robota, tylko swiadome budowanie nastroju kadrem i kreska.
Czy polecam? Zdecydowanie tak. Kwiat, Bakteria, Bronx nie probuje na nowo wynalezc komiksu, ale oferuje inteligentna, solidna rozrywke na poziomie. U mnie mocna 8.

Strony: [1] 2 3 ... 142