Ja wiem, że język polski nie należy do najłatwiejszych, ale wydaje mi się, że naprawdę zakomunikowałem swoje stanowisko we w miarę jasny sposób.
Ale dobra. Spróbujmy jeszcze inaczej:
1. Nie oceniam samego faktu sprzedaży za 250 zł czy za jakąkolwiek inną cenę.
Nic mi do tego.
2. Odnoszę się
tylko i wyłącznie do stwierdzenia jednego handlarza, że jego cena z przebiciem 150% jest wg niego fair (no jasne - kto napisze, że jego cena jest nie fair), który jednocześnie krytykuje innego handlarza, że cena tamtego fair nie jest.
Do tego piję. Do bycia sędzią we własnej sprawie.
A nie do handlu/inwestycji/spekulacji.
Gdyby Random_Hero napisał, że sam sprzedał za 250 a teraz widzi aukcję za 850 to słowa bym nie napisał, bo sama spekulacja mnie nie interesuje. Ale stwierdzenie "moje 250 było fair a 850 tamtego nie jest fair" to wg Ciebie co to jest jeśli nie hipokryzja?
Jaśniej już nie potrafię.
@sad_drone - no przynajmniej jeden.

O. Nie wiem dlaczego zniknęła trafiająca w punkt odpowiedź sad_drone...