Płać dwie stówy i nie pytaj,
Czemu to korekta Zdzicha.
Ty bagienny, ty potworze,
Forumowy niecny stworze.
Doszukujesz się podniety,
A to otwór bez winiety.
Ty bagienny, ty potworze,
Forumowy niecny stworze.
Maska wjeżdża bez korekty,
Płać pan szekle, złotki, weksle.
Ty bagienny, ty potworze,
Forumowy niecny stworze.
Cyborżki, piksele, krzywe litery,
Commodore sześć i cztery.
Ty bagienny, ty potworze,
Forumowy niecny stworze.
Forum wciąga dziś jak bagno,
Kto tu wpadnie, idzie na dno.
Ty bagienny, ty potworze,
Forumowy niecny stworze.
Wady te niezbyt wpływają,
Na użytkowanie towaru.
Ty bagienny, ty potworze,
Forumowy niecny stworze.
Kończę moją już piosenkę,
Droga była to przez mękę.
Ty bagienny, ty potworze,
Forumowy niecny stworze.
