Jak ktoś wspominał wcześniej, też obawiałem się tłumaczenia. I jak dla mnie stare wydaję się bardziej naturalne. Jak wypytuje dziewczyne to jakoś tak bardziej płynnie i to jej nerwowe i wstydliwe "Ja nie... nie wiem, o co ci chodzi" jest lepsze, niż "Nie... nie wiem, o co pytasz".
I już niezgodnośc z oryginałem

Parker pyta, czy pracuje poza Nowym Jorkiem


W spoilerze całe strony z oryginału dla porównania.
Papier rzeczywiście wydaję się bardziej klimatyczny do tych rysunków, jak w Nowej Granicy.