No bo kurde nie gadamy o niszowym komiksie, którego pik popularności jest w momencie premiery, a później dogorywa w magazynach, tylko o popularnej aktualnie marce.
To, że normalną sytuacją jest dostępność takiego tytułu teraz, jest tak samo oczywiste, jak to, że komiks "Sandman" powinien być dostępny, kiedy popularny jest serial "Sandman", czy komiks "Invincible" powinien być dostępny, kiedy popularny jest serial "Invincible" - i tu Egmont dodruki zrobił bądź zapowiedział zrobienie kolejnych.
Z podobnej przyczyny oczywistym ruchem dla każdego wydawcy książkowego jest wznowienie danej książki, kiedy w kinach aktualnie leci jej adaptacja - zazwyczaj nawet z okładką filmową. Nikt nie wymyśla, że widownia filmu "Carrie" nie kupi książki "Carrie", więc absolutnie nie warto mieć jej w ofercie.
W przypadku "The Boys" mamy wydawnictwo-widmo, które od roku nie dało znaku życia.
No ale jak już napisałem, w przypadku komiksu u nas jest oczywiste, że powinien nie być dostępny, wtedy są wszyscy zadowoleni:
No nie może, u nas pożądaną sytuacją jest to, że komiks nie jest dostępny.