a dobra ta seria?
Średnia - to jest komiks dla dzieci, kupuję to dla kuzynów.
Generalnie pokazuje losy dziewczynki która ma z 12 lat magiczny amulet i jej młodszego brata, który ma może z 8 lat i potrafi kierować różnymi pojazdami (różnego rodzaju latające i "chodzące domy").
Po śmierci, bądź zaginięciu ojca (nie pamiętam) zostają przeniesieni do magicznego wymiaru - gdzie historia rozwija się powoli, spotykają różnych przyjaciół i następnie walczą z "mrocznymi" istotami, które sieją spaczenie (na tyle na ile istotny mogą być mroczne w komiksie dla dzieci). Przynajmniej na ile pamiętam.
Komiks jest mocno inspirowany znanymi pomysłami - tzn. autor zrzyna z gwiezdnych wojen, jest inspiracja władcą sygnetów - jest sporo postaci pobocznych, które są dziwnie znajome, bo skopiowane z popkultury.
Jak na komiks dla dzieci to nie jest złe, ale rewelacji też raczej nie ma - autor pogubił się z narracją zwłascza na początku - widać że pomysły powstawały wraz z rozwojem komiksu, a nie było tak, że na początku cala historia była rozpisana. Późniejsza część o tych mrocznych istotach trochę lepsza.
Inny problem jest taki, że jako to komiks dla dzieci to autor nikogo nie może zabić - przez co jest cała masa postaci pobocznych bez pomyslu co z nimi zrobić - syndrom DragonBalla czy Stranger Things do sześcianu.
Rysunki poprawne, może trochę stylizowane mangą, tła na odpierdol, ale autor co jakiś czas wrzuca fajny panel ze światem przedstawionym (wyglądają ciekawie - chociaż też jakoś znajomo) + generalnie ma niezłe kadrowanie.
Chyba ten świat właśnie to najfajniejsza część komiksu jak się to przegląda, ale ostrzegam, że jest wiele lepszych.
Chciałem kupić dla kuzynów, którzy czytają żeby uczyć się polskiego i sam trochę przeglądałem, żeby nie dać im jakiegoś gówna, bo kuzynka prosiła o coś grzecznego. Rewelacji nie ma, ale złe nie jest - ale widać sporo pomysłów zerżniętych z popkultury + jest mocno jak w jakimś filmie animowanym Disneya, czy jak to opisać - PG13, nikt nie ginie, dobro pokona zło itd.
Myślę że jak ktoś ma 8-10 lat- jak wiele osób na tym forum (patrząc na poziom wypowiedzi) - to się spodoba. Ale ostrzegam, że zrzynka ze Star Wars jest mocno widoczna.
Seria mimo że dla dzieci o wiele lepsza niż Terra Prohibita ze scream komiks - gdzie też budują jakiś świat przedstawiony + mroczne intrygi (swoją drogą, chyba ani jeden komiks z stajni Scream Comics mi się nie podobał; może oprócz tej czarnej walizki, która też jakoś specjalnie dobra nie była).