Co wy w ogóle porównujecie? Kiedy w USA wychodzi omnibus, to wcześniej rynek jest tak nasycony, że nie ma możliwości sprzedawania tego w dużych ilościach. Z grubsza:
1. Single Issues (regularne zeszytówki)
+ Variant Covers
2. Second Printings (doruki, np najnowszy Absolute Batman ma już
11 wznowienie, nasycają rynek do porzygu).
3. TPB SC (zbiorczak na miękko)
4. TPB HC (zbiorczak na twardo)
5. Deluxe Edition (zbiorczak lepszej jakości z dodatkami)
6 Omnibus / Absolute Edition (i dopiero omnibus, czasami w różnych wersjach)
Jeszcze wychodzą: Digital Comics, Library Editions, Gallery Edition, itp.
VS polski rynek
1. premiera: zbiorczy HC i finito.
Na dodatek, USA sprzedaje na cały świat, a nasze w języku polskim są kupowane tylko przez Polaków. Nie ma sensu porównywać bo to są całkowicie inne strategie wydawnicze inne rynku.