Te 50 extra stron na tom to wzrost ilości o jakieś 10%? Jak cenę też podniesiesz liniowo o te 10%, to nie będzie tragedii, a przynajmniej byłoby porządnie zrobione.
Jeśli robić na siłę po 1 stronie / okładka, to kruszymy kopię o 25 stron (na tom), co jest moim zdaniem głupie.
Nie wiem skąd się bierze to extra 200zł (czyli 50zł na tom). Szacując cenę pakietu na 800zł, wychodzi 200zł / tom.
Czyli dodanie 50 stron (zmiana z ok. 550 na ok. 600) zwiększałoby cenę 200 -> 250zł? 10% extra stron -> 25% drożej?