@Castiglione @Xmen Czyli wzięliście na tapet Rumuna, ale Żyda nikt nie ruszył, bo tutaj cała narracja się sypie. Więc powtórzę, nazwy Murzyn, Żyd, Cygan, to słowa miewające kontekst i powiedzenia nacechowane jednoznacznie negatywnie, ale tylko wokół słowa Murzyn jest burza. Wiecie dlaczego? Ponieważ pewne środowiska, wręcz sobie ukochały, żeby właśnie czarnoskórych wynieść na piedestał. Dlatego walczą o przywileje czarnoskórych (ale nie o przywileje rdzennych Amerykanów). Obowiązkowo obsadzają w amerykańskich filmach czarnoskórych (ale nie rdzennych Amerykanów). W innych krajach poza USA, również czarnoskórzy brylują (ale nikt nie pamięta o Inuitach, Maorysach, Aborygenach, a nawet Romach w Polsce).
W Polsce modnie jest położyć się na ziemi plackiem i płakać, albo klękać dla czarnoskórego. Jednak nikt nie pamięta o Romach opresyjnie nazywanych Cyganami, dlaczego nie walczymy ze słowem "Cygan"? Dlaczego nie klękamy przed nimi? Przecież Polacy wyrządzili Romom zło (zmusiliśmy ich do porzucenia tradycji koczowniczych, czyli cancelowaliśmy ich kulturę), za to czarnoskórym nic nie zrobiliśmy. Dlaczego więc nasza uwaga jest zwrócona na niedolę czarnoskórych, a nie Romów?
Najlepsze, że ludzie którzy przyłączyli się do tej walki o lepszy świat dla czarnoskórych, sami nie potrafią uzasadnić, dlaczego są oni tak wyjątkowi, a inne grupy etniczne są zapomniane. Socjotechnika na całego. Za jedno lub dwa pokolenia, ludzie będą klękali przed czarnoskórymi i nie będą wiedzieli dlaczego to robią.