Skąd Ci się wzięły zabójcze upgrady?
Jeśli co druga osoba będzie miała cybernetyczne wszczepy, to nikt nie będzie rozróżniał na osoby z wszczepami i bez, tak samo jak nikt dzisiaj nie dzieli osób na tych z tatuażami i bez, bo to jest powszechne i taki podział nie ma sensu.
Czy kobiety które wstrzykują botoks w usta, piersi i tyłek nazywamy body modders? No nie, a przecież istnieje taka subkultura jak body modders, osoby modyfikujące swoje ciało np poprzez wstrzykiwanie botoksu w różne części ciała. Czyli literalnie, każda baba ze sztucznymi cyckami jest body modders, ale nikt tak o niej nie powie, o ile sama się tak nie zechce nazywać.
Idźmy dalej, są osoby, które nazywają się biohackerami, ale literalnie każdy kto przyjmuje suplementy, jest takim biohakerem. Więc to nie jest kwestia samej suchej definicji, ale raczej utożsamiania się z daną subkulturą.
Trochę więcej o biohackingu, bo to ciekawe:
DIY Biology (Do-It-Yourself Biology) - modyfikacje genetyczne przeprowadzane na własną rękę, często bez formalnego wykształcenia.
Grinderyzm (Grinders) - subkultura biohakerów, która koncentruje się na integracji technologii z ciałem. Przykłady to implanty magnetyczne (pozwalające wyczuwać pola magnetyczne), chipy RFID/NFC do przechowywania danych lub sterowania urządzeniami, a także inne wszczepy, które rozszerzają ludzkie zmysły. Krok w kierunku transhumanizmu.
Nutrigenomika i suplementacja - optymalizacja zdrowia, wydajności umysłowej i fizycznej poprzez dietę, suplementy (np. nootropiki) oraz kontrolę mikrobiomu.
Cyfrowy biohacking - Wykorzystanie technologii cyfrowych, takich jak aplikacje, urządzenia do śledzenia zdrowia (np. smartwatch), czy interfejsy do monitorowania i poprawy zdrowia lub wydajności, np. kontrolowanie snu, aktywności fizycznej czy poziomu stresu.
Więc biohacking stosują również zwykli ludzie, ale nie identyfikują się jako biohakerzy.
Wracając do cyborga. Prawdopodobnie słowo cyborg jest już przestarzałe i nie będzie w powszechnym użyciu. Bardzo bym się zdziwił, gdyby w przestrzeni publicznej osoby z implantami medycznymi o których wspominał Turu, pomyślały o sobie jak o cyborgu.